donjacoo
03.12.07, 13:37
Witam Panie:)
Mam problem z kobieta, wiec do Was postanowilem sie zwrocic o porade.
A wiec, jestesmy ze soba ok 3 miesiecy. Widzimy sie w zasadzie tylko w
weekendy. No i oczywiscie mamy za soba wiele nieudanych zwiazkow z
przeszlosci. Na poczatku bylo (jak to na poczatku) cudownie. Potem zaczely sie
problemy. Moja kobieta jest bardzo skryta. Jak sama mowila ma problemy z
wyrazaniem uczuc. Chociaz na poczatku nie miala tego...mnostwo sms, telefonow
deklaracje ze jestem jej szczesciem itp. Potem zaczely sie schody. Calkiem
niedawno nawet zerwalismy ze soba (na 1 dzien). Ja kompletnie nie umiem
odczytac jej przekazow. Zauwazylem u niej straszne klopoty z koncentracja i
pamiecia. A wiec drogie Panie. Zalezy mi na niej. Nie jestem tylko pewien czy
jej na mnie zalezy...w jaki sposob to sprawdzic? Bezposrednia rozmowa raczej
pzynajmniej na razie odpada. Spytalem <sms> wczoraj o czym mysli...tak po
prostu..odpisala ze weekend sie konczy i ze jest jej jakos tak dziwnie, ze sie
nie widzielismy (ja pojechalem na rajd Ona nie chciala) 1 raz od 3
miesiecy..spytalem co ma na mysli ze dziwnie..a Ona ze jakos jej dziwnie..no
bo razem spedzalismy te weekendy do tej pory..A czy nie wystarczylo
napisac"tesknie"...a moze nie teskni....przedtem pisala..sam nie wiem co o tym
myslec.. Moje pytanie brzmi:
Jak sie przekonac czy..chce czegos powaznego(mamy po 30 lat) ale sie boi..czy
chce po prostu byc bo np. nie chce byc sama...jak ja traktowac..okazywac ze
zalezy..czy lepiej sie nie narzucac???
Dziekuje z gory za podpowiedzi i pozdrawiam
donjacoo