jessica26 08.08.08, 17:10 jak myslicie, czy związek na odległość ok 800km ma sens? i szanse przetrwania? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
avital84 Re: zwiazek na odleglosc 08.08.08, 17:13 Trzeba by było wiedzieć coś więcej o tym związku; jak jest długi, jakie są perspektywy, plany, by ocenić czy związek ma szanse. Jeżeli się nad tym zastanawiasz to na pewno znaczy, że są wątpliwości. Skąd więc pochodzą te wątpliwości? Odpowiedz Link Zgłoś
8n Re: zwiazek na odleglosc 08.08.08, 17:13 chuja. poza tym najpierw uzaleznilabym to od tego, czy na calej swojej dlugosci ma takim byc, czy moze nagle zescie sie porozjezdzali po katach i czekacie kolejnego zjazdu. ja przez rok sie tak bawilam, widzielismy sie tylko w weekendy, nic dobrego z tego nie wyszlo, ale jestem swiadoma tego ze wychodzic po trafi. mimo wszytsko juz nigdy sie tak nie zaplączę. baterie kosztują. Odpowiedz Link Zgłoś
1.xxx12345 Re: zwiazek na odleglosc 08.08.08, 17:17 to zależy od tego, jak dokładnie będziecie się nawzajem kontrolować. czym bardziej, tym mniejsze szanse. Odpowiedz Link Zgłoś
wyssana.z.palca Re: zwiazek na odleglosc 08.08.08, 17:22 nie ma czegos takiego jak "zwiazek na odleglosc". dla mnie to oksymoron jakis... Odpowiedz Link Zgłoś
ansag Re: zwiazek na odleglosc 09.08.08, 01:46 tygrysio_misio napisała: > mysle,ze max to 600km Hahaha, spadłam z krzesła :) :D Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: zwiazek na odleglosc 08.08.08, 17:34 Nie, poza tym nie istniej coś takiego jak związek na odległość, związek polega za byciu ze sobą, a nie widzeniu się co parę tygodni, czasem miesięcy,a normalne codzienne życie jest bez tej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
jj1978 Re: zwiazek na odleglosc 08.08.08, 17:43 interesujace, a jak spotykaja sie dwie osoby ktore maja dosc duzo spraw na glowie to nie jest zwiazek? jak to sie nazywa wtedy? przeciez trzeba chodzic do pracy, spotykac sie z przyjaciolmi i kazdy chyba ma jakies hobby albo zobowiazania ktorym sie oddaje bez dziewczyny/chlopaka poznanego pare miesiecy temu. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: zwiazek na odleglosc 08.08.08, 17:47 Niekoniecznie. Znaczy protestuję. ;D Mój facet mieszka 180 km ode mnie. Jest to już odległość. Nie widujemy się rzecz jasna codziennie, ale uważam, że jestem w związku. Jak już widujemy się w te weekendy czy w długie weekendy to jesteśmy ze sobą 24 godziny na dobę, a w tygodniu cały czas mamy ze sobą kontakt i nie zamieniłabym tego na nikogo na miejscu. Wiadomo, że jest to trudniejsze niż związek z kimś kto mieszka obok, ale chodzi bardziej o siłę uczuć, ich dojrzałość i o tym czy wiąże się z tą osobą przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: zwiazek na odleglosc 08.08.08, 20:53 Po odcięciu jednego zera i założeniu że oboje macie samochody istnieje pewna szansa... Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: zwiazek na odleglosc 08.08.08, 20:57 Ok. Bo nie mogę już czytać negatywnych odpowiedzi. Jasne, że jest szansa jeżeli obojgu Wam zależy. Ale nie można tego ciągnąć w nieskończoność. Taki związek będzie wymagał, decyzji, być może poświęcenia, któregoś z Was albo obojga. Będziecie musieli w końcu być ze sobą jakoś bliżej i zdecydować się na przeprowadzkę. Jeżeli to ma zawsze być na odległość to będziecie się w tym tylko męczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
hotally oczywiście! 08.08.08, 20:58 dla prawdziwej miłości odległość nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
alessia27 Re: oczywiście! 08.08.08, 21:01 To zalezy od was. Ja bylam w takim zwiazku z piersionkiem zareczynowym na palcu ukochyna zawiozl mnie do polski na tydzien i nie wrocil minelo 10 lat i dalej go nie ma :D Ale pamietaj ze to nie regula moze akurat wam sie uda.Mnie jak widac sie nie udalo. ♥ Macius 10.05.2002 Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zwiazek na odleglosc 08.08.08, 23:31 widzę że ponad 200km to dla niektórych problem nie do przeskoczenia wiec nie wróżę CI powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: zwiazek na odleglosc 09.08.08, 10:49 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30260 Odpowiedz Link Zgłoś