Dodaj do ulubionych

chrzestna w ciąży

22.07.09, 23:42
Brat mojego męża wraz z żoną poprosili mnie na chrzestną córeczki. Chrzest za
tydzień, wszystko już mamy załatwione: zaświadczenie od księdza, spowiedź,
ubranka dla dziecka, łańcuszek, medalik, itp. W międzyczasie okazało się, że
jestem w ciąży. Mąż podzielił się tą nowiną ze swoim bratem, a oni wysłali mi
smsa, że w obecnej sytuacji nie wyobrażają sobie, żebym była chrzestną, gdyż
może to sprowadzić na dziecko ciężką chorobę. To są ludzie bardzo wierzący,
więc dziwi mnie ich sposób myślenia.
Czuję się okropnie; jakbym była jakaś "przeklęta", bo jestem w ciąży! Nie
wiem, czy wogóle powinnam teraz na ten chrzest przyjść.
Obserwuj wątek
    • wanioliowa Re: chrzestna w ciąży 22.07.09, 23:54
      to jest jakiś żart?
      • latoya25 Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 09:46
        Może jakby się zastanowić to chodzi im o to, że musieliby Ci się
        zrewanżować. Idąc domniemanym tokiem ich myślenia: Jak Ty będziesz
        chrzestną matką ich Dziecka to pewnie potem będziesz chciała, żeby
        któreś z nich było chrzestnym dla Twojego.
        Co by nie mówić, to wstydziliby się. Ja bym nie poszła wcale, ale
        prezent dla dziecka jak najbardziej daj, bo cóż to Maleństwo winne,
        że ma rodziców idiotów.
        • tygrysio_misio Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 16:27
          i co to dziecko bedzie robic z tym prezentem? to nie ono je dostanie, ale jego
          rodzice dostana cos co akurat bedzie dla dziecka i co odciazy ich od kupowania
          tego... prezenty nigdy nie sa dla tak malych dzieci tylko dla ich rodzicow
    • enith Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 00:01
      O matko z córką, zwątpiłam! Ciemnogród, dosłownie ciemnogród i zabobony w 21 wieku. I buractwo, bo jeśli już z tak absurdalnych powodów nie chcą cię na chrzestną, to mogliby sprawę załatwić nieco bardziej stosownie, niż przez SMS. Nie jestem zwolenniczką robienia kwasów i boczenia się w rodzinie, ale wziąwszy pod uwagę absurd sytuacji zwyczajnie odmówiłabym pójścia na chrzest. Serdecznie ci współczuję, wiem, że powinowatych się nie wybiera, ale twoi to już gruba przesada. Co za ciemnogród, brak mi słów... :/
    • bertrada Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 00:01
      Łomatko. No to jak są bardzo wierzący, to postrasz ich wiecznym potępieniem.
      Wiara w zabobony, to jawne łamanie przykazania. ;D
    • i.nes Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 00:04
      xsilence napisała:

      > może to sprowadzić na dziecko ciężką chorobę

      Rozumiem, że ich dziecko - o Twoje się nie martwią? Super...
    • amuga Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 00:10
      Zabrzmialo to tak jakby conajmiej poczuli sie obrazeni ze jestes w
      ciazy.
      Jezeli SMS zalatwili sprawe to przynajmiej odpada ci pojscie na
      impreze i zaoszczedzisz na prezencie.
      Ciekawe kogo oni znajda na chrzestna w przeciagu tygodnia?
    • shellerka Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 00:16
      :))) a moja babcia się wczoraj dowiedziała ze chrzestną mojej nienarodzonej
      jeszcze córeczki będzie ta sama osoba, która jest już chrzestną mojego syna. I
      tez zaczęła prawie krzyczeć, że to ściąnie pecha...
      Nie słyszałam nigdy wcześniej o przesądach dotyczących chrzestnych.
      • kag73 Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 00:17
        Nie przejmuj sie i nie bierz tego do siebie. To jest polski
        katolicyzm, wszyscy wierzacy i chrzciny robia, ale w zabobony czy
        cos tam wierza. Tez juz slyszalam o takich przypadku
    • milla_swans Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 00:17
      Ci wierzacy ludzie bardzo rozmijaja sie ze swoja religia. Chrzecijanstwo jest jak najdalej od przesadow, ze juz o chrzcie niemowlat nie wspomne, ale nie to jest tematem posta.
      No coz, sama widzisz, ze to jakies duze nieporozumienie. Moze i sa wierzacy, nawet moze sa to tzw. dobrzy ludzie ale niestety smiem watpic w ich madrosc. Nie czuj sie okropnie, czyjes bledne i zabobonne myslenie nie powinno wplywac na Twoje samopoczucie. Jestes w ciazy - wspaniale. A Ci ludzie mentalnie sa w glebokim sredniowieczu. Mozesz im tylko wspolczuc i z tego poziomu potraktowac ich odmowe.
    • jack20 Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 00:21
      Olej buractwo. Kto by pomyslal, ze to Polska XXI wieku ?
      Wyjatkowe palanty.
      A tak z ciekawosci czy to jacys sekciarze sa, bo kk chyba zastrzezen
      nie wnosi?
      Wyslij tez sms, ze z powodu ciazy twoje przyjscie zagraza zdrowiu
      dziecka twojego i ich. Nie wyobrazasz wiec sobie, by takie
      nieszczescia na ich dom i siebie sprowadzac.
    • bertrada Inne przesądy ;D 23.07.09, 00:30
      Nie wybieraj na rodziców chrzestnych małżeństwa, bo wróży to nieszczęście;
      Panna może być po raz pierwszy matką chrzestną tylko dla chłopca, a kawaler dla dziewczynki, ponieważ tylko wtedy doczekają się oni potomstwa;
      Na matkę chrzestną dla dziecka nie wybierajmy kobiety w ciąży, bo nienarodzone dziecko może odebrać naszemu maluchowi zdrowie; niektórzy mówią, że to właśnie chrzczone dziecko odbierze zdrowie temu nienarodzonemu; inni jeszcze uważają, że z malucha nie przechodzi zdrowie, ale zło;
      Nikt nie powinien odmawiać bycia chrzestnym, bo dziecko wówczas ma ciężkie i pełne niepowodzeń życie;
      Jeśli chrzestny zapali świecę lewą ręką, dziecko będzie leworęczne;
      Nie wybierajmy rodziców chrzestnych przed narodzinami dziecka, bo maluch przejmie większość ich cech (niekoniecznie tych dobrych);
      Wybór rodziców chrzestnych powinien być przemyślany, bo dziecko się do nich upodabnia.
      chrzciny.wieszjak.pl/chrzest-swiety/204189,Chrzciny-a-przesady.html
      • i.nes Re: Inne przesądy ;D 23.07.09, 00:41
        bertrada napisała:

        > Jeśli chrzestny zapali świecę lewą ręką, dziecko będzie leworęczne;

        Przerąbane :D
        • 1warszawka1 Re: Inne przesądy ;D 23.07.09, 09:00
          no nie "wytrzymie i nie zniese"...
      • joaska_p Re: Inne przesądy ;D 23.07.09, 10:50
        Dobre. Odnośnie : "Nie wybierajmy rodziców chrzestnych przed
        narodzinami dziecka, bo maluch przejmie większość ich cech
        (niekoniecznie tych dobrych);
        Wybór rodziców chrzestnych powinien być przemyślany, bo dziecko się
        do nich upodabnia." coś w tym jest ja i mąż jesteśmy spokojni i
        nieśmiali natomiast chrześni naszego syna (6 lat) obydwoje
        przebojowi, "szaleni" odważni i taki jest nasz syn a tak się
        zastanawialiśmy po kim ma taki charakter :))) i w sumie ok. da sobie
        radę w życiu .
      • tytoniowy_dym Re: Inne przesądy ;D 23.07.09, 11:01
        No to pięknie ja pierwszy raz byłam chrzestną dla dziewczynki no to się nie
        doczekam potomstwa...Co ja głupia narobiłam trzeba było się nie zgadzać:P Że też
        nikt mnie wcześniej nie oświecił:D
        • niebieski_lisek Re: Inne przesądy ;D 23.07.09, 11:08
          Nie mogłaś się nie zgodzić bo według innego przesądu nie można odmawiać bycia
          chrzestną bo to przyniesie nieszczęście na dziecko :)
          • tytoniowy_dym Re: Inne przesądy ;D 23.07.09, 11:08
            No i to się nazywa konflikt tragiczny:P
    • sueellen Polacus catolicus fanaticus pospolitus przesądus 23.07.09, 00:45
      :)))))))))))))
    • xsilence Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 00:50
      Najlepsze jest to, że matka dziecka jest po studiach. Oczywiście, nie daje to
      gwarancji na "mądrość", ale nie sądziłam, że będzie aż tak. Zasypywała mnie
      smsami, że jak będę sama miała dziecko, to ją zrozumiem, bo dla własnego dziecka
      chce się jak najlepiej i wszystko bierze się pod uwagę. No cóż...
      Chyba sama moja obecność będzie tam nie na miejscu. A nuż się okaże, że sama
      obecność kobiety w ciąży przyciąga nieszczęście;)
      • i.nes Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 00:52
        xsilence napisała:

        > Zasypywała mnie smsami

        Bardzo elegancko. Ech.
      • justysialek Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 01:26
        Odpisz jej, żeby cię już więcej nie nękała tymi smsami, bo bardzo
        cię zestresowała tą sytuacją a teraz nie powinnaś się denerwować!
        Musisz przecież myśleć o dobru swojego dziecka... tak jak ci radziła.
        Niech się odczepi od ciebie, głupia baba.
      • bertrada Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 01:35
        Odsemesuj jej żeby nie pisała do Ciebie smsów, bo staropolski ludowy przesąd
        mówi, że jak się wysyła smsy do kobiety w ciąży, to potem dziecko będzie
        przesądne. ;)
        • skryta3 Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 08:53
          Ja za pierwszą dziecko chrzestne mam dziewczynkę, a jestem kobietą i mam już
          własne dziecko :) więc się doczekałam potomstwa :) Mało tego, byłam w ciąży jak
          zostałam matką chrzestną kolejnego dziecka i wszystkie dzieci są zdrowe :)
          • jack20 Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 09:14
            Nie ciesz sie tak, bo wyjatki potwierdzaja regule.
            • satancruz Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 09:45
              > Nie ciesz sie tak, bo wyjatki potwierdzaja regule.

              Nadużywa się często tego tekstu w niewłaściwym kontekście.
              Podobnie jest w tym przypadku. Jak wyjątek od reguły podanej powyżej
              może ją potwierdzać?
              • jack20 Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 10:05
                Nie mow. ty wogole kapujesz bluesa?
                • nicobel Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 11:10
                  No wlasnie ona kapuje, a ty w(spacja)ogole ;)
            • skryta3 Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 12:36
              Jack20 Ty to głupoty piszesz, już sama nie wiesz w co wierzysz. Ja nie jestem
              żadnym wyjątkiem, bo te zabobony to bzdury i tylko tyle chciałam powiedzieć
              przedstawiając swoją historie. Bo ja wierzę w Boga, a nie w przesądy. Natomiast
              Ty Jack20 niby jesteś wierząca, bo w innym wątku piszesz:
              "No no, nie wiem czy taka PERSONA moze zostac patin?W grzechui zyjesz, siostro
              i jeszcze tak bezczelna jestes by zostac chrzestna."
              a jednak wierzysz w przesądy!!! to chyba jest coś nie tak z Twoją wiara w Boga??
              Więc najpierw za nim kogoś będziesz oskarżać, ze w grzechu żyje oceń siebie!!
              • justysialek Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 13:56
                Jack20 to mężczyzna!
                A po drugie to to był żart i bardzo się wam dziwię, że żadna z was -
                tak bardzo zbulwersowanych - nie zakapowała.
                To chyba jedyne forum, na którym trzeba ludziom żarty tłumaczyć z
                polskiego na nasze!
              • jack20 Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 14:02
                I to "skryta3" jest wlasnie problem z tym mysleniem.
                Bo ja ci nie "NAPISALAM" wlasnie czy jestem wierzacy a wogole nie
                wspomnialem czy w przesady wierze.
                • skryta3 Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 14:42
                  Wiecie co mi nie chodzi o to kto jest wierzący w Boga, a kto nie jest, kto
                  wierzy w przesądy, a kto w nie nie wierzy. Ja tylko napisałam kilka słów z
                  własnego życia, że nie warto w takie przesądy wierzyć!!
        • pan_i_wladca_mx heheheh 23.07.09, 10:21
          hehehehehe

          ".. dziecko bedzie przesadne a tego bym bardzo nie chciala"
          w morde jak ja lubie ten hardorowy folklor polskiej, katolickiej wsi
        • zoofka Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 21:58
          Bercia :) dobre!
      • horpyna4 Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 09:55
        Olej idiotkę i w ogóle się tam nie pokazuj. Najwyżej donieś księdzu,
        jakie pogaństwo ma w swojej parafii...
    • ultraviolet6 Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 11:07
      To coś jak branie ślubu w miesiącu z literą "R" i czerwone majtki na
      studniówce ;) Niby nikt nie wierzy w przesądy, a każdy woli "na
      wszelki wypadek" się trzymać tych dziwnych zasad (wiem, wiem są
      wyjątki..).
      To bardzo przykre ale prawdopodobnie i tak nic z tym nie zrobisz.
      Ehhh..
      • 83kimi Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 11:10
        Głupota i tyle. Olej sprawę, a na chrzest nie musisz iść. Tak samo jak zapraszać
        na chrzcziny Twojego dziecka.
      • justysialek Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 14:00
        IMO jest dość duża róznica, bo z "r" i z czerwonymi majtkami jest
        nieszkodliwe - bawi cię to, to robisz tak i już. W tym wypadku
        natomiast zrobili dziewczynie przykrość i zachowali się bardzo
        niegrzecznie.
    • menk.a Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 11:35
      Nie do uwierzenia. Podobnie jak panna młoda i świadkowa - nie powinny być obie
      przy nadziei.
      Majtki, podwiązki, coś starego i inne bzdury bym wybaczyła. Uśmiałabym się.
      Jednak w tej sytuacji... nie pojawiłabym się na uroczystości. Przykre to bardzo.
      Twoi bliscy uczynili Ci afront naznaczając Cię, jako potencjalne źródło
      nieszczęścia dla ich dziecka. Na głupotę nie ma rady. Może nie jest zaraźliwa,
      ale lepiej unikać.;)
    • wczorajsza77 Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 12:07
      Ja z tych co to czekali az matka chrzestno powije i z pologu
      wyjdzie, ale ze równoczesnie przewrotnam bardziej niz mniej to
      chodziło mi głownie o to, żeby dziecięcie me było juz starsze
      troszke, bo jedne chrzciny z noworodkiem przy cycku przezyłam i
      wolałam tego uniknąc w kolejnym przypadku. To był jedyny
      wystarczający powód w oczach moich teściów co by poczekac te pare
      miesięcy ;-)
    • agawa48 Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 12:12
      Trudno w to uwierzyć. Ja nie pojawiłabym się na uroczystości, bez podawania
      przyczyny. Co na to Twój mąż i teściowie?
    • ms135pt Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 14:49
      zrezygnuj z bycia chrzestna- jak nie chca ciebie jako chrzestnej to nie ma to
      sensu. Na sam chrzest tez bym nie poszla, bo czym innym jest zmiana zdania a
      czym innym zasypywanie kobiety w ciazy bzdurnymi smsami i podly szantaz emocjonalny.
      A pozatym to juz chyba norma ze na wozeczkach wisza czerwone kokardki razem z
      medalikiem !!
    • tygrysio_misio Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 16:30
      1. dziesz i przy wszytskich oswiadczasz,ze niby tacy religijni a wierza w poza
      chrzescijanskie magie i czary, ktore kosciol krytykuje i uwaza za grzech

      2. idziesz i nie dajesz ani grosza na te impreze pod pozorem krzywy jaka
      wyzadzaja ciezarne kobiety chrzczonym dzieciom
    • jane-bond007 Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 19:24
      nie czuj sie "przekleta' no co Ty ;)

      obawiam sie ze nie poszlabym na te chrzciny... taka sytuacja (odmowa
      w dodatku smsem) bardzo by mnie urazila

      co do prezentow - mozesz sprzedac na allegro, ewentualnie jesli maz
      bedzie chcial pojsc to niech zaniesie

      b nieladne, obrazajace zachowanie - mysle ze nawet jesli bala sie
      Ciebie wziac (czego nie pojmuje) to powinna zadzwonic lub przyjechac
      i porozmawiac, wytlumaczyc dlaczego tak zadecydowali i przeprosic
      Cie/Was

      to jest brak szacunku, czegos takiego nie toleruje
    • lacido Re: chrzestna w ciąży 23.07.09, 22:08
      to jak teraz im się co stanie to będzie wiadomo, że to kara boska za wiarę w
      przesądy ;/

      będąc w ciąży byłam chrzestną - obaj chłopcy mają się dobrze (co prawda rodzice
      twierdzą, że chrzestniak ma wyjątkowo dużo negatywnych cech "po mnie" ale co
      tam ;)
    • mrs.g Re: chrzestna w ciąży 24.07.09, 01:15
      jest takie powiedzenie, ze jezeli ciezarna kobieta niesie dziecko do
      chrztu to albo zrobi krzywde swojemu albo temu ochrzczonemu. Nie
      wiem skad sie to wzielo...... Tak gadaja, pewnie niewiele w tym
      prawdy chociaz lepiej dmuchac na zimne.
    • rlena Niewiarygodne! n/t 24.07.09, 06:16
    • agul-ka26 Re: chrzestna w ciąży 01.08.09, 20:51
      Niestety też byłam w takiej sytuacji która wydaje mi się chora.Powiedziałam , że
      nie wierze w takie bzdury ale jeśli taka jest ich wola to ją uszanuję ...Mało
      tego mamusia dzieciątka do którego miałam zostać chrzestną mówiła , że im ksiądz
      na naukach przed chrztem mówił że kobieta w ciąży nie może zostać chrzestną!!
      • pan_i_wladca_mx Re: chrzestna w ciąży 01.08.09, 20:53
        mnie dziwi jak mozna robic taka przykrosc bliskim ludziom, i to na podstawie
        smiesznych zabobonow, jak tu lubic kler i ich szanowac?
    • szarrak Re: chrzestna w ciąży 02.08.09, 12:25
      e tam, siknij na nich ciepłym sikiem i nie idź. niektóre przesądy są fajne,
      takie "tradycyjne", jak na przykład te nieszczęsne podwiązki na studniówce, ale
      to już jest ostre przegięcie i obrażanie innych, a w dodatku sytuacja jakaś taka
      niebardzo biorąc pod uwagę okoliczności (kościelna uroczystość i takie
      zabobony...).
    • 0ffka Re: chrzestna w ciąży 02.08.09, 12:57
      < rotfl >
      Ale katolicy mają problemy. Ciemnogród!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka