Gość: Pietrow26
IP: 193.0.117.*
18.06.03, 21:03
Jak czytam ostatnio City Magazine to cos mnie wkreca, ze nie jestem taki
miastowy i nie szlajam sie po kooltowych starych fabrykach, nie robie sztuki
a moja laska nie ma butiku z wlasmyni ciuchami. Tez raczej nie jade do Indii,
bo, ze niby ten czas, bo po studiach.. tere fere. Przynajmniej w Aktiwiscie
nie ma tej sciemy. Poza tym redektor Plata z City to chyba nie sluchal plytki
Goldfrapp - Black Cherry, bo cos tak przyciemnil.... A plytka zabojcza,
polecam :)) Co Wy na to?