Gość: marioosh IP: *.chello.pl 02.01.04, 22:08 trzymajcie za mnie kciuki... :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Plimak Re: Od Nowego Roku będę... IP: conerserver:* / 192.168.82.* 02.01.04, 23:59 ..., a może tak zaakceptować siebie i po buddyjsku nie postanawiać ale zaakceptować, nie zmieniać ale pogodzić (się), nie zaciskać zębów ani kciuków, ale rozluźnić wargi w usmiechu, a najlepiej napisać coś do "Wyborczej" ... o już mi lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kkaudia Re: Od Nowego Roku będę... IP: *.euron.pl 03.01.04, 19:17 ta na pewno ci sie uda .trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota20w Re: Od Nowego Roku będę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.04, 12:19 chciałabym postanowić sobie : Lepsza dla siebie i innych, będę zdrowo się odżywiała i więcej spała, będę miała czas na książkę i na chorowanie w łóżeczku, ale czy to odemnie zależy? Niestety nie. Ale chciałabym sobie tak postanowić ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Od Nowego Roku będę... IP: *.a-inter.net 06.01.04, 20:13 Poza tym,że spotykamy na swojej drodze osoby, które bardzo chcą utrudnić nam osiągniecie wyznaczonych celów, to przydażyć się może coś znacznie gorszego....Sami sobie podcinamy skrzydła, sprowadzamy się na ziemię, upominamy.....zupełnie jakbyśmy zamierzonych zmian podświadomie się bali...Owszem trzeba zaakceptować siebie ale akceptacja nie oznacza przyzwolenia na stagnację. Trzeba ciągle iść do przodu i rozwijać się...ale do tego potrzeba całkowitego przekonania, że chcemy zamierzonych zmian. Odpowiedz Link Zgłoś