03.04.08, 23:17
... jest od grania

d.u.p.a jest od s.r.a.n.i.a

milosc jest od czucia

a nie od gadania


to tak gwoli przypomnienia...
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: aktor... 03.04.08, 23:18
      Pamiętamy. ;)
      • hsirk Re: aktor... 03.04.08, 23:19
        nie pamietacie
        • avital84 Re: aktor... 03.04.08, 23:22
          Oj pamiętaj, że na początku było słowo, a słowo ciałem się stało.
          Ja przecież napisałam, że nie nadużywam słów. Chciałam się tylko dowiedzieć
          jakie one mają dla ludzi sens.
          • hsirk Re: aktor... 03.04.08, 23:26
            to jak dyskusja o bogu nie uzywajac slowa bog.

            bog ktorego sie rozbiera na czynniki i glosy, rozpisuje co moze
            znaczyc a czego nie, kiedy jest prawdziwy a kiedy sie zdaje ...


            k.u.r.w.i.e.j.e, parszywieje i przestaje byc bogiem.

            to samo dotyczy milosci.
            • avital84 Re: aktor... 03.04.08, 23:27
              No to powiem Ci tak. Ja swojej miłości nie muszę analizować.
              Ale staram się zrozumieć uczucie lub jego brak u innego człowieka.
              • hsirk Re: aktor... 03.04.08, 23:29
                i to cie wlasnie gubi...
                • avital84 Re: aktor... 03.04.08, 23:32
                  Po prostu to w co wierzę jest sprzeczne z tym co się dzieje.
                  • hsirk Re: aktor... 03.04.08, 23:33
                    to chyba w cos nie takiego wierzysz...
                    • avital84 Re: aktor... 03.04.08, 23:39
                      Nic w życiu nie jest czarne lub białe.
                      • hsirk Re: aktor... 03.04.08, 23:41
                        w rzyci tez nie
                  • bruiser_from_hell Re: aktor... 03.04.08, 23:34
                    tI krfO,tI v Nc ne ViSzysz
                    • avital84 Re: aktor... 03.04.08, 23:39
                      Jeszcze raz po polsku proszę. ;)
                      • bruiser_from_hell Re: aktor... 03.04.08, 23:42
                        sPdLaY!
                        • avital84 Re: aktor... 03.04.08, 23:42
                          :)))

                          Nie, serio. Jestem ciekawa co chciałaś wyrazić, ale zrozumiałam tylko "nie
                          wierzysz".
                          • bruiser_from_hell Re: aktor... 03.04.08, 23:46
                            Vrv e Ti t e gŁy,bO p cO ti oNe?
                            • hsirk Re: aktor... 03.04.08, 23:47
                              a sobie wsadz szczotke do mycia butelek. w p.i.z.d.e.
                              • bruiser_from_hell Re: aktor... 03.04.08, 23:51
                                jSZ tI jŁ vSdZe,vSZtke Flki Ti vCySce
    • bruiser_from_hell Re: aktor... 03.04.08, 23:19
      hsrk jst d obzygana
      • hsirk Re: aktor... 03.04.08, 23:23
        zygaj wiec
        • bruiser_from_hell Re: aktor... 03.04.08, 23:27
          bdlq tI
          • hsirk Re: aktor... 03.04.08, 23:29
            ohtnx
    • zeberdee24 Re: aktor... 03.04.08, 23:19
      A w dupie cię mam.
      • hsirk Re: aktor... 03.04.08, 23:22
        ja ciebie absolutnie tez. zwinietego w ciasny rulonik.
    • funny_game Re: aktor... 03.04.08, 23:20
      Nikt nie gada miłością TU.
      Można gadać o grze aktorskiej, o sraniu i o uczuciach, a jedynie słuszne teorie
      proszę sobie również zaliczyć do tematów "cichych", skoro ocierają się o prawdę.
      O prawdzie się deliberuje, skoro w jej skład wchodzi wszystko powyższe?
      • hsirk Re: aktor... 03.04.08, 23:28
        ok, skoro tak mowisz... niech i sie stanie :)
        • funny_game Re: aktor... 03.04.08, 23:33
          Nie, no coś Ty, co się tak poddajesz?
          Zaprotestuj, bo robią filmy o miłości (kłamią i dewaluują), piszą o tym wiersze
          (j. w.), komponują muzykę z tego powodu (j. w.), bazgrają na murach (j. k. w.),
          całują sie publicznie, a co to jest jak nie mimochodem uczyniony manifest
          przynajmniej w jakimś procencie przypadków? i w ogóle o tym mówią, co nie równa
          się miłości tak samo jak gra nie równa się byciu.
          Wmieszaj w to ZAiKS i PZPN najlepiej, żeby pasowało.
          • hsirk Re: aktor... 03.04.08, 23:37
            nie.



            masz racje.
    • bertrada Re: aktor... 03.04.08, 23:27
      To ty i poeta jesteś. Kto by pomyślał, że tyle talentów w tobie
      drzemie. ;=)
    • 2szarozielone Re: aktor... 03.04.08, 23:30
      Znalazłabym kilka innych zastosowań dla każdej z wymienionych rzeczy :)
      Szczególnie dupa jest wdzięcznym i wielofunkcyjnym obiektem.
      • hsirk Re: aktor... 03.04.08, 23:31
        mowilem o zastosowaniach glownych i niezbednych
        • 2szarozielone Re: aktor... 03.04.08, 23:33
          Ale te poboczne bywają często nieporównanie przyjemniejsze, więc się nie czepiaj :))
    • modliszka24 Re: aktor... 04.04.08, 08:16
      Dzięki za nauki od rana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka