Dodaj do ulubionych

pierwsza milosc

23.01.08, 02:56
nawiazalam przez przypadek kontakt mailowy z x, ktorego nie widzialam przez 10
lat (pierwsza wielka milosc),obecnie jestem w szczesliwym wieloletnim zwiazku
z y. dlaczego wiec mysle 1000 razy dziennie o x i sprawdzam czesto skrzynke
pocztowa, czekajac na maila? przezylyscie kiedys cos takiego? co robic?
Obserwuj wątek
    • kotkaaaa Re: pierwsza milosc 23.01.08, 08:51
      to sie czesto zdarza, kobiecie szczesliwej tez, gdyby twoj eks i
      obecny staneli przed toba i musialabys wybrac, nie mialabys
      watpliwosci, pamietaj o tym flirtujac i rob to z glowa
      • marzaca Re: pierwsza milosc 24.01.08, 10:36
        Racje ma kotkaaaa. Ja spotkalam swojego ex bedac w szczesliwym zwiazku od
        wieeelu lat, i zauroczyl mnie. Czesto o nim myslalam, pisywalismy do siebie, ale
        opamietlam sie. Nie warto psuc tego co sie ma z powodu chwilowego zauroczenia.
        Po wielu latach ex juz nie jest taki sam jak za czasow mlodosci. ja zrobilam
        sobie taka liste 'porownawcza' ;)) i na 2 '+' (terazniejsze) jakie dostal ex,
        moj obecny ukochany mial ich cala strone :))))) Liste zrobilam po to, by jak
        najszybciej wybic sobie bylego z glowy. czarno na bialym na papierze - i
        wszystko jasne:)
    • samowola Re: pierwsza milosc 23.01.08, 09:04
      Nie jesteś sama...Ja odnowiłam kontakt po 5 latach i mam to
      samo,tyle ze nie wiem już sama czy jestem szczęśliwa z tym z którym
      jestem.Co raz szerzej otwierają mi sie oczy..i też czekam aż
      będzie "dostepny" na gg :) powodzenia życzę i czerpania radosci z
      tego co jest,bo cóz więcej można napisać?
    • tiuia Re: pierwsza milosc 23.01.08, 10:14
      To raczej normalne. W końcu kiedyś się kochaliście. Poprzednie miłości odchodzą w zapomnienie, ale często jak się je odkurzy, zaczynają nabierać rumieńców.
      Jeśli jest Ci dobrze w obecnym związku i nie chcesz go niszczyć, to nie przeginaj z tym odnawianiem kontaktów.
    • lajton Re: pierwsza milosc 23.01.08, 10:22
      aa-wa napisała:

      > nawiazalam przez przypadek kontakt mailowy z x, ktorego nie widzialam przez 10
      > co robic?

      usunąć konto z naszej-klasy?
      ;)
    • modliszka24 Re: pierwsza milosc 23.01.08, 13:56
      nie ja nie z tych romantycznych i ze wspomnieniami ja jak kończę to bez żalu i
      definitywnie i dziwie się takim wzdychaniem mając swoje szczęście pod ręką
    • aa-wa Re: pierwsza milosc 23.01.08, 15:48
      Kazda z was ma troszke racji. Czasami mysle sobie "stara" jestem, a
      glupia. Dzisiaj znow napisal, zupelnie neutralnego maila, a dla nie
      to taka radosc, ze przez caly dzien usmiecham sie do siebie w
      pracy :)Wczesniej juz padlo, z jego strony, czy moze sie spotkamy.
      Nie odpowiedzialam na ta propozycje, ale rozwazam to. Obecny zwiazek
      bardzo udany, ale tez juz trochre monotonny :(
      • marzeka1 Re: pierwsza milosc 23.01.08, 16:09
        Zawsze gdzie indziej trawa wydaje się bardziej zielona, a niebo bardziej niebieskie. To fascynacja,z reguły mija.
      • prl1 Re: pierwsza milosc 23.01.08, 16:11
        I co? Dlatego, ze do waszego życia wdarlo sie nieco rutyny, to od
        razu myslisz o tym, jak dodac sobie dreszczyku? A moze pomyslalabys
        tez o swoim mezu - i o tym, do czego moze doprowadzic taki sposob
        myslenia, jaki prezentujesz?

        Zadbaj o swoje malzenstwo. Zróbcie z mężem coś nowego, cos
        niezwyklego (moze np. wspolny wypad na weekend, albo wspólna
        realizacja hobby, na ktore nie mieliscie juz od dawna czasu), bo to
        w koncu ON jest tym, ktorego niegdys wybralas, a nie koles, ktory po
        latach pojawia sie z nikad. I to wlasnie Twoj maz i PIELĘGNOWANIE
        waszej milosci powinno byc Twoim priorytetem. A nie szukanie emocji
        na boku

        Zapytaj siebie, po co ci to?
        • aa-wa Re: pierwsza milosc 23.01.08, 20:15
          Bardzo przemawia do mnie to, co napisalas. Zaczelam sie zastanawiac po co mit
          to? I chyba po to, zeby poczuc sie znowu wyjatkowo, poczuc dreszcz emocji i
          ogromna radosc zycia. Wspolne weekendy z mezem sa urocze, ale zawsze takie same,
          bo tak dobrze sie znamy, bo tak dlugo jestesmy razem i bo stanowimy harmonijna pare.
          • marzeka1 Re: pierwsza milosc 23.01.08, 21:35
            Wiesz, ile osób nigdy nie będzie mogło powiedzieć o swoich związkach, że tworzą harmonijną parę!!!!??? To duża wartość, nie ma chyba sensu dla kilku motyli w brzuchu (a to wyjątkowo ulotny stan)narażać stabilnego związku,Pozdrawiam.
          • widokzmarsa Re: pierwsza milosc 23.01.08, 21:51
            no to jesteś typową współczesną kobietą i jak to czytam(i inne) to potwierdzam
            swój wybór singla.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka