Dodaj do ulubionych

jego była :(:(:( ???

25.06.07, 23:11
moj facet kiedy mowi o swojej bylej to mowi ze jest na nia wkurzony..(rozstali
sie juz kawal czas temu z przyczyn nie do konca wyjasnionych)..temat jego
bylej pojawia sie ostatnio w naszym zyciu bo niestety bedziemy mieli okazje
sie z nia widziec (przymusowo-wspolni znajomi)..kiedy ja pytam czy on cos do
niej czuje to on odpowiada ze nie, poprostu jest na nia wkurzony..ma do niej
zal..czy to znaczy ze on cos jednak do niej wiecej czuje?? bo ja juz czuje sie
bardzo tym skołowana :( mam watpliwosci czy on sie pozbyl uczucia do niej
calkowicie... :( ze soba jestesmy rok.
Obserwuj wątek
    • e1982 Re: jego była :(:(:( ??? 25.06.07, 23:18
      może nie do konca coś do niej ma..;)
      ja np. - jestem z mężczyzną na którym bardzo mi zależy..ale też mam żal do
      byłego o pewne zachowania, które mi się nie podobają - co absolutnie nie
      oznacza, że coś do niego czuję :) Jest wręcz odwrotnie :)
      • betti22 Re: jego była :(:(:( ??? 25.06.07, 23:20
        :)
        • e1982 Re: jego była :(:(:( ??? 25.06.07, 23:21
          no, głowa do góry :)
    • kaktusica6 Re: jego była :(:(:( ??? 25.06.07, 23:37
      Ja swojego byłego nienawidze z całego serca i mam do niego dużo żali, bynajmniej
      nie z miłości...
      Nie przejmuj się:)
      • magip1 Re: jego była :(:(:( ??? 26.06.07, 09:18
        Witaj!
        Ja, kiedy pomysle o moim bylym to najchetniej strzeliabym mu w pysk tak dal mi
        do wiwatu a ostatnia rzecza ktorej chcialabym doswiadczyc to ogladanie jego
        osoby...
        W moim obecnym zwiazku jestem bardzo bardzo szczesliwa i kocham niesamowicie
        mojego...juz meza:-)
        Absolutnie sie tym nie przejmuj:-)
    • michalina_kowalczyk Re: jego była :(:(:( ??? 02.07.07, 15:25
      Może ona mu coś złego zrobiła.
      • mgd20 Re: jego była :(:(:( ??? 02.07.07, 15:56
        betti nie przejmuj sie wiem o czym mowisz tez mialam taka sytuacje ostatnio
        mialam okazje przebywac w towarzystwie bylej mojego juz obecnego meza z ta
        tylko roznica ze oni nie zerwali kontaktow i rozstali sie niby po
        przyjacielsku.. wiec kedy ja go pytalam czy dalej cos do niej czuje stanowczo
        zaprzeczal... rzecz jasna nie wierzylam,,, po tym jednak spotkaniu okazalam sie
        najwiekszym gluptasem na swiecie... skoro szykuje ci sie spotkanie z jego byla
        a on tego nie unika to znaczy ze nic do niej nie czuje... nie martw sie!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka