Dodaj do ulubionych

Kobieta i piwo

23.04.09, 22:27
Mam nadzieję, że temat nie jest zbyt infantylny. Czy nie macie kobietki
wrażenia, że piwo to typowo męski trunek?
Jestem kobietą i wolę browara niż wino. I oczywiście nie mam z tym żadnych
problemów. Chodzi mi tylko o taki subtelny niuans.
Jak to się stało, że piwo jest dla mężczyzn - wino dla kobiet?
Może tylko ja mam takie wrażenie? I czy są tu jakieś wielbicielki piwa oprócz
mnie?
Obserwuj wątek
    • hermina25 Re: Kobieta i piwo 23.04.09, 22:30
      Wina nie znoszę :),a piwko i wodke wypijam w znacznych ilościach
      • venettina Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 10:26
        Wiele zalezy od przyzwyczajen. W Polsce dobre wina sa horrendalnie
        drogie, 200-300% drozsze niz we Francji czy Niemczech (wina
        renskie). Dlatego naprawde malo kto moze sobie pozwolic na dobre
        wino, a kiepskie wino jest niedobre. Za to piwo jest dostepne dla
        wszystkich, dlatego wybieramy piwo.
        • wiloughby Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 14:48
          Ty chyba sobie żartujesz. wspaniałe, choć niedoceniane wina z ameryki płd. lub
          afryki możesz kupić za cenę ok. 30 zł. nie trzeba się katować drogim winem
          francuskim. a wino reńskie to raczej napój dla wielbicieli ulepku...
          • wj_2000 Re: Kobieta i piwo 25.04.09, 09:05

            WINA REŃSKIE I MOZELSKIE
            wiloughby napisał:

            > ... a wino reńskie to raczej napój dla wielbicieli ulepku...

            A oto cytat ze strony pierwszej z brzegu firmy handlującej winami:

            "Wina reńskie:
            Białe wina na ogół wytrawne, otrzymywane ze szlachetnych odmian winorośli typu
            riesling i silvaner, uprawianych w dolinie środkowego Renu (Rheingau), Mozeli i
            Menu: w Hesji, Nadrenii-Palatynacie, Północnej Nadrenii-Westfalii; odznaczają
            się szlachetnym, lekko korzennym bukietem..."

            O jakim ulepku Ty myślisz???
    • sumire Re: Kobieta i piwo 23.04.09, 22:46
      tak, tylko Ty masz takie wrażenie.
      od zawsze uwielbiam piwo. no, ale ja nie jestem kobietKą...
    • ja-27 Re: Kobieta i piwo 23.04.09, 22:51
      Ja piwo uwielbiam... ale to zazwyczaj tak w pubie...
      Wino to tylko przy jakis okazjach wznioslych, ze tak to ujme... i
      najbardziej domowej roboty...
      Wodki nie cierpie...

      Ale najbardziej lubie whisky...to bym mogla pic i pic...
      • pan_i_wladca_mx Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 09:10
        > Ale najbardziej lubie whisky...to bym mogla pic i pic...

        heh daj piec :) piwo szybko zapycha, wiecje niz 3 nie wypije bo mi sie miesci,
        alke nie to co łiskacz :)
    • truskawkowe_studio Re: Kobieta i piwo 23.04.09, 22:56
      ja tez! piwo ewentualnie wodka z cola. wino tylko do wytrawnych
      kolacji we dwoje ktore sie rzadko zdarzaja
    • tygrysio_misio Re: Kobieta i piwo 23.04.09, 23:02
      to nie jest infantyny temat

      to jest temat wkreowany Ci w glowe przez idiotow..a Ty tym idiotyzmem podazasz

      dla mezczyzn to moga byc prezerwatywy, bo kobiety nie maja penisow... zadne
      jedzenie/picie nie jest tylko dla danej plci

      jesli nie zdajesz sobie z tego sprawy to nie ma roznicy czy jestes kobieta,
      mezczyzna czy rozslina...
      • astrid_nul Re: Kobieta i piwo 23.04.09, 23:13
        Nie podążam, bo akurat piję, co lubię. Chodziło mi o niuans.

        >
        > jesli nie zdajesz sobie z tego sprawy to nie ma roznicy czy jestes kobieta,
        > mezczyzna czy rozslina...

        WOW!!! Nie wiedziałam, że tu takie emocje z banalnego pytania w stylu: "czy nie
        masz wrażenia, że kolor różowy jest postrzegany jako ten dla dziewczynek?"
        • tygrysio_misio Re: Kobieta i piwo 23.04.09, 23:17
          mozesz robic z siebie ubezwlasnowolniona kretynke...ale kiedys podciagasz pod to
          wszytskie kobiety...w tym mnie... to odpiernicz sie od podzialow plciowych
          • astrid_nul Re: Kobieta i piwo 23.04.09, 23:20
            no ej... nikogo nie podciągam. Skąd to napuszenie? Będziesz miała okres?!
            • sumire Re: Kobieta i piwo 23.04.09, 23:22
              ejże, nikogo nie podciągasz? "jak to się stało, że piwo jest tylko dla mężczyzn"?... ;))
              • astrid_nul Re: Kobieta i piwo 23.04.09, 23:26
                sumire napisała:

                > ejże, nikogo nie podciągasz? "jak to się stało, że piwo jest tylko dla mężczyzn
                > "?... ;))

                ale po tym jest:
                > Może tylko ja mam takie wrażenie?

                Pytam nie podciągam (nie obciągam itp.)
                tylko mam wrażenie (takie subtelne, może głupie, niesłuszne, mylne, kuriozalne,
                z domu/akademika wyniesione....)
                Czy to wystarczy, żeby wystartować z "kretynką"?
                • sumire Re: Kobieta i piwo 23.04.09, 23:29
                  no, mylne.
                  a z czystej ciekawości, po co dodałaś to 'nie obciągam'?
          • arsen44 Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 11:35
            A podpaski? A spiralki? A biustonosze? A aborcje? A tirówki? Podział
            płci jest i będzie.
            • iluminacja256 Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 13:29
              Podział
              > płci jest i będzie.

              Komunizm też był i miał być.

      • joanna_can Drogi tygrysiu-misiu 24.04.09, 15:34
        Przepraszam, sa rowniez prezerwatywy dla kobiet...

        Z reszta - zgadzam sie.

        Dla kobiet to moga byc tampony (widzisz, lepszy przyklad niz z
        prezerwatywa).

        A tak, generalnie, na temat: wole wino.
      • wj_2000 Re: Kobieta i piwo 25.04.09, 09:18
        tygrysio_misio napisała:

        > to nie jest infantyny temat
        >
        > to jest temat wkreowany Ci w glowe przez idiotow..a Ty tym idiotyzmem podazasz

        Po wpisaniu do Google'a hasła metabolizm alkoholu etylowego, pierwszy wypis jaki
        się pojawia jest następujący:

        "Alkohol etylowy i jego szkodliwy wpływ na człowieka
        Metabolizm alkoholu przebiega odmiennie u kobiet niż u mężczyzn, dlatego
        występowanie ..."

        Możesz sobie dalej wierzyć, że liczne różnice między mężczyznami a kobietami
        (poza obecnością macicy pochwy i gruczołów mlecznych, którym chyba nie
        zaprzeczasz?), to wynik "wkreowania w głowy kobiet idiotyzmów".
        Przyroda, aczkolwiek ślepa, nie jest głupia. Osiągnięta przez dziesiątki tysięcy
        pokoleń optymalizacja procesu rozmnażania oparta jest na zróżnicowaniu
        biologicznym, a w ślad za tym i psychicznym, emocjonalnym, sprawnościowym,
        hormonalnym, etc. etc. płci.
        Ideologia feminizmu jest wbrew biologi i - z podobnych powodów co ideologia
        komunistyczna będąca wbrew naturalnemu egoizmowi człowieka - po prostu
        poniesie klęskę.
    • sommernachtstraum Re: Kobieta i piwo 23.04.09, 23:09
      mój organizm różnie na trunki reaguje: po piwie chce mi się bekać i spać, po
      winie seksu:p

      więc zdecydowanie wolę to drugie :p piwo to dla mnie metoda upicia się, wino -
      dobrej zabawy... :p
    • amira43 Re: Kobieta i piwo 23.04.09, 23:33
      schabowy czy mielony?;-DDD
      wybor...to kwestia upodoban i walorow smakowych:-)
      meskie to moga byc bokserki a damskie stringi...choc ,czasem mozna sie pomylic;-D
      • megg29 Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 00:48
        U mnie, w Irlandii, nikt, niezależnie od płci, nie pogardzi kuflem piwa.
        Szczególnie lokalnego, czyli Murphy's lub Guiness. Na zdrowie, drogie panie:-)
      • astrid_nul Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 10:23
        amira43 napisała:

        > schabowy czy mielony?;-DDD
        > wybor...to kwestia upodoban i walorow smakowych:-)
        > meskie to moga byc bokserki a damskie stringi...choc ,czasem mozna sie pomylic;
        > -D

        Racja co do upodobań i walorów smakowych. Ale mam ważenie, że reklamy piwa nie
        dość, że najczęściej adresowane są do mężczyzn, to w dodatku bywają seksistowskie.
        Poza tym, jeżeli masz uzupełnić zdanie "....... codziennie wyleguje się na
        kanapie z puszką piwa i pilotem w ręku" to kogo wstawisz w miejsce wirtualnych
        kropek - jakiś on czy jakaś ona?
        • sumire Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 10:40
          bywa tak, ale nie musi; reklamy piwa coraz czesciej wykraczaja poza
          ten utarty schemat. i nie ma co takich schematow umacniac.
          ja sie bardzo czesto wyleguje sie na kanapie z pilotem i butelka
          piwa, a jestem jak najbardziej samica ;)
        • iluminacja256 Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 13:33
          Ale mam ważenie, że reklamy piwa nie
          > dość, że najczęściej adresowane są do mężczyzn, to w dodatku
          bywają seksistowsk
          > ie.

          Bo to jest klasyczne wdrukowywanie wzorców społecznych - męzcyzzna
          powinien pic piwo - kobieta powinna pic wino . Nie wynika to ani z
          płci, ani z upodobań, ale ze społecznego wdrukowywania normy -
          slowem upodobanie do piwa jest wdrukowywane mezczyznom, jeszcze
          kiedy sa w macicy, bo to robi kultura kształtujaca tozsamosc
          rodzajowa.

          • astrid_nul Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 14:17
            a więc iluminacjo przyznajesz mi rację :)

            > Bo to jest klasyczne wdrukowywanie wzorców społecznych - męzcyzzna
            > powinien pic piwo - kobieta powinna pic wino . Nie wynika to ani z
            > płci, ani z upodobań, ale ze społecznego wdrukowywania normy -

            o to właśnie mi chodzi - skąd się wzięły te wzorce społeczne?
            Przecież ja nigdzie nie pisałam, że płeć biologicznie predestynuje to picia
            określonego trunku, tylko kultura (jak różowy i niebieski). Doskonale zdaję
            sobie sprawę, że kobiety lubią piwo (sama do nich należę). Ale nikt nie adresuje
            do mnie reklam ;/
    • rudolf.ss narkotyki w ogóle raczej dla mężczyzn 24.04.09, 01:28
      Mi się nie podoba jak widzę kobiety zażywające narkotyki, dlatego nawet wino w
      ręku kobiety mnie razi, nie mówiąc o piwie.

      Z tym piwem dla mężczyzn to może przez germanizację tak nam się stało bo
      przecież w czasach średniowiecza i wcześniej to właśnie beczka wina była typowo
      męskim napojem.
      • cus27 Re: narkotyki w ogóle raczej dla mężczyzn 24.04.09, 06:22
        Przez ciekawosc zapytam,czy nie przeszkadzaja Wam zapaszki "po-
        piwowe" w okresie upalow?
        • drie Re: narkotyki w ogóle raczej dla mężczyzn 24.04.09, 07:52
          cus27 napisała:

          > Przez ciekawosc zapytam,czy nie przeszkadzaja Wam zapaszki "po-
          > piwowe" w okresie upalow?

          Sprecyzuj pytanie. Zapaszki u mezczyzn czy tez u kobiet? ;)

          • cus27 Re: narkotyki w ogóle raczej dla mężczyzn 24.04.09, 08:03
            U obojga!
        • grassant Re: narkotyki w ogóle raczej dla mężczyzn 24.04.09, 12:40
          cus27 napisała:

          > Przez ciekawosc zapytam,czy nie przeszkadzaja Wam zapaszki "po-
          > piwowe" w okresie upalow?

          a inne zapaszki? wszystko co człowiek spożywa, gnije i jest
          trawione. efekty są widozne. Człowiek na ogół jest brudny i gnilny w
          środku
        • astrid_nul Re: narkotyki w ogóle raczej dla mężczyzn 24.04.09, 12:51
          cus27 napisała:

          > Przez ciekawosc zapytam,czy nie przeszkadzaja Wam zapaszki "po-
          > piwowe" w okresie upalow?

          Oczywiście, że przeszkadzają. Ale na szczęście jest na nie sposób. Ja na
          przykład nie czuję tychże zapaszków, gdy sama piję i je wydzielam. Coś jak z
          palaczami - od siebie nie czują.
          Nie jestem zresztą pewna, czy zapaszki popiwowe są intensywniejsze niż powódkowe
          i powinowe. Każdy jest charakterystyczny i rzeczywiście trzeźwemu pachnącemu
          może przeszkadzać.
    • posh_emka Ja też ... 24.04.09, 08:58
      ...lubię piwko. Po winie straszny ból głowy mnie zawsze nawiedza.
      Jakichś wymyślnych drinków nie preferuję-jeśli już to czysta.
      Ale się kiedyś kobitki z pracy w pubie poruszyły jak zamiast razem z nimi po
      drinku sobie zamówić to podłączyłam się pod zamówienie facetów na piwo.
      Choć przyznam szczerze,że z biegiem lat jakoś tak bezalkoholowe trunki
      wolę-chyba już swoje wypiłam ;)
      • fanka_franka Re: Ja też ... 24.04.09, 10:12
        Co to jest bezalkoholowy trunek?
        A co do tematu- piwo lubiłam lubię i pewnie lubić będę jeszcze długo, chociaż
        kiedyś piłam głównie piwo z alkoholi, a teraz czasem też wino jak mam ochotę.
        Generalnie, nie uważam, żeby to był napój "męski", chociaż znam i takich, którzy
        uważają, że w ogóle kobietom nie wypada pić alkoholu pod żadną postacią. Ich
        zdrowie;P
        • posh_emka J2O 24.04.09, 12:38
          np. jw.
      • jacekk13 Re: Ja też ... 24.04.09, 11:17
        posh_emka napisała:

        > Choć przyznam szczerze,że z biegiem lat jakoś tak bezalkoholowe
        trunki
        ??????????????????????
        Za dużo reklam obejrzałaś, każdy alkohol ma procenty
        • posh_emka Re: Ja też ... 24.04.09, 12:41
          Akurat słowa "trunek" używam mając na myśli każdy rodzaj napoju do kupienia w
          pubie- ot taki mój skrót myśleniowy. Co do faktycznego znaczenia słowa "trunek"
          to się orientuję-napój alkoholowy-żeby nie było niejasności.
        • pitrusza Amerykańskie piwa są bezalkoholowe 24.04.09, 14:06
          Smakuje to jak woda i działanie ma podobne, głównie moczopędne :)
    • butterflymk Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 10:27
      och zimne piwko z sokiem pyyyszneeeee
      albo desperadosik mniaaaam
      Prawda jest jednak że w dużych ilościach nie mogę pic piwa bo za dużo
      i napełniam się strasznie :)
      • jacekk13 Dlaczego niektórzy piją piwo z sokiem? 24.04.09, 11:19
        butterflymk napisała:

        > och zimne piwko z sokiem pyyyszneeeee
        Jak nie lubisz piwa to po pijesz? Piwo ma być gorzkie. Tak samo
        herezją jest picie whisky i whiskey z colą

        • sundry Re: Dlaczego niektórzy piją piwo z sokiem? 24.04.09, 11:21
          Taka ilość soku,jaką się wlewa do piwa,nie czyni go słodkim jak
          lemoniada,dalej jest gorzkie.
        • butterflymk Re: Dlaczego niektórzy piją piwo z sokiem? 24.04.09, 11:35
          sok pasuje do piwa a cola do whisky
          to jest po prostu smak który człowiek sobie dopasowuje
          tak samo jak pszenne piwo pije sie jescze z cytryną
          albo są ludzie którzy piją whisky ze spritem albo piwo z colą.
          a propos, z dedukacja dla Ciebie :p:
          Dziewczyna z chłopakiem wpadli do pubu na parę drinków. Siedzą,
          dobrze się bawią, i nagle ona zaczyna mówić o nowym drinku.
          Im więcej o nim mówi, tym bardziej się podnieca i w końcu namawia
          chłopaka, aby zamówił sobie takiego drinka.
          Chłopak się zgadza. Barman podaje drinka i umieszcza na stole
          następujące składniki:
          solniczkę, kieliszek śmietankowego likieru Baileys oraz kieliszek
          soku z limonki.
          Chłopak patrzy na składniki z głupią miną, więc dziewczyna mu
          tłumaczy:
          - Po pierwsze, sypiesz trochę soli na język, po drugie, wypijasz
          kieliszek Baileya i trzymasz w ustach, a następnie zapijasz wszystko
          sokiem z limonki.
          Brzmi niezbyt apetycznie, ale on pragnie pokazać, że jest prawdziwym
          mężczyzną:
          Sypie sól na język - słone, ale OK. Dalej idzie likier - gładki,
          aromatyczny, bardzo przyjemny... Wporzo! W końcu bierze kieliszek z
          limonką...
          W pierwszej sekundzie uderza go w podniebienie ostry smak soku z
          limonki, w drugiej sekundzie Baileys się zwarza,
          w trzeciej-słono-zwarzono-gorzki smak daje mu w przełyk. To
          wywołuje,oczywiście, odruch wymiotny, ale nie chcąc sprawić
          dziewczynie
          przykrości, przełyka z trudem. Kiedy udaje mu się opanować, obraca
          się do dziewczyny.
          - Jak sie ten cholerny drink nazywa ?
          - "Zemsta za Loda" ......."
          • posh_emka Aaaaaaaaa!!!!!!!!!! 24.04.09, 12:44
            Dobre :)
        • posh_emka Re: Dlaczego niektórzy piją piwo z sokiem? 24.04.09, 12:42
          Każdy pije to co lubi i jak lubi.
          To tak jakby komuś powiedzieć,że pomidora się nie soli....
        • jamesonwhiskey Re: Dlaczego niektórzy piją piwo z sokiem? 24.04.09, 15:04
          >Tak samo
          > herezją jest picie whisky i whiskey z colą
          >

          dlaczego herezja , bo sobie tak wymysliles ?
          czy masz jakies inne powody

    • drinkit Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 10:35
      Ja lubię kazdy trunek.
      • turbo_wesz Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 12:34
        kumys?
    • hotally Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 10:45
      a Ja ostatnio zasmakowałam w bezalkoholowym, do którego wciskam 2 cytryny :)))
    • stinefraexeter Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 11:07
      No tak, przecież żeberka to także męskie danie,a sałatka owocowa to tylko dla
      kobiet....

      Jak lubisz piwo, to sobie pij, byle z umiarem.

      PS.Ja nie lubię, wolę wino i dobrze zrobione drinki.
    • sundry Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 11:09
      Ja osobiście nie lubię,piję tylko Redd'sa,ale jestrem jedyną
      nielubiącą piwa dziewczyną,jaką znam.
      • homard Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 11:22
        Wątek trafił na główną:_)

        Kobieta i piwo to raczej standard, ja mimo że z Marsa pochodzę piwa nie trawie.
        Wino jest duzo lepsze jak dla mnie:_)))
    • jan_telecki Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 11:29
      wystarczy rzucic okiem po stolikach w pubach i klubach by stwierdzic
      ze bardzo duzo kobiet piwo pije.

      tworcy reklam jakos tego nie zauwazaja albo nie chca i ciagle
      lansują piwo jako napoj dla drwali i janosikow. a glupi narod
      wszystko kupi.
    • asqe Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 11:37
      kiedys lubilam piwo, ale teraz to tylko guinness:)
      za to lubie cydr, szczegolnie w gorace popoludnie. wlasnie mam
      wrazenie, ze wszystko zalezy od okazji i nastroju (czasem wole
      czerwone wino, czasem biale). no i czywiscie jack daniels!
      ale spotkalam sie ze zdziwionym spojrzeniem faceta, kiedy w pubie
      poprosilam o kufel guinnessa a nie kieliszek wina - stwierdzil, ze
      to malo kobiecy napitek jest:)
      • tacomabelle Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 11:52
        guiness to piwo...
        • asqe Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 12:10
          no przeciez wiem, chodzilo mi o to, ze z piw to tylko to jedno teraz.
    • mam.problem Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 11:56
      A ja od 1,5 roku piwa nie pije. Ba... a jestem studentem ;)
      Piwo bardzo wypelnia, zmusza do czestszych wizyt w WC.

      Jako substytut piwa preferuje wino czerwone (zdrowe) lub podczas imprezy cos na
      bazie wodki :)

      K.
    • kociczka3 Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 12:07
      Nie mam wcale takiego wrażenia! chociaż mi się wydaję,że to kwestia
      tego ile kto ma w sobie pierwiastka męskiego;) bo jest
      niezaprzeczalnym że isnieje taki pierwiastek. Czemu np. typowe
      lolitki wolą reddsa lub piwko z dużą ilościa soku...?Jest to z
      resztą naukowo udowodnione.
      Wracając do tematu, osobiście uwielbiam piwko gorzkie, wino, wódkę,
      a whyskacza ponad wszystko:)pozdrawiam pijących!
      • mamu-sia1 Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 12:09
        To widzę że jesteśmy dwie na tym świecie...Niechh żyje whisky:))))
      • sundry Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 16:10
        Ja lubię Redd'sa,a nie jestem typową lolitką,raz nawet w jakimś
        teście mi wyszło,że więcej mam cech męskich niż żeńskich.Wino i
        wódkę też lubię.Coś kuleją te twoje badania naukowe.
        -
        "Kiedy Puchacz i Kicia wyruszyli w rejs życia|W zgrabnej łódce
        groszkowozielonej|Wzięli z sobą parówki,duży zapas gotówki|I słój
        miodu z nalepką The Honey". (Edward Lear)
    • mamu-sia1 Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 12:07
      A ja uwielbiam "czerwonego Jasia" i nikt nie patrzy na mnie z tego
      powodu jak na kosmitkę..:))
    • alexandra74 Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 12:12
      nie cierpię wina, za to piwko uwielbiam. Wódki też za kołnierz nie
      wylewam;)
    • sleepysheep Tak, masz tylko takie wrażenie. N/t 24.04.09, 12:19

    • ultraviolet6 Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 12:38
      >Czy nie macie kobietki
      > wrażenia, że piwo to typowo męski trunek?
      NIE MAMY :)

      > Jestem kobietą i wolę browara niż wino.
      Ja też, ale to czasami zależy od sytuacji ..

      > Jak to się stało, że piwo jest dla mężczyzn - wino dla kobiet?
      Moim zdaniem wcale tak nie jest i w swoim otoczeniu nie zauważyłam
      takiej zależności. Kobity piją piwo tak samo jak faceci i nie ma w
      tym nic złego. Natomiast facet z lampką wina na imprezie - to jest
      faktycznie rzadziej spotykane, jeśli w ogóle.
    • grassant Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 12:41
      piwo jwst napojem plebejskim, charakterystycznym dla tych czasów
      bylejakości.
      • iluminacja256 Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 13:46
        Wiesz, moze trochę przesadziłeś z uogólnieniem, ale mam wrazenie, z
        emasz sporo racji. W Polsce jest mnóstwo piw niedobrych - dla nie
        Tyskie to jakaś narodowa , rozreklamowana porazka. Natomiast nie ma
        piw pszenicznych, ciemnych, klarownych - tzn sa, ale trzeba ich
        długo szukac . Co drugi pub podlewa piwo i serwuje jakies bełty
        powodujące rozstroj zoładka , nie mowiac juz o tym, ze z nalewa jest
        tylko czworokąt swięty - Zywiec, Warka, Tyskie i Lech( to chyba
        jedyne, które lubie z tej czwórki).
        Z ludzmi jets tak jak w "Rejsie" = lubią te piosenki, które znają ,
        to i pija to , co znaja. Gdybysmy mieli takie winiarnie i
        trajektornie jak Francja czy Hiszpania naród nie piłby zbiorowo
        Tyskiego co tydzień.
      • lacido Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 13:47
        arystokrata się znalazł ;)
        • grassant Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 15:11
          lacido napisała:

          > arystokrata się znalazł ;)

          ;) hehe... pomyśl z czym na ogół kojarzy Ci się piwo... co innego
          butelka wina. osobiście, gdy chcę się ubrzdygolić wybiorę wódkę,
          anizeli piwo, które nieodmiennie kojarzy mi się z oddawaniem moczu.
          • lacido Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 21:05
            mnie z oddawaniem moczu kojarzy się każdy napój ;) dlatego np przed wyjściem do
            pracy nie piję nic :)
            • real.becwal Re: Kobieta i piwo 25.04.09, 18:23
              lacido napisała:

              > mnie z oddawaniem moczu kojarzy się każdy napój ;) dlatego np
              przed wyjściem do
              > pracy nie piję nic :)
              >
              nawet małpki? kiedy wypijasz zalecane 2l?
              • lacido Re: Kobieta i piwo 25.04.09, 20:50
                przed wyjściem do pracy nie piję nic bo w ciągu 15min musiałabym skorzystać z
                toalety a dojazd do pracy trwa dłużej ;)
    • iluminacja256 Re: Kobieta i piwo 24.04.09, 13:24
      Nie mamy wrazenia, z e piwo to meski trunek.

      W Polsce praktycznie w żadnym pubie i w wiekszosci restauracji nie
      mozna napić sie niczego innego jak tylko piwa, bo wina nie ma ,
      ajesli jest to w jakiś horrendalnych cenach 15 zł za kieliszek
      koszmarnego sikacza. Trzeb amiec szczęscie, zeby ktoś nauczył nas
      odrózniać smaki wina i pokzał , ze sa dobre wina - i wtedy nagle
      okazuje sie, ze Mołdawska Dolina moze smakowac lepeij niz nie
      podobny do niczego bełt z nalewaka.

      Lubie zarówno piwo, jak i wino, o ile jest DOBRE, a z tym drugim
      warunkiem, jest juz gorzej.
      Nie pije za to w ogóle drinków, wódki, likierów itp - uwazam, z
      ealkohol powinien byc słaby i niesłodki.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka