cala_w_kwiatkach
04.05.08, 23:04
O co chodzi bylym facetom? ze sie odzywaja po jakims czasie? chca
sie spotkac. Nie zawsze chodzi o seks. Czasem tylko rozmowa przy
kawie/spacer. Ja sie pytam po co? W jakim celu znaczy.
Czy to egoizm nimi kieruje? Zeby burzyc spokoj? Czego sie
spodziewaja po takim spotkaniu? Jak sie w ogole zachowac?
Czy Wy kobiety tez tak macie? Ze zwiazek sie rozpada, nie macie
kontaktu z facetem, ale cos Was w koncu popycha do tego aby siegnac
za telefon i spytac czy ma ochote na spotkanie? I ostatnie pytanie:
CO TO TAKIEGO? <to co popycha> ;)
Dobrego wieczoru zycze