sp9tcu
05.11.23, 02:54
Witam fakty są takie
2 tygodnie temu kąpałem się
Coś poczułem w gardle i zaczołem mi trochę zawracać w głowie , skończyłem kąpiel
Ale czułem się dziwnie
Wezwałem 112 pani kazała upuścić dom
Wyszedłem przyjechała straż pozarna i policja
Panowie obserwowali mnie ale nie wezwali pogotowia stężenie tlenku wegla zbadane
10 ppm ( norma do 35 ) panowie odjechali
Dostałem pismo z zaleceniami
Pytałem się lekarzy to nie od tlenku ( miałem małe kłopoty z żołądkiem )
Przyjechał technik ,zrobił remont pieca
Założył czujnik gazu ,protokołu nie napisał gdyż instalacja elektryczna nie fer ,piec jest nad wanną i ma gniazdo a musi być bezpośrednie połaczenie
Prosiłem by nie dawali do nadzoru budowlanego
Jednak oni przekazali do powiatowego inspektoratu budowlanego
Rozmawiałem z jednym z inspektorów
2 razy
Najpierw powiedział ze dostane pismo z terminem nieokreślonym bym załatwił sprawy pieca
To jest
1- Mały remont instalacji elektrycznej elektryka już mam
2- Sprawdzenie pieca przez technika i protokół
3- Kominiarz 200 zł
Zadzwoniłem ponownie inspektor powiedział będę miał 14 dni
Pewnie jak zadzwonię to powiedzą ze muszą zamknąć gaz ( jedyne źródło ogrzewania )
Dodam ze jestem inwalidą rencistą tylko 1450 zł renty i lecze się w poradni zdrowia psychicznego
Mam Kilka pytań
1- Jak z nimi walczyć ?
2- Na jakie artykuły się powołać ?
3- Czy szukać adwokata ?