wish83
15.07.06, 13:55
Dwa razy w ciągu tygodnia miałam dziwne nocne - senne przezycie. Pierwszy raz
spałam u koleżanki i nagle zaczęłam się dusić, nie mogłam wydobyć z siebie
głosu, nie mogłam się poruszyć, w końcu spadłam z łóżka, widziałam jak
otwierają się drzwi i wchodzi do pokoju moja koleżanka pytając co mi jest?
Obudziałam się, to był tylko sen. Rano koleżanka powiedziała, ze nie
krzyczałam, ze normalnie spałam.
Drugi raz spałam u siebie, zadzownił telefon do mojego chłopaka, przebudziałm
się, on wyszedł do drugiego pokoju. Potem chyba zasnęłam i wtedy znowu
zaczęłam się dusić i jak przez mgłę zobaczyłam że mój chłopak siedzi na łóżku
i pyta co mi jest a ja zaczęłam strasznie krzyczeć i usiadałm na łóżku a on
mnie przytulił i wtedy się obudziałm, leżałam na łóżku. Mój chłopak rozmawiał
normalnie przez telefon w drugim pokoju. Opowiedziałam mu ten "sen", a on
mówił, ze normalnie spałam.
Teraz boję się zasnąc, bo to było okropne przeżycie.
A tak na marginesie, spalam wtedy na wznak, na plecach i słyszałam, ze w
takiej własnie pozycji śnią się najgorsze sny.