Zły

09.05.08, 18:01
Jako że każdy kiedyś ma okres (gorszego nastroju), no to i chyba na mnie
trafiło. Jakiś jestem zakiszony dziś. Wpadłem w związku z tym na pomysł
racjonalizotorski, aby wszysci ci, z którymi się jeszcze dziś nie
posprzeczałem, zgłaszali się w tym wątku.

Tak nam będzie wygodniej i usprawni to dyskusję. :D

Lista kontrowersyjnych tematów może być taka:
1. Hodowanie piesków zabójców
2. Łapanie faceta na dzidziusia
3. Suszenie szmat na balkonie

Oczywiście lista jest tylko poglądowa, bo jako, że jestem zły, to drażni mnie
prawie wszystko. :)
    • nekomimimode Re: Zły 09.05.08, 18:02
      cześć
      • milleniusz Re: Zły 09.05.08, 18:04
        nekomimimode napisała:

        > cześć

        Jesteś nieprecyzyjna. To na przywitanie, czy na pożegnanie?
        • nekomimimode Re: Zły 09.05.08, 18:05
          ale z ciebie arogancki typ ;]
          • milleniusz Re: Zły 09.05.08, 18:11
            nekomimimode napisała:

            > ale z ciebie arogancki typ ;]

            To przechodzi. Głównie na innych. :]
    • taki_s_obie Re: Zły 09.05.08, 18:03
      przegladnij sie w lusterku, moze sie sam ugryziesz :))
      • milleniusz Re: Zły 09.05.08, 18:12
        taki_s_obie napisał:

        > przegladnij sie w lusterku, moze sie sam ugryziesz :))

        Pokaleczyłbym się. Bólu jednak wolę unikać.
    • samerr Re: Zły 09.05.08, 18:12
      Jako, że właśnie wystawiłam suszarkę na balkon parę godzin temu, chętnie się
      posprzeczam.
      Z hodowli to miałam kota zabójcę myszy, tudzież chomika kąsającego mój kciuk.
      Co do dzidziusia - to faceci przecież stawiają kobietę przed faktem dokonanym,
      gdyż oni dokonują zapłodnienia.
      • milleniusz Re: Zły 09.05.08, 18:16
        samerr napisała:

        > Jako, że właśnie wystawiłam suszarkę na balkon parę godzin temu,
        > chętnie się posprzeczam.

        Na suszarce mogą być. Gorzej jak wiszą takie girlandy z majtek i podkoszulek.
        Majty koniecznie takie szerokie i szare muszą być.

        > Co do dzidziusia - to faceci przecież stawiają kobietę przed
        > faktem dokonanym, gdyż oni dokonują zapłodnienia.

        No to pewne uproszczenie jest. Człowiek strzela, a pan bóg kule nosi.
        Szczególnie jeśli to kobieta decyduje, czy weźmie pigułę, czy akurat zapomni. :)
        • samerr Re: Zły 09.05.08, 18:20
          milleniusz napisał:


          > Na suszarce mogą być. Gorzej jak wiszą takie girlandy z majtek i podkoszulek.
          > Majty koniecznie takie szerokie i szare muszą być.

          właśnie połowa prania to majtki... ale balkon zasłaniają drzewa, więc i tak
          nikt nie widzi oprócz mnie, zresztą i tak nikt nie widzi, oprócz 1 sąsiada...


          > No to pewne uproszczenie jest. Człowiek strzela, a pan bóg kule nosi.
          > Szczególnie jeśli to kobieta decyduje, czy weźmie pigułę, czy akurat zapomni. :
          > )

          Na szczęście teraz mężczyźni mogą sobie zastrzyk zaaplikować na 10 lat i hulaj
          dusza, piekła nie ma.
      • mariwa86 Re: Zły 09.05.08, 18:18
        ja mialam psa zabojce myszy a dokladnie chomikow :D ktore potemm mi na poduszke
        kladla i przykrywala koldra :D najbardziej zenujacy temat laski ktore wiedza ze
        facet jest zwiazany a dobieraja sie do niego psychicznie i fizycznie ;/;/
        wybilabym takie
        • milleniusz Re: Zły 09.05.08, 18:20
          mariwa86 napisała:

          > ja mialam psa zabojce myszy a dokladnie chomikow :D

          Sorki, ale skąd ten pies brał chomiki? Z terrarium? Od sąsiadów? A może ze
          sklepu? ;)
          • mariwa86 Re: Zły 09.05.08, 18:31
            z terrarium
            ;p
            • milleniusz Łańcuch 09.05.08, 18:36
              mariwa86 napisała:

              > z terrarium
              > ;p

              Uważam, że populację zwierząt trzeba w jakiś sposób regulować. Dlatego jedna z
              moich (kontrowersyjnych) teorii to dopieranie sobie pupilków do domu wg.
              łańcucha pokarmowego.

              Np. plankton - rybki - kot - rotweiller, albo
              robak - chomik - kiciuś - pitbull

              Nie wiem tylko czy rotweillery jedzą koty. No i czy można się bawić z planktonem
              (chyba oślizgły jest), podobnie robale. Ale to kwestie do ustalenia.
        • nekomimimode Re: Zły 09.05.08, 18:20
          kiedy do was wreszcie dotrze ,że facet to nie marionetka? połowę
          winy on ponosi
        • samerr Sorry winetu 09.05.08, 18:25
          najbardziej zenujacy temat laski ktore wiedza ze
          > facet jest zwiazany a dobieraja sie do niego psychicznie i fizycznie ;/;/
          > wybilabym takie

          A Ty myślisz, że każdy facet na dzień dobry mówi, że jest zajęty? Wątpię też, że
          laski o tym wiedzą....
          • mariwa86 Re: Sorry winetu 09.05.08, 18:32
            wezmy np siedzenie w pubie .siedzi para a taka panienka wpada medzy nich i go jawnie podrywa.
            • samerr Re: Sorry winetu 09.05.08, 18:33
              ale koleżanka? czy obca babka? nigdy się nie spotkałam z taką sytuacją
              • mariwa86 Re: Sorry winetu 09.05.08, 18:35
                ja mialam bylam ze swoim facetem w pubie na piwie atu jakas laska po paru piwach
                co prawda... zaczela do niego zarywac na mich oczach mosielismy wyjsc z tamtad
                niestety bo sie niedalo uwolnic od niej
                • samerr Re: Sorry winetu 09.05.08, 18:38
                  to się ciesz, że masz takiego przystojnego chłopaka
                  • mariwa86 Re: Sorry winetu 09.05.08, 18:41
                    i sie ciesze ale to nie znaczy ze jakis babsztyl mam mi na oczach sie
                    przyczepiac do niego :D zajety to wara od niego ;p
                    • samerr Re: Sorry winetu 09.05.08, 18:42
                      zawsze można jej kolejne piwo na głowę wylać niechcący :d
                      • mariwa86 Re: Sorry winetu 09.05.08, 18:43
                        ehh szkoda piwa tracic na taka
                        • samerr Re: Sorry winetu 09.05.08, 18:46
                          no ale może czas zabrać się za eliminację takiego elementu ;)
                          • mariwa86 Re: Sorry winetu 09.05.08, 18:48
                            ale nie piwem co najwyzej butelka od piwa ;p
    • bertrada Re: Zły 09.05.08, 18:23
      Do listy kontrowersyjnych tematów dodałabym jeszcze kilka,
      pochodzących z poradnika dobrego trolla:
      - teoria spiskowa dziejów
      - wegetarianizm
      - ekologia
      - UFO
      - istnienie boga
      - skuteczność modlitwy
      - religie
      - rasizm
      - feminizm
      - homoseksualizm
      - zasadność transmisji meczów w publicznej telewizji
      - polski rynek muzyczny
      - UE
      - współczesne konflikty zbrojne
      - ubóstwo
      - kraje trzeciego świata

      ;PPP
      • samerr właśnie 09.05.08, 18:29
        czy UFO istnieje, czy to tylko teoria spiskowa dziejów?

        I w jaki sposób wegetarianie zaspokajają brak aminokwasów występujących tylko w
        pełnowartościowym białku?

        O UFO chętnie pogadam, zresztą o UE :)
      • milleniusz Re: Zły 09.05.08, 18:37
        bertrada napisała:

        > Do listy kontrowersyjnych tematów dodałabym jeszcze kilka,
        > pochodzących z poradnika dobrego trolla:

        Piękna lista. Zaimpnęłaś mi. :))
    • kitek_maly Re: Zły 09.05.08, 18:25

      Na mnie nie licz, nie lubię się kłócić. ;-)
      • milleniusz To jest 09.05.08, 18:36
        > Na mnie nie licz, nie lubię się kłócić. ;-)

        To jest absoletnie bez znaczenia. Wystarczy, że jedna strona lubi. :D
        • kitek_maly Re: To jest 09.05.08, 18:39

          Ale jak druga strona nie lubi, to szybko się kłótna skończy. Więc
          czy w ogóle jest sens zaczynać? ;-)
          • milleniusz Re: To jest 09.05.08, 18:46

            > Ale jak druga strona nie lubi, to szybko się kłótna skończy. Więc
            > czy w ogóle jest sens zaczynać? ;-)

            No choćby dla sportu tak. Poza tym, sprzeczka oczyszcza relacje. :)
            • kitek_maly Re: To jest 09.05.08, 18:48

              A nasza relacja jest w jakiś sposób zanieczyszczona? :->
              Aaaaaa już wiem o co chodzi, chitri plan miałeś, ale Cię
              przejrzałam. Pewnie chcesz się pokłócić, żeby potem móc się pogodzić
              w stosowny sposób. ;-)
              • milleniusz Re: To jest 09.05.08, 19:01

                > A nasza relacja jest w jakiś sposób zanieczyszczona? :->

                Ha! No nie wiem, ale ja taki czyścioszek jestem. :D

                > Pewnie chcesz się pokłócić, żeby potem móc się pogodzić
                > w stosowny sposób. ;-)

                Właściwie to planu nie było, ale z godzeniem też nie mam problemu. Jak i z
                kłóceniem. :)
                • kitek_maly Re: To jest 09.05.08, 19:13

                  > Właściwie to planu nie było, ale z godzeniem też nie mam problemu.
                  Jak i z
                  > kłóceniem. :)

                  Ale jak się nie pokłócimy, to do godzenia nawet nie dojdzie. :->
                  Kurka, no nie mamy wyjścia. ;-)
    • avital84 Re: Zły 09.05.08, 18:32
      a ja nie mam siły się kłócić, bo chyba w środku maja złapała mnie grypa:/
      • nekomimimode Re: Zły 09.05.08, 18:35
        sory ,że cię zaraziłam =(
        • avital84 Re: Zły 09.05.08, 18:36
          no mówiłam, że jak w zakonie ;)
          nic nie szkodzi ;)
          chociaż nie mam siły tyle się gapić w monitor ;P
          • nekomimimode Re: Zły 09.05.08, 18:44
            może wyjść na dobre ;)
    • demonii.larua Re: Zły 09.05.08, 19:16
      o, ja suszę szmaty na balkonie, co będę sę chałupę zagrzybiała ;p
      kłócimy sie? :>
      • milleniusz Re: Zły 09.05.08, 19:25
        demonii.larua napisała:

        > o, ja suszę szmaty na balkonie, co będę sę chałupę zagrzybiała ;p
        > kłócimy sie? :>

        Zara, zara, ale czy warto? Bo nie wiem. Dawno Cię nie widziałem, pamiętam, że
        ostatnio chciałaś mi użyczyć młotka, tylko już nie pamiętam na co, za co i po co. :]

        Jest mi smutno, że nikt nie rozumie mojego bezczelno-cynicznego poczucia humoru.
        Chyba muszę sobie znaleźć jakieś bardziej lotne audytorium.

        Jesteś lotna?

        :D
        • demonii.larua Re: Zły 09.05.08, 19:28
          > Jesteś lotna?
          Po przecukrowanych płatkach kukurydzianych jak najbardziej :D
          • milleniusz Dres + tipsiara 09.05.08, 19:33
            demonii.larua napisała:

            > > Jesteś lotna?
            > Po przecukrowanych płatkach kukurydzianych jak najbardziej :D

            Ooo, mamy dużo glukozy do przepalenia w durnowatych, nic nie wnoszących do
            naszej cywilizacji, dyskusjach? Pysznie! :D

            Powiedz mi, czy jak jest historyjka gdzie występuje dres i siłą rzeczy tipsowa
            blond panienka, to jak jest dres, to jest dobrze, a jak jest tipsiara, to już
            jest seksizm?

            Chyba jestem nieczuły jakiś dziś. Ale wytłumaczyłem się na początku, mianowicie
            okresem.
            • demonii.larua Re: Dres + tipsiara 09.05.08, 19:41
              > Pysznie! :D
              noo... dobre były :D

              Dres i tipsiara w ogóle z seksem nie maja nic wspólnego wg mnie :DD
              pszę pana :D (nie, to nie jest seksizm, ino wizualizacja)
              • milleniusz Re: Dres + tipsiara 09.05.08, 20:03

                > Dres i tipsiara w ogóle z seksem nie maja nic wspólnego wg mnie :DD

                Wiesz, mnie się wydaje, że to jest esencja i spoiwo (jedyne) ich związku. Poza
                tym, w ten sposób chyba się rozmnażają (no bo przecież nie przez podział, jak
                nasze forumowe trolle).

                A jeśli już przy prokreacji jesteśmy, to ciekawe, czy dres junior rodzi się już
                w pełnym mundurku, a mała tipsówa ze ślicznymi takimi pazurkami (w gwiazdki
                malowanymi, na przykład).
                • demonii.larua Re: Dres + tipsiara 09.05.08, 20:24
                  > A jeśli już przy prokreacji jesteśmy, to ciekawe, czy dres junior >rodzi się w
                  pełnym mundurku, a mała tipsówa ze ślicznymi takimi >pazurkami (w gwiazdki
                  malowanymi, na przykład).

                  A nie, nie... wszystkie rodzą się podobne do ufoludków, pomarszczone,
                  umaziowane lub zakrwawione, paznokietki mają, nawet deko przy długawe, ale bez
                  tych znaków szczególnych rodziców - widziałam, to wiem.
                  • milleniusz Naturalizm 09.05.08, 21:23
                    > A nie, nie... wszystkie rodzą się podobne do ufoludków,
                    > pomarszczone, umaziowane lub zakrwawione, paznokietki mają,
                    > nawet deko przy długawe, ale bez tych znaków szczególnych
                    > rodziców - widziałam, to wiem.

                    A skąd wiesz? Masz w domu własnego małego, wszeszczącego, robiącego w majty,
                    obcego? :)

                    Wiem, wiem, że takie są. Ale opisu mogłaś oszczędzić. Jak jeszcze pobierałem
                    nauki z zakresu naszego języka ojczystego, to pamiętam taką kategorią jak
                    "naturalizm" w literaturze. I pamiętam, że mi się nie podobała. Już wiem
                    dlaczego. I tam nawet nie było nic o noworodkach. :D
        • samerr Re: Zły 09.05.08, 19:31
          > Jest mi smutno, że nikt nie rozumie mojego bezczelno-cynicznego poczucia humoru
          > .
          > Chyba muszę sobie znaleźć jakieś bardziej lotne audytorium.

          Oczywiście, że rozumiemy. Ja tylko nie rozumiem po co taki cynik siedzi na
          menstruacyjnym forum, zamiast zasiąść tam, gdzie jego miejsce, czyli tu:
          tnij.org/tiutaj
          • milleniusz Re: Zły 09.05.08, 19:42
            > Oczywiście, że rozumiemy. Ja tylko nie rozumiem po co taki
            > cynik siedzi na menstruacyjnym forum, zamiast zasiąść tam,
            > gdzie jego miejsce, czyli tu:

            Po pierwsze trochę się przyzwyczaiłem, po drugie przyda się trochę tu
            przewietrzyć, po trzecie jak znajdę taki balkonik, to pewnie się tam przeniosę.

            :)
            • samerr Re: Zły 09.05.08, 19:47
              milleniusz napisał:


              > Po pierwsze trochę się przyzwyczaiłem,

              nie ma nic gorszego od przyzwyczajenia się do monotonii, nudy, rutyny,
              infantylizmu i głupoty :)


              >po drugie przyda się trochę tu
              > przewietrzyć,

              przewietrzyć? kisisz pranie w śmierdzącym zapewne pokoiku, co Ty wiesz o
              wietrzeniu :)

              >po trzecie jak znajdę taki balkonik, to pewnie się tam przeniosę.

              czekam :)
              • milleniusz Re: Zły 09.05.08, 19:52

                > > po drugie przyda się trochę tu przewietrzyć,
                > przewietrzyć? kisisz pranie w śmierdzącym zapewne pokoiku,
                > co Ty wiesz o wietrzeniu :)

                Wyciągasz całkowicie fałszywe wnioski, na dodatek na moją niekorzyść. Jakby był
                mały i śmierdzący, to bym właśnie wieszał girlandy na balkonie.

                > > po trzecie jak znajdę taki balkonik, to pewnie się tam przeniosę.
                > czekam :)

                To trochę potrwa. Ale zawsze możesz mnie ignorować. Nie jestem powszechnym
                dobrem kultury, aby czytanie mnie było narodowym obowiązkiem. :D
                • samerr Re: Zły 09.05.08, 19:56
                  milleniusz napisał:


                  > Wyciągasz całkowicie fałszywe wnioski, na dodatek na moją niekorzyść. Jakby był
                  > mały i śmierdzący, to bym właśnie wieszał girlandy na balkonie.

                  hm, ja mam duże pokoje, a lubię wynieść suszarkę na balkon, bo szybciej schnie,
                  a słońce ponoć dezynfekuje ;PPPP

                  >
                  > > > po trzecie jak znajdę taki balkonik, to pewnie się tam przeniosę.
                  > > czekam :)
                  >
                  > To trochę potrwa. Ale zawsze możesz mnie ignorować. Nie jestem powszechnym
                  > dobrem kultury, aby czytanie mnie było narodowym obowiązkiem. :D

                  Ale sprawia mi to przyjemność, po co mam sobie jej odmawiać.
                  Czekam w balkoniku na Ciebie ;)) pośmiejemy się trochę przy herbatce z rumem
                  pokasłując z lekka ;)))

                  • milleniusz Re: Zły 09.05.08, 20:00

                    > hm, ja mam duże pokoje, a lubię wynieść suszarkę na balkon,
                    > bo szybciej schnie, a słońce ponoć dezynfekuje ;PPPP

                    Że szybciej, to prawda, a z tym słońcem, to wątpie. Ale jaki to ma związek z
                    tym, że mówisz iż suszę pranie w "śmierdzącym pokoiku"? Żaden. Prócz tego, że
                    stwierdzenie to wyssałaś sobie z palca. :)

                    > Ale sprawia mi to przyjemność, po co mam sobie jej odmawiać.

                    A, no to luz. Bo myślałem, że też chcesz się na mnie obrazić. :D

                    • samerr Re: Zły 09.05.08, 20:10
                      milleniusz napisał:

                      > Że szybciej, to prawda, a z tym słońcem, to wątpie. Ale jaki to ma związek z
                      > tym, że mówisz iż suszę pranie w "śmierdzącym pokoiku"? Żaden. Prócz tego, że
                      > stwierdzenie to wyssałaś sobie z palca. :)

                      No i co z tego. Ważne, że Ci dokuczyłam i pobudziłam do życia, bo prawie umierasz ;)
                      A promienie UV zabijają zarodniki grzybów. To tak na wszelki wypadek gdyby coś
                      siedziało na praniu. Ponoć detergenty sprzyjają ich rozwojowi w pralce ;)


                      > A, no to luz. Bo myślałem, że też chcesz się na mnie obrazić. :D

                      Chcę :) Po to się kłócę :) Ale bardziej chcę obrazić Ciebie :D

          • demonii.larua Re: Zły 09.05.08, 19:42
            przecież napisał, że menstruuje aktualnie...
            • samerr Re: Zły 09.05.08, 19:45
              no i co z tego? to nie daje mu prawa bić innych menstruujących 6 garnkami na raz
              po głowie
              • milleniusz Re: Zły 09.05.08, 19:47
                samerr napisała:

                > no i co z tego? to nie daje mu prawa bić innych menstruujących
                > 6 garnkami na raz po głowie

                Jak nie, jak tak? Przynajmniej wiecie, jak się znosi takie humory. :P
                • samerr Re: Zły 09.05.08, 19:49
                  milleniusz napisał:


                  > Jak nie, jak tak? Przynajmniej wiecie, jak się znosi takie humory. :P

                  coś na zasadzie - a masz za swoje? ;)
                  nieładnie :) kiedyś mnie uczono, że mądrzejszy powinien ustąpić :D
                  • milleniusz Re: Zły 09.05.08, 21:20

                    > nieładnie :) kiedyś mnie uczono, że mądrzejszy powinien ustąpić :D

                    Może Cię oszukano? :D

                    Poza tym, nigdy nie twierdziłem, że jestem mądrzejszy. To byłoby nieskromne (o
                    co specjalnie nie dbam) i niegrzeczne. Ponadto, durniowi uchodzi płazem znacznie
                    więcej. A jeszcze na końcu, ja naprawdę niewiele wiem, bardzo niewiele.
    • funny_game Zapłać za kłótnię 09.05.08, 19:23
      i bierz przykład z mistrzów:
      pl.youtube.com/watch?v=teMlv3ripSM
      :PPP
      • milleniusz Re: Zapłać za kłótnię 09.05.08, 19:44
        funny_game napisała:

        > i bierz przykład z mistrzów:

        Urocze. Choć panowie głownie mają problem z aparatem pojęciowym, bo każdy to
        samo rozumie inaczej. No i pan po prawej lekko zakłamuje rzeczywistość. Można
        się wścieć. Ja chyba bym po pół minucie przeniósł dyskusję w warstwę manualną. ;DD
        • funny_game Re: Zapłać za kłótnię 09.05.08, 19:51
          To taka dyskusja, jaka proponujesz ;) traci wprost proporcjonalnie do ilości
          odzienia :P
          • milleniusz Re: Zapłać za kłótnię 09.05.08, 19:57
            funny_game napisała:

            > To taka dyskusja, jaka proponujesz ;) traci wprost proporcjonalnie
            > do ilości odzienia :P

            Zgubiłem się, ale nic nie szkodzi. Dobrze mi w tym stanie.

            PS. Jak to dziura to nic, i że nie da się cmoknąć? Nie znasz sie. :P
            • funny_game Re: Zapłać za kłótnię 09.05.08, 20:04
              A co Ty tak sobie peesowo nawiązujesz do innych wątków, a?
              Się faktycznie prosisz o kłótnię. Pożycz kilka talerzy :)
              • milleniusz Re: Zapłać za kłótnię 09.05.08, 20:08
                funny_game napisała:

                > A co Ty tak sobie peesowo nawiązujesz do innych wątków, a?
                > Się faktycznie prosisz o kłótnię. Pożycz kilka talerzy :)

                Bo tak jak pisałem na wstępie - kłócę się w jednym wątku. Tak jest wygodniej
                (nam wszystkim). :]

                Poza tym w tamtym wątku już się dwie forumki na mnie nadąsały.
                • funny_game Re: Zapłać za kłótnię 09.05.08, 20:12
                  milleniusz napisał:


                  > Bo tak jak pisałem na wstępie - kłócę się w jednym wątku. Tak jest wygodniej
                  > (nam wszystkim). :]

                  Proszę za mnie nie mówić. Ja lubię odrobinę niewygody :P

                  >
                  > Poza tym w tamtym wątku już się dwie forumki na mnie nadąsały.

                  A nie o to Ci chodziło?
                  • milleniusz Re: Zapłać za kłótnię 09.05.08, 20:18
                    > Proszę za mnie nie mówić. Ja lubię odrobinę niewygody :P

                    Właściwie to była kurtuazja. Głównie o moją wygodę chodziło. :P

                    > > Poza tym w tamtym wątku już się dwie forumki na mnie nadąsały.
                    > A nie o to Ci chodziło?

                    Przecież ja się nie kłócę po to, żeby kogoś obrażać. Ani tym bardziej, żeby się
                    na mnie obrażać. Ponadto, wspomniane forumki obraziły się w złym wątku. Wszystko
                    wbrew regułom. Ale to bez większego znaczenia.
                    • funny_game Re: Zapłać za kłótnię 09.05.08, 20:42
                      milleniusz napisał:

                      > > Proszę za mnie nie mówić. Ja lubię odrobinę niewygody :P
                      >
                      > Właściwie to była kurtuazja. Głównie o moją wygodę chodziło. :P

                      Mogłabym się o to posprzeczać ;)

                      >
                      > > > Poza tym w tamtym wątku już się dwie forumki na mnie nadąsały.
                      > > A nie o to Ci chodziło?
                      >
                      > Przecież ja się nie kłócę po to, żeby kogoś obrażać. Ani tym bardziej, żeby się
                      > na mnie obrażać. Ponadto, wspomniane forumki obraziły się w złym wątku. Wszystk
                      > o
                      > wbrew regułom. Ale to bez większego znaczenia.

                      Histeryzujesz? :P
                      • milleniusz Re: Zapłać za kłótnię 09.05.08, 20:45

                        > Mogłabym się o to posprzeczać ;)

                        O, przyszłaś jednak. :]

                        > Histeryzujesz? :P

                        Skoro się publicznie obściskujesz z obcymi facetami w innym wątku, to co mnie
                        pozostało. Pokłócę się gdzie indziej. :P
                        • funny_game Re: Zapłać za kłótnię 09.05.08, 20:51
                          milleniusz napisał:


                          > O, przyszłaś jednak. :]

                          "Wiatr wieje tam, gdzie chce" ;)

                          >
                          > > Histeryzujesz? :P
                          >
                          > Skoro się publicznie obściskujesz z obcymi facetami w innym wątku, to co mnie
                          > pozostało.

                          Co???


                          Pokłócę się gdzie indziej. :P

                          Zdajesz sobie sprawę z tego, że zabrzmiało to żałośnie i że w to nie wierzę? ;)))
                          • milleniusz Re: Zapłać za kłótnię 09.05.08, 21:18

                            > Zdajesz sobie sprawę z tego, że zabrzmiało to żałośnie
                            > i że w to nie wierzę? ;)))

                            Ależ mogę być żałosny. Nie wiem, czy epitety się w tak prosty sposób sumują, ale
                            jeśli tak, to byłbym (i to tylko z dzisiejszego dnia):

                            żałośnie chamskim totalitarnym feudałem.

                            Zabawne jak zmieniają kolejność można zmieniać znaczenie tego określenia. Polski
                            język jest bardzo elastyczny.
                            • funny_game Re: Zapłać za kłótnię 09.05.08, 21:22
                              Czy Wy musicie wszędzie o seksie???
                              :PPP
                              • milleniusz Re: Zapłać za kłótnię 09.05.08, 21:32
                                funny_game napisała:

                                > Czy Wy musicie wszędzie o seksie??? :PPP

                                Dotychczas wydawało nam sie (mi i mojemu przyjacielowi), że ten wątek nie jest o
                                seksie. Ale może już jest. :P Podziękowania w imieniu przyjaciela za docenienie
                                jego nieodzownej obecności. :D
    • milleniusz 3:0 09.05.08, 21:54
      :)
      • kitek_maly Re: 3:0 09.05.08, 22:04

        Dla Ciebie? ;-)
        • milleniusz Re: 3:0 09.05.08, 22:17

          > Dla Ciebie? ;-)

          To jest bardzo względne. Nie wiem. :D
      • ginder7 Re: 3:0 09.05.08, 22:11
        A jak można chodzić ludziom za skórę tylko po to, aby poprawić swój wynik? Już
        nie powiem o skrajnym lizusostwie, aby poprawić kolejny wynik. Kim Ty jesteś? I
        sam sobie odpowiedz na to pytanie.
        • milleniusz Re: 3:0 09.05.08, 22:21
          ginder7 napisała:

          > A jak można chodzić ludziom za skórę tylko po to, aby poprawić swój
          > wynik?

          Znowu mylisz przyczynę ze skutkiem. Wymyśliłem to po tym, jak się zaczęłyście dąsać.

          > Kim Ty jesteś? I sam sobie odpowiedz na to pytanie.

          Ależ ja nie znam odpowiedzi na to pytanie. Ale skoro robimy publiczną
          wiwisekcję, to nie widzę powodu, aby nie dokonać próby odpowiedzi tutaj. Zresztą
          już pisałem. Dzisiaj jestem:

          żałośnie chamskim totalitarnym feudałem, albo:
          totalitarnie żałosnym feudalnym chamem

          Kiedyś byłem zezwierzęconym prostakiem. Pewnie jeszcze parę epitetów zbiorę.

          Coś jeszcze miałem napisać, ale zapomniałem. To może następnym razem.
          • ginder7 Re: 3:0 09.05.08, 22:26
            dzisiejszy dzień sponsoruje słowo "żałosny" :D
            stawiam na cholernie żałosny cynik, który innym wciska swoje potknięcia
            logiczno-językowe ;) i nie pytaj mnie co miałam na myśli. Najważniejsze, że
            wiemy, że Ty nie zrozumiesz co chciałam przekazać, a ja nadal będę dla Ciebie
            pozbawioną humanitaryzmu, nadąsaną siostrą geja.
            • milleniusz Re: 3:0 09.05.08, 23:07
              > a ja nadal będę dla Ciebie pozbawioną humanitaryzmu,
              > nadąsaną siostrą geja.

              Nie jęcz i nie stygmatyzuj się. Zupełnie nie jest dla mnie istotne jaką
              orientację ma, czy nie ma, Twój brat. Oceniam Cię na podstawie słów które
              wypowiedziałaś, a że ocena nie była zbyt przychylna, to może dlatego, że jakoś w
              ferworze dyskusji zrobiłaś się mściwo-płytka. Nie mówię o dyskusji ze mną, bo ja
              wiele zniosę, mówię o dyskusji z autorką tamtego wątku.

              I nie, nie będziesz dla mnie nadąsaną siostrą geja, choć jakoś mam wrażenie, że
              Ci taka rola odpowiada.

              Ale to nie mój problem.

              :)
              • ginder7 Re: 3:0 09.05.08, 23:14
                nie odpowiada mi taka rola, a zresztą nie wiesz jak to jest i nie chce mi się
                już tego tłumaczyć o co mi chodziło
                • milleniusz Re: 3:0 09.05.08, 23:22
                  ginder7 napisała:

                  > nie odpowiada mi taka rola, a zresztą nie wiesz jak to jest i nie
                  > chce mi się już tego tłumaczyć o co mi chodziło

                  Nie wiem, jak to jest, rzeczywiście. Strasznie bym się zdziwił, gdyby mój brat
                  się okazał gejem. Ale raczej nie ma na to szans.

                  Przepraszam, że byłem niemiły. Pewnie nie zasłużyłaś na niektóre słowa.
                  Rozumiem, że bronisz brata i rozumiem, że jest przed czym. Ale szanuj przy tym
                  innych.

                  Pokój proponuję. :)
                  • ginder7 Re: 3:0 09.05.08, 23:32
                    zaczekaj chwilę z tym pokojem, w końcu jesteśmy w wątku kłótliwym :)
                    Powiedz mi gdzie pokazałam brak szacunku? W zdaniu, w którym prowokacyjnie
                    zasugerowałam, że ci brykający mężczyźni mają też rodziców, rodzeństwo, że to
                    nie są tylko "geje"? Naprawdę sądzę, że gdyby chodziło o zwykłą parę
                    heteroseksualną, nikt by się nie skarżył, że w czasie weekendu majowego trochę
                    sobie pobzykali sąsiedzi.
                    A może brakiem szacunku było stwierdzenie, że na pogardę zasługują inne grupy
                    społeczne? Nie wiem co czują inni, ale ja coś nieco innego niż litość, gdy
                    słyszę, że ktoś gwałcił swoją 12-letnią pasierbicę co noc. Gardzić nam zakazano.
                    No tak. To po co nam dano to uczucie?
                    ;/
                    • milleniusz Re: 3:0 09.05.08, 23:41
                      ginder7 napisała:

                      > zaczekaj chwilę z tym pokojem, w końcu jesteśmy w wątku kłótliwym :)

                      No ale dziś już nie mam siły. Pokłócimy się kiedy indziej.

                      > A może brakiem szacunku było stwierdzenie, że na pogardę
                      > zasługują inne grupy społeczne?

                      Mhm. Tutaj. Znaczy w tej wypowiedzi. Bo było tam jeszcze parę innych stwierdzeń.

                      > Gardzić nam zakazano. No tak. To po co nam dano to uczucie? ;/

                      Dano nam wiele możliwości, których wykorzystywać się nie powinno. Ale
                      gwałcicieli bronić nie zamierzam.
                      • ginder7 Re: 3:0 09.05.08, 23:45
                        milleniusz napisał:


                        > No ale dziś już nie mam siły. Pokłócimy się kiedy indziej.

                        już mnie to znużyło

                        >
                        > Mhm. Tutaj. Znaczy w tej wypowiedzi. Bo było tam jeszcze parę innych stwierdzeń

                        jakich???? gdzie???
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=79366842&a=79372727
                        > .


                        > Dano nam wiele możliwości, których wykorzystywać się nie powinno.

                        po krótkiej refleksji przyznaję Ci rację

                        • milleniusz Re: 3:0 09.05.08, 23:53

                          > > No ale dziś już nie mam siły. Pokłócimy się kiedy indziej.
                          > już mnie to znużyło

                          No trudno. Ja jestem pamiętliwy. Kiedyś Cię jeszcze dopadnę. :]

                          > jakich???? gdzie???

                          Tak, to ta wypowiedź.

                          > > Dano nam wiele możliwości, których wykorzystywać się nie powinno.
                          > po krótkiej refleksji przyznaję Ci rację

                          Nie powinnaś. Jestem skompromitowanym. Jestem skompromitowanym, żałosnym,
                          totalitarnie feudalnym chamem. Komuś takiemu nie wypada przyznać racji. :)
                          • ginder7 Re: 3:0 10.05.08, 00:57
                            milleniusz napisał:

                            > No trudno. Ja jestem pamiętliwy. Kiedyś Cię jeszcze dopadnę. :]

                            Raczej ja Ciebie. I raczej nie tutaj.

                            > Nie powinnaś. Jestem skompromitowanym. Jestem skompromitowanym, żałosnym,
                            > totalitarnie feudalnym chamem. Komuś takiemu nie wypada przyznać racji. :)

                            Nie kieruję się tym, że coś wypada zrobić a czegoś innego nie wypada. Poza tym
                            przeceniasz się, jesteś tylko skompromitowanym, żałosnym chamem
                            :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                            I fajnie można się czegoś dowiedzieć o sobie kłócąc się z Tobą. thx
    • menk.a Re: Zły 09.05.08, 23:42
      Co chcesz? Dostać psa rasy powszechnie uznanej za groźną? Zostać tatusiem? Czy
      mieć pranie na balkonie? No powiedz co chcesz?:P
      • milleniusz Re: Zły 09.05.08, 23:47
        Ce pać. :P

        I żadnych szczeniaków (tym bardziej ludzkich). I żadnych szmat na balkonie. :]
        • menk.a Re: Zły 09.05.08, 23:52
          To chodź spać.;))
          Oj zły. A ja już prawie miałam szczenię w rękach. :P
          • milleniusz Re: Zły 09.05.08, 23:55

            > A ja już prawie miałam szczenię w rękach. :P

            I co? Nie zesiusiało się? A może puściło pawia? Z tymi szczeniakami jest zawsze
            tak samo - jakby nie patrzeć, z któregoś otworu coś leci. I to niezależnie od
            gatunku zwierzęcia, niestety. :D
            • menk.a Re: Zły 09.05.08, 23:57
              Teee , a Ty to z aktówką w łapie się urodziłeś i krawatem pod szyją?:P A
              szczenię rośnie takie ładne, młode, zdrowe i pięknieje...;)
              • milleniusz Re: Zły 10.05.08, 00:01
                menk.a napisała:

                > Teee , a Ty to z aktówką w łapie się urodziłeś
                > i krawatem pod szyją?:P

                Z aktówką i krawatem to nie. Tę fazę już przeszedłem. Ale nie miałbym nic
                przeciwko ponownym narodzinom w czarnej skórze, z komórką w jednej, a kluczykami
                do beemki w drugiej dłoni.

                :D
                • menk.a Re: Zły 10.05.08, 00:01
                  O łańcuchu na szyi nie zapomnij:D
                  • milleniusz Re: Zły 10.05.08, 00:03
                    menk.a napisała:

                    > O łańcuchu na szyi nie zapomnij:D

                    E tam. Pojeździ się trochę beemką po mieście, to i na łańcuch się zarobi. Bez
                    bólu. :D
                    • menk.a Re: Zły 10.05.08, 00:04
                      Optymista.:D
    • mini_kks Re: Zły 10.05.08, 12:39
      Wybieram suszenie szmat na balkonie!
      • milleniusz Re: Zły 10.05.08, 14:42
        mini_kks napisała:

        > Wybieram suszenie szmat na balkonie!

        Temat trochę już przebrzmiał. A i mi kłótliwy nastrój zwolna przechodzi. :)
        • mini_kks Re: Zły 10.05.08, 14:44
          to dobrze, bo i ja teraz nie miałabym czasu na drażnienie sie z
          tobą ;) Ale, ale - akurat mam pranko na balkonie ;)
          • milleniusz Re: Zły 10.05.08, 14:45
            mini_kks napisała:

            Ale, ale - akurat mam pranko na balkonie ;)

            To nieładnie z Twojej strony. Ale wg prostackiego powiedzenia: "czego oczy nie
            widzą, o to serce nie boli", przyjmijmy, że jest mi wszystko jedno. :P
            • mini_kks Re: Zły 10.05.08, 14:47
              Dlaczego nieładnie? Mój balkon, moje gacie, moje kredki.
              • milleniusz Re: Zły 10.05.08, 15:17
                mini_kks napisała:

                > Dlaczego nieładnie? Mój balkon, moje gacie, moje kredki.

                No właśnie o to idzie spór. Twój balkon, ale jak masz tam śmietnik, to śmietnik
                jest niestety wspólny. Akurat nie mówię, że Ty masz śmietnik. Ale te girlandy ze
                starych majtów upodabniają nasze osiedla do slamsów z trzeciego świata.

                Ściskam. :)
    • a.part Re: Zły 10.05.08, 14:48
      e tam
      ja proponuję amatorską psychoanalizę :))
      cofnijmy sie do twego dzieciństwa i ustalimy powód złosci:DDD
      • milleniusz Re: Zły 10.05.08, 15:18

        > ja proponuję amatorską psychoanalizę :))
        > cofnijmy sie do twego dzieciństwa i ustalimy powód złosci:DDD

        Eee, nie. Jeszcze wyjdzie, że się zafiksowałem na fazie analnej, czy coś. Nie
        jestem przygotowany na wnioski z tej spychoanalizy. :P
    • qw994 Re: Zły 10.05.08, 18:59
      Ja też jestem dzisiaj zła, więc sprzeczać się z kimś dodatkowo już
      nie mam ochoty :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja