Dodaj do ulubionych

wstydze sie tego

11.05.08, 12:00
Mam juz 28 lat i nigdy nie uprawialam seksu. Smutne ale prawdziwe.

Jak mialam 17 lat mialam chlopaka i wtedy byl problem aby nie pojsc do lozka /
balam sie wpadki . Bylismy, ze soba 3 lata. Nie ‚zdazylam’ z nim sie przespac
i sie roztalismy…
Od tego czasu nie bylam z zadnym facetem. Zraniona rzucilam sie w wir pracy –
studia, wyjazdy, praktyki teraz praca.
Ja zawsze chcialam, aby moj pierwszy raz byl z milosci.
Mieszkam teraz za granica i nie potrafie pojsc do lozka z obcym facetem. Nie
umiem _ wole dac kosza. Prawdopodobnie boje, sie ze bede wysmiana…
Zreszta gdybym poznala kogos, kogo bym pokochala na pewno nie mialabym oporow.

Istnieje jednak pewna mozliwosc. Mam bardzo dobrego przyjaciela. W wakacje
mielismy romansik – ale bez sexu. Jest jednak jednen problem. On jest zonaty.
Wiem ze jesli powiem tak, zrobimy to.

Kuszaca propozycja, nieprawdaz?
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:01
      Czy uprawiasz trolling? :)
      • wesoly.profanator Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:03
        I znowu zaczęła :P
        • avital84 Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:04
          A według Ciebie to nie jest Troll? :)
          • wesoly.profanator Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:10
            Cytując Netykietę: "Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest
            dokuczanie i krytykowanie."

            Ta oto osóbka nie podchodzi po oficjalną definicję trolla, bo ani nie dokucza
            ani nie krytykuje - no chyba, że swojego starego - ale też nie za bardzo :P.
            Słońce, popadasz w paranoję :)
            • avital84 Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:12
              Jak ja uwielbiam taką psychoanalizę. :)

              A na czym polega romansik bez seksu z żonatym mężczyzną według Ciebie? :)
              • wesoly.profanator Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:16
                avital84 napisała:

                > A na czym polega romansik bez seksu z żonatym mężczyzną według Ciebie? :)

                No dobra - może sobie coś ubzdurała, może coś jej się przyśniło. Ale i tak - nie
                da się jej podpiąć pod definicję trolla :]
              • ginder7 Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:16
                pewnie dla dziewicy flircik netowy jest już romansikiem
                czepiasz się Avital, jak troll :) a może wyczuwasz spisek? ;P
                • wesoly.profanator Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:19
                  ginder7 napisała:

                  > a może wyczuwasz spisek? ;P

                  Na każdym kroku :]. Ja pewnie też jestem częścią tego spisku
                  • ginder7 Re: wstydze sie tego 11.05.08, 13:17
                    wesoly.profanator napisał:

                    > ginder7 napisała:
                    >
                    > > a może wyczuwasz spisek? ;P
                    >
                    > Na każdym kroku :]. Ja pewnie też jestem częścią tego spisku

                    jeśli chodzi o Twoją osobę - częścią to za mało powiedziane ;) ale nie tylko dla
                    Avital, dla mnie też :]
              • jedno.pytanie Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:24
                romansik bez seksu polega na tym:

                ze spi facet u ciebie w domu pod jedna koldra z toba
                robi Ci rano sniadanie
                caluje i przytula cie
                dzwoni i wyslyla emaile, smsy ok. 5 razy dziennie
                itd

                ale mimo wszystko nie uprawiasz z nim sexu, bo ma zone.

                • wesoly.profanator Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:26
                  jedno.pytanie napisała:

                  > romansik bez seksu polega na tym:
                  >
                  > ze spi facet u ciebie w domu pod jedna koldra z toba
                  > robi Ci rano sniadanie
                  > caluje i przytula cie
                  > dzwoni i wyslyla emaile, smsy ok. 5 razy dziennie
                  > itd
                  >
                  > ale mimo wszystko nie uprawiasz z nim sexu, bo ma zone.
                  >

                  :| i nigdy nawet nie zaproponował bzykanka?
                  • jedno.pytanie Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:31
                    proponowal bardzo czesto
          • jedno.pytanie Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:19
            Nie jestem trollem, ja probuje nim tylko byc.
            • avital84 Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:20
              Dzięki za szczerą odpowiedź. ;)
    • kotkaaaa Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:02
      nieprawda(z)
    • funny_game Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:06
      Jeśli boisz się tylko tego, że zostaniesz wyśmiana z powodu błony dziewiczej, to
      ściemnij, że ją sobie zrekonstruowałaś za grubą kasę.
    • stedo Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:12
      Nie zaczynaj romansu z żonatym facetem bo bycie drugą to bardzo bolesne.Możesz
      się zakochać i będzie następna trauma, a to już może poważnie zaważyć na Twoim
      życiu.Pakować się w takie coś by pozbyć się błony to po prostu śmieszne.
      • jedno.pytanie Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:17
        Niby masz racje.
        Ale ja sie ludze, ze jak nie bedzie tej blony, to mi latwiej bedzie z innymi
        facetami. Wydaje mi sie, ze teraz sie blokuje.

        Cos jest, ze mna nie tak, tylko nie bardzo wiem co :(


        Poza tym czuje sie bardzo samotna...
    • wyzuta Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:18
      jedno.pytanie napisała:

      > Mam juz 28 lat i nigdy nie uprawialam seksu. Smutne ale prawdziwe.
      >
      > Jak mialam 17 lat mialam chlopaka i wtedy byl problem aby nie
      pojsc do lozka /
      > balam sie wpadki . Bylismy, ze soba 3 lata. Nie ‚zdazylam’ z nim s
      > ie przespac
      > i sie roztalismy…
      > Od tego czasu nie bylam z zadnym facetem. Zraniona rzucilam sie w
      wir pracy 
      > 211;
      > studia, wyjazdy, praktyki teraz praca.
      > Ja zawsze chcialam, aby moj pierwszy raz byl z milosci.
      > Mieszkam teraz za granica i nie potrafie pojsc do lozka z obcym
      facetem. Nie
      > umiem _ wole dac kosza. Prawdopodobnie boje, sie ze bede wysmiana…
      > Zreszta gdybym poznala kogos, kogo bym pokochala na pewno nie
      mialabym oporow.
      >
      > Istnieje jednak pewna mozliwosc. Mam bardzo dobrego przyjaciela. W
      wakacje
      > mielismy romansik – ale bez sexu. Jest jednak jednen problem. On
      jest zon
      > aty.
      > Wiem ze jesli powiem tak, zrobimy to.
      >
      > Kuszaca propozycja, nieprawdaz?

      Dla kogo?:DD
    • astra21 Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:19
      Nie przejmuj się ja mam 27 lat i też nigdy nie byłam z facetem nie potrafię iść
      do łózka bez miłości.Nie pakuj się w romans z żonatym bo ucierpisz ty na tym
      najbardziej i skrzywdzisz rodzinę tego faceta.Nie warto.
      • jedno.pytanie Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:28
        ja tez nie potrafie,

        ale wydaje mi sie to tez nie normalne, ze atrakcyjna, nieglupia dziewczyna nie
        moze sobie znalesc faceta.

        Ostatnio stwierdzilam, ze jak tak dalej pojdzie, to dziewica umre :)
        • funny_game Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:32
          jedno.pytanie napisała:

          > ja tez nie potrafie,
          >
          > ale wydaje mi sie to tez nie normalne, ze atrakcyjna, nieglupia dziewczyna nie
          > moze sobie znalesc faceta.
          >
          > Ostatnio stwierdzilam, ze jak tak dalej pojdzie, to dziewica umre :)

          Wiesz jak się podczas sekcji zwłok będą z Ciebie śmiali? :F
          • jedno.pytanie Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:33
            Mam nadzieje, ze nie umre smiercia tragiczna :)

            Bo bedzie dopiero wpadka :)
            • funny_game Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:36
              Rozumiem, że chce się człowiek kochać tylko z kimś, do kogo coś czuje.
              Ale potrzeby seksualne czasem mącą w głowie. Tobie nigdy nie zamąciły? Nie
              stworzyły iluzji uczucia na tyle, żebyś dała im upust?
              • kamyk-zielony Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:40
                Sex bez miłości też może być wspaniałym przeżyciem. Pod warunkiem, że z wolnym partnerem, inaczej dopadnie Cię moralniak i zamiast satysfakcji będą wyrzuty sumienia.
                • funny_game Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:43
                  Więc wychodzi na to, że czasem lepiej nie wiedzieć za dużo ;)
                  • kamyk-zielony Re: wstydze sie tego 11.05.08, 13:19
                    funny_game napisała:

                    > Więc wychodzi na to, że czasem lepiej nie wiedzieć za dużo ;)
                    >

                    Czasem? Generalnie im mniej wiesz tym lepiej śpisz;)
                    • funny_game Re: wstydze sie tego 11.05.08, 13:24
                      Z kim? ;)))
              • jedno.pytanie Re: wstydze sie tego 12.05.08, 18:19
                nie, nigdy.

                Zawsze bylam bardzo rozsadna - teraz stwierdzam - za rozsadna.
        • misia12347 Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:37
          No to umrzesz nienaruszona :) Słuchaj, nie błona jest Twoim
          problemem, a samotność. Z tego co pamiętam, jesteś na obczyźnie.
          Popraw jeśli się mylę, ale obstawiam, ze Twoje życie to tylko kierat
          praca, a po pracy do domu, w weekendy nie wychodzisz. To jak masz
          poznać faceta?? Przez okno ma CI wskoczyć i CIę zgwałcic? :) Samo
          się nie zmieni, to Ty musisz otworzyć się na ludzi. Zacznij
          wychodzić gdzieś, bo jesli nie masz znajomych, to nie dziwię się że
          zaczynasz się przychylac do opcji żonaty facet. Jasne że on się
          zgodzi, ale naprawdę nie stać CIę na nic lepszego? Nie wierzę :)
          • 8n Re: wstydze sie tego 11.05.08, 12:53
            penis nie jest niezbedny dla "zlikwidowania" błony ;)
          • jedno.pytanie Re: wstydze sie tego 12.05.08, 18:14
            Dzieki :)

            Tak, mieszkam za granica i dokucza mi samotnosc.
            Z ta samotnoscia u mnie, to troche bardziej skomplikowana sprawa.

            Mam sporo znajomych, mam z kim wyjsc do kina, na kawe. Ale nie mam zadnej
            bratniej duszy. Teraz znowu przeprowadzilam sie do innego miasta, wiem, ze za
            pare miesiecy stworzy sie grupka znajomych.
            Moze poznam kogos fanego.
            wiem ze masz racje.

            Ale chcialabym posc na latwizne. Zrobic to, ze starym przyjacielem, ktory ma
            doswiadczenie i miec juz wszystko za soba.
            • sundry Re: wstydze sie tego 12.05.08, 19:11
              Jak by ten stary przyjaciel nie był żonaty,to wszystko byłoby ok.Już lepsza
              przygoda na jedną noc.
    • milleniusz Czy 12.05.08, 19:04
      Czy nie powinnaś (-eś) mieć nicka z kilkoma cyferkami na końcu? Zaburzasz mi teorię.
    • eluch_a Re: wstydze sie tego 12.05.08, 19:08
      Pierwszy raz jest przereklamowany, z tymi miłościami i wielkimi
      uczuciami, serio, mówię z doświadczenia. Więc jeśli masz ochotę, why
      not? Tylko, że mój nie był żonaty.
    • minasz Reco to jest romansik bez seksu? 12.05.08, 19:10
      trzymaliscie sie za raczki?
      • eluch_a Re: Reco to jest romansik bez seksu? 12.05.08, 19:12
        Wiesz, "chodzili ze sobą" ;)
        • minasz Re: Reco to jest romansik bez seksu? 12.05.08, 19:14
          tzn co chodzili obok siebie?
          to koles mogł sie nie kapnac ze to romansik
          • eluch_a Re: Reco to jest romansik bez seksu? 12.05.08, 19:16
            Chyba się kapnął, skoro jeśli koleżanka powie "tak" to się
            prześpią...
            Ja to sobie myślę, że może między autorką postu a facetem było coś
            na kształt jakiegoś flirtu niewinnego, sama tak flirtuję czasem i
            nie uważam, żeby to był romansik, ale jak zwykle to kwestia
            definicji.
            • minasz Re: Reco to jest romansik bez seksu? 12.05.08, 19:21
              tzn co robisz?
              laske?
              • eluch_a Re: Reco to jest romansik bez seksu? 12.05.08, 19:34
                Aż mi net padł z wrażenia...
                Laskę to potem, na początku niewinne ocieractwo.
          • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Reco to jest romansik bez seksu? 12.05.08, 20:14
            e tam, seks jest przereklamowany. lepiej idz se na ryby albo cos.
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Reco to jest romansik bez seksu? 12.05.08, 20:15
              kompletnie nie w tym miejscu drzewka sie wpielam, ale co tam.
        • cheekymonkey Re: Reco to jest romansik bez seksu? 12.05.08, 19:33
          Eluch_a... coś Ci nastrój klapnął ostatnio czy mi się wydaje? :|
          • eluch_a Re: Reco to jest romansik bez seksu? 12.05.08, 19:40
            Nie, zdaje ci się. Dzisiaj zmęczona jestem akurat, nie lubię jak
            jest tak duszno, no i za Profanatorem tęsknię :)
            • cheekymonkey Re: Reco to jest romansik bez seksu? 12.05.08, 20:59
              hihi
              no, trochę go tu nie było. Choć ja też w ubiegłym tygodniu mało zaglądałam. Ale spoko, już się pojawił był, więc lada moment tu gdiześ pewnie wskoczy ;]
    • vandikia Re: wstydze sie tego 12.05.08, 21:10
      zawsze chciałaś z miłości - romantycznie
      a teraz chcesz stracic dziewictwo z kumplem, ktory na dodatek ma
      żone?

      wiesz co, wez pierwszego lepszego obcego jak ci juz tak bardzo zalezy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka