Dodaj do ulubionych

Kolejny stereotypowy artykuł o singlach

24.06.09, 18:10
Przeczytałam sobie dziś na innym portalu artykuł o tzw. singielkach
i aż mną zatrzęsło. Dlaczego każda dyskusja dotycząca singli czy
starych panien (jak zwał tak zwał, mnie to ryba) to przeciwstawianie
sobie dwóch grup tj. tych w związkach małżeńskich i tych bez pary
przy czym jedni z lubością bluzgają drugich próbując udowodnić
wyższość swojego stanu??? Dlaczego w tego typu artykułach singielka
zawsze jest przedstawiana jako znająca 4 języki, mająca 5
fakultetów, chodząca na jogę/pilates, spędzająca wakacje w Tunezji
szukając "okazji" co weekend w klubach, pani menager z wielkiej
korporacji. A co z takimi jak ja? HEEELLOOOO! Zarabiam 1000 netto,
na zagranicznych wakacjach byłam ostatnio 9 lat temu, znam tylko 1
język obcy, do klubu chodzę raz na pół roku, a pilatesu nie lubię.
Dlaczego wszystkich nieparzystych wrzuca się do jednego wora pod
tytułem "egoistyczne karierowiczki". Ja kariery nie robię i nigdy o
tym nie marzyłam. Nie będę się rozwodzić nad swoją sytuacją, nie
zamierzam udowadniać wyższości mojego życia nad życiem koleżanki,
która wzięła ślub mając lat 19. Ona jest szczęśliwa, ja szczęśliwa
bywam, a może kiedyś będę. Staram się dobrze przeżyć każdy dzień.
Nie wiem co będzie np. za 10 lat. Może będę głaskać koty. Może tak a
może nie, no i co w związku z tym? Ano nic. Dajcie żyć innym i
spróbujcie nie wtłacząc innych w swoje ramy. Nie dorabiam do swojej
nieparzystości ideologii i szkoda mi czasu na jałowe dyskusje o
wyższości tych nad tamtymi. Dziękuję za uwagę, nie zapomnijcie o
napiwkach dla kelnerów ; ))))))))
Obserwuj wątek
    • mareczekk77 Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 18:13
      Brawo, w końcu normalna kobieta :) bzdury w tym artykule były monstrualne wręcz,
      singielki przedstawiane jako rekiny biznesu, szkoda że ja znam tylko otyłe
      pasztety które za 1300 netto poświęcają się dla pracy i prezesa a jak sie
      nerwowo wypalą są wyrzucane i przyjmuje się kolejną która pożąda sukcesów.
      • kaska82 Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 18:32
        Mareczku czyżby przez ciebie też przemawiały stereotypy tj. każda
        stara panna to pasztet? Mnie do pasztetu daleko, ale jak już pisałam
        szkoda mi czasu na jałowe, stereotypowe dyskusję. Nie oto w moim
        poście chodziło : ))))
        • mareczekk77 Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 19:03
          Nie Kasiu, chodzi mi o to że powstaje stereotyp że singielki sa rekinami
          biznesu, bogate, madre, a to niekoniecznie jest prawdą do końca bo ja to trochę
          inaczej widziałem. I tyle :)
      • varna771 Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 18:43
        mareczekk77 napisał:

        > Brawo, w końcu normalna kobieta :) bzdury w tym artykule były
        monstrualne wręcz
        > ,
        > singielki przedstawiane jako rekiny biznesu, szkoda że ja znam
        tylko otyłe
        > pasztety które za 1300 netto poświęcają się dla pracy i prezesa a
        jak sie
        > nerwowo wypalą są wyrzucane i przyjmuje się kolejną która pożąda
        sukcesów.
        Marku czy Ty masz obsesję na punkcie otyłości ?
        • skarpetka_szara Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 18:44
          Mysle ze Mareczek sam ma problem z nadwaga.
          • mareczekk77 Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 19:00
            Mam lekką nadwagę i nigdy tego nie ukrywałem, po prostu za dużo żrę.
            • vienetta Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 21:20
              A ja uważam, że tak naprawdę to podniecają cię tylko otyłe matrony
              po 40-tce i jesteś jak homofob, który naprawdę jest gejem:)
              • mareczekk77 Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 21:22
                Możesz uważać co chcesz, pytanie tylko czy to się trzyma kupy. Ja wiem że nie :)
                • vienetta Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 21:38
                  Twoja logika jest zbyt pokrętna jak dla mnie. Bo według mojej logiki
                  to się trzyma kupy:/ jak najbardziej.
                  • mareczekk77 Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 21:43
                    Przykładów Twojej "logiki" już się widziałem kilka, więc bleblaj zdrowa sobie
                    dalej :)
                    • vienetta Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 21:51
                      mareczekk77 napisał:

                      > Przykładów Twojej "logiki" już się widziałem kilka, więc bleblaj
                      zdrowa sobie
                      > dalej :)


                      Gdzie się widziałeś z moją logiką? A może o coś innego ci chodziło?
                      Za nic nie mogę skumać, bo albo bredzisz, albo masz problemy z
                      wysłowieniem się, albo masz problemy z logiką (nie da się logiki
                      zobaczyć, to jest pojęcie abstrakcyjne - jak pójdziesz do gimnazjum,
                      to moze zrozumiesz):)
                      • mareczekk77 Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 21:56
                        A np. ten cytat : vienetta 24.06.09, 17:36 Odpowiedz
                        śmiej się śmiej...miłe początki ale koniec żałosny...i ten się
                        śmieje, kto się śmieje ostatni, cmok. " to jest logika, sama mnie zaczepiasz,
                        atakujesz bez żadnego powodu, gdy śmiem coś powiedzieć wpadasz w szał i
                        czarujesz że ja będę miał koniec żałosny, a skąd wiesz czy Ty nie skończysz w
                        straszny i bolesny sposób, co?
                        • vienetta Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 22:21
                          oj, widać, że jesteś chory, bo mi się wydaje, że to ty wpadasz w
                          szał, jak czytasz moje odpowiedzi i w dodatku brak ci poczucia
                          humoru w stosunku do własnej szanownej osoby:)
                          • mareczekk77 Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 22:30
                            ple ple ple :)
                            • vienetta Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 22:33
                              No cóż, jaki adwersarz, taka odpowiedź...
      • julyana Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 18:56
        Ło jeny, bo ty w ogóle znasz i widujesz same pasztety, ciągnie swój do swego.
        • mareczekk77 Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 19:02
          Tak Julyana, Ty też jesteś pasztetem :)
          • julyana Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 19:07
            Ło matko, widzi mnie!!!:DD
    • 0riana Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 18:15
      Zyj i daj zyc innym - ja tam wierze, ze wiekszosc ludzkosci stosuje sie do tej
      zasady. A ze czasem ktos zacznie glosno szczekac na odmiennosc - trudno, nalezy
      ulitowac sie na jego maloscia :-)
      • melixsa Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 18:56
        kaska, Marek nazwał Cię normalną. Na Twoim miejscu zastanowiłabym się nad sobą,
        bo to dobrze nie wróży :)
        • julyana Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 19:07
          Oj nie wróży. :)))
    • fanny.ekdahl Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 18:48
      mnie denerwuje taki stereotyp - singielka = pasztet. zajęta = atrakcyjna.
      Na miły Bóg, co za koszmar.
      Znam wiele brzydkich kobiet, które mają facetów (sama się zaliczam do tej grupy
      :) ) i wiele naprawdę ładnych dziewczyn, które są same.
      • julyana Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 19:02
        fanny.ekdahl napisała:

        > mnie denerwuje taki stereotyp - singielka = pasztet. zajęta = atrakcyjna.

        To takie pozostałości po myśleniu, że facet bierze sobie kobietę a ona z
        wdzięczności dostaje orgazmu. Poza tym: a) czy kiedy singielka jest w związku,
        to automatycznie pięknieje, a gdy znowu jest singielka to brzydnie, a
        dziewczyna, sparowana gdy kończy związek to zamienia sie w brzydka singielkę?:D
        b) wszyscy faceci to cuda urody, że zaszczytu bycia sparowaną może dostąpić
        tylko kobieta atrakcyjna fizycznie?:)))
        • cloclo80 Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 19:16
          Jest raczej na odwrót. Do ładnych mało kto startuje, bo zakłada, że ona ma już
          byczka do łóżka.
          • julyana Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 19:26
            Ok, niech Ci bedzie, Ty tak rozumujesz.
      • fanka.turystyki Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 19:05
        fanny.ekdahl napisała:

        > mnie denerwuje taki stereotyp - singielka = pasztet. zajęta = atrakcyjna.
        > Na miły Bóg, co za koszmar.

        Bo tu się włącza mechanizm "u sąsiada trawa jest zawsze bardziej zielona", czyli
        jak ma kogoś to widać trzeba jej się narzucać, może odbić nawet od męża, bo coś
        w tym jest no i w ogóle wielkie wyzwanie, sukces jak się ją zdobędzie (często
        ona ma w nosie takiego absztyfikanta).

        Jak jest wolna, znaczy nikt jej nie chciał (często ona nie znajduje partnera na
        swoim poziomie), coś z nią nie tak (często nie tak jest z kulturą z mężczyzny,
        który tak myśli).


        Z nieco innej beczki -idę w poniedziałek na spotkanie (jako reprezentacja
        firmowa) w towarzystwie dwóch przystojnych kolegów i liczę na choćby niewielką
        poprawę pogody, bo najlepsze szaty jakie posiadam nie nadają się na deszcz.

        Spodziewam się całowania rączek, padania do nóżek, podsuwania mi krzesła i
        innych dyrdymałów. Nie z powodu owych szat, które przywdziać zamierzam. Z powodu
        kolegów, no bo przecież obcy samiec nie zdierży na swoim terytorium jakichś
        dwóch typków (przebóg - atrakcyjni, czyli konkurencja), którzy samicy
        towarzyszą. Nieważne czy samica się podoba, czy nie, czy mają wobec niej jakieś
        zamiary, ale warta takich głupot bo z obcymi samcami przyszła ;-)
      • cytrynka_ltd Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 19:15
        fanny.ekdahl napisała:

        > mnie denerwuje taki stereotyp - singielka = pasztet. zajęta = atrakcyjna.
        > Na miły Bóg, co za koszmar.
        > Znam wiele brzydkich kobiet, które mają facetów (sama się zaliczam do tej grupy
        > :) ) i wiele naprawdę ładnych dziewczyn, które są same.
        >

        tak naprawdę brzydkie= zdesperowane szybko łapią pierwszego lepszego faceta,
        który nawinie się i zaganiają go do ślubu, aby im nie uciekł. boją się, że inny
        je nie zechce i zostaną do końca życia same.

        a, te atrakcyjne wiedzą, że "mężczyzna jest jak autobus i zawsze będzie następny".
        nie są zdesperowane i dlatego właśnie te atrakcyjniejsze później zawierają
        związki małżeńskie. z miłości, a nie z desperacji.
        nawet na ulicach widać, że najwięcej młodych kobiet pcha wózki, które są
        brzydsze i grubsze.
        i czy one są szczęśliwe?
        najwięcej atakują atrakcyjniejsze singielki właśnie te sfrustrowane desperatki,
        które myślały, że jak złapią faceta i zaobrączkują go, będą miały dzieci, to
        będą czuły się, jak pełnowartościowe kobiety szczególnie w oczach innych.
        a, szczęście wcale nie tylko od tego zależy.

        szczęście nie wywołuje takich negatywnych emocji.
        dlatego mężatka nie znaczy szczęśliwa. to jest stereotyp, bo kiedyś mąż
        zapewniał kobiecie poczucie bezpieczeństwa i byt, a teraz trzeba samemu zakasać
        rękawy. a, mąż jest i go może nie być. jest coraz więcej rozwodów.

        podobno najszczęśliwsi są optymiści:) mają lepsze podejście do codziennych
        problemów w życiu itp.
        a, "wiara góry przenosi".

        facet.interia.pl/seks/news/rozwod-da-sie-przewidziec-zaraz-po-slubie,1327696,2627
        • cloclo80 Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 19:20
          Powiedz mi co facet może wnieść w życie singielki takiej jak te z artykułu.
          Jabłko?
          • fanka.turystyki Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 19:25
            Chyba jabłko Adama ;-)
        • julyana Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 19:27
          Cos w tym jest.;)
        • kaska82 Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 19:33
          Cytrynko, nie obraź sie na mnie, ale mam wrażenie, że twój post
          kieryje naszą dyskusję właśnie ta takie tory stereotypów od których
          próbowałam uciec zaczynając ten wątek. Przesłaniem mojego postu
          miało być "Żyj i dać żyć innym". Nie chodziło mi o wywołanie
          dyskursu "O wyższości .... nad....." Wspomniana przeze mnie 19-
          letnia mężatka jest najszczęśliwszą osobą pod słońcem pchając swój
          wózek z rocznym synkiem i nigdy do głowy mi nie przyszło traktować
          jej jak desperatki. Jej mąż jest cudownym facetem. Cieszę się jej
          szczęściem. Wiem jednak, że coś co jest dobre dla niej, nie musi być
          dobre dla mnie. A może zwyczajnie później do pewnych rzeczy
          dojrzewam. Nie w tym zresztą rzecz. Każdy ma swoją drogę i powinien
          żyć w zgodzie ze sobą, a czy będzie realizował się w małżeństwie czy
          poza nim to nikomu nic do tego. Każdy odpowiada za swoje wybory, bo
          to jego życie. I to wszystko. Stereotypy są dla ludzi którzy nie
          chcą lub nie potrafią myśleć samodzielnie. To stereotypy są
          zaczątkiem wielu ludzkich nieszczęść.
    • skarpetka_szara Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 18:51
      chociaz jestem mezatka to jakos utozsamiam sie z singielka. chore.
    • julyana Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 18:58
      > nie zamierzam udowadniać wyższości mojego życia nad życiem koleżanki,
      > która wzięła ślub mając lat 19. Ona jest szczęśliwa, ja szczęśliwa
      > bywam, a może kiedyś będę.

      Błąd! Ona bywa szczęśliwa i Ty bywasz szczęśliwa.:)
    • kitek_maly Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 18:58

      Fajny post. :)
      Pozdro. ;)
    • zeberdee24 Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 19:05
      Jakby ten artykuł był o normalnych kobietach to byłby nudny i mało
      kontrowersyjny, a tak to mamy te siłaczki które w dodatku gardzą
      mężczyznami, do tego jeszcze zawsze przyjdzie paru podpalaczy
      forumowych znających biznes od podszewki i dawaaaaj - zaczynamy zabawę
      w bluzganie na siebie na całego.:))) I to jest to co lubimy:)
      • mareczekk77 Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 19:10
        Nazleciało się tu Pań doktorowych, biznesmenek, milionerek, gwiazd disco polo,
        tylko chrzęszczą przegryzane czekolady, tryska ślina w trakcie szaleńczego
        pisania postów, trzęsą się fałdki tłuszczu na udach i brzuchu, wesoło pulsują
        trzy podgardla, i jest dyskusja :)
        • julyana Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 19:28
          Tobie chyba staje kiedy piszesz o pasztetach i tłuszczu (plus o odbycie i
          pierdzeniu) i to jedyne co cie pobudza, dlatego ciągle na ten temat nawijasz.
          • zeberdee24 Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 20:24
            julyana napisała:

            > Tobie chyba staje kiedy piszesz o pasztetach i tłuszczu (plus o
            odbycie i
            > pierdzeniu) i to jedyne co cie pobudza, dlatego ciągle na ten temat
            nawijasz.

            No to teraz się uśmiechnąłem, wiedziałem że to forum mi w końcu
            poprawi humor :]
    • julyana Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 19:10
      Bo statystycznie tak wychodzi, ale jak jest ze statystyka wiadomo.;)
      Przynajmniej kilka lat temu było tak, ze wiekszosć singielek to mieszkanki
      duzych/średnich miast (co wcale nie musi znaczyć, że karierowiczki i
      bizneswomen), a wiekszosć singli to mieszkańcy wsi, rolnicy. Przez singli
      rozumiem tu wszystkie osoby żyjące samotnie.
    • ricemice a ja czekam na fale artykulow o starych kawalerach 24.06.09, 19:38
      Przyznam ze nie rozumiem tej chorej fascynacji prasy singielkami,
      a do tego widze ze kreuje sie to na zjawisko dotyczace wylacznie kobiet. Mozna
      by pomyslec ze w Polsce chyba nie ma samotnych mezczyzn singli a to przeciez
      nieprawda.
      Jesli gdzies sie cos pojawia w tym kontekscie to tylko starzy kawalerowie na wsi
      - w wiekszosci z biadoleniem ze kobity pracowac na roli nie chca. Zastanawiajace
      prawda ?
      __________________________________________
      moja ostatnia muzyczna fascynacja
      www.youtube.com/watch?v=XGV8xCkpXjE
      • julyana Re: a ja czekam na fale artykulow o starych kawal 24.06.09, 19:44
        No bo to dla niektórych ciągle takie UFO - kobieta bez chłopa, która z tego
        powodu sobie oczu nie wypłakuje, tylko, panie, jakąś karierę robi. Stąd
        singielki karierowiczki. Mnie tez czasami to bawi, bo ze świecą szukać w tych
        artykułach singielki, ktora nie mysli 24/7 o pracy, zarabia średnia krajową, z
        języków obcych zna tylko angielski, nie lata po modnych klubach i nie jest z
        Warszawy:)
      • zeberdee24 Re: a ja czekam na fale artykulow o starych kawal 24.06.09, 20:00
        Ależ są takie artykuły - o dobrze zarabiających piotrusiach panach z
        dużych miast, którzy zamiast się żenić grają po robocie na konsoli,
        siedzą przed telewizorem i puszczają całą kasę na gadżety i różne
        zabawy:)
    • menk.a Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 22:40
      Mam podobne wrażenia po przeczytaniu tamtego artykułu.;)
      • zeberdee24 Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 24.06.09, 22:44
        Przecie tyś nie jest singielką ? Albo ja mam słabą pamięć.
        • menk.a Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 09:06
          zeberdee24 napisał:

          > Przecie tyś nie jest singielką ? Albo ja mam słabą pamięć.

          Pamięć może i masz słabą. Obecnie jednak jestem single woman.:P
          Niezależnie od mojego statusu.... artykuł jest beznadziejny.;)
    • julyana Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 09:01
      I jeszcze - w 4 na 5 takich artykulów okazuje się, że kariera ma
      wypełnic singielce/singlowi pustke, ale dojrzewaja oni wreszcie do
      założenia rodziny, stwierdzajac, że to jest to o co w życiu chodzi.:)
      • menk.a Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 09:21
        A mnie się jednak zdaje, że bycie samemu, czy jak to pięknie brzmi singlem, to
        etap przejściowy w życiu. Niezależnie od wykształcenia, pochodzenia, zawodu,
        pieniędzy czy ambicji.
        Brzydko jednak, kiedy komuś robi sie zarzut tylko z tego powodu, ze powiedzmy
        jet wykształcony i chce czegoś więcej od życia, niż tylko przesiedzieć je całe w
        papuciach. Różnice przyciągają, ale to podobieństwa sprawiają, że relacja może
        przetrwać.
        Mieć do kogoś pretensje, że za partnera nie wybiera sobie kogoś diametralnie od
        niego innego, tylko po to aby w domu portki wisiały albo jakaś baba kręciła sie
        ze ścierą? A tak czasem się postrzega singli. Że to rozkapryszone dziwadła, dla
        których liczy się kariera przez wielkie K. Zapewne w wielu przypadkach może i
        tak jest. Ale na moje oko to tylko etap. I wielu tych singli chętnie zamieniłoby
        swój wolny stan na bycie w satysfakcjonującym związku (z podkreśleniem na
        satysfakcjonujący).;)
        • zeberdee24 Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 09:33
          No dobra, skoro wszyscy się chcą parzyć to dlaczego jest coraz więcej
          singli ? Przecież to niepodobna żeby tyle milionów było ludzi którzy
          nie pasują do siebie w ogóle ?
          • menk.a Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 09:43
            Odpowiedz na to pytanie niestety nie znam. Może wielu boi się przyznać, że
            jednak kogoś potrzebuje, bo postrzega to jako słabość? Może jednak nie chce się
            godzić na zbyt daleko idące kompromisy? Może jednak nie ma szczęścia/ nie jest
            to zapisane w gwiazdach/ nie ma tego w przeznaczeniu (do wyboru)? A może o
            zgrozo to znak czasu: powszechne trudności w nawiązywaniu głębszych relacji?
            Kurcze, nie wiem. Chciałabym wiedzieć, czemu tylu ludzi chce a nie może, nie
            potrafi, nie trafia.
            Podczytuje i czasem piszę na forum singlowskim: naprawdę tam zewsząd wydziera
            chęć i potrzeba bycia z kimś. Oczywiście ktoś zarzuci: ale pod warunkami, oni zn
            my, sngle stawiamy warunki. I tak, stawiamy. Ale czy idąc do sklepu po buty
            kupujemy pierwsze lepsze czy jednak szukamy, oglądamy, przymierzamy, wybieramy.
            Byle jaki but bardzo potrafi poranić stopę.;)
        • julyana Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 09:39
          A mnie sie wydaje, ze wszytsko zależy od człowieka.:) Sa ludzie,
          którzy dobrze czuja sie sami, tak samo jak są tacy, którym najlepiej
          jest z meżem/żona, 5 dzieci i resztą rodziny pod jednym dachem. Że
          srednia wychodzi 2 + 1 lub 2 + 2 nie znaczy, że wszystko co od tej
          średniej odstaje jest nieprawidłowe.
          Mnie bawi troche takie czarno-bałe patrzenie - albo kura domowa lub
          panienka zakochana po uszy, albo karierowiczka, która nie ma na nic
          czasu. Plus to, że coś musi byc absolutnym priorytetem - jakby nie
          było ludzi, którzy maja pracę, rodzine, znajomych i potrafia
          zachować w tym wszystkim równowagę.
          • menk.a Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 09:47
            To prawda. Nawet bowiem szarość ma wiele odcieni.;)
            Jedni trafiają na kogoś odpowiedniego mając 20 lat, zakładają rodziny. A inni
            skoro nie trafiają, pracą wypełniają swój czas. Bo coś trzeba robić.;)
            • julyana Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 09:51
              Nie do końca - po prostu są ludzie, którzy wola byc sami niz z kims
              i jest to kwestia wyboru (najczęściej popartego jakims
              doświadczeniem życiowym), a nie trafiania (chociaż są też tacy,
              którzy nie trafiaja, a chcieliby). Tak samo jak są pasjonaci swojej
              pracy, którzy nie muszą traktowac jej jako wypełniacza.
              • menk.a Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 10:00
                Wolą być sami, bo się poranili, odpoczywają, nabierają sił, ale... chcą być z
                kimś i nie wykluczają takiej opcji? Albo nie trafiają i ciągle szukają. Jak dla
                mnie to cały czas stan przejściowy. Coś jakby stan pomiędzy kolejnymi związkami.;)
                • julyana Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 10:08
                  No to tu sie nie zgadzamy.:) Ja potrafie sobie wyobrazic, że ktos
                  woli
                  byc sam niz w związku. Moze nie, że broni sie pazurami
                  przed związkiem, ale stwierdził/stwierdzila, ze tak jest mu/jej
                  lepiej. Tak jak nie każdy nadaje sie na rodzica, szefa duzej grupy
                  czy wodzireja na imprezie, tak nie kazdy nadaje sie do partnerstwa.
                  A moze nawet nie tyle nadaje sie, co lepiej funkcjonuje będac sam
                  niz z kims. Niestety ludzie są często ograniczeni i uważaja, że
                  każdy musi mieć meża/żone, dzieci czy wpasować sie w jakies inne,
                  ogólnie przyjęte oczekiwania zależne od środowiska w jakim sie ktoś
                  obraca.
                  • menk.a Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 10:14
                    A nie jest tak, że człowiek to istota społeczna, stadna i chociażby z
                    biologicznego punktu widzenia dąży do istnienia w relacji, tej bliższej relacji
                    z innym człowiekiem? I tylko nieliczne wyjątki świadomie decydują się na bycie
                    samemu?;)
                    • menk.a Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 10:15
                      Tak na zawsze, że ja się nie nadaję, nie chcę, nie potrafię. Nie.
                      ?;)
                      • julyana Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 10:24
                        Jak pisałam - ja potrafię sobie to wyobrazic. Ty widocznie nie i
                        ok.:)
                        • julyana Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 10:27
                          Nawet jeśl te jednostki to wyjątki, mniejszosć. Co z tego jeśli
                          komus to odpowiada?
                          • menk.a Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 14:21
                            no dobrze. Wcale nigdzie nie jest powiedziane, że każdy musi być sparowany. I ja
                            tez tak twierdzę. O ile mu z tym dobrze to choćby całe życie był sam jak lubi.
                            Byle był szczęśliwy z tym wyborem.
                            Natomiast artykuł pokazał kilka singielek jako niemalże przedstawicielek całej
                            grypy. A tak nie jest.;)
                            • julyana Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 20:08
                              Oj, bo większość takich artykułów jedzie po stereotypach i schematach. Albo
                              wybiera opcje najatrakcyjniejszą w odbiorze.
    • butterflymk Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 09:53
      można być singlem, meżatką, żonatym, gejem lub obojniakiem...ale jak
      ktos ma kompleksy to nic nie pomoże i każdy będzie atakować innych
    • bertrada Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 11:57
      Bo Ty to zwykła stara panna jesteś a nie żadna singielka. ;P

      A tak na poważnie, to są tylko dwa powody, dla którego single prowadzą bardziej ożywione życie towarzyskie od niesingli i więcej od nich zarabiają.
      Przeciętnie inteligentny, zdrowy na ciele i umyśle człowiek nie jest w stanie całymi dniami gapić się w sufit albo oglądać mydlane opery i tokszoły. A do tego sprowadzałoby się życie szeregowego pracownika, który po 8 godz pracy typu od-do, wraca do domu, w którym nie czeka na niego drugi etat w postaci rodziny. Z najzwyklejszych nudów trzeba sobie jakoś ten popołudniowy, wieczorny i weekendowy czas zorganizować. I jedni idą w rozrywkę, inni w hobby, a jeszcze inni w karierę i samorozwój.
      I drugi powód to finanse. Życie singla jest kosztowne. Chociażby z tego powodu, że nie może się z nikim podzielić kosztami stałymi. Zwłaszcza jak mieszka sam. Do tego trzeba dodać, że jakiekolwiek hobby czy życie towarzyskie też tanie nie są. I jest to dodatkowa motywacja, do tego, żeby postarać się o lepiej płatną pracę.
      I wreszcie nie muszą łączyć pracy z rodziną, więc tym samym jest się im trudniej wymigać od dodatkowych obowiązków i ewentualnych nadgodzin. A tym samym dodatkowa kasa im spada i szanse na awans rosną.
      A potem jak wejdą w ten singlowski rytm, to dalej samo wszystko się kręci i potęguje ten stan.
    • lukaszklimek.blog.onet.pl Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 20:03
      Kasiu to ma swoje pozytywy, że ludzie w każdej sytuacji życiowej, w jakiej się
      znaleźli, szukają dobrych stron. To poprawia samopoczucie.
      A jak trafnie zauważył Nietzsche: Samotność jednych jest ucieczką chorego;
      samotność drugich ucieczką przed chorymi.
    • zosias.amosia Re: Kolejny stereotypowy artykuł o singlach 25.06.09, 21:58
      są sobie single vel stare panny i kawalerowie, na przeciwnym krańcu barykady są
      małżeństwa; są wśród nich tacy którzy wybrali taką, a nie inną formę życia i
      tacy którym tak po prostu wyszło, jeszcze dla innych (głównie singli mam tu na
      myśli) jest to stan przejściowy ot co! każdemu dobrze ze swoim wyborem i nic nam
      do tego.....
      nie mieszczę się w ramkach tekstu o singlach, ale moja sytuacja też znacznie
      odbiega od przedstawionej przez Kasię...mam dwa fakultety, znam trzy języki, mam
      swoje pasje, pracuję w korporacji, nieźle mi płacą a za zarobione pieniądze
      wyjeżdżam na wakacje i żyję jak chcę..nie jestem egoistyczną karierowiczką!!
      staram się najzwyczajniej w świecie utrzymać, bo wiem że liczyć mogę tylko na
      siebie...nie dorabiam do tego żadnej ideologii!! jestem szczęśliwa sama ze sobą,
      raz jestem singlem raz sparowana ...i tak się kręci ta karuzela...i po co tak
      zaraz się denerwować, złościć, zazdrościć...niech sobie każdy żyje tak jak ma
      ochotę..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka