Dodaj do ulubionych

Pytanie o honor???

18.06.05, 11:47
Pytanie to kieruję do tej osoby,która zaśmieca to forum swoimi wypocinami.
W linku, który podam akurat występuje pod nickiem cartin.
Jak się ma to co napisałeś:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=164&w=22757535&a=22757535
do wprowadzenia do Rady Miasta innego Waszego członka???
Rozumiem, że według tego co piszesz nie ma on za grosz ambicji bo wchodzi do
jak to określiłeś "bagna".

Czyżby jednak władza była silniejsza od honoru???
Głupie pytania zadaje wiem bo jest to przecież oczywiste, ale nasunęły mi się
takie rozmyślenia jak to władza przyciąga jak magnes ;)

Na wszelkie odpowiedzi w stylu nie znasz się, nie masz pojęcia albo inwektywy
inteligenta, który za chwilę pisze o wulgarności języka polskiego nie będę
odpowiadał bo statnio nawet nie czytam postów niektórych nicków, ze względu na
głupotę ludzką, która po raz kolejny potwierdza się, nie zna granic!!
Głupota a przede wszystkim chamstwo i brak kultury bo zapomniałbym tego dodać.
Obserwuj wątek
    • cartin Teraz wyłącznie czysta bawełna i szlus. 18.06.05, 12:50
      A już odpowiadam. Tak się to ma, że tamten post pochodzi sprzed dwóch miesięcy.
      I trochę zmieniły się od tamtej pory warunki. Po prostu. Wszystko płynie.
      Wrócił prezydent, spotkał się ze stowarzyszeniem kilka razy, zrobiono pewne
      ustalenia i ocena sytuacji też jest teraz inna. Dobrze pracuje zastępca Czapla
      i trzeba przynajmniej pewne tematy kontynuować i dokończyć, skoro wiadomo,że
      świata się już nie zawojuje, bo jednak nieobecność prezydenta zaważyła istotnie
      na dośc ambitnych planach. Dlatego obecność obecnie przedstawiciela
      stowarzyszenia w tym dziwacznym gremium jest bardziej wskazana. Poza tym, panie
      vinci, tylko krowa nie zmienia poglądów. A pan? Ja np. kiedyś nosiłem tylko
      elastyczne skarpety, ale od jakiegoś czasu preferuję wyłącznie czystą bawełnę.
      I szlus.
    • nauczycielka14 Co lepsze albo co gorsze 18.06.05, 13:10
      Co lepsze? Albo może - co gorsze? Infatylny kregi czy mundrol vinci. Oto jest
      pytanie iście hamletowskie. Czyli tragedia.
      • zjawiskowa Re: Co lepsze albo co gorsze 18.06.05, 13:20
        nauczycielka14 napisała:

        > Co lepsze? Albo może - co gorsze? Infatylny kregi czy mundrol vinci. Oto jest
        > pytanie iście hamletowskie. Czyli tragedia.

        No, no, no! Odwalić mi się tu od vinciego. I to zaraz. To jest już moja padlina
        i z nikim nie zamierzam się dzielić tym łupem.
        • kregi Re: Co lepsze albo co gorsze 18.06.05, 13:32
          No, nie bijcie sie o klawiaturę ;-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka