swiadek24
10.03.06, 14:12
Wczoraj wieczorem bylem swiadkiem przykrego wypadku. Z nasypu wiaduktu na
W.Polskiego spadl samochod. Pisze ten post bo jedna rzecz mnie dziwi.
Dlaczego Straz Pozarna podaje informacje ze wyciagnela poszkodowanego z wraku
samochodu???"O godz. 23.04 dwa zastępy JRG uwalniały z pojazdu osobę
poszkodowaną w wypadku na ul. Wojska Polskiego (wiadukt z DK-1)" -
www.bezpieczny.piotrkow.pl. Bylem tam i widzialem cala sytuacje. Samochod
lezal na dachu, gdy karetka przyjechala nie mogli sie dostac do tego
czlowieka. Pracownicy pogotowia poprosili swiadkow o policjantow zeby im
pomogli przewrocic samochod na kola, gdy auto juz stalo normalnie Ci w
czerwonych kurtkach zaczeli wyciagac tego faceta i dopiero wtedy dojechala
straz pozarna. I dlatego dziwi mnie ze w mediach ukazuja sie informacje ze to
strazacy wydobyli tego goscia. Ciekawi mnie czy we wszystkich sytuacjach w
ten sposob uprawiaja propagande. Do tej pory myslalem ze strazacy sa bardzo
uczciwymi i odwaznymi ludzmi, ale jezeli ta opinie zyskuja w ten sposob - no
coz. Bez kometntarza.