Problem natury intymnej

23.10.06, 18:21
Jestem mloda,jeszzcze dziewica,ale mam juz jakies doswiadczenia
seksualne.Uprawialam seks oralny,petting,ale moj problem polega na tym,ze nie
czuje sie podniecona dostatecznie.Nie mialam orgazmu.Czuje przyjemnosc,ale
nie podniecam sie tak,jak na przyklad podczas ogladania filmu erotycznego,gdy
cala pulsuje.Co jest nie tak?Moze dlatego,ze zbyt czesto sie masturbowalam
kiedys?Co myslicie?
    • wielo-kropek Re: Problem natury intymnej 23.10.06, 18:31
      Mysle ze powinnas miec seks podczas ogladania filmu porno. Mysle tez ze byc
      moze powinnas zmienic sobie partnera, znalezc bardziej odpowiedniego, ktorego
      bys czula.
      • misiak06 Re: Problem natury intymnej 23.10.06, 18:33
        No,tylko wiesz,dotad nie bylo nikogo,kto by mnie podniecal.Malo jest takich osob
        • wielo-kropek Re: Problem natury intymnej 23.10.06, 18:40
          Strasznie pewnie wymagajaca jestes, by nie rzec wybredna.
          • cala_w_kwiatkach Re: Problem natury intymnej 23.10.06, 18:51
            wielo-kropek napisał:

            > Strasznie pewnie wymagajaca jestes, by nie rzec wybredna.

            kurde wielokropek przeciez ona jest jeszcze mloda i w dodatku dziewica, co moze
            wiedziec o seksie? z filmow, gazet, od kolezanek? jak zacznie regularnie
            wspolzyc z odpowiednim partnerem to sie rozkreci

            nie mozna miec od razu wszystkiego, za kazdym razem orgazmu przy zwyklych
            pieszczotach (w dodatku z kims kto nas nie podnieca)
            o matko!
            • wielo-kropek Re: Problem natury intymnej 23.10.06, 19:02
              Ona juz cos o seksie wie. Dobrze ze przynajmniej chce o nim cos wiedziec.
              Dowie sie z czasem wiecej a moze nawet prawie wszystkiego -tak jak
              napisalas zreszta.
    • mahadeva Re: Problem natury intymnej 23.10.06, 18:54
      kwestia calkowitego zrelaksowania w obecnosci partnera, przynajmniej u mnie, i
      nie musi byc nawet specjalnie podniecajacy, tylko musisz sie przy nim czuc
      dobrze, tak, zeby chciec dzielic z nim chwile orgazmu, jak dla mnie to cala
      tajemnica :)
      • wielo-kropek Re: Problem natury intymnej 23.10.06, 19:06
        Z pewnoscia duzo zalezy od ciebie samej. Jednak uwazam ze to wlasnie glowna
        sprawa lezy w samym partnerze by swoja partnerke zrelaksowac az do
        slabosci.
        • mahadeva Re: Problem natury intymnej 23.10.06, 19:10
          wlasnie tylko z takimi powinna sie spotykac i nie marnowac czasu na innych :)
          • wielo-kropek Re: Problem natury intymnej 23.10.06, 19:19
            Latwo ci tak powiedziec "powinna". Ci "tacy" maja tez swoje wymagania
            ichca byc z kobieta w lozku a nie z dziewczynka ktora sobie paluszkiem.
            Dorosnie ona tez do "smaku" i orgazm wtedy tez poczuje.
Pełna wersja