19.05.08, 19:44
Mam pytanie do Was dziewczyny.

Czy Wy jesteście tak zawsze przygotowane na tip top dla swojego faceta? Tzn
wydepilowane itp?

Moj facet wczoraj sie mocno zdziwił jak dotykając moich nóg zauważył lekki
meszek tzn nie goliłam się 1 dzień i już jego dziwny wzrok.. jak ja tak
mogła.. tłumacze jemu, że nie mam ochoty sie codziennie golić... tym bardziej,
że teraz chce zrobić depilacje woskiem i muszą mi troche włoski odrosnąć. Eh
męczy mnie to, ze moj mezczyzna widzi wszystkie niedoskonałości...a jak jest u
Was?
Obserwuj wątek
    • 2szarozielone Re: depilacja 19.05.08, 20:07
      Mnie się zdarzyło parę razy, że nie spodziewałam się żadnych łóżkowych akcji -
      nogi miałam niedogolone - a do czegoś tam dochodziło. Ale facet nie komentował,
      bo to dobry chłopak jest :) Zresztą - włosy ludzka rzecz.
    • misia12347 Re: depilacja 19.05.08, 21:13
      Ja jakoś nie potrafię kochać sie z facetem niewydepilowawszy się
      uprzednio :) Jak raz trafiła mi się akcja, kiedy byłam
      nieprzygotowana, o goliłam się u niego, jego maszynką :)
      • kitek_maly Re: depilacja 19.05.08, 21:16

        • misia12347 Re: depilacja 19.05.08, 21:24
          Tak, trzymam się dzielnie już całe 1.5 tygodnia :) Trochę mnie
          wystraszyła wizja mnie jako psychopatki atakującej go na każdym
          kroku :) - do czego na szczęście nie doszło :) Przyznam że ta
          sygnaturka mi pomaga. Zresztą on też nei pisze i wydaje mi się że
          przychodzi mu to dużo łatwiej niż mi :) Łączę się z Tobą w wytrwaniu
          w tym "stanie" :D
          • kitek_maly Re: depilacja 19.05.08, 21:28

            > Tak, trzymam się dzielnie już całe 1.5 tygodnia :)

            Ja wcześniej miałam kilka przerw 1.5 tyg. Chyba jedną około
            miesięczną. Po której zakłóceniu powiedział, że brakowało mu mnie
            poczas tej ciszy. Wcześniej oczywiście ani słówka. Ale to nic nie
            zmieniło. Więc zaparłam się w sobie i dzielnie trzymam już dłuższy
            czas. Choć, nie powiem, czasem sobie coś tam myślę...

            Zresztą on też nei pisze i wydaje mi się że
            > przychodzi mu to dużo łatwiej niż mi :)

            Im zawsze zgrywanie twardzieli przychodzi duuuużo łatwiej niż nam.
            :-/
            • misia12347 Re: depilacja 20.05.08, 12:11
              Widzisz, bo Ty pewnie miałaś normalną relację ze swoim facetem,
              czego ja nie moge powiedzieć o sobie :) Fajnie że się trzymasz, nie
              warto tracic czasu na faceta, który olewa swoją kobietę. To tyle
              jeśli chodzi o teorię. Jeśli chodzi o praktykę, to wczoraj był na
              gg, a ja przechodziłam prawdziwe katusze żeby się powstrzymać od
              napisania - na szczęscie zakończone sukcesem :D
              • kitek_maly Re: depilacja 20.05.08, 13:07

                No niby normalną relację mieliśmy. Choć jak się rozstaliśmy, to
                przez długi czas wszystko to jakoś wisiało w zawieszeniu i ja się
                strasznie z tym męczyłam, bo jednak ciągle na coś liczyłam. A on
                zachowywał się jak pies ogrodnika. Chyba chciał mnie sobie zostawić
                tak na wszelki wypadek.

                Ja już dawno usunęłam jego nr gg z listy. Po prostu drażniły i
                dołowały mnie jego niektóre opisy. A jak czasem odzywa się do mnie
                jakiś 'nieznajomy' na gg, to ręka mi drży jak otwieram okienko, bo
                zdarzyło się, że to był on. ;-)

                • misia12347 Re: depilacja 20.05.08, 13:28
                  :D :D JA tam intensywnie szukam nowego faceta :) Kupiłam wystrzałowe
                  bluzki na allegro i na tym sie nie skończy mam nadzieję :) Mi
                  niestety skasowanie jego nr niewiele daje, bo podał dokłądne dane i
                  moge go szybko odszukać niestety. Ale powoli dojrzewam do skasowania
                  go - np nr tel już nie mam, chociaż tez mogłabym go odzyskać w 10
                  sek. Chyba do mnie dotarło w końcu, ze to juz koniec i to jest
                  lepszy stan niz takie łudzenie się :)
      • 2szarozielone Re: depilacja 19.05.08, 21:22
        Heh :) Przychodzi czasem taki moment, że się nie potrafi twardo powiedzieć "nie"
        z tak błahego i glupiego powodu jak jakieś włosy. I bywają takie sytuacje, kiedy
        w pobliżu nie ma maszynki, albo nawet i łazienki :)
    • premeda Re: depilacja 19.05.08, 21:28
      U mnie jest różnie jak to w życiu. Oboje przyjmujemy to za
      naturalne, mojemu facetowi też czasami śmierdzą skarpetki, a ja łażę
      w dresach. Z depilacją też nie ma co przeginać, ja jestem brunetką,
      więc efekty są akurat lepsze po dłuższej przerwie.
    • kamelia04.08.2007 Re: depilacja 20.05.08, 10:24
      każ mu wydepilować klatę i plecy, jak będzie jeszcze raz kręcił nosem
      • lady_t Re: depilacja 20.05.08, 10:37
        Do tego nogi i "bikini" :D

        Btw - starożytni Rzymianie depilowali twarze a nie golili. Może by tak zalecić
        naszym mężczyznom powrót do starych dobrych tradycji? ;p
    • dzikoozka tak sie kończy 20.05.08, 10:26
      wychowanie chłopców na fotoszopie i wideoklipach
    • lady_t Re: depilacja 20.05.08, 10:44
      Mieszkam ze swoim facetem, więc chcąc niechcąc czasem widzi mnie z nogami nie do
      końca gładkimi. Nawet nie komentuje. I żyje. Może też trochę przez to, że
      zastosowałam terapię szokową - kazałam mu się ogolić na gładko. Kilka dni
      jęczał, że kłują go odrastające włoski. A teraz mam spokój ;)

      Każ facetowi golić klatę, jak mu zacznie odrastać i drapać, to zmieni zdanie :D

      Btw - nie uważam, że włosy na nogach to niedoskonałość. Raczej natura :)))
    • allegretta Re: depilacja 20.05.08, 12:30
      Nogi to pol biedy, mysle ze juz przestal zauwazac czy sa ogolone czy
      nie... Gole jak mi sie zachce, na basen albo do spodniczki.
      Gorzej z "bobrem" :) Ale ostatnio sie przerzucilam na depilacje
      woskiem i jest spokoj :)
    • uasiczka Re: depilacja 20.05.08, 12:52
      może powinien sie na gumową lalkę przerzucić - zawsze gładka, zawsze
      (no prawie zawsze) czysta i zawsze gotowa...
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: depilacja 20.05.08, 12:55
      a moj stary to nawet nie zauwaza jak mam klaki po calej zimie. dobry chopak z niego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka