Dodaj do ulubionych

Czy każecie do siebie mówic Pani Magister

06.06.07, 21:45
Ciekawa jestem jakie jest Wasze zdanie czy na pieczątkach, wizytówkach, albo
drzwiach wejściowych macie podany tytuł magistra i czy nie denerwuje Was że
mając tytuł magistra większość zwraca się do Was proszę Pani a nie Pani
Magister
Obserwuj wątek
    • new_machine Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister 06.06.07, 21:48
      Buhahaha a mgr to jakis tytul naukowy???
      Osobiscie wole, zeby sie do mnie zwracano Jej Magnificencja i tak tez mam na
      wizytowce i oczywiscie na drzwiach wejsciowych.
    • pomysl.po.wypiciu Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister 06.06.07, 21:49
      hyhyhy swietna prowokacja
    • ania.silenter Chyba żartujesz:D 06.06.07, 21:50
      U mnie w rodzinie i w pracy sami magistrowie (a nie - jest kilku doktorów).
      IMHO takie "magistrowanie" to wiocha.
      • mgr.przemkowa.b Do doktora - doktor do Magistra - magister 06.06.07, 21:53
        a niby dlaczego do doktora mam sie zwracac doktor, niech do mnie tez mowia
        magister bo w takim razie poco ten tytuł
        • ania.silenter Re: Do doktora - doktor do Magistra - magister 06.06.07, 21:56
          mgr.przemkowa.b napisała:

          > a niby dlaczego do doktora mam sie zwracac doktor, niech do mnie tez mowia
          > magister bo w takim razie poco ten tytuł

          bo doktor to tytuł naukowy a magister nie.
          • mgr.przemkowa.b A czy tego podziału nie wymyślili doktorzy !!! 06.06.07, 22:04
            I co z tego że doktor to tytuł naukowy jest jakieś prawo które mówi że doktorów
            już sie mówi doktor ?
            • ania.silenter Re: A czy tego podziału nie wymyślili doktorzy !! 06.06.07, 22:07
              mgr.przemkowa.b napisała:

              > I co z tego że doktor to tytuł naukowy jest jakieś prawo które mówi że
              doktorów
              >
              > już sie mówi doktor ?

              nie prawo a ZWYCZAJ. O co Ci chodzi? Zrób doktorat to będą do Ciebie mówili
              PANI DOKTOR:P.
            • pomysl.po.wypiciu Re: A czy tego podziału nie wymyślili doktorzy !! 06.06.07, 22:07
              bo zeby zdobyc dr przed imieniem i nazwiskiem to trzeba sie wiecej wysilic niz
              chodzic przez 5 lat na zajecia (lub nie) i zaliczyc te kilka egzaminow co
              semestr
              • vandikia Re: A czy tego podziału nie wymyślili doktorzy !! 06.06.07, 22:13
                bez przesady..wysilic.. kolejne studia, kolejne egzaminy co semestr
                • eeela Re: A czy tego podziału nie wymyślili doktorzy !! 11.06.07, 23:42
                  > bez przesady..wysilic.. kolejne studia, kolejne egzaminy co semestr

                  Egzaminy co semestr na studiach doktoranckich? :-D
              • mgr.przemkowa.b Doktorat zrobisz w 3 lata 06.06.07, 22:17
                Juz nie wspomne o ilosci egzaminow przy magistrze :))
                • eeela Re: Doktorat zrobisz w 3 lata 12.06.07, 00:05
                  Nie wkur)*&^$^$££zac mnie pie(*&*&$££niem glupot jaki to doktorat jest
                  latwiejszy od magisterki, kiedy ja kolejna noc zawalam nad nastepnym rozdzialem!

                  Magisterka to pryszcz.
                  Doktorat to ohydne wrzodzisko :-)
    • xtrin Pani Magister = farmaceutka :) 06.06.07, 21:55
      Moja babcia-farmaceutka już na emeryturze będąc tak była tytułowana przez różne
      osoby swojego pokolenia i tak się zawsze do pań w aptekach zwracała. Czasami
      wciąż słyszę starsze osoby tak robiące. W sumie nie wiem - to normalne, czy
      tylko taka lokalna przypadłość? :)
      • pomysl.po.wypiciu Re: Pani Magister = farmaceutka :) 06.06.07, 22:05
        bo kiedys wyksztalcenie wyzsze to bylo cos :)
        • xtrin Re: Pani Magister = farmaceutka :) 06.06.07, 22:53
          pomysl.po.wypiciu napisał:
          > bo kiedys wyksztalcenie wyzsze to bylo cos :)

          E... to nie to. Do nikogo innego z wyższym wykształceniem tak się nie zwracała
          moja babcia. Tylko do farmaceutów.
      • kat_ja1 Re: Pani Magister = farmaceutka :) 07.06.07, 10:03
        Tak się przyjęło, że do aptekarzy tak się zwracało. Nie wiem skąd ten zwyczaj. W
        sumie dziwnie byłoby powiedzieć, "pani aptekarz":)Dzisiaj to z kolei zwrot
        często na wyrost, bo dużo o ile nie większość ludzi pracujących w aptekach, to
        technicy farmacji, po dwuletnim studium.
        • ishtarr Re: Pani Magister = farmaceutka :) 07.06.07, 17:39
          chyba nie wiesz co mowisz
          wiekszosc ludzi to jednak farmaceuci, zwlaszcza jesli to apteka lekow gotowych
      • sir.vimes Bo mają magistra z farmacji 08.06.07, 20:42
        w odróżnieniu od technika farmacji.
        IMO przyjemny zwyczaj, podkreśla, że aptekarz nie jest zwykłym "sprzedawcą".
    • iberia.pl Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister? 06.06.07, 21:55
      pogielo Cie?ani na wizytowce, ani na pieczatce ani w stopce nie mam tytulu
      naukowego, wystarczy, ze mam inne 3 literki : kier.
      • pomysl.po.wypiciu Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister? 06.06.07, 22:05
        k i e r = 4 literki :P
        • iberia.pl Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister? 06.06.07, 22:17
          pomysl.po.wypiciu napisał:

          > k i e r = 4 literki :P


          racja, no coz z matematyki nigdy nie bylam orlem, a zmeczenie robi swoje :-))
          • lupus76 Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister? 08.06.07, 12:49
            iberia.pl napisała:

            > pomysl.po.wypiciu napisał:
            >
            > > k i e r = 4 literki :P
            >
            >
            > racja, no coz z matematyki nigdy nie bylam orlem, a zmeczenie robi swoje :-))
            >

            Może zamiasr pisać "kier" można wstawić symbol serduszka i wszyscy będą
            wiedzieć :DDD. No i tylko jeden symbol do zapamiętania :)
    • funny_game Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister 06.06.07, 21:56
      "Pani Kierownikowa" to lubię, jak mówią, nawet na niezobowiązującym grylu.
    • vandikia Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister 06.06.07, 22:05
      panie magistrze to sie z kpiną zwracal moj byly szef do doktoranta

    • funny_game Przyznaję się 06.06.07, 22:07
      Ja każę i karzę za niesubordynację nazywając delikwenta docentem!
    • pomysl.po.wypiciu ale ten mgr 06.06.07, 22:09
      to chyba nie z j. polskiego, co?
      hahahaha
    • mgr.przemkowa.b pseudo-magistrzy z uczelni prywatnych 06.06.07, 22:16
      Myślę że poziom zaniżają pseudo- magistrzy z uczelni prywatnych gdzie za kasę
      zalicza się rok za rokiem i przez to tytuł magistra nic nie znaczy,
      Znam masę przypadków gdzie wyraźnie wykładowcy sie mówi ze musi
      przepuścić "osiołków" bo każdy student to kasa w nowym roku a że wykładowcy
      dorabiają to sie na to godzą
      • alienxxx Re: pseudo-magistrzy z uczelni prywatnych 07.06.07, 01:00
        skonczylem uczelnie prywatna i nie czuje sie przez to gorszy
        co wiecej moglbym napisac kilka niepochlebnych slow o pseudo-magistrach z
        uniwerkow, ale po co...
      • muszek0 Re: pseudo-magistrzy z uczelni prywatnych 07.06.07, 07:26
        <<Myślę że poziom zaniżają pseudo- magistrzy z uczelni prywatnych gdzie za kasę
        zalicza się rok za rokiem i przez to tytuł magistra nic nie znaczy,
        Znam masę przypadków gdzie wyraźnie wykładowcy sie mówi ze musi
        przepuścić "osiołków" bo każdy student to kasa w nowym roku a że wykładowcy
        dorabiają to sie na to godzą>>

        no cóż, jaki doktorzyna wykładowca taki magister absolwent.
    • saksalainen Swoja droga ciekawe sa róznice kulturowe 07.06.07, 02:24
      W takich Niemczech na przykład mało kto tytułów uzywa, nawet asystenci o szefie (profesorze) mówia "pan ten-i-ten". A z kolei w Austrii, jak ktos juz ma magistra (a tym bardziej cos wiecej), to duzym nietaktem jest tego tytułu nie uzyc.

      A poza tym tu mi sie kawał kojarzy:

      - Dziękujemy Panu serdecznie, Panie Doktorze.
      - Docencie.
      - Doceniamy, doceniamy.
    • psychcio Tytuł magistra otrzymuje się po 07.06.07, 07:08
      min. 5-ciu latach pracy w magistracie!!! Tam jest b. wyczerpująca praca!!
      Dlatego wypada do magistra zwracać się per Panie Magistrze!!!!!!!!!!! Trzeba
      docenić ich wyiłek!
      • psychcio Re: Tytuł magistra otrzymuje się po 07.06.07, 07:10
        Wyiłek, wysiłek - wsio ryba. Prawdziwy Magister jest wyrozumiały :)))
    • muszek0 Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister 07.06.07, 07:27
      ja wymagam, żeby zwracano się do mnie:

      per

      "panie kolego".
    • roiboska Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister 07.06.07, 09:33
      smiechu warte w czasach gdy magistrem jest co druga osoba. Magistrem z powodu
      realiow w naszym krajow moze byc nawet sprzedawczyni w miesnym. Juz to widze-
      pani magister dozuci mi pani jeszcze 20 dag. wieprzowego...
      • kat_ja1 Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister 07.06.07, 10:07
        Mam kolegę, który jest po historii, niestety w szkole nie ma pracy, więc jest
        dozorcą domu. Czasem razem się śmiejemy, że mieszkańcy powinni się do niego
        zwracać panie magistrze, klatka jest brudna, niech pan magister tam zajrzy:)
    • zeberdee24 Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister 07.06.07, 17:41
      Ja każę do siebie mówić "wasza wysokość".
    • ishtarr Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister 07.06.07, 17:49
      przerost formy nad trescia, chcesz w ten sposon swoje kompleksy uleczyc?

      gdyby do jednej z chemiczek na mojej uczelni powiedzec 'pani magister' pewnie
      wydrapalaby oczy
      do goscia ze statystkyki mowilismy przez pol semestru 'panie doktorze', okazalo
      sie pozniej, ze facet byl 'profesorem' a mial do siebie i tego tytulu taki
      dystans, ze zadnemu studentowi uwagi nie zwrocil

      a ty o byle mgr robisz halo
      • pomysl.po.wypiciu Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister 07.06.07, 22:08
        oo studiujesz chemie??
        • ishtarr Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister 08.06.07, 11:38
          nie, studiowalam biotechnologie, skonczylam 3 lata temu
          jestem mgr inz- mozna gowno robic i niezle zyc :D

          chemie mialam na pierwszym roku, prowadzace przedmiot 2 panie doktor pewnie nie
          tak wyobrazaly sobie swoja kariere naukowa
          ale skoro juz sie dochrapaly tego doktora, to biada temu, kto uwlaczylby im
          nazywajac 'pani magister'
    • 83kimi Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister 07.06.07, 18:13
      :-) Niedługo stanę się panią mgr i jeżeli ktoś tak do mnie będzie mówił - chyba
      pęknę ze śmiechu. Nie uważam, że bycie mgr jest czymś niezwykłym i wymaga
      szczególnego traktowania. I na pewno nie będę się czuła przez to lepsza od
      tych, którzy nie posiadają tego tytułu. Jakbym została profesorem zwyczajnym,
      pewnie byłabym z siebie dumna, ale magister to nic nadzwyczjnego! Śmieszą mnie
      ludzie, którzy chcą, by ich tytułowac mgr.
    • trusia29 mam 2 tytuły magistra 07.06.07, 19:14
      i nigdy nie zamieszczam ich na żadnych pieczątkach czy wizytówkach, nie jest mi
      to potrzebne do niczego
      • echtom Re: mam 2 tytuły magistra 12.06.07, 11:06
        Ja też. Tylko w dzienniku szkolnym musiałam wpisywać mgr przed nazwiskiem i
        strasznie mnie to irytowało.
    • jowita771 Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister 07.06.07, 19:36
      zwracanie się per "pani magister" o ile nie jest to nauczyciel akademicki,
      ewentualnie pani farmaceutka, jest w złym tonie. przedstawianie się "magiter
      anna kowalska" to juz kompletny obciach. pare osób zwróciło się tak do mnie
      bezpośrednio po obronie, w formie zartu. tak się po prostu nie mówi.
      • uyu Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister 07.06.07, 20:01
        Kiedys pewna pani glowna ksiegowa zwrocila mi uwage, ze mam sie do niej zwracac
        pre "pani magister". Bezwiednie odparlam "No jesli pani zapomniala o tym, ze
        skonczyla studia to ja chetnie przypomne od czasu do czasu." Dziwie sie, ze
        zyje bo w oczach miala dwa sztylety :))))))
        To magistrowanie to tak jak u nowobogackich stawianie krysztalow na parapetach
        itp.
    • gweeny Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister 07.06.07, 20:00
      Pani magister niech Pani zmieni nick bo po mgr nie ma kropki :P
      • robin2510 Re: Nie przeszkadza mi że ktoś.... 07.06.07, 20:20
        zwraca sie do mnie Pani lub dodaje do Pani moje imię mimo iż mam tyt. mgr, na
        pieczątce imiennej też nie mam przed imieniem i nazwiskiem mgr chociaż już
        spotkałam sie ze u koleżeństwa z konkurencji czy w państwowych urzędach jest
        tytuł wpisywany.
    • myszz w moim mieście 07.06.07, 21:02
      w kazdym urzędzie na drzwiach jest jak wół magister yx
      ale co z tego skoro ktoś skończył geografie a pracuje jako poborca podatkowy...?
      takie tytuły to historia i straszna wiocha...

      z pozdrowieniami magister inzynier
    • mgr.przemkowa.b A tytuł magistra na drzwiach wejsciowych ? 07.06.07, 21:13
      A spotkaliscie sie z tytułem magsitra przed nazwiskiem na drzwiach
      wejsciowych do prywatnego mieszkania Żeby np. sąsiedzi że tu mieszka magister a
      nie byle kto
      • gweeny Re: A tytuł magistra na drzwiach wejsciowych ? 07.06.07, 21:59
        moja sąsiadka (bardzo aspołeczna kobieta swoją drogą) ma na wizytówce
        prywatnego mieszkania "Mgr inż."

        sięgnę dalej - nawet na cmentarzach widywałam na nagrobkach napisy w
        stylu "Inż.Jan Kowalski 1942-1999", moim "ulubionym" jest jednak "Poborca
        skarbowy Jerzy Kurek 1925-1978"

        może i po śmierci to jest ważne... ;)
        • myszz Re: A tytuł magistra na drzwiach wejsciowych ? 08.06.07, 08:33
          w książkach telefonicznych abonentów prywatnych
    • yagiennka Nie, ale .. 08.06.07, 00:23
      bardzo mnie śmieszy jedna rzecz :) Dlaczego do pań w aptece mówi się pani mgr???
      Nie mogę tego pojąć. Ja nigdy tak nie mówię. Skoro ja mam do niej mówic pani mgr
      to ona tez niech do mnie tak mówi bo magistra i owszem posiadam :)) Nie wiem
      skąd ta dyskryminacja ;)
      • mariareis Re: Nie, ale .. 08.06.07, 08:26
        Zwyczaj mówienia do farmaceutek per pani magister powstał po to, żeby
        dowartościować osoby po studiach wykonujące pracę sprzedawczyń. Od razu mówię,
        że wiem, na czym polega ta praca - myślę, że chodzi raczej o postrzeganie
        farmaceutek przez mniej wykształcony ogół (kiedyś - bo teraz magistrów jak psów
        i faktycznie istnieje duże prawdopodobieństwo spotkania utytułowanej osoby za
        ladą sklepową). Wydaje mi się, że jest to zwyczaj peerelowski, przed wojną chyba
        tak nie było.
        To na tyle moich teorii:)
        • yagiennka Re: Nie, ale .. 08.06.07, 22:18
          A możliwe, to jest ciekawe wyjaśnienie :) Tylko że na wizytówki to nikt nie
          patrzy (małym druczkiem i tak nic nie widac) i łatwo powiedziec do technika
          farmacji per pani magister, hehe.
      • sir.vimes Ponieważ w ten sposób pokazujesz 12.06.07, 08:51
        że odróżniasz farmaceutę od zwykłego sprzedawcy w drogerii.
        Taki zwyczaj - zresztą, bardzo przyjemny.
    • lupus76 Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister 08.06.07, 08:28
      Jest mi to najzupełniej obojętne :)
      • sabriel Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister 08.06.07, 09:52
        Śmieszy mnie zwyczaj zwracania się do pań w aptece(głównie przez starsze osoby)-
        "pani magister".Czy nie mozna powiedzieć po prostu "pani"?
        • kropencjaa Re: Czy każecie do siebie mówic Pani Magister 08.06.07, 11:44
          Pani mgr przemkowa (upominam, że mgr nie kończy się kropką) i dziwne, że mając
          ten tytuł i zaznaczając, że go Pani mgr posiada nie wie, że kropeczki nie
          stawiamy :P

          a tak moim zdaniem, jeśli ledwo ledwo obroniło się mgr, a całe 5 lat było ciula
          warte i oprócz dyplomu niczego się po tych studiach nie reprezentuje, to
          człowiek chce sobie dodać tym, jak słyszy mgr przed swoim nazwiskiem ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka