kochamkobiety
12.10.08, 16:35
Mówię jej nie kłam. Możesz nie mówić mamie o nas, ale nie wymyślaj
piętrowych kłamstw specjalnie dla niej. Czasem mimowolnie słucham
ich rozmowy telefonicznej, chociaż fragmentu, to potem wydaje mi
się, że ona mnie też tak okłamuje. Pewnie to robi, ale niech to robi
perfekcyjnie. Kiepskie kłamstwo jest gorsze od okropnej prawdy. Nie
jestem święty, ale unikam kłamstw jak tylko mogę. A jakie Wy macie
doświadczenia w tym temacie?