06.05.08, 20:10
Moi znajomi byli ostatnio na spływie kajakowym,spali w namiotach,nie myli się
przez parę dni,w nocy musieli ubierać wszystkie ciuchy na siebie,bo
temperatura spadała poniżej zera..ale byli zachwyceni.Dla mnie to nie do
pomyślenia,łazienka to absolutne minimum.A co wy myślicie?lubicie tak bliski
kontakt z naturą?
Obserwuj wątek
    • eluch_a Re: Survival? 06.05.08, 20:11
      Co jak co, ale umyta to ja być muszę, i włosy muszę umyć. Z praktyki
      wiem, że mycie na stacjach benzynowych w czasie eskapad było OK,
      tylko co z myciem włosów? dramat :)
      • dita.von.teese Re: Survival? 06.05.08, 20:19
        taki polsurvival mialam na studiach na obozie. Mycie w zimnej wodzie zazwyczaj,
        spanie w namiotach tez ubrani na cebulke bo zimno. Plywanie w chlodnej wodzie
        itd. itp. Nieprzyjemnie ale wspomina sie po latach;)
      • kitek_maly Re: Survival? 06.05.08, 20:21

        Masz wiadomość. ;-)
        • dita.von.teese Re: Survival? 06.05.08, 20:23
          kto?
          • kitek_maly Re: Survival? 06.05.08, 20:27

            A komu odpisałam? :-P
            Dita, ja to się dziwię, Ty już tu tyle czasu jesteś a na drzewku się
            nie znasz. :-P
            • dita.von.teese Re: Survival? 06.05.08, 20:37
              jak nie wlacze drzewka to jestes pode mna, jak wlacze to tez pode mna,
              porownujac minuty napisania postow tez jestes pode mna. Wiec albo mam jakas inna
              percepcje i umre nieswiadoma prawidlowej obslugi cholernego drzewka albo tym
              razem Tobie sie pomylilo;)
              ok pewnie ta pierwsza opcja jest bardziej prawdopodobna;]
        • eluch_a Re: Survival? 06.05.08, 20:24
          Dzięki :) Na ogół to pies z kulawą nogą nie napisze ;)
      • minasz Re: Survival? 06.05.08, 22:07
        ale paniusia koszmar hehehehe
        • minasz Re: Survival? 06.05.08, 22:07
          to do eluchy
    • bertrada Re: Survival? 06.05.08, 20:32
      Lubię kontakt z naturą, ale nie aż tak bliski. ;D
    • sumire Re: Survival? 06.05.08, 20:49
      uwielbiam.
      naprawdę :) lubię ostre marsze po górach, lubię się ubłocić, uciorać w mokrej trawie, najpierw marznąć, a godzinę później sapać i się pocić...
      mało tego - uważam, że to jest bardzo zdrowe. człowiek się przekonuje, jak mało potrzebuje do szczęścia i jak orgazmiczną sprawą jest wanna pełna piany :)
    • youruichi Re: Survival? 06.05.08, 21:01
      brrr, ja odpadam z takich "żywiołowych" wycieczek;)

      nie znoszę marznąć, kocham lato i słońce, a upapranie po samą szyję szczęścia mi
      nie daje;)
    • palya Re: Survival? 06.05.08, 21:27
      wlasnie wrocilam z takiego wypadu. namiot, śpiwor, suchy prowiant,
      zero noclegów, rozbijanie sie na dziko, łaznienki tylko w tesco i
      mcdonald, ewentulanie stacje benzynowe lub postoje na
      autostradzie...\\

      zawsze myslalam ze nie jestem stworzona do takich rzeczy, ze
      łazienka to absolutne minimum, ale okazało sie ze i bez tego mozna
      przezyc, ze mycie wody na wolnym powietrzu pod kranem ciurkającym
      zimną wodą (a włosy mam długie i gęste) jest do zrobienia..

      genaralnie jestem zachwycona i planuje juz nastepną taka wyprawe ;)

      polecam, przezyjcie to na wlasnej skorze, dopiero wtedy bedziecie
      wiedziec, ja tez myslalam ze never, a było cuuudnie ;))
    • i.nes Re: Survival? 06.05.08, 21:57
      Ech... moja młodość! Co roku, po 2 spływy. Teraz reumatyzm doskwiera :/
    • braun_f Re: Survival? 07.05.08, 00:40
      jak zwierzeta
      a minetka po kilku niemytych dniach - to jest surwiwal dopiero!
    • mahadeva Re: Survival? 07.05.08, 00:45
      mozna miec przyjemniejszy kontakt z natura :)
    • mmaupa Re: Survival? 07.05.08, 01:20
      Swietna sprawa, moja praca w terenie zawsze tak wyglada - brud, syf, mycie sie
      co tydzien jak dobrze pojdzie... Nie narzekam.

      Za to w domu lubie dbac o siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka