29.07.09, 13:24
na dworze za oknem koszą trawę głośnymi kosiarkami a sąsiad na górze od 2
godzin wierci wiertarką. Poszedłbym do biura ale dziś wymieniają routery i
ogólnie bawią się siecią i są problemy z internetem a mi on do pracy jest
niezbędny.

idę się przejść bo mnie już od tego hałasu ku...a bierze :/
Obserwuj wątek
    • princessofbabylon Re: wrrrrr :/ 29.07.09, 13:26

      Ja mam to codziennie. Swego czasu wiertarka, piła i techno rąbanka.
      Od samego rana. KOsiarka też. Teraz już tylko rąbanka. A to wszystko
      jak uczyłam się do obrony.
    • donnaanna Re: wrrrrr :/ 29.07.09, 13:43
      biedny jan, chodz to cie poglaszcze po glowce, moze ci sie lepiej
      zrobi ;-)
      a dobrej muzyki i porzadnych sluchawek nie masz? idz na spacer i sie
      ciesz ze masz wolne, ja mam dzisiaj 9 godzin w tabelkach...
      • jan_hus_na_stosie Re: wrrrrr :/ 29.07.09, 14:14
        donnaanna napisała:

        > a dobrej muzyki i porzadnych sluchawek nie masz?

        muzyka przy pracy mnie rozprasza i nie mogę się skupić, podobnie jak nigdy nie
        potrafiłem się uczyć przy muzyce

        ale za to kupiłem sobie litrowe lody waniliowo-czekoladowe i wafle słoneczne,
        mniam :)
        • donnaanna Re: wrrrrr :/ 29.07.09, 17:13
          ah, lody waniliowo-czekoladowe, mniam.... czemu tak kusisz, ja sie
          mialam odchudzac!!!!!! :-)
    • hermina25 Re: wrrrrr :/ 29.07.09, 14:26
      a,ja nie wiem co jest z tymi kosiarzami...u mnie pod domem szaleją od godziny 6
      rano do 12 zwykle...najgorsze te żyłkowe kosiary są,tuż po oknem,grr!!
      a dzisiaj od rana mam w bloku sunrise 2009 :/
    • happy_time Re: wrrrrr :/ 29.07.09, 14:26
      Mam podobnie tylko, że u mnie na klatce schodowej wymieniają okna, a
      oprócz tego ocieplają blok więc okna mam pozamykane i zasłoniętę.
      Hałas oczywiście i tak straszny :/ i nie mogę się skupić na pracy. A
      jak muszę gdzieś zadzwonić to idę do łazienki bo tam są największe
      szanse, że coś usłyszę :) Ale już tylko dwie i pół godziny i skończą
      pracę. Ale jutro o 7 znowu obudzi mnie wiertarka albo inne glośne
      urządzenie :D
    • zosia_sa_mosia Re: wrrrrr :/ 29.07.09, 14:38
      Co tam kosiarki. Ja kocham poniedziałkowy, wczesny poranek. Śpimy przy otwartym
      oknie, więc regularnie, około 5. nad ranem, budzi mnie "łubudubu!" śmieciarki,
      która wrzuca śmieci na swoje żelazne plecy. I wtedy wiem, że weekend się skończył:)
      • sootball Re: wrrrrr :/ 29.07.09, 17:50
        Sąsiedzi po drugiej stronie ulicy mają psa. Jak ja tego kotleta mielonego
        nienawidzę. Nie ujada bez przerwy, nie. Zaczyna mniej więcej o szóstej rano.
        Pojedyncze szczeknięcia. Głośne, charakterystyczne, jedno na kilka sekund. I tak
        przez godzinę czy pół. Budzę się nawet z zatyczkami w uszach i dostaję szału ;)
        Na forum humorum w temacie o dziwnych zachowaniach sąsiadów jakaś dziewczyna
        pisała, ze mieszkała pomiędzy starszym panem a pańcią z jazgotliwym pieskiem,
        jak piesek zaczynał jazgotać, to pan walił w kaloryfer :))
      • kawiarka.ekspresowa Re: wrrrrr :/ 30.07.09, 14:32
        To mogłybyśmy być sąsiadkami. U mnie dokładnie to samo. A jeszcze mam sąsiadkę - posiadaczkę pieska, która wyprowadza go na spacerek codziennie około siódmej rano. Piesek ZAWSZE szczeka jak opętany, ale to jeszcze byłoby pół biedy - najgorsza jest sama sąsiadka, która całą drogę z ostatniego piętra próbuje tego pieska uciszyć krzycząc : ccciiiii, cicho!! na całe gardło :)

        Mój bidny, wiecznie niewyspany mąż zaczyna powoli knuć plan pozbycia się psa, ewentualnie sąsiadki.
    • fergie18 Re: wrrrrr :/ 30.07.09, 13:50
      mnie ostatnimi czasy budzi codziennie wiertarka sąsiada który robi remont,
      piesek sąsiadki który drapie i obwąchuje moje drzwi (lubię psiaka ale o 5 rano
      jest to wkurzające), córeczka sąsiadki która lubi powydzierać się w domu lub na
      klatce schodowej (ma w zwyczaju uciekanie z domu), technomaniacy piętro wyżej,
      smieciarka, nożyce sąsiadki z dołu która przycina róże w ogrodzie i to chyba na
      tyle ;) choć nie jestem pewna
    • mason_i_cyklista Re: wrrrrr :/ 30.07.09, 13:57
      u mnie cicho i wcale lepiej mi się nie pracuje:/

      roboty full, chciałem pojechać na woodstock jutro, ale chyba się nie wyrobię:/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka