prom_do_szwecji
27.06.08, 21:11
tak się zastanawiam, dlaczego w wątku o panu, co szuka żony większość z Was
deklaruje, ze nie chce robic kariery, tylko zalezy wam na kasie i związanej z
tym niezalezności. Naprawdę tylko to w pracy się liczy? Nie cieszy was, jak
szef i współpracownicy was doceniają? Jak proponują awans albo dzwoni
headhunter z propozycją nowej pracy?
mnie cieszy nie tylko wieksza kasa, ale także uznanie w środowisku. To miłe,
że ktoś docenia. czy robie karierę - dla jednych pewnie tak, dla innych nie.
Ale wiem, że chce być ceniona i wiem, że kariera to przecież nic złego.