jasiek53 09.04.06, 17:29 a takowe się szykuje i mają was tam podłączyć! hehe Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jasiu74 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 09.04.06, 19:43 to dopiero byloby wsiowe wojewodztwo, chyba nawet lepsze niz leperowskie koszalinskie Odpowiedz Link Zgłoś
delahalle Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 09.04.06, 20:48 Nie chciałby. Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 09.04.06, 21:04 Czy nadal do Kalisza jedzie się przez Sieradz 5 minut (w godzinach "sieradzkiego szczytu" komunikacyjnego)? Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 09.04.06, 21:06 Dobra... widze ze sieradzki kompleks nam wychodzi... naprawde jest sie czego wstydzic... w koncu sieradz to miasto do ktorego z calego wojewodztwa sciagaja ludzie zeby tam zdawac na prawko... hmmm ciekawe dlaczego ?? czyzby mieli dwa skrzyzowania na krzyz ?? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
delahalle Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 09.04.06, 21:11 Kiedyś byłem w Sieradzu na imprezie. Rano wyszedłem z bloku w poszukiwaniu sklepu żeby kupić coś do picia na kaca. Zobaczyłem z jednej strony pole. Postanowiłem iść w przeciwną. Po 15 minutach zobaczyłem znów pole. W 15 minut przeszedłem całe miasto, a otwartego sklepu nie znalazłem (niedziela to była). Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 09.04.06, 21:18 Jest mi też trochę wstyd. Kiedyś zatrzymał się na Sienkiewicza samochód. Kierowca grzecznie zapytał się jak dojechać do Sieradza. Kurczę nie wiedziałem wtedy gdzie ten Sieradz leży. Ale teraz już wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek53 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 09.04.06, 22:30 jak chodziłeś nawalony wokół bloku to nie dziwota! Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 09.04.06, 22:47 No to jak tam macie dookola blokow pola to faktycznie metropolia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 09.04.06, 22:44 W 15 minut > przeszedłem całe miasto, Mam nadzieję, że zahaczyłeś również o dzielnicę Sieradz - Praga. Sądząc po zdjęciach klimaty tam są jak na Kurpiach pod Ciechanowem. Poza tym dzielnica wydaje się bogata (dopłaty do rolnictwa z UE). Odpowiedz Link Zgłoś
smokwawelski5 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 12:40 taaaa dorwaliście zdjęcia z najbiedniejszej i bardzo starej dzilenicy Sieradza (na samą rzeką Zegliną)położonej na dawnych bagnach i sie podniecacie. macie cóś lepszego www.umsieradz.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=210&Itemid=13 Odpowiedz Link Zgłoś
delahalle Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 12:57 galeria.mojpiotrkow.pl/albums/userpics/10001/P4301223.JPG A to nasze city ;> Odpowiedz Link Zgłoś
paenka a to nasze :D 10.04.06, 13:29 :D a to nasze :D www.ebusia.nasze.pl/sieradz/fotki.html Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek53 Re: a to nasze :D 10.04.06, 14:06 paenka nie tłumacz i tak mają swoje zdanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 15:40 To ja dorzucam jeszcze to: tiny.pl/msg7 Odpowiedz Link Zgłoś
zodiak72 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 15:47 co to - pastwiska pod Opocznem? ;-) Widzę tu same tereny ZIELONE;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 15:53 > co to - pastwiska pod Opocznem? ;-) Widzę tu same tereny ZIELONE;-) Fakt w porównaniu do postindustrialnego charakteru Sieradza - Pragi, Sieradza Śródmieście (???) i innych Sieradzów nie wygląda to zbyt zachęcająco. Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 16:20 i to :) www.piotrkow.pl/galeria.html galeria.mojpiotrkow.pl/thumbnails.php?album=8 galeria.mojpiotrkow.pl/thumbnails.php?album=2 i na dokladeczke Piotrkow noca: www.jubi.buum.pl/2_warsaw2002_13.html www.jubi.buum.pl/2_warsaw2002_14.html www.jubi.buum.pl/2_warsaw2002_15.html www.jubi.buum.pl/2_warsaw2002_16.html www.jubi.buum.pl/2_warsaw2002_17.html www.jubi.buum.pl/2_warsaw2002_18.html www.jubi.buum.pl/2_warsaw2002_19.html www.jubi.buum.pl/2_warsaw2002_20.html + bonus burza nad piotrkowem www.jubi.buum.pl/2_maj2001_13.html www.jubi.buum.pl/2_maj2001_14.html i jeszcze archiwalne: www.dobry.webd.pl/ i jeszcze inne galeria: astrojawil.pl/aktu_foto.htm astrojawil.pl/piotrkow.htm a tutaj inne zrodlo satelitarne: maps.google.com/maps?f=q&hl=en&q=piotrkow+trybunalski+poland&t=k dla porownania sieradz: maps.google.com/maps?f=q&hl=en&q=sieradz+poland&ll=51.599894,18.739929&spn=0.096604,0.346069&t=k to tak jakby ktos mial watpliwosci co do wielkosci ;) dodam ze skala jest ta sama pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 16:27 zastanawia mnie czemuz to ah czemuz towarzystwo sieradzkie tak nagle ucichlo ?? Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 16:48 To proste, przecież muszą przegonić Piotrków pod względem liczby postów. A może szperają w swoich archiwach w poszukiwaniu zdjęć sieradzkich wieżowców, aby coś jeszcze udowodnić. Sam nie wiem co. Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 17:01 ziontr napisał: > To proste, przecież muszą przegonić Piotrków pod względem liczby postów. To nie ma większego znaczenia, bo akurat naszym forum bijemy was na głowę i jeden post w te czy we wte ;) > A może szperają w swoich archiwach w poszukiwaniu zdjęć sieradzkich wieżowców, > aby coś jeszcze udowodnić. Sam nie wiem co. A po kiego, jak dla mnie tak Sieradz jak i Piotrków to podobne wioski, a takie licytacje to kompletny bezsens. Choć Sieradz i Piotrków dzieli trochę historia, ale też i łączy w jakimś stopniu. To myślę, że teraźniejszość mamy identyczną. Wy macie pomnik JPII, nam władzunie fundują. Może macie parę zabytków więcej, choć i u nas jest kilka ciekawych i dość starych. Tak Sieradz jak i Piotrków nie mają szczęścia do władz, podobnie mamy idiotyczne blokowiska i betonowe komunistyczne dżungle. Na skalę miast nie ma znaczących inwestycji i oba miasta mają problemy z bezrobociem. Tak Sieradz jak i Piotrków - powoli i systematycznie schodzą do roli podżędnych miast prowincjonalnych. Jak widzicie więcej nas łączy niż dzieli. I nie widzę sensu w przewalaniu kolejnych lepszych czy gorszych fotek. Więc nie widzę potrzeby kruszenia kopii o pierdoły. Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 17:03 Oj, bardzo przepraszam ale w Piotrkowie mozna bardzo latwo znalezc kilka znaczacych inwestycji... to nas akurat nie laczy... Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 17:13 maddox84 napisał: > Oj, bardzo przepraszam ale w Piotrkowie mozna bardzo latwo znalezc kilka > znaczacych inwestycji... to nas akurat nie laczy... Nie śledzę aż tak bardzo tej sprawy ;) U nas też jest kilka a na kilka się zanosi ;) Zapewne aktualnie jesteście w lepszej sytuacji ze względów układu dróg. Zapewne Sieradz w tym zakresie zyska jak w końcu rozpoczną A4 i do NPR włączą linię szybkiej kolei. Wtedy jest duża szansa na zwiąkszenie atrakcyjności miasta ;) Jednak teraz to tylko pobożne życzenia i możemy Wam w tym zakresie pozazdrościć. U nas jedynie YTONG zakład produjcyjny (jako znany w całej Polsce), i dodatkowo kilka mniejszych firm ;( Jednak zaznaczyłem, że pod względem inwestycji chodzi o proporcje miast. Stwierdzając że Piotrków ma 2x więcej mieszkańców - to nasycenie jest podobne jak u nas ;) Nie chodziło mi o to, że wogóle nie ma ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 17:23 Faktem jest, ze macie ostatnio sporo szczescia i powinniscie to wykorzystac.. najwieksza w tym zasluga Lodzi ktora skupia wokol siebie najwieksze inwestycje w wojewodztwie (co najsmieszniejsze tlumaczac to rownowazeniem rozwoju :/ )... Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 17:44 maddox84 napisał: > Faktem jest, ze macie ostatnio sporo szczescia i powinniscie to wykorzystac.. > najwieksza w tym zasluga Lodzi ktora skupia wokol siebie najwieksze inwestycje > w > wojewodztwie (co najsmieszniejsze tlumaczac to rownowazeniem rozwoju :/ )... Szczęście powiadasz ;) Pobożne życzenia to są ;) A4 - jak to w Polsce nie wiadomo kiedy ruszy ;) Szybka kolej to bardziej naciski i incjatywa ... WROCŁAWIA, a nie Łodzi. Łódź chciała szybką kolej relacji Łódź - Warszawa ;) tak więc ciężko mówić, że jest coś do wykorzysatnia ;) Wszystko w planach i na papierach - a kiedy ... tego chyba nie wie nikt ;( Co do Łodzi - to się zgadzam w 100 % ;) Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 19:56 Bo towarzystwo z Sieradza poza sedzeniem przed kompem to generalnie ma pracę, uczy sie i inne ważniejsze sprawy niż pitolenie o szopenie kto ma wieksze miasto. Sorki naprawde ale to juz zalosne. Myslalam ze sie bawimy ze po jednym linku wystarczy a tu prosze hrhrhrhrhhrhrhrhr o było słabe. A tak przy okazji to cos macie pecha do wyjątkowych burz. W zeslzym roku podcza smojej wycieczki, spotkania z rondem mialam przyjemnosc jechac w takiej fioletowej ulewnej burzy. Wszystkie znaki na niebie mowia zeby do was nie wracac ;p nie jestescie goscinni chyba hrhrhrh Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 20:10 niestety na pogode zapewne tak jak Wy, my tez nie mamy jak dotychczas wplywu :)) Ogolnie Piotrkow ma swoj urok i jest niezwykle goscinny. U nas gosc w dom flaszka na stol ;)) PS z ta flaszka to rzecz jasna zart zebys sobie nie pomyslala ze Piotrkow sie sklada z flaszkownikow i jest Monopolem silny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 20:18 hrhrhrhr nie no nie mysle :p gdy nie musze:p Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 20:38 myslenie ma przyszlosc ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 11.04.06, 10:07 oj nie zawsze, czasem okazuje sie ze sie za duzo mysli i trzeba bylo isc po lini najmniejszych oporow bez namyslu. Od myslenia glowa boli, oj baardzo boli a ile pierdol sobie mozna wymyslic. Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 20:18 Re: bravo Jasiek paenka 10.04.06, 19:54 + odpowiedz Nie wiem co wy tak w te liczby sie bawicie, ja w tygdniu mieszkam w duzym miescie i zdecydowanie mi si eto nie podoba. Jestem zwolenniczka małych miast. Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 20:19 nie praca a szkola Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 20:25 w takim razie życzę samych piątek w dzienniczku (indeksie). Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 17:26 A tak swoja droga to ciekawt skad pan jasiek z Sieradza ma informacje o tym ze szykuje sie takie wojewodztwo ?? Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 17:48 maddox84 napisał: > A tak swoja droga to ciekawt skad pan jasiek z Sieradza ma informacje o tym ze > szykuje sie takie wojewodztwo ?? Tak jak Sieradz ma dość Łodzi. Myślę, że podobne odczucia u Was, tak Kalisz ma dość Poznania i ... na foarch pojawiają się takie pomysły, aby może połączyć Ziemie Kaliską, Sieradzką, Piotrkowską i może Konin w jedno bardziej spójne i jednorodne województwo ? Sprawa dość nietypowa jakby miało takie województwo działać (stolica, urzędy ...) ale podobno nie ma rzeczy niemożliwych ;) Poszukaj na forum Kalisza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 17:56 No dobra, ale to tylko forumowe propozycje moim zdaniem nie majace szans na realizacje.. bo jakby tak wszyscy ktorzy maja kogos dosc sie odezwali to mielibysmy wojewodztwa Czestochowskie (maja dosc Katowic), Radomskie (ci z kolei warszawy) itp itd. a przyznacie ze te miasta sa bardziej "zasluzone" od Sieradza, Kalisza czy Piotrkowa. Oczywiscie pomazyc dobra rzecz. I jeszcze jedno moim zdaniem podpiananie Piotrkowa do tego tworu jest geograficznie nieuzasadnione. Takie wojewodztwo nie byloby zbyt spojne niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 18:10 maddox84 napisał: > No dobra, ale to tylko forumowe propozycje moim zdaniem nie majace szans na > realizacje.. bo jakby tak wszyscy ktorzy maja kogos dosc sie odezwali to > mielibysmy wojewodztwa Czestochowskie (maja dosc Katowic), Radomskie (ci z kole > i > warszawy) itp itd. a przyznacie ze te miasta sa bardziej "zasluzone" od > Sieradza, Kalisza czy Piotrkowa. Oczywiscie pomazyc dobra rzecz. Jak wiesz podział administracyjny nie jest wieczny ;) Więc jeśli jest oddolny klimat, to zawsze jest szansa na takie zmiany. Jeśli do tego trafi się w dobry klimat polityczny ... to szanse rosną ;) > I jeszcze jedn > o > moim zdaniem podpiananie Piotrkowa do tego tworu jest geograficznie > nieuzasadnione. Takie wojewodztwo nie byloby zbyt spojne niestety... To nie twór geograficzny a administracyjny ;) Wiem, że to nie jest zupełnie naturalne połączenie, ale uważam, że przy wspólnej polityce i współpracy mniejszych ośrodków większa jest szansa na jednolity i stabilny rozwój całego województwa. Przykład: Wojewoda w Kaliszu Sejmik Wojewódzki w Piotrkowie Sąd w Sieradzu coś tam innego w Koninie. itd W każdym z miast przedstawiciele każdej z komórek, np. Wicewojewoda Piotrkowski i Wicewojewoda Sieradzki. Do tego bliskość do załatwienia sprawy w każdym mieście. Taka równowaga sił w połączeniu z podobnymi problemami, miałoby szansę właśnie na swoistą stabilność województwa. Oczywiście to taki zarys koncepcji ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 18:14 A moze wlasnie wtedy zaczeloby sie prawdziwe "przeciaganie liny" ?? W tej chwili jest tak ze Lodz bierze wszystko bo jest najwieksza, a jesli bedziemy miec 4 miasta o zblizonej wielkosci to zaczeloby sie awanturowanie o wszystko.. na dodatek wydaje mi sie ze na takim ukladzie wlasnie Sieradz jako miasto najmniejsze stracilby najwiecej.. A Kalisz faktycznie by zyskal.. ale to tylko takie moje rozwazania :) Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 18:36 maddox84 napisał: > A moze wlasnie wtedy zaczeloby sie prawdziwe "przeciaganie liny" ?? W tej chwil > i > jest tak ze Lodz bierze wszystko bo jest najwieksza, a jesli bedziemy miec 4 > miasta o zblizonej wielkosci to zaczeloby sie awanturowanie o wszystko.. na > dodatek wydaje mi sie ze na takim ukladzie wlasnie Sieradz jako miasto > najmniejsze stracilby najwiecej.. A Kalisz faktycznie by zyskal.. ale to tylko > takie moje rozwazania :) No tak, ale ta "walka" jaką nazywasz, byłaby w miarę równorzędna. Raz wygra Kalisz, raz Piotrków, czasem coś Sieradz, ale w sumie jest szanasa na ... wygranie, a teraz ? Sam wiesz bo piszesz "Lodz bierze wszystko bo jest najwieksza". A w moim pomyśle, co prawda Sieradz byłby najmnijeszy, ale i tak miałby szanse większe niż w Łodzi ;) Wiesz raz sojusz z Piotrkowem, raz z Kaliszem i coś się ugra ;) Nie twierdzę, że pomysł jest doskonały, ale chyba lepszy niż obecnie ;) A jeśli popatrzysz na mapę, to zobaczysz, że takie połączenie to naprawdę spore województwo. Jak coś, to Sieradz robi ustępstwa w "podziale" władz wojewoda w Kaliszu, Sejmik wojewódzki w Piotrkowie, ale Województwo się nazywa Sieradzko-Łęczyckie ;) i już byłoby fajnie dla Sieradza ;) i widzisz myślimy też o Łączycy, a nie tylko o sobie ;) Aha i Wojewódzki Konserwator Zabytków w Sieradzu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
marti_b Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 11.04.06, 18:11 maddox84 napisał: > A moze wlasnie wtedy zaczeloby sie prawdziwe "przeciaganie liny" ?? W tej chwil > i > jest tak ze Lodz bierze wszystko bo jest najwieksza, a jesli bedziemy miec 4 > miasta o zblizonej wielkosci to zaczeloby sie awanturowanie o wszystko.. na > dodatek wydaje mi sie ze na takim ukladzie wlasnie Sieradz jako miasto > najmniejsze stracilby najwiecej.. A Kalisz faktycznie by zyskal.. ale to tylko > takie moje rozwazania :) 4 miasta o zbliżonej wielkości???? Kalisz 110 tys mieszkańców Konin 81 tys. mieszkańców Piotrków 81 tys. Ostrów 71 tys Sieradz 44 tys Gdzie ty tu masz zbliżone wielkości? Ja widze że Kaliszu jest dużo wyżej niż inne potem Konin i Piotrkow i potem kolejna przepaść i ostrow potem kolejna przepaść i Sieradz. A to że 110 tys miesto miałoby dzielić status wojewodzkiego (sejmiku) z Piotrkowem to kpina Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 11.04.06, 18:25 Czlowieku chodzi o rzad wielkosci miast - Kalisza wcale tak wiele nie dzieli od Piotrkowa i Konina jak Cie sie wydaje. Poza tym Mowilem to w odniesieniu do aktualnej dysproporcji Poznan - Kalisz/Konin czy Lodz- Piotrkow Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 10.04.06, 18:11 Nie wiem czy pamiętacie, ale w pierwotnej wersji reformy administracyjnej Łódź i jej "obrzeża" miały mieć stolicę województwa w W-wie. Poza tym zgoda, że miasto Łódź to kompletna porażka, z bezrobociem na poziomie małych miast na Warmii. Co do projektów województw z 1998 r. istaniał projekt województwa piotrkowsko - skierniewickiego (przy założeniu liczby 27 województw) - obecnie podregion w Unii Europejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
wielkopolskawschodnia Czy ktoś pytał o zdanie w Kaliszu? 11.04.06, 15:24 Hmmm, czy ktoś pytał o zdanie w tej sprawie w Kaliszu? :) Kto wpadł na pomysł wrzucania Kalisza (Wielkopolska) i Piotrkowa (Mazowsze?) do jednego wojewódzkiego worka? Przecież w Poznaniu albo Łodzi tylko uśmiechnęliby się z politowaniem na takie dictum :/. Granica między regionami przebiega (mniej więcej) na linii Warty - zatem Sieradz może wybierać. Ale co łączy z Wielkopolską Piotrków (za wyjątkiem tego, że Piotrków leżał kiedyś w depatramencie i województwie kaliskim)? Pytam, bo nie wiem - jeśli jest coś co wiąże oba miasta, proszę o odpowiedź. A jak się teraz nazywa dawna ulica Kaliska w Piotrkowie? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Czy ktoś pytał o zdanie w Kaliszu? 11.04.06, 15:56 Aktualnie jest to ul. Słowackiego. Piotrków leży tak samo na Mazowszu, jak Częstochowa na Śląsku, jak Zielona Góra w Wielkopolsce - mój drogi Wielkopolaninie Wschodni Odpowiedz Link Zgłoś
wielkopolskawschodnia Re: 11.04.06, 16:55 Częstochowa leży w Małopolsce, Zielona Góra teoretycznie na Lubuszu (choć chyba sama nie wie gdzie), ale gdzie leży Piotrków Trybunalski, skoro nie na Mazowszu? Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: 11.04.06, 17:01 Odsyłam do atlasu historycznego historii Polski. Podpowiadam - Mazowsze ze stolicą w Ciechanowie. Przypominam również, że Polska to nie Republika Federalna Niemiec z wyodrębnionymi landami. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: 11.04.06, 17:07 To proste Piotrkow lezy... na ziemi piotrkowskiej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: 11.04.06, 17:16 > To proste Piotrkow lezy... na ziemi piotrkowskiej ;) Nie chaciałem tego pisać, ale jest to święta racja. Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: 11.04.06, 17:37 :D hrhrhrhrhrhhrhrhrhrhrhrhrhrhrhrhrhhrhr a wiecie ze piotrków kiedys byl pod wladaniem ksiestwa sieradzkiego ? :D hhrhrhrhrhr SIERADZ GÓRA :D Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: 11.04.06, 17:42 no nic tak se uswiadamiam siebie publicznie no i tez tych ktorzy nie wiedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: 11.04.06, 18:50 widac liche to byly rzady ze sie wszystko posypalo i jestescie o polowe (ludnosciwo) mniejsci od naszego Trybunalskiego grodu. No wlasnie po raz kolejny odsylam sieradzakow do zglebienia wiedzy tajemniej pt. historia, by dowiedziec sie czemu nie jestesmy sam "Piotrkow" tylko akurat "Piotrkow Trybunalski" :)) Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 17:48 czy too piotrkow.zamki.pl/ jest wasz zamek? Ten szescian to jest zamek? to wygląda raczej jak jakis magazyn ;p Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 17:52 A no tak... wlasnie wykazalas sie totalna ignorancja i brakiem wiedzy na temat historii architektury - pani juz podziekujemy :/ Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 17:53 no to mnie oswiec ja sie zapytalam po prostu i narazie sie niczym nie wykazalam od tego zacznijmy ;] Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 17:55 Mhhm to a jak ja sie Ciebie zapytam czy tooo to jest Twoja twarz, raczej przypomina pysk konia to jak to bedzie dla Ciebie brzmiec ?? he ?? Jak pytanie czy raczej jak krytyka ?? Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:02 przepraszam ale okresle "szescian" nie bylo nigdy dla nikogo obraźliwe, chyba że się myle? Wręcz przeciwnie szescian jest uznawany za jedna z najbardziej harmoijnych brył. Dla mnie po prostu zamek wyglada inaczej, i nie tylko dla mnie. To co jest na tym zdjęciu, ten budynek wygląda po ptostu jak jakiś budynek, nic specjalnego. Albo zdjęcie słabo promujace ten zamek albo nie wiem co. A twoje porownanie bylo slabe. Nie nadajesz sie na nauczyciela. Po zatym widze ze bardzo cie to ruszylo, nie rozumiem dlaczego masz jakis kompleks? POciesze cie u nas nie ma zamku, byl kiedy ale niestety nic z niego nie pozostalo ;/ A ty zarzyj jakies waleriany, persenu czy coś bo widze ze masz slabiutkie nerwy. I na przyszlosc polecam spokojnie dyskutowac bo od kogos innego moglbys zaraz wiazanke poczytac. ALe ze staram sie kultura emanowac, optymizm siać, podchodzic do wielu rzeczy spokojnie i z poczuciem humoru to bede dla ciebie mila i nie wyjasnie ci czym sie rozni tooo (moja twarz) od pyska konia ;) Chill out dla ciebie i innych nerwusow www.icq.com/friendship/pages/browse_page_18981.php ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:11 No dobra chodzilo mi raczej o ten magazyn :/ Porownanie zamku do magazynu jest z zalozenia jego "obrazaniem" czy raczej lekcewazeniem.. po prostu nie lubie jak ktos krytykuje cos nie majac o tym bladego pojecia. Rada dla Ciebie zanim cos takiego napiszesz, to dowiedz sie choc odrobine o tym czego chcesz sie uczepic :) ot taki dobry zwyczaj inteligencji... Nie mam tez, tak jak bys chciala, zadnych kompleksow... a nauczycielem faktycznie nie mam zamiaru byc :) I tak dla Twojej informacji, doskonale sobie zdaje sprawe z tego ze Piotrkow kiedys lezal w ksiestwie sieradzkim i wcale nie cieszy mnie ze nie macie zamku.. rozumiem ze wychodzisz z zalozenia ze jedyna moja rozrywka jest porownywanie co to my mamy czego nie macie Wy... otoz nie. > slabiutkie nerwy. I na przyszlosc polecam spokojnie dyskutowac bo od kogos > innego moglbys zaraz wiazanke poczytac. ALe ze staram sie kultura emanowac, > optymizm siać, podchodzic do wielu rzeczy spokojnie i z poczuciem humoru to > bede dla ciebie mila Jak dla mnie popis... dziekuje Ci, naprawde wzruszajacy gest z Twojej strony ;) Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:18 Oj nie myl tego z popisem to byla hmmm bylo wyciagniecie reki na zgode ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lumos2 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 17:56 Może ja spróbuję Cię oświecić! Nie wiedziałaś, że Piotrków to mały Kraków? Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 17:57 Przecież ty dziewczyno studiujesz. Zamek królewski nazwać magazynem. Dla mnie szok. Inteligencja nam rosnie jak ta lala. Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:04 No i co z tego ze studiuje, nie studiuje architektury ;) tak jak napisalam wczesniej, zdjecia macie slabe. Zrobcie ladne pokazujace szczegoly to nikt nie bedzie mylil z magazynem :D hrhrhrhrhrhrhrhrhrh Nie slyszalam zeby Piotrkow byl porownywany do Krakowa......nigdy. TO chyba taka wasz wewnatrzmiejska fama ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:10 Kiedyś studiowanie cechowało się nabywaniem tzw. wiedzy ogólnej. No cóż nie wymagam od ciebie takowej, bo jest mi to kompletnie obojętne. A porównanie z Krakowem dotyczy zabudowy średniowiecznej na Starym Mieście. Ale ty nie znasz się na tym. Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:15 No hmmm wiesz troche cos nie cos tam wiem. Jakbys czytal moje wypowiedzi wczesniej to bys sie dowiedzial ze nie zna piotrkowa, nie bylam na waszym "starym miescie" wiec ni emoge sie wypowiadac, widze TO JEDNO ZDJECIE i sie pytam czy to jest zamek. POza tym zamek Wawelski to raczej nie średniowiecze a renesans. Hmm wiec chyba jednak cos tam wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:21 no widzisz jakąś wiedzę posiadasz. Stare miasto jest to odpowiednik sieradzkiej Pragi tylko, oględnie mówiąc, bardziej zurbanizowany. Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:22 Czy Ty kobieto czytasz troche ze zrozumieniem?? Cytuje: "A porównanie z Krakowem dotyczy zabudowy średniowiecznej na Starym Mieście." Na STARYM MIEŚCIE. Chodzi o stare miasto Piotrkowa i również o stare miasto w Krakowie!! Konkretnie o zabudowe w postaci średniowiecznych uliczek i kamienic... Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:26 Hmmm albo my sie nie rozumiem albo wy. Zabudowa (tu tez kamienice)w Krakowie pochodzi z renesansu wedlug znanych mi źrodel. Nie wiem jaka jest zabudowa w piotrkowie co juz kilka razy napisalam poniewaz nie bylam w piotrkowie na starym miescie. Co tez juz napisalam. CO wy sie tak wsciekacie? Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:22 aa ziontr nabywaniem wiedzy ogolnej obecnie cechuja sie podstawowka, gimnazjum i liceum oglonksztalcace jak sama nazwa na to wskazuje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:24 racja, tylko na ciut niższym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:26 Wydaje mi sie ze kolega (moge ??:)) mial bardzien na mysli ze student to czlowiek ktory sam poszerza swoja wiedze o swiecie a nie tylko w dziedzinie ktora go interesuje... tak jakby tym charakteryzuje sie inteligencja :) Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:28 A co ty tak ciagle rozpisujesz sie o tej inteligencji o jej cechach itp? Jakies kompleksy masz? Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:36 taki sam jak Sieradza. Poza tym wsmomniałem o tym raz, w określonym kontekście magazynowym. Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:36 A Ty dlaczego jak koncza Ci sie argumenty to wyciagasz asa kompleksow ?? w co drugim poscie to "kompleksy" i "kompleksy"... ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:38 Bo tak ijest tytul wątku i jakoś tak samo mi sie nasuwa podświadomie :D Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:42 No to teraz rozumiem dlaczego specow od marketingu uwazasz za guru ;) Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:44 EEEe.... uważam za guru? Kurde ja tego nie wiedzialam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:29 Chiałbym to robić aż do śmierci (może w przyszłości zapiszę się na uniwersytet 3 wieku). Odpowiedz Link Zgłoś
lumos2 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:13 A co dziecinka studiuje jesli można się zapytać? Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:22 Po poziomie wypowiedzi i rozumieniu tekstu wnioskuje ze Zarzadzanie i Marketing ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lumos2 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:30 Dzięki maddox, że naprowadziłeś mnie na właściwy trop? Masz rację, to zarządzanie i marketing! Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:35 ROTFL hrhrhrhrhrhrh Bdę się wypowiadała w sposób dowolny, gdyż to jest cechą człowieka wolnego. Wydaje mi się, że wypowiadam się w sposób odpowiedni a napewno bardziej kulturalny niż wy ;) Widzę, że troszkę wam wlazłam na ambicję. Żeby tylko to się nie stało chorą ambicją. Nie uwazam bym was w jakikolwiek sposób uraziła wrecz przeciwnie wy to zrobiliscie juz kilka razy, przepraszam probowaliscie. Jestescie naprawde goscinni. Zgadujcie dalej jakiz to kierunek studiuje ale zaewniam was, że pierwszy strzał był ogromnym pustym pudłem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lumos2 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:39 Ogromne puste pudło! To jest to! Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Dobra... 11.04.06, 18:41 pomoglam wam jak nei wiem co. Natrzepalam postów co nie miara. Juz nie bede sie chwalic swoim IQ bo powinnam pomoc podciagac liczbe postow na rodzimym forum;) Baj jeszcze wpadne, bo milo sie gada ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 19:01 teraz ja strzelam teraz ja: chemia spozywcza albo pedagogika wczesnoszkolna ;))) Podaj chociaz uczelnie to bedzie latwiej trafic :) Odpowiedz Link Zgłoś
lumos2 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 19:09 Jej już tu nie ma! Pożegnała sie i nie wiadomo kiedy i czy wróci! Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 19:11 No bo u nich w Sieradzu to wypowiadanie sie na innych forach (nabijanie im postow) a zwlaszcza u nas jest najciezsza zbrodnia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 19:23 taaa jeszcze troszke i beda za to karac wiezieniem w twierdzy o chlebie i wodzie. A za recydywe beda kamieniolomy. Nie ma to jak nasza piotrkowska swoboda wypowiedzi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lumos2 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 19:26 To zwykłe przepychanki. Ten Sieradz jest równie biedny co Piotrków. I to zarówno na forach jak i w rzeczywistości. Nic nie mają oprócz odrobiny miejsca w historii! Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 20:05 Więcej, niestety cała Polska w oczach Europy to wielki grajdoł. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy62 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 20:15 Jak w ten sposób na to spojrzeć to do Europy dobiją jeszcze inne kontynenty. Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 21:05 Nooo od razu lepiej, razem sie powinnismy trzymac :D U nas jest wolność słowa hehe a ja zagladam jak jestem w zasiegu komputra. Nie wiem czy jak napisze ze na Uniwersytecie Łódzkim to czy będzie wam łatwiej. Hę? Następne szczały też pudlaste ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lumos2 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 21:11 Czyżby tak drastycznie spadł poziom nauczania na UŁ? Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 21:21 A ty swoje? Naprawdę, nie rozumiem Ciebie. Masz jakąs osobistą satysfakcję, czy tak sobie posty nabijasz? Przynudzasz. Widzę, żę dyskusja na tym forum sprowadza się do tego że gdy brak argumentów to sie osobiste wjazdy robi na innowierców. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 21:36 prawo albo administracja ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 21:40 trafilem ? :) No to prawo czy administracja ? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lumos2 Re: Przepraszam ale czy.... 12.04.06, 21:11 Co wy ludzie jakie prawo! Z ta znajomościa historii 2 rok prawa! Może turystyka i hotelarstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Przepraszam ale czy.... 12.04.06, 21:24 Z tego co się orientuję to historie mają na 1 roku. Może 3xZ? Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Przepraszam ale czy.... 12.04.06, 21:31 nio, ale to takie podstawy i to pod katem historii panstwa i prawa niz historii jako takiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Przepraszam ale czy.... 12.04.06, 21:32 ja juz tak pi razy drzwi wiem ale nie moge powiedziec :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Przepraszam ale czy.... 12.04.06, 21:45 zazdrosc to jeden z 7 grzechow glownych. Nie warto wiec zazdroscic:) Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Przepraszam ale czy.... 12.04.06, 21:51 No to dobrze, nie zazdroszczę :) Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:30 Wnioskuj dalej ;) Generalnie to nie wiem czy czasem nie obrazasz tu tych mądrych ludzi? W koncu to oni "zmuszaja" cie parobka do kupowania roznych rzeczy, zarządzaja twoim świętym wolnym czasem. Uważaj nie wkurzaj ich bo jak złapią to.... Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:34 Nie wiem jak Ty ale ja jestem wolnym czlowiekiem.. nie daje sie reklamom i specom od marketingu.. po prostu mysle nad tym co robie :) Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:37 Nawet nie wiesz jak sie mylisz ;) Nie bede sie z toba na ten temat sprzeczać bo ty i tak wiesz swoje. Teraz robi kariere bycie anty ;) Patrz -> moda NO LOGO, zespoły alternatywne, alternatywna muzyka itp itd. Tak sobie tlumacz. Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:41 Oczywiscie znasz mnie nie ?? Po kilku postach mozna tak poznac czlowieka ze hej :) Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:44 nigdzie tego nie napisalam ze cie znam. Moze i bym chciala poznac ;) Pisalam ogólnie. Po prostu wiem ze na kazdego wplywa reklama swiadomie lub nie ale wplywa nie da sie tego ukryc i tyrzeba to po prostu olac le byc swiadomym tego i nie zapierac sie rencyma i nogami. Ja tez ulegam reklamie i co? I jak kazda baba jak widze reklame np super nowego ekstra skutecznego kremu na cos tam to elce go przetestowac. Oczywiscie w granicach rozsadku ;) Tak wiec nie czuj sie urazony. Takie zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:46 Nie oszukuje sie i zdaje sobie sprawe z mozliwosci jakie dalej manipulowanie na poziomie podswiadomosci. Nie opieram sie tez wszystkiemu ale schiz typu musze to miec bo raklamuja nie mam. a i nie slucham zadnej muzyki alternatywnej... preferuje najbardziej komercyjny pop jaki istnieje i mi z tym dobrze ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:34 Młoda - gniewna. z przyszłością na stanowisku w urzędzie powiatowym w Sieradzu - największy pracodawca w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:39 Hmm nie no az takich ambicji nie mam by w urzędzie pracy pracować. Młoda - chyba, raczej, jeszcze tak ;) Gniewna - ??? nieeeee raczej nieeee ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:53 Hmm nie no az takich ambicji nie mam by w urzędzie pracy pracować. Trzymam za słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:05 www.allegro.pl/item96378877_pisanki_z_konmi_pomoz_uratowac_zycie.html Czy również strugasz świątki z kory sosnowej? Poza tym ładna Cepelia. Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:09 Ne to nie moje dzielo, nawet nie znam tej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:12 Myślałem, że dorabiasz sobie do stypendium ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Przepraszam ale czy.... 11.04.06, 18:56 no wiesz pozornie mozna odniesc takie wrazenie. Ale Piotrkow po prostu zawsze szedl z duchem nonkorformizmu :)) Dlatego mamy taki zupelnie niestereotypowa architekture zamku :) Odpowiedz Link Zgłoś
danwar2 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 14.04.06, 22:39 Pierwsze słyszę o woj. kalisko-sieradzkim. Piotrków był w woj. kaliskim po 1815 r. (wcześniej 1807-1815 w departamencie kaliskim), podobnie jak Sieradz i Łódź. Jeśli już, to reaktywujmy gubernię piotrkowską w granicach 1867-1914 (z Łodzią, Częstochową, Sosnowcem, Rawą Mazowiecką - ale ze stolicą w Piotrkowie). Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 15.04.06, 12:42 danwar2 napisał: > Pierwsze słyszę o woj. kalisko-sieradzkim. > Piotrków był w woj. kaliskim po 1815 r. (wcześniej 1807-1815 w departamencie > kaliskim), podobnie jak Sieradz i Łódź. > > Jeśli już, to reaktywujmy gubernię piotrkowską w granicach 1867-1914 (z Łodzią, > > Częstochową, Sosnowcem, Rawą Mazowiecką - ale ze stolicą w Piotrkowie). > Jasne walka o stolice najważniejsza ;( I bardzo mi się podoba odgrzewanie idiotycznych zaborczych tworów administracyjnych, które miały jeden cel - pobawić ludność poczucia tożsamości. Jak widać było to skuteczne i trwa do dziś ;( Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 15.04.06, 13:14 no jasne, ale przeciez jesli chodzi o wskrzeszanie potworkow administracyjnych to z waszej strony najpierw padly takie pomysly... dosc smieszne musze przyznac. Bo czasy ksiestwa sieradzkiego, i kiedy Sieradz cos znaczyl na mapie kraju widac minely, byc moze bezpowrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 15.04.06, 13:47 > Bo czasy ksiestwa sieradzkiego, i kiedy Sieradz cos znaczyl na mapie kraju >widac minely, byc moze bezpowrotnie. Sie okaze ;] Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 15.04.06, 13:48 pozyjemy zobaczymy ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 15.04.06, 14:19 kamikaze_pkow1 napisał: > no jasne, ale przeciez jesli chodzi o wskrzeszanie potworkow administracyjnych > to z waszej strony najpierw padly takie pomysly... dosc smieszne musze przyznac > . No cóż, zmartwię ciebie, pomysł jest bardziej z Kalisza niż z Sieradza. I Dotyczy województwa (Kalisz, Konin, Ostrów, Sieradz) ja myślę, że byłoby miejsce również na Piotrków. Ale widać Wy wolicie Łódź. > Bo czasy ksiestwa sieradzkiego, i kiedy Sieradz cos znaczyl na mapie kraju wida > c > minely, byc moze bezpowrotnie. Wiesz cała historia świata pokazuje, że takie są koleje nie tylko miast, ale i Państw o cywilizacjach nie wspomnę. Sieradz w zasadzie "pogodził" się z teraźniejszością i myślę, że dla Sieradza ważniejsze jest teraz odbudowanie świadomości lokalnej i historycznej. O roli Ziemi Sieradzkiej w tworzeniu się obecnej polskiej państwowości nie będę się rozpisywał. Co do "bezpowrotności" ... no cóż, "nigdy nie mów nigdy" Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 15.04.06, 14:42 > No cóż, zmartwię ciebie, pomysł jest bardziej z Kalisza niż z Sieradza. I > Dotyczy województwa (Kalisz, Konin, Ostrów, Sieradz) ja myślę, że byłoby miejsc > e > również na Piotrków. Ale widać Wy wolicie Łódź. My wolimy Piotrkow. I to jest wola wiekszosci. Ale juz dalej mowiac za siebie to lepsza Lodz niz jakies wojewodztwo niewiadomojakie-niewiadomopoco > O roli Ziemi Sieradzkiej w tworzeniu się obecnej polskiej państwowości nie będę > się rozpisywał. Racja. Tylko nie wiem co masz namysli mowiac o "obecnej polskiej panstwowosci". Masz na mysli te po 2004, 1989, 1945, 1926, 1918 czy moze glebiej ? Bo kazda z tych dat oznacza dosc spory przelom w panstwowosci. Chyba ze chodzi ci ogolnie o panstwowosc polska jako caly ciag historii. Chociaz z drugiej strony moge ci podpowiedziec ze przeciez to od walki o ziemie sieradzka de facto rozpoczelo sie prawdziwe rozbicie dzielnicowe :) Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 15.04.06, 14:50 kamikaze_pkow1 napisał: > > No cóż, zmartwię ciebie, pomysł jest bardziej z Kalisza niż z Sieradza. I > > Dotyczy województwa (Kalisz, Konin, Ostrów, Sieradz) ja myślę, że byłoby > miejsc > > e > > również na Piotrków. Ale widać Wy wolicie Łódź. > > My wolimy Piotrkow. I to jest wola wiekszosci. > Ale juz dalej mowiac za siebie to lepsza Lodz niz jakies wojewodztwo > niewiadomojakie-niewiadomopoco > > > O roli Ziemi Sieradzkiej w tworzeniu się obecnej polskiej państwowości ni > e będę > > się rozpisywał. > > Racja. Tylko nie wiem co masz namysli mowiac o "obecnej polskiej panstwowosci". > Masz na mysli te po 2004, 1989, 1945, 1926, 1918 czy moze glebiej ? Bo kazda z > tych dat oznacza dosc spory przelom w panstwowosci. > Chyba ze chodzi ci ogolnie o panstwowosc polska jako caly ciag historii. > Chociaz z drugiej strony moge ci podpowiedziec ze przeciez to od walki o ziemie > sieradzka de facto rozpoczelo sie prawdziwe rozbicie dzielnicowe :) W zasadzie nie miejsce i nie wątek na takie debaty ;) Państwowość dużo - dużo wcześniej. Te daty co piszesz, to daty historycznych przełomów. Po części masz rację, co do początków rozbicia dzilnicowego, ale to chyba nie była robota Sieradczyzny, bo to, jak sam piszesz, o te Ziemie bili się inni ;) Polską Państwowość i powtórne jednoczenie Polski zaczął Książe Sieradzki Leszek Czarny, póżniej kontynułowali to kolejni Księżęta Sieradzcy - Łokietek, Kazimierz Wielki ... bazując właśnie na dorobku Leszka Czarnego. Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 15.04.06, 14:54 Może kompromis? Proponuję zmianę nazwy woj. łódzkiego na woj. Ziemii Łęczycko - Sieradzkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 15.04.06, 15:18 ziontr napisał: > Może kompromis? Proponuję zmianę nazwy woj. łódzkiego na woj. Ziemii Łęczycko - > Sieradzkiej. W obecnym kształcie Łódzkie to w wiąkszości właśnie Województwo Sieradzko-Łęczyckie, więc byłoby to zgodne z prawdą historyczną, ale doskonale zdajemy sobie sprawę, że jest to pomysł dość śmieszny i nierealny, gdyż w społeczności dzisiejszego łódzkiego, nie ma tej świadomości. I z ubolewaniem czytam na forum łodzi "bliżej nam do Wielkoposki czy Mazowasza". Jednak w przypadku Konin-Kalisz-Sieradz- ?Piotrków? Taka nazwa byłaby anachronizmem ;) W dzisiejszych raeliach należy patrzeć bardziej na dobro i interes województwa jako cłości a nie na partykularne interesiki poszczególnych miast. Jeśli byłaby do tego wola i chęć - to byłaby może szansa na rozwój całego województwa i poszczególnych miast. Teraz każde z ww miast "płaci" na matropolie, a te nie znają granic i umiaru pazerności. Między innymi tak Sieradz, Piotrków, Kalisz straciły na swoim znaczniu i trwa to już od zaborów, o czym wspominałem wcześniej i trwa do dziś. Co prawda krótko bo krótko byliśmy wszyscy w "kaliskim", ale nie o to chodzi, ale o obecne realia i możliwie dużą siłę odziaływania. Na siłę wciśnięto Polskę w Landowy (niemiecki) schemat administracyjny, który jest dość dziwaczny i myślę, że nie spełnia pokładanych nadziei. Choć w Niemczech są dwa miasta wydzielone administracyjnie o czym w RP zapomniano ze zwykłej pazerności - szczególnie chodzi tu o Warszawę, a za komuny Łódź też była miastem wydzielonym. Co powoduje tak wspaniały rozwój Łodzi dziś obserwujemy ? Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 15.04.06, 15:18 > Państwowość dużo - dużo wcześniej. Te daty co piszesz, to daty historycznych > przełomów. No przelomow, bo zobacz ze w zasadzie kazda z nich byla przelomem w panstwowosci. I to dosc gwaltownym przewaznie. Po kazdej z tych dat mamy inna panstwowosc, czesto zrywajaca z poprzednim modelem panstwa. > Polską Państwowość i powtórne jednoczenie Polski zaczął Książe Sieradzki Leszek > Czarny, póżniej kontynułowali to kolejni Księżęta Sieradzcy - Łokietek, > Kazimierz Wielki ... bazując właśnie na dorobku Leszka Czarnego. Z tymi "kolejnymi ksiazetami sieradzkimi" to bym nie przesadzal bo tacy byli oni sieradzccy jak i ja. Pochodzili z Kujaw podpowiadam, a ksiazetami sieradzkimi byli tytularnie (co nie znaczy ze czegos tam do ziemi sieradzkiej nie czuli). Innymi slowy owymi ksiazetami sieradzkimi byli "miedzy innymi" a nie "przede wszystkim". Pozatym prob zjednoczenia bylo o wiele wiecej, dosc przypomniec tylko niedocenianego np. Przemysla II. Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 15.04.06, 15:30 Ze swojej strony dodam, że rozbicie dzielnicowe Polski nie wynikało z uwarunkowań lennych, kulturowych (tak ja na zach. Europy), a jedynie z arbitralnej decyzji władcy - Testament Krzywoustego. Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 15.04.06, 15:39 to jest czesc prawdy. Testament Krzywoustego wcale nie jest wbrew temu co sie powszechnie sadzi rozbiciem dzielnicowym bowiem wedlug tegoz testamentu jego synowie mieli objac dzielnice, kazdy swoja. Byla jednak dzielnica senioralna i senior mial gwarantowac jednosc panstwa. Zle sie zaczelo dziac kiedy braciszkowie przepedzili Wladyslawa Wygnanca (poszlo o Sieradz wlasnie) a pozniej sami zaczeli rzadzic co doprowadzilo z czasem do zerwania z zasada senioratu a pozniej pryncypatu poniewaz i tak senior mial guzik do gadania. Tak bylo :) Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Czy Piotrków chciałby być w woj.Kalisko-Siera 15.04.06, 23:27 to jest czesc prawdy. Testament Krzywoustego wcale nie jest wbrew temu co sie > powszechnie sadzi rozbiciem dzielnicowym bowiem wedlug tegoz testamentu jego > synowie mieli objac dzielnice, kazdy swoja. Byla jednak dzielnica senioralna i > senior mial gwarantowac jednosc panstwa. Zle sie zaczelo dziac kiedy > braciszkowie przepedzili Wladyslawa Wygnanca (poszlo o Sieradz wlasnie) a > pozniej sami zaczeli rzadzic co doprowadzilo z czasem do zerwania z zasada > senioratu a pozniej pryncypatu poniewaz i tak senior mial guzik do gadania. > Tak bylo :) Przepraszam, ale posłużyłem się się skrótem myślowym. Chciałem jeno wykazać uproszczenie stanowiące podstawę do dzisiejszej "landyzacji" Polski. Poza tym przedstawiany wyżej Twój wywód w pełni potwierdza teorię o unitarności państwa polskiego. Suweren (tak jak dziś) - może w Polsce zrobić wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak L.Czarny, Księstwo Sieradzkie ... 15.04.06, 16:02 kamikaze_pkow1 napisał: > > Państwowość dużo - dużo wcześniej. Te daty co piszesz, to daty historyczn > ych > > przełomów. > > No przelomow, bo zobacz ze w zasadzie kazda z nich byla przelomem w > panstwowosci. I to dosc gwaltownym przewaznie. Po kazdej z tych dat mamy inna > panstwowosc, czesto zrywajaca z poprzednim modelem panstwa. W zaszadzie, też, ale za dużo by to wyjaśniać ;) > > > Polską Państwowość i powtórne jednoczenie Polski zaczął Książe Sieradzki > Leszek > > Czarny, póżniej kontynułowali to kolejni Księżęta Sieradzcy - Łokietek, > > Kazimierz Wielki ... bazując właśnie na dorobku Leszka Czarnego. > > Z tymi "kolejnymi ksiazetami sieradzkimi" to bym nie przesadzal bo tacy byli on > i > sieradzccy jak i ja. Pochodzili z Kujaw podpowiadam, a ksiazetami sieradzkimi > byli tytularnie (co nie znaczy ze czegos tam do ziemi sieradzkiej nie czuli). > Innymi slowy owymi ksiazetami sieradzkimi byli "miedzy innymi" a nie "przede > wszystkim". Zgodnie z tą filozofią Jagiełło nie był królem polskim tylko litewskim i paru innych też. Tak logika czy wyjaśnienia do niczego nie prowadzą i są po prostu naciągane. > Pozatym prob zjednoczenia bylo o wiele wiecej, dosc przypomniec tylko > niedocenianego np. Przemysla II. Sam piszesz PRÓB zjednoczenia. Czasy, w których przypadło żyć Leszkowi Czarnemu, to szczytowy moment rozdrobnienia Polski i kompletny upadek zawartej w testamencie Bolesława Krzywoustego idei funkcjonowania państwa Piastów. Jego ojciec jako książę Kujaw, a później także i ziem: łęczyckiej i sieradzkiej miał licznych przeciwników, z którymi toczył częste wojny. Leszek Czarny został udzielnym księciem wyodrębnionej najprawdopodobniej w 1263 r. dzielnicy sieradzkiej i był nazywanym odtąd w dokumentach „Lestco dux Syradiensis”. Związał po tym fakcie swą przyszłość z bezdzietnym księciem Krakowa - Bolesławem Wstydliwym (1226-1279), który go usynowił, a po jego śmierci Leszek objął także w posiadanie Małopolskę i dzielnicę sandomierską. Na dokumencie z 1280 r. „pisze się” wówczas: „Lestco dux Cracovie, Sandomirie et de Syradz”. Przykłada też i pieczęć sieradzką: „Sigilli nostri, quo utimur de Syradz”. Po śmierci ojca przypadło mu już Księstwo Łęczyckie. W ten sposób książę sieradzki Leszek zapoczątkował jednoczenie ziem polskich. Podjął się tego rozmyślnie, czego dowodem jest wyobrażenie, jakie polecił wykonać na swej pieczęci, która przedstawia księcia klęczącego przed św. Stanisławem, patronem Królestwa Polskiego. Księstwo Sieradzkie było zamieszkałe przez około 60 tys. ludzi i obejmowało cztery kasztelanie: sieradzką, spicymierską ze Spicymierzem nad Wartą, rozpierską z Rozprzą nad Luciążą, część wolborskiej z Wolborzem położoną po prawej stronie Wolborki oraz niewielki obszar opola chropskiego zwanego też kasztelanią Piątkowisko (okolice Pabianic). Wśród polskich książąt dzielnicowych Leszek Czarny stał się władcą największego kompleksu ziem. W każdym podległym mu księstwie zachował jednak odrębną hierarchię urzędniczą. Model organizacyjny, jaki się wówczas ukształtował, stał się wzorem dla przyszłego ustroju państwa. L.Czarny Odznaczał się charakterem zdecydowanym i twardym, potrafił dzielnie bronić swego stanu posiadania. Kolejno musiał odpierać najazdy Tatarów i Rusinów, Jaćwingów, Litwinów i znowu Tatarów. Niewątpliwie miał talent dowódczy, którym wykazał się np. w 1282 r., kiedy to na czele jazdy polskiej, między Narwią a Niemnem, wyciął oddziały Jaćwingów, a zwłaszcza podczas najazdu tatarskiego pod wodzą Nogaja w zimie 1287/1288 roku, kiedy to tatarskie zagony dotarły aż pod Sieradz, czy w wojnie z księciem mazowieckim Konradem II, z którym skutecznie walczyły jego hufce pod dowództwem Macieja, kasztelana sieradzkiego, pustosząc w odwecie ziemie dzielnicy mazowieckiej. Zajmując się odbudową kraju po wojnach domowych i zniszczeniach tatarskich, zachorował ciężko i zmarł 30 września 1288 r. na Wawel Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: L.Czarny, Księstwo Sieradzkie ... 15.04.06, 16:57 > Zgodnie z tą filozofią Jagiełło nie był królem polskim tylko litewskim i paru > innych też. Tak logika czy wyjaśnienia do niczego nie prowadzą i są po prostu > naciągane. widac ze czytanie ze zrozumieniem nie jest najmocniejsza twoja strona. Napisalem wyraznie ze Lokietek pochodzil z Kujaw. Nosil kila tytulow i wsrod nich byl tytuly ksiecia sieradzkiego ale takich tytulow mial kilka m.in. ksiecia leczyckiego, wielkopolskiego i pomorskiego, sandomierskiego, brzeskiego i cos tam jeszcze. Zatem pojmowanie wkladu Lokietka w zjednoczenie kraju jako wklad Sieradza to spore naduzycie bowiem byl to tylko jeden z jego tytulow. I to w dodatku nie najwazniejszy. Dzieki za wytkniecie badz co badz literowki bedacej jednak paskudnym ortem ;) Dzieki rowniez za piekny wyklad na temat Leszka Czarnego (ktorego "sieradzkosci" przeciez nie podwazalem). Nadal jednak nie wiem co oprocz tytulatury z Sieradzem ma wspolnego kujawiak Lokietek, na tyle ze uwazasz ze jego wklad jest wkladem Sieradza w odbudowe panstwa Polskiego :)) Hmmm ?? Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Łokietek, Księstwo Sieradzkie ... 15.04.06, 17:16 kamikaze_pkow1 napisał: > > Zgodnie z tą filozofią Jagiełło nie był królem polskim tylko litewskim i > paru > > innych też. Tak logika czy wyjaśnienia do niczego nie prowadzą i są po pr > ostu > > naciągane. > > widac ze czytanie ze zrozumieniem nie jest najmocniejsza twoja strona. Hmm :) nie będę wdawał się w pyskówkę ;) Zwrócę jedynie uwagę, że Leszek Czarny też pochodził z Kujaw ;) Napisale > m > wyraznie ze Lokietek pochodzil z Kujaw. Nosil kila tytulow i wsrod nich byl > tytuly ksiecia sieradzkiego ale takich tytulow mial kilka m.in. ksiecia > leczyckiego, wielkopolskiego i pomorskiego, sandomierskiego, brzeskiego i cos > tam jeszcze. Zatem pojmowanie wkladu Lokietka w zjednoczenie kraju jako wklad > Sieradza to spore naduzycie bowiem byl to tylko jeden z jego tytulow. I to w > dodatku nie najwazniejszy. > > Dzieki za wytkniecie badz co badz literowki bedacej jednak paskudnym ortem ;) > Dzieki rowniez za piekny wyklad na temat Leszka Czarnego (ktorego "sieradzkosci > " > przeciez nie podwazalem). Nadal jednak nie wiem co oprocz tytulatury z Sieradze > m > ma wspolnego kujawiak Lokietek, na tyle ze uwazasz ze jego wklad jest wkladem > Sieradza w odbudowe panstwa Polskiego :)) Hmmm ?? Zasadniczo zjednoczone przez L.Czarnego ziemie przejął Łokietek ;) Łokietek a Sieradczyzna: Łokietek, przyszedł na świat prawdopodobnie między 3 III 1260 r. a 19 I 1261 r. jako syn Kazimierza, księcia Kujaw, Łęczycy i Sieradza i matki Eufrozyny pochodzącej ze śląskiej (opolsko-raciborskiej) linii Piastów. Jego dziadkiem był książę Konrad Mazowiecki. Łokietek ożenił się z Jadwigą, córką Bolesława Pobożnego, księcia Wielkopolski. Spośród licznego potomstwa przeżył ojca tylko syn Kazimierz (późniejszy król Kazimierz Wielki) i córka Elżbieta, która została królową węgierską, żoną króla Karola Roberta. Dziedzictwo ojca Łokietka - Konrada Mazowieckiego, zmarłego w r. 1267, ulegało zmiennym i skomplikowanym podziałom, bowiem pozostawił on aż pięciu synów. Władysław już w wieku 7 lat odziedziczył po nim księstwo kujawskie ze stolicą w Brześciu Kujawskim. Po śmierci braci: Leszka Czarnego (1288) i Kazimierza łęczyckiego (1294) skupił w swym ręku prócz południowych Kujaw także ziemię sieradzką i łęczycką. Pomógł mu w tym Wacław - przedstawiciel sieradzkiego rodu Zarembów wywodzącego się z Kalinowej koło Błaszek. Książę, realizując ambitny plan jednoczenia ziem polskich, oparł się na średniozamożnym rycerstwie pochodzącym przede wszystkim z jego ziem dziedzicznych. Wspomagało ono Łokietka wiernie przez całe jego życie, tworząc w toku zmagań nową elitę Polski. Ofiarność tego rycerstwa Łokietek hojnie wynagradzał. Dla przykładu wspomnieć można Wacława Liszkowica, także z sieradzkiego rodu Zarembów, nagrodzonego w 1311r. nadaniem Lutomierska i kilku innych osiedli, wojewodę łęczyckiego Borzywoja, który otrzymał Burzenin, czy rycerzy z rodu Doliwów nagrodzonych za obronę Gdańska dobrami wokół Żychlina w Łęczyckiem. Łokietek samodzielnie opanował Kraków. Wkrótce jednak został wyparty z Małopolski przez Henryka Probusa, udało mu się jednak zatrzymać wchodzące w skład tej dzielnicy Sandomierskie. Henryk Probus po krótkim panowaniu w Krakowie umiera nagle w noc świętojańską 1290 r., a po nim na krakowskim tronie zasiada Przemysł II wielkopolski, który jednak wiosną 1291 r. musiał opuścić Kraków, bo na czele armii czeskiej zmierzał tam Wacław II, który zajął Kraków i Małopolskę. W następnym roku postanowił zmusić do uległości Łokietka, w którego posiadaniu były Kujawy, Księstwa: Sieradzkie i Sandomierskie. Wacław II z Krakowa przez Radomsko wyruszył przeciwko niemu w końcu sierpnia lub na początku września 1292 r. Poza własnymi wojskami prowadził posiłki dostarczone przez księcia opawskiego Mikołaja i książąt śląskich Kazimierza bytomskiego i Bolesława opolskiego, którzy przybyli osobiście, oraz rycerstwo Mieszka cieszyńskiego i Przemysława raciborskiego. W wyprawie na Sieradz wzięli także udział ze swoimi wojskami margrabia magdeburski Otto i mistrz krajowy Zakonu Meinhard z Kwerfurtu. Z Wielkopolski szedł na czele swych wojsk Przemysł II, a z Mazowsza Bolesław II płocki. Szlak marszu wojsk czeskich i ich sprzymierzeńców znaczyły zgliszcza po niewielkich gródkach bronionych przez stronników Łokietka. To na ten czas datuje się spalenie m.in. gródków przy przeprawie przez Wartę w Witowie i Tyczynie, prawdopodobnie także w pobliskich Okopach. Polski książę zrezygnował z obrony ziemi sandomierskiej i postanowił, wraz z bratem Kazimierzem, księciem łęczyckim, bronić się w Sieradzu, mimo że nie nadeszła spodziewana pomoc węgierska z powodu trudności Andrzeja III w kraju. Jan Długosz, opisując te wydarzenia pod datą 28 IX 1292r., podkreślał obronność sieradzkiego grodu otoczonego wtedy ze wszystkich stron bagnami i jeziorami, a nadto zabezpieczonego silną załogą wojskową. Władysław Łokietek, oblegany w Sieradzu, mimo że Czesi, choć spalili miasto i splądrowali okolice, zamku nie zdobyli, zmuszony został do kapitulacji. W dniu 13 X 1292 r., w dwa tygodnie po upadku miasta, poddał się. Na mocy układu w dniu 9 X 1292 r. Łokietek musiał się zrzec roszczeń do księstwa krakowskiego i sandomierskiego oraz złożyć hołd lenny z ziemi sieradzkiej i brzeskiej uznając zwierzchnictwo Wacława. Zobowiązał się ponadto do dostarczania Wacławowi pomocy zbrojnej w czasie wypraw wojennych. W razie niedotrzymania lub naruszenia przysięgi wierności groziła Łokietkowi utrata Księstwa Sieradzkiego oraz klątwa kościelna. Łokietek przeżył wtedy ciężkie upokorzenie, a jego ambitne plany zostały zniweczone. Dążąc do zjednoczenia Polski Władysława Łokieteka, który posiadając już Łęczycę i Sieradz, w lecie 1296 r. opanował Wielkopolskę i Pomorze i przyjął tytuł „dziedzica Królestwa Polskiego”. W wyprawie do Wielkopolski towarzyszył Łokietkowi wojewoda sieradzki Zawisza z rodu Porajów. Opanowanie Wielkopolski było sukcesem w dziele jednoczenia Polski, jednakże do końca realizacji ambitnych planów było jeszcze daleko! Wacław w 1300 r. z wojskiem czeskim i posiłkami niemieckimi wyruszył przeciwko Łokietkowi i zajął wszystkie jego ziemie, od Łęczycy i Sieradza po Gdańsk. Książę, opuszczony przez wielmożów wielkopolskich i pomorskich, opuścił kraj pozostawiając w Radziejowie na Kujawach księżnę Jadwigę z dziećmi, a zwycięski król czeski, który już wcześniej opanował Małopolskę, koronował się w końcu sierpnia 1300 r. w katedrze gnieźnieńskiej na króla Polski. Ceremonii tej dopełnił arcybiskup Jakub Świnka. Łokietek nie potrafił i nie chciał godzić się z klęskami, wkrótce znowu podjął próby odzyskania utraconej pozycji. Schronił się na Węgry, następnie udał się do Rzymu, gdzie zdobył poparcie papieża Bonifacego VIII. Po pierwszej nieudanej próbie odzyskania tronu w 1302 r. przy pomocy posiłków ruskich w 1304 r. wspomagany przez Węgrów odzyskał Sandomierskie. Po śmierci Wacława II (zmarł w1305r. w wieku 35 lat) i zamordowaniu w Ołomuńcu jego 16-letniego syna Wacława III (1306) odzyskał Kraków i ruszył na Pomorze, które uznało jego zwierzchnictwo. W wyprawie tej wspierał go poczet rycerstwa sieradzkiego na czele z wojewodą Klemensem. Do koronacji pozostała jeszcze długa droga pełna wysiłków: musiał zwalczać intrygi zniemczonego Ślązaka, a krakowskiego biskupa Muskaty, znacznej części duchowieństwa oraz niemieckiego patrycjatu miejskiego. Nie był w stanie przeciwstawić się zagarnięciu przez Krzyżaków w latach 1308-9 Pomorza Gdańskiego. Sukcesem było ponowne zajęcie w 1314r. Wielkopolski i wreszcie koronacja w Krakowie w niedzielę 20 I 1320 r. Zakończył się okres rozbicia dzielnicowego Polski. Odtąd godność królewska przetrwała w Polsce aż do rozbiorów. Ot co ma Sieradczyzna z Łokietkiem, jednoczeniem Polski itp. Sprawami. Wracając do L.Czarnego - zmarł on bez dziedzica ;( A g Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Łokietek, Księstwo Sieradzkie ... 15.04.06, 18:19 > Zwrócę jedynie uwagę, że Leszek Czarny > też pochodził z Kujaw ;) Wiec sam widzisz:) Gwoli scislosci. Tytul ksiecia sieradzkiego byl dla Leszka Czarnego pierwszym jaki otrzymal. Natomiast Lokietek ksieciem sieradzkim zostal w drugiej kolejnosci po brzeskim i nie byl nim dozywotnio. Pozatym w 1300 roku stracil na kilka lat panowanie nad ksiestwem a dodatkowo w 1327 zamienil sobie Sieradz na inne ziemie. Łał, wiec sieradzak z niego nie z tej ziemi skoro sie zamienil :) Wiesz bardzo zabawne sa niektore regionalne publikacje historyczne jaka zapewne raczysz cytowac. Chodzi o takie naswietlanie faktow i zdarzen zeby mozna bylo pomyslec ze np. (w tym przypadku) w Sieradzu mieszkali sami ludzie, zapatrzeni w ojczyzne a tak w ogole to bez ziemi sieradzkiej to nie bylo by Polski. Za to okazuje sie ze np. zaden zdrajaca nie ma miejsca pochodzenia bo sie nikt do niego nie chce przyznac. Nie jest to tylko wasza przypadlosc bowiem czytalem takie publikacje takze o dziejach Piotrkowa czy innych zacnych miejscowosci. Historia jest jedna i kazde naginanie jej poprzez dosc wybiorcze traktowanie faktow jest de facto jej falszowaniem. Pol prawdy to cale klamstwo. W innym poscie napisales: > Polską Państwowość i powtórne jednoczenie Polski zaczął Książe Sieradzki Leszek > Czarny, póżniej KONTYNUŁOWALI (<- ??) to kolejni Księżęta Sieradzcy - Łokietek, > Kazimierz Wielki ... bazując właśnie na dorobku Leszka Czarnego. Ja nadal twierdze ze oprocz Czarnego obaj pozostali byli dosc malo zwiazani z Sieradzem wiec nie ma sie co nimi chwalic podkreslajac ze to Sieradz. Sieradz to byla dla nich jedna z ziem jaka posiadali (i nie byla to ojcowizna). Owszem w tamtejszych czasach dosc wazna i o znaczeniu strategicznym. Jak widac po Lokietku nie byla ona jednak najwazniejsza skoro zdecydowal sie na zamiane Sieradza na inne ziemie. Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Re: Łokietek, Księstwo Sieradzkie ... 15.04.06, 19:24 kamikaze_pkow1 napisał: > > Gwoli scislosci. Tytul ksiecia sieradzkiego byl dla Leszka > Czarnego pierwszym jaki otrzymal. Natomiast Lokietek ksieciem sieradzkim zostal > w drugiej kolejnosci po brzeskim i nie byl nim dozywotnio. Tytuł w tamtych czasach przechodził na tego kto władał danym terenem, więc dożywotne podchodzenie do sprawy jest wbrew prawdzie, na którą tak się powołujesz. > Pozatym w 1300 roku > stracil na kilka lat panowanie nad ksiestwem a dodatkowo Dokładniej nad całą "Polską" - znów próba przekłamania ? > w 1327 zamienil sobie > Sieradz na inne ziemie. Łał, wiec sieradzak z niego nie z tej ziemi skoro sie > zamienil :) Masz rację, tylko jeśli podałbyś dlaczego dokonano owej "zamiany". Nigdy nie twierdziłem, że Łokietek, podobnie jak L. Czarny - byli Sieradzanami, a pisałem, że byli książętami Ziemi Sieradzkiej jako autonomicznej jednostki terytorialnej. Oczywiste jest że Ziemia Sieradzka silnie związna jest z Kujawami, o czym świadczy choćby herb Księstwa i Województwa Sieradzkiego. Więc nie wiem w czym masz problem ? Z drugiej strony podziwiam Twoją bezpośrednią wiedzę na temat Łokietka, jak o 1327 nie pisałem ;) Ciekawe skąd te dane ? Ale nie będę wracał do pewnej sprawy ;) > > Wiesz bardzo zabawne sa niektore regionalne publikacje historyczne jaka zapewne > raczysz cytowac. Chodzi o takie naswietlanie faktow i zdarzen zeby mozna bylo > pomyslec ze np. (w tym przypadku) w Sieradzu mieszkali sami ludzie, zapatrzeni > w > ojczyzne a tak w ogole to bez ziemi sieradzkiej to nie bylo by Polski. 1. Z zasady te "regionalne" publikacje historyczne są bardziej skrupulatne, choć oczywiście mogą być bardziej patriotyczne - uwypuklając pewne fakty czy sytuacje, jednak są oparte na faktach historycznych, a z tymi chyba nie chcesz polemizować ? 2. Nie twierdzę, że bez Ziemi Sieradzkiej (w tym Piotrkowa) nie byłoby Polski, jedynie zwracam uwagę, na wkład i znaczenie Ziemi Sieradzkiej w jednoczenie się Państwa Polskiego. I dokładna analiza prostych faktów jasno to potwierdza, dlatego dziwi mnie Twoja sarkastyczna opinia. > Za to > okazuje sie ze np. zaden zdrajaca nie ma miejsca pochodzenia bo sie nikt do > niego nie chce przyznac. Zapewne masz rację, wielkich zdrajców historycznych z Ziemi Sieradzkiej nie znam, być może dlatego, że jest jak piszesz - ale nie widzę związku. > Nie jest to tylko wasza przypadlosc bowiem czytalem takie publikacje takze o > dziejach Piotrkowa czy innych zacnych miejscowosci. Historia jest jedna i kazde > naginanie jej poprzez dosc wybiorcze traktowanie faktow jest de facto jej > falszowaniem. Pol prawdy to cale klamstwo. No cóż, jeśli coś jest w zgodzie z prawdą historyczną jak może być półprawdą ? Zapewne każde miasto, czy region, będzie wyszukiwał najlpeszych kart ze swej historii i chyba nic w tym złego ? Ważne, aby było to zgodne z prawdą historyzczną. > > W innym poscie napisales: > > Polską Państwowość i powtórne jednoczenie Polski zaczął Książe Sieradzki > Leszek > > Czarny, póżniej KONTYNUŁOWALI (<- ??) to kolejni Księżęta Sieradzcy - > Łokietek, > > Kazimierz Wielki ... bazując właśnie na dorobku Leszka Czarnego. > > Ja nadal twierdze ze oprocz Czarnego obaj pozostali byli dosc malo zwiazani z > Sieradzem wiec nie ma sie co nimi chwalic podkreslajac ze to Sieradz. Sieradz t > o > byla dla nich jedna z ziem jaka posiadali (i nie byla to ojcowizna). Dziwna logika ;) Zaprawdę dziwna. Wszyscy oni używali tytułu Księcia Sieradzkiego (Jagiełło zresztą też ;) ale z Sieradzem nie byli związani ;) Oczywiste jest, że Ziemia Sieradzka była jednym z terenów podległych ;) I jeśli uznajasz L.Czarnego za księcia Sieradzkiego, to czemu Łokietek już nim nie był, mimo, że tak miał na pieczęci ;) Znaczy się wiesz lepiej od Łokietka ;) OJCOWIZNA TO ICH BYŁA !!! Bo teren Ziemi Sieradzkiej jako odzielnej jednostki terytorialnej należał do Księstwa Kujawskiego, czyli do ojca i dziada obu Sieradzkich Książąt ;) Ziemia Sieradzka i Księstwo Sieradzkie nie zaczyna się od L.Czarnego ;) > Owszem w > tamtejszych czasach dosc wazna i o znaczeniu strategicznym. Jak widac po > Lokietku nie byla ona jednak najwazniejsza skoro zdecydowal sie na zamiane > Sieradza na inne ziemie. Kiedy Sieradz i Łączyca były w danym momencie mocno chronione, Łokietek zamienił te Ziemie na Ziemie graniczne ze swoimi chyba bratankami. Zamiana Ziem w tym przypadku nie znaczyła ich stracenia, czy też tego, że Łokietek stracił władzę nad Ziemią Sieradzko-Łęczycką, gdyż ziemie Dobrzńskie były już w Królestwie. A Łokietek był wtedy już Królem Polski. Ziemia Dobrzyńska graniczyła z Zakonem Krzyżackim. Ta drobna wymiana dotyczyła bardziej zabezpieczenia bratanków materialnie oraz wzmocnienie Ziemi Dobrzyńskiej bezpośrednimi wpływami Łokietka. No cóż sam napisałeś: "Historia jest jedna i kazde > naginanie jej poprzez dosc wybiorcze traktowanie faktow jest de facto jej > falszowaniem. Pol prawdy to cale klamstwo." Więc może warto się do tej szczytnej myśli stosować ? Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Łokietek, Księstwo Sieradzkie ... 15.04.06, 20:47 no tak ale gdybys czytal ze zrozumieniem wiedzialbys o czym pisze. > Tytuł w tamtych czasach przechodził na tego kto władał danym terenem, więc > dożywotne podchodzenie do sprawy jest wbrew prawdzie, na którą tak się powołuje > sz. napisalem tylko ze nie byl dozywotnio ksieciem sieradzkim i jest to jak najszczersza prawda. Sam nie kwestionujesz ze przejsciowo stracil nad nia panowanie a pozniej ja zamienil na inne ziemie. Reasumujac. W chwili smierci Lokietek nie byl ksieciem sieradzkim. Nie pochodzil tez z Sieradza. Innymi slowy ksieciem sieradzkim byl przejsciowo. Czyz nie tak to bylo ujete ? Czy to tez jest wedlug ciebie wbrew prawdzie ? > > Pozatym w 1300 roku > > stracil na kilka lat panowanie nad ksiestwem a dodatkowo > > Dokładniej nad całą "Polską" - znów próba przekłamania ? no ciekawe masz podejscie do historii. Zadna proba przeklamania. Chyba ze zechcesz zanegowac fakt ze w latch 1300-1305 Lokietek nie panowal nad ziemia sieradzka? Ze nie wiadomo gdzie przez wieksza czesc czasu byl Lokietek to inna sprawa. Napewno nie bylo go w Sieradzu :) To w koncu chcesz sie skupic na tym czy Lokietek to Sieradz czy tez na roli Lokietka w zjednoczeniu panstwa polskiego? Nie bardzo rozumiem. > Masz rację, tylko jeśli podałbyś dlaczego dokonano owej "zamiany". Nigdy nie > twierdziłem, że Łokietek, podobnie jak L. Czarny - byli Sieradzanami, a pisałem > że byli książętami Ziemi Sieradzkiej jako autonomicznej jednostki terytorialnej > Oczywiste jest że Ziemia Sieradzka silnie związna jest z Kujawami, o czym > świadczy choćby herb Księstwa i Województwa Sieradzkiego. Więc nie wiem w czym > masz problem ? > > Z drugiej strony podziwiam Twoją bezpośrednią wiedzę na temat Łokietka, jak o > 1327 nie pisałem ;) Ciekawe skąd te dane ? Ale nie będę wracał do pewnej sprawy > ;) Juz mniejsza o to dlaczego dokonano takiej zamiany, kto wie to wie jak nie wie to sobie doczyta. Fakt faktem ze jednak dokonano. No i dlaczego Lokietek dal akurat ziemie sieradzka ? Przeciez mogl dac inna :) Widac nie byla dla niego az tak wazna. O! Pamietam dobrze co napisales. Napisales ze dzielo zjednoczenia rozpoczal Czarny a KONTYNUŁOWALI (<- ?) to kolejni ksiazeta sieradzcy. Tak to zabrzmialo jakby wszystkich na swiat wydala i wychowala ziemia sieradzka i niej wszystko zawdzieczaja podczas gdy historia pokazuje ze bylo inaczej. No chyba ze wy za sieradzaka uwazacie kazdego kto przejedzie przez wasze miasto. Mnie wiec nie liczcie, nie przypominam sobie bym wstapil. chocby na chwilke do waszego grodu :)) Co do mojej wiedzy na temat Lokietka? No coz widac sie okazuje ze nie masz monopolu na temat historii :) > 1. Z zasady te "regionalne" publikacje historyczne są bardziej skrupulatne, choć > oczywiście mogą być bardziej patriotyczne - uwypuklając pewne fakty czy > sytuacje, jednak są oparte na faktach historycznych, a z tymi chyba nie chcesz > polemizować ? > 2. Nie twierdzę, że bez Ziemi Sieradzkiej (w tym Piotrkowa) nie byłoby Polski, > jedynie zwracam uwagę, na wkład i znaczenie Ziemi Sieradzkiej w jednoczenie się > Państwa Polskiego. I dokładna analiza prostych faktów jasno to potwierdza, > dlatego dziwi mnie Twoja sarkastyczna opinia. Ad. 1. O to chodzi ze historia ma byc prawdziwa a nie patriotyczna. Uwypuklanie pewnych zdarzen pod katem wykazania "my jestesmy lepsi" albo "my to dopiero zrobilismy" jest falszowaniem historii. Z faktami historycznymi sie nie dyskutuje ale za to mozna je dowolnie interpretowac. I wlasnie owa "dowolnosc" stanowi pole do popisu dla pseudohistorykow ktorzy nie skupiaja sie na odwzorowaniu prawdy historycznej ale na potwierdzeniu z gory upatrzonej tezy. Teraz to ja juz pisze o teorii historii. Polecam zajrzec do ktorejs z publikacji Topolskiego. Ksiazki przez niego napisane sa dosc trudne w czytaniu ale majac wsparcie wikipedii napewno sobie poradzisz ;)) Ad 2. nie no skadze. > No cóż, jeśli coś jest w zgodzie z prawdą historyczną jak może być półprawdą ? > Zapewne każde miasto, czy region, będzie wyszukiwał najlpeszych kart ze swej > historii i chyba nic w tym złego ? Ważne, aby było to zgodne z prawdą historyzczną. no i wlasnie takie wyszukiwanie najlepszych kart i pisanie pozniej "hagiografii miejskich" to pseudohistoria. I nie dosc ze niektorzy szukaja najlepszych kart to jeszcze je pozniej uwypuklaja tak ze male wydarzenie na kartach takiej publikacji urasta do niebotycznych rozmiarow. I to juz prawda historyczna nie jest napewno. > Dziwna logika ;) Zaprawdę dziwna. Wszyscy oni używali tytułu Księcia > Sieradzkiego (Jagiełło zresztą też ;) ale z Sieradzem nie byli związani ;) > Oczywiste jest, że Ziemia Sieradzka była jednym z terenów podległych ;) I jeśli > uznajasz L.Czarnego za księcia Sieradzkiego, to czemu Łokietek już nim nie był, > mimo, że tak miał na pieczęci ;) Znaczy się wiesz lepiej od Łokietka ;) no tak a ty swoje. Uzywali tytulu ksiecia sieradzkiego bo nad tymi ziemiami panowali. Ale ja caly czas mowie o tym co napisales o "ksieciach sieradzkich" co dla laika jasnym sie wydawac moglo ze oni sie z Sieradza wywodzili lub byli silnie z ta ziemia zwiazani. Podczas gdy mozna tak parktycznie powiedziec tylko o Czarnym, podczas gdzy pozostali mieli po kilka tytulow i ten tytul ksiecia sieradzkiego byl tylo jednym z kilku. Tak dla scislosci dodam ze przeciez Czarny pozniej tez otrzymal inne tytuly ksiazece, ale uczciwie trzeba przyznac ze pierwszym byl sieradzki i sprawowal go dozywotnio. Niech wiec bedzie ze on sieradzki :)) > OJCOWIZNA TO ICH BYŁA !!! he he jasne, i zwlaszcza Leszkowi Czarnemu tatus "z mila checia" oddal ziemie sieradzka ;)) no i przypomnij tez sobie w jaki sposob tatus Czarnego i Lokietka wszedl w posiadanie ziemii sieradzkiej :) > Kiedy Sieradz i Łączyca były w danym momencie mocno chronione, Łokietek zamienił > te Ziemie na Ziemie graniczne ze swoimi chyba bratankami. Zamiana Ziem w tym > przypadku nie znaczyła ich stracenia, czy też tego, że Łokietek stracił władzę > nad Ziemią Sieradzko-Łęczycką, gdyż ziemie Dobrzńskie były już w Królestwie. A > Łokietek był wtedy już Królem Polski. Ziemia Dobrzyńska graniczyła z Zakonem > Krzyżackim. Ta drobna wymiana dotyczyła bardziej zabezpieczenia bratanków > materialnie oraz wzmocnienie Ziemi Dobrzyńskiej bezpośrednimi wpływami Łokietka racja to byli bratankowie. Racja tez ze Lokietek mial nadal zwierzchnia wladze nad ksiestwem. Z tym ze musial sie wowczas pogodzic z utrata duuuzej czesci dochodow z ksietwa. Widac uznal ze bardziej oplaca mu sie oddac Sieradz niz inne ziemie :) > "Historia jest jedna i kazde > > naginanie jej poprzez dosc wybiorcze traktowanie faktow jest de facto jej > > falszowaniem. Pol prawdy to cale klamstwo." > Więc może warto się do tej szczytnej myśli stosować ? jezeli to pytanie to zezwalam :)) Jesli stwierdzenie ze znakiem zapytania to goraco polecam by ta maksyma znalazla sie w kazdej ksiazce o Sieradzu. W niektorych chyba jako ostrzezenie przed zawartoscia jesli te ksiazki sa pisane tak jak fragment jakiegos wiekopomnego dziela ktory raczyles przedstawic na tym forum:) No chyba ze to bylo pisane ku pokrzepieniu serc to mozna by w ostatecznosci wybaczyc :)) Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Wspólna historia 15.04.06, 22:53 Wiesz to zaczyna być dość jałowa dyskusja ;) Podstawowy problem, z którego musisz zdać sobie sprawę, to proste fakty i realia historyczne. W tamtych czasach tytuły miały ogromne znaczenie z wielu powodów. Między innymi dlatego, że wskazywały na swoistą autonomię wymienianych ziem oraz wskazywały na ich znaczenie. Bardzo długo (bodaj do Jagiełły) używano określenia Książę Sieradzki i dywagacje czy był z Sieradza, czy nie są zupełnie niepoważne, dlatego na tym poprzestanę. Podobnie zresztą nad logiką, że jeśli najpier miał inny tytuł to już nie był sieradzki. Podstawowa analiza map historycznych pokazuje, że Ziemia Sieradzka "zawsz" była pod wpływem i władaniem dynastii czy rodów od których zacząła się Polska po rozdrobnieniu dzielnicowym. W swoich tekstach zamieściłem konkretne przykłady obecności rycerzy sieradzkich w walce Łokietka. Mało znana obrona Łokietka w Zamku Sieradzkim (choć niechlubnie skończona) jasno odzwierciedla ówczesną sytuację i związek Łokietka z Sieradzem i to bardzo mocny związek. W czasach L.Czarnego, Łokietka, Kazimierza Wielkiego, Jagiełły, Jagiellończyka - tytuły miały większe znaczenie niż Ci się wydaje. Myślę, że odbierasz te tytuły w kontekście tego co się działo dużo, dużo, później - gdy w tytułach wymieniano praktycznie wszystkie ziemie, wioski i miasteczka. Tytuł Książe Krakowski, Sandomierski i Sieradzki - które zapoczątkował L.Czarny, długo trwało i w zasadzie dopiero za Jagiełły zacząto wymieniać też inne Ziemie. Ale tego tytułu nigdy w tamtym okresie nie zmieniono, mimo, że pod władanie przyjmowano inne Ziemie - z naszego dzisiejszego punktu widzenie nawet ważniejsze od Ziemi Sieradzkiej, jak Pomorze, Wielkopolskę ... itd. Mógłbym więcej, ale już mi się nie chce ;) Po prostu jeśli kogoś nie stać na zwykły obiektywizm, to cóż, zawsze będzie tworzył mity i stosował sofistykę. Zapewne trudno sobie wyobrazić też to że Sieradz miał wcześniej prawa miejskie od Krakowa ;) za co Sieradz może tylko Piotrków przeprosić ;) Strasznie mi przykro, że Piotrków nie był Księstwem, nie miał Książąt i że jest młodszy od Sieradza - ale czy odrzucanie w sumie własnej historii (bo Piotrków był częścią Ziemi Sieradzkiej) ma jakiś sens ? Myślę, że raczej nie. Myślę, że ta historia jest naszą wspólną histotią, która może nas łączyć ? Tak jak Sieradz zdaje sobie sprawę z dnia dzisiejszego i z tego że pod wieloma wzgledami upadł, a wiele miast które lokowane były w czasach województwa Sieradzko-Łączyckiego w naszym regionie obecnie są większe od Sieradza. Tak myślę, że Piotrków po prostu powinien pogodzić się z tą prawdą ;) Przyznaję, że nie najlepiej znam szczegółową historię Piotrkowa, ale zapewne macie też wiele wspaniałych kart prawdziwej (a nie zaborczej) historii Polski. Dziwi mnie dlatego takie podważanie własnej historii i własnych korzeni - przez Ciebie. Z tego co wiem to Pabianice większe od Piotrkowa, szukając właśnie swoich korzeni docierają do faktu, że ... to z Sieradza i przyjęli to ... spokojnie ;) Dlatego nie będę kontynułował dalej tej interesującej debaty, bo myślę, że jest na nią za wcześnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Wspólna historia 15.04.06, 23:14 sieradzak napisał: > Wiesz to zaczyna być dość jałowa dyskusja ;)(...) Czytam to i jestem w szoku. Rozumiem Twoją miłość do miasta, ale: mając na uwadze twój tok rozumowania mam dla Ciebie następujące propozycje na stolicę Polski: 1. Kalisz - Calisia wiadomo 2. Środa Śląska lub Chełmno - prawa miejskie starsze od Krakowa lub nawet Sieradza, ponadto: 3. Breslau, Stettin, Gruenberg, Landsberg usw. - sam wiesz co, 4. Nowy Jork - rezerwat mohikaninów. Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Wspólna historia 15.04.06, 23:36 A mie sie to osobiscie podoba a zarazem rece opadaja. Zauwazylam ze w necie, na forach istnieje tendencja do dopisywania sobie znaczen (nam pasujacych) do tego co ktos napisal. W ktorym miejscu sieradzak napisal zeby Sieradz był stolica polski? albo chociaz stolica wojewodztwa potencjalnie tego z kaliszem, koninem itp itd? Nie rozumiem co ma Nowy Jork do tego? I co z tym wroclawie, szczecinem, zielona gora i gorzowem? (bo reszta to rozumiem odniesienie do tych praw miejskich). Wyjaśnij mi to prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Wspólna historia 15.04.06, 23:48 Chciałem wykazać jedynie zwykłą (!!!) konsekwencję realizacji postulatu Sieradza jako stolicy (współstolicy) nowego województwa - przy całej sympatii do tego miasta i jego mieszkańców. Przecież sami zdajecie sobie sprawę z absurdalności swojej propozycji. Przyjmując Waszą ligikę, to dlaczego Łódź jest stolicą województwa ? Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Re: Wspólna historia 15.04.06, 23:58 ziontr napisał: > Chciałem wykazać jedynie zwykłą (!!!) konsekwencję realizacji postulatu Sieradz > a > jako stolicy (współstolicy) nowego województwa - przy całej sympatii do tego > miasta i jego mieszkańców. Przecież sami zdajecie sobie sprawę z absurdalności > swojej propozycji. Przyjmując Waszą ligikę, to dlaczego Łódź jest stolicą > województwa ? Już całkiem się gubię ;) O historii zacząłem (nieszczęśliwie troszkę) z kamikaze. Ale nie znaczy to, że Sieradz chce być stolicą województwa ;) Myślę, że jednak niezbyt dokładnie czytałeś wcześniejsze wątki. A po tym, że są one w poście o takim a nie innym tytule, można faktycznie odnieść błędne wrażenie. Choć chyba nigdzie w całym wątku nie padło stwierdzenie, że Sieradz chce być stolicą ;) O Łodzi nie będę pisłą, bo mi się niechce ;) O tezie, że największe miasto musibyć stolicą też nie, bo nie jest to ani zasada, ani reguła, a jedynie mylne przeświadczenie. O potrzebie decentralizacji Państwa i instytucji państwowych też mi się już nie chce pisać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Wspólna historia 16.04.06, 00:05 O potrzebie decentralizacji Państwa i instytucji państwowych też mi się już nie > chce pisać ;) A to dla mnie jest podstawa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Co ma piernik do wiatraka ;) 15.04.06, 23:52 ziontr napisał: > sieradzak napisał: > > > Wiesz to zaczyna być dość jałowa dyskusja ;)(...) > > Czytam to i jestem w szoku. > Rozumiem Twoją miłość do miasta, ale: > mając na uwadze twój tok rozumowania mam dla Ciebie następujące propozycje na > stolicę Polski: > 1. Kalisz - Calisia wiadomo > 2. Środa Śląska lub Chełmno - prawa miejskie starsze od Krakowa lub nawet Siera > dza, > ponadto: > 3. Breslau, Stettin, Gruenberg, Landsberg usw. - sam wiesz co, > 4. Nowy Jork - rezerwat mohikaninów. A to nie wiem o co chodzi ? Co ma piernik do wiatraka ? Czyżbym, gdzieś napisał, że Sieradz chce być stolicą Polski ;) Stwierdziłem jedynie fakt, że Sieradz wcześniej otrzymał prawa miejskie niż Kraków, choć Kraków jeszcze wcześniej był stolicą Polski ;) Tak więc nie rozumiem tej wyliczanki. A jeśli potraktować ją poważnie to dopisz koniecznie Gniezno, Biskupin ;) A tak na dokładkę, Arabski Geograf al. Idrisi (1100 – 1166) w “Księdze Rogera“: „Co się tyczy ziemi B[u]lunija [Polonia], jest to kraj o pięknej ziemi... i miastach... Do miast tych należą Kraku, Gnazna... Siradia [Kraków, Gniezno, Sieradz]. Wszystkie one są stolicami i silnymi centrami, w których zebrane są dostatki różnych krajów. Rzemieślnicy ich są zręczni i obznajomieni ze swymi zawodami. Co się tyczy miasta Kraku, miasta Gnazna i reszty wspomnianych miast, są to miejscowości o blisko siebie stojących budowlach". www.krakow.friko.pl/html/przed_lokacja.html i jakoś mohikanów nie ma ;) Kalisza też nie ma ? Co zapadłe się pod Ziemię ? (i nie jest to przytyk do bratniego Kalisza ;) :) Zapewne to też moja miłość do Sieradza ;) Zapewne to też manipulacja ;) Albo złe interpretowanie historii ;) (Prawa miejskie to inna bajka, ale chyba nie ma sensu się w to zagłębiać) Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Co ma piernik do wiatraka ;) 15.04.06, 23:58 ziontr 15.04.06, 23:48 + odpowiedz Chciałem wykazać jedynie zwykłą (!!!) konsekwencję realizacji postulatu Sieradza jako stolicy (współstolicy) nowego województwa - przy całej sympatii do tego miasta i jego mieszkańców. Przecież sami zdajecie sobie sprawę z absurdalności swojej propozycji. Przyjmując Waszą ligikę, to dlaczego Łódź jest stolicą województwa ? Mam nadzieję, że Piotków to nie Petrikau Mam pytanie (bo nie wiem) czy Sieradz był wymieniony w "Dagome Iudex". Żadna podpucha ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: Co ma piernik do wiatraka ;) 16.04.06, 00:27 Dagobert – imię męskie pochodzenia germańskiego. Wywodzi się z połaczenia słów degr - "dzień" i beracht "jasny". Dagobert imieniny obchodzi 23 grudnia Dla ścisłości takim imieniem zwany w historii jest Mieszko I. Czy jest jakiś niemiecki odpowiednik nazwy Sieradz. Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Re: Co ma piernik do wiatraka ;) 16.04.06, 00:46 ziontr napisał: > ziontr 15.04.06, 23:48 + odpowiedz > > Chciałem wykazać jedynie zwykłą (!!!) konsekwencję realizacji postulatu Sieradz > a > jako stolicy (współstolicy) nowego województwa - przy całej sympatii do tego > miasta i jego mieszkańców. Dalej zawiązku nie widzę ;) Ale cały ten wątek jest tak pogmarwany, że ... ;) Opcja współstolicy, choć to dość nieścisłe pojęcie ;) jest jednak do przyjęcia, w znaczeniu decentralizcji władz wojewódzkich ;) Krajowym też by się przydało ;) > Przecież sami zdajecie sobie sprawę z absurdalności > swojej propozycji. Przyjmując Waszą ligikę, to dlaczego Łódź jest stolicą > województwa ? Już gdzieś pisałem, to pomysł Kalisza ;) > Mam nadzieję, że Piotków to nie Petrikau > Mam pytanie (bo nie wiem) czy Sieradz był wymieniony w "Dagome Iudex". Żadna > podpucha ;) Tu przyznam szczerze, nie dotarłem osobiście do źródła, znam tylko opracowania tego źródła w których wymieniana jest Ziemia Sieradzka i Sieradz. Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Wspólna historia 16.04.06, 00:26 podstawoewy problem z ktorego musisz zdac sobie sprawe ze musisz uwazniej czytac co ktos pisze. Nigdzie nie zakwestionowalem ze wymienieni przez ciebie ksiazeta nosili tytuly ksiazat sieradzkich. Zwrocilem ci tylko uwage ze tytuly te byly jednymi z WIELU jakie posiadali i niekoniecznie najwazniejszymi. Po prostu zagalopowowales sie piszac na temat roli ksiazat sieradzkich a ja tylko wskazalem ze oni "sieradzcy" byli przy okazji. Teraz probujesz wywrocic kota ogonem ze to ze tamto. No coz, a wystarczylo tylko ze powiesz "faktycznie masz racje, ich roli w historii Polski nie mozna uwazac za wklad Sieradza bowiem tak samo moze uwazac kawal reszty Polski jak np. Brzesc, Sandomierz, Wielkopolska, Pomorze....no i dlugo by wymieniac." Ty wolisz jednak obstawac przy swoim, no coz twoja sprawa. Udowodnilem ci ze nie tylko ty cokolwiek przeczytales na temat historii sredniowiecznej, no i ze probujesz naciagnac historie zeby wyszlo ze Sieradz gora. > Po prostu jeśli kogoś nie stać na zwykły obiektywizm, to cóż, zawsze będzie > tworzył mity i stosował sofistykę. swiecka racja. Zatem zmien nieco retoryke wypowiedzi. Jesli to co cytowales na forum to jakies oficjalne opracowania historyczne bractwa to postaraj sie je poprawic i wyzbyc sie mitomanii. Tak na marginesie to wydaje mi sie ze cale to wasze Bractwo to tez wielka lipa. Powolujecie sie na historie ksiestwa sieradzkiego ktore przeciez mialo dosc rozlegle granice a teraz widze ze wasze forum jest zamkniete dla obcych a wasza dzialalnosc ogranicza sie do samego Sieradza. Dla mnie to smieszne zeby nie uzyc innego okreslenia wrecz. I nie chodzi tu tylko o to ze mam awersje do wszelkiego typu tworow stowarzyszonych. Nie wiem gdzie wyczytales ze Piotrkow albo ze ja wypiera sie swojej historii. Wrecz przeciwnie. Piotrkow TRYBUNALSKI tez sie pieknie zapisal na kartach historii odsylam do Dziejow Piotrkowa Tryb. pod red. Baranowskiego. Dowiesz sie wiecej. Zwlaszcza czemu jest to Piotrkow Trybunalski a nie po prostu "Piotrkow". Z tym ze akurat to opracowanie jest po prostu solidnie opracowana monografia a nie hagiografia. A teraz szykuje sie wiekszy cykl wydawniczy odnosnie dziejow Piotrkowa, mam nadzieje ze rownie solidnie opracowanych. Poczytaj sobie tez o wrzesniu 1939 czy o 25 pp AK. No i strasznie mnie smiesza porownania typu kiedy byla pierwsza wzmianka o danej miejscowosci, kiedy byla zalozona itd. Wasz problem polega na tym ze kiedy Sieradz stracil na znaczeniu wlasnie mniej wiecej wtedy na znaczeniu zyskal Piotrkow. I nie bardzo rozumiem dlaczego to ze Piotrkow byl kiedys tam dawno dawno w ksiestwie sieradzkim teraz ma miec przed Sieradzem jakis kompleks czy cos. To wlasnie chyba wy macie kompleks tego ze byliscie kiedys ksiestwem, o dosc duzym znaczeniu a teraz ..... no sami wiecie co macie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Re: Wspólna historia 16.04.06, 01:07 kamikaze_pkow1 napisał: > podstawoewy problem z ktorego musisz zdac sobie sprawe ze musisz uwazniej czyta > c > co ktos pisze. Nigdzie nie zakwestionowalem ze wymienieni przez ciebie ksiazeta > nosili tytuly ksiazat sieradzkich. Zwrocilem ci tylko uwage ze tytuly te byly > jednymi z WIELU jakie posiadali i niekoniecznie najwazniejszymi. Po prostu > zagalopowowales sie piszac na temat roli ksiazat sieradzkich a ja tylko > wskazalem ze oni "sieradzcy" byli przy okazji. Teraz probujesz wywrocic kota > ogonem ze to ze tamto. No coz, a wystarczylo tylko ze powiesz "faktycznie masz > racje, ich roli w historii Polski nie mozna uwazac za wklad Sieradza bowiem tak > samo moze uwazac kawal reszty Polski jak np. Brzesc, Sandomierz, Wielkopolska, > Pomorze....no i dlugo by wymieniac." Ty wolisz jednak obstawac przy swoim, no > coz twoja sprawa. A czy ja podważam znaczenie i role innych ziem w tym procesie ? Człowieku napisałem tylko, że byli książęta sieradzcy, że było księstwo sieradzkie i że te dwa uzupełniające się "elementy" miały istotny wpływ na jednoczenie się ziem polskich po rozbiciu dzielnicowym. Zaczynając od L.Czarnego i dalej, a że dalej faktycznie to już byli Królowie Polski, to tylko potwierdza moją tezę. Jest to tak oczywiste, że aż dziwię, się że z uporem podważasz te fakty. I toczysz bezesnsowaną dyskusję czy Łokietek był Księciem Sieradzkim. > Udowodnilem ci ze nie tylko ty cokolwiek przeczytales na temat historii > sredniowiecznej, no i ze probujesz naciagnac historie zeby wyszlo ze Sieradz go > ra. Nic w zasadzie nie udowodniłeś, bo nie ma co udowadniać. > swiecka racja. Zatem zmien nieco retoryke wypowiedzi. Jesli to co cytowales na > forum to jakies oficjalne opracowania historyczne bractwa to postaraj sie je > poprawic i wyzbyc sie mitomanii. To są opracowania historyków ;) Bractwo nie ma zamiaru nic w tej materii tworzyć ;) > Tak na marginesie to wydaje mi sie ze cale to wasze Bractwo to tez wielka lipa. > Powolujecie sie na historie ksiestwa sieradzkiego ktore przeciez mialo dosc > rozlegle granice a teraz widze ze wasze forum jest zamkniete dla obcych a wasza > dzialalnosc ogranicza sie do samego Sieradza. Masz rację, jednak nie od razu Kraków zbudowano. 1. Forum zamknięte jest ... dla wszystkich w tym dla ludzi z Sieradza ;) Wzbudza to też mieszane uczucia na Sieradzkim forum, ale ... to jest nasza sprawa ;) Jakbyśmy tam dali wolny wstęp, to zapewne stworzyłby się taki bajzel, że nic by się nie udało ustalić ;) Informacje o bractwie będą na naszym portalu ;) 2. Faktem jest, że aktualnie skupieni jesteśmy na Sieradzu - i to chyba dość oczywiste. Jednak docelowo w Sieradzu ma powstać oddział Bractwa - kasztelenia Sieradz. Na tym etapie na którym jesteśmy, byłoby to dość śmieszne i anachroniczne. W zasadzie od kilku dni mamy oficjalną rejestrację - więc może jednak poprosimy o więcej czasu ;) Dla mnie to smieszne zeby nie uzy > c > innego okreslenia wrecz. I nie chodzi tu tylko o to ze mam awersje do wszelkieg > o > typu tworow stowarzyszonych. No jasne ;) a jak inaczej chcesz coś zrobić ? Wal dalej głową w mur, może go zarysujesz. > Nie wiem gdzie wyczytales ze Piotrkow albo ze ja wypiera sie swojej historii. > Wrecz przeciwnie. Piotrkow TRYBUNALSKI tez sie pieknie zapisal na kartach > historii odsylam do Dziejow Piotrkowa Tryb. pod red. Baranowskiego. Dowiesz sie > wiecej. Zwlaszcza czemu jest to Piotrkow Trybunalski a nie po prostu "Piotrkow" Nigdzie nie wyczytałem, no może w Twoich postach ;) > . > Z tym ze akurat to opracowanie jest po prostu solidnie opracowana monografia a > nie hagiografia. A teraz szykuje sie wiekszy cykl wydawniczy odnosnie dziejow > Piotrkowa, mam nadzieje ze rownie solidnie opracowanych. Poczytaj sobie tez o > wrzesniu 1939 czy o 25 pp AK. No to mogę pozazdrościć !! Sieradz w zasadzie nie ma nic takiego, wszytskie dane i ważne informacje są porozwalane po chyba całej Polsce ;( O tych co spłoneły, zaginęły - nie wspomnę. > No i strasznie mnie smiesza porownania typu kiedy byla pierwsza wzmianka o dane > j > miejscowosci, kiedy byla zalozona itd. To nie nasz problem, w zasadzie nie wiadomo kiedy Sieradz został założony ;) A jeśli to takie śmieszne, to czemu jest tak ważne ? Wasz problem polega na tym ze kiedy > Sieradz stracil na znaczeniu wlasnie mniej wiecej wtedy na znaczeniu zyskal > Piotrkow. Nie analizowałem tego, ale tak jak w przyrodzie - równowaga musi być. Ktoś zyskuje ktoś traci i tak w kółko ;) > I nie bardzo rozumiem dlaczego to ze Piotrkow byl kiedys tam dawno > dawno w ksiestwie sieradzkim teraz ma miec przed Sieradzem jakis kompleks czy > cos. nie ja pisałem ten idiotyczny wątek, poszukaj co napisałem na ten temat autorowi tego idiotyzmu. > To wlasnie chyba wy macie kompleks tego ze byliscie kiedys ksiestwem, o > dosc duzym znaczeniu a teraz ..... no sami wiecie co macie ;) Kompleks ? Raczej nie, my to po prostu mieliśmy ;) I chyba mamy taki do tego stosunek jak Kraków stołeczności ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Wspólna historia 16.04.06, 01:46 > A czy ja podważam znaczenie i role innych ziem w tym procesie ? nie podwazasz ale probujesz w prosty sposob to zawlaszczyc nadinterpretujac fakt posiadania przez nich tytulu ksiecia sieradzkiego. Ja pisze ciagle o tym samym a ty skaczesz z kwiatka na kwiatek dosc pokretnie i wybiorczo przedstawiajac fakty. Człowieku > napisałem tylko, że byli książęta sieradzcy, że było księstwo sieradzkie i że > dwa uzupełniające się "elementy" miały istotny wpływ na jednoczenie się ziem > polskich po rozbiciu dzielnicowym. Zaczynając od L.Czarnego i dalej, a że dalej > faktycznie to już byli Królowie Polski, to tylko potwierdza moją tezę. Jest to > tak oczywiste, że aż dziwię, się że z uporem podważasz te fakty. I toczysz > bezesnsowaną dyskusję czy Łokietek był Księciem Sieradzkim. no wlasnie. W dodatku albo celowo albo przez przypadek probujesz teraz przypisac mi nie moje slowa. NIe napisalem nigdzie ze Lokietek nie byl ksieciem sieradzkim. Napisalem tylko ze nie byl caly czas i ze byl to jeden z kilku tytulow jakie posiadal. Albo wiec piszac o Lokietku wymieniasz wszystkie ziemie, albo nie wymieniasz zadnej albo piszesz ze "m.in ksiaze sieradzki". To chyba proste i logiczne ze az wstyd ze musze ci te oczywistosci wyjasniac. > Nic w zasadzie nie udowodniłeś, bo nie ma co udowadniać. Okazuje sie ze widac jest :) > Masz rację, jednak nie od razu Kraków zbudowano. > 1. Forum zamknięte jest ... dla wszystkich w tym dla ludzi z Sieradza ;) Wzbudza > to też mieszane uczucia na Sieradzkim forum, ale ... to jest nasza sprawa ;) > Jakbyśmy tam dali wolny wstęp, to zapewne stworzyłby się taki bajzel, że nic by > się nie udało ustalić ;) > Informacje o bractwie będą na naszym portalu ;) pelna forumowa konspiracja, sie pszczolki naradzaja :))) A podobno prawdziwa cnota krytyki sie nie boi :)) > 2. Faktem jest, że aktualnie skupieni jesteśmy na Sieradzu - i to chyba dość > oczywiste. Jednak docelowo w Sieradzu ma powstać oddział Bractwa - kasztelenia > Sieradz. Na tym etapie na którym jesteśmy, byłoby to dość śmieszne i > anachroniczne. W zasadzie od kilku dni mamy oficjalną rejestrację - więc może > jednak poprosimy o więcej czasu ;) no i chyba wam to zostanie. Watpie by jakimis srenidowiecznymi dosc pomyslami udalo wam sie zarazic kogos dalej niz kilka kilometrow poza Sieradz. Napewno nie ta retoryka jakiej raczysz teraz uzywac. > No jasne ;) a jak inaczej chcesz coś zrobić ? Wal dalej głową w mur, może go zarysujesz. no wiesz jest jeszcze piekna pozytywistyczna idea pracy u podstaw. Do tego nie trzeba byc stowarzyszonym. > Nigdzie nie wyczytałem, no może w Twoich postach ;) Zatem doczytaj. Nie ma nic gorszego niz proba zabierania glosu uprzednio nie znajac chocby pobieznie tematyki. > nie ja pisałem ten idiotyczny wątek, poszukaj co napisałem na ten temat autorowi co nie zmienia faktu ze to po pierwsze ktos z Sieradza a po drugie ze w swoich postach podkreslasz ze Piotrkow ma korzenie Sieradzkie. No i co z tego ze ma ? Czy teraz mamy przez to czuc dozgonna wdziecznosc i dziekowac za milosierdzie ? Co bylo to bylo. Jak mawiaja czesi: to se ne vrati :) > Kompleks ? Raczej nie, my to po prostu mieliśmy ;) I chyba mamy taki do tego > stosunek jak Kraków stołeczności ;) > tego idiotyzmu. no wlasnie wychodzi na to ze trafnie to zdiagnozowales. Krakow tez ma kompleks na punkcie przeniesienia stolicy do Warszawy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak A jednak ;) uściślenia 15.04.06, 23:32 kamikaze_pkow1 napisał: > napisalem tylko ze nie byl dozywotnio ksieciem sieradzkim i jest to jak > najszczersza prawda. > Sam nie kwestionujesz ze przejsciowo stracil nad nia > panowanie a pozniej ja zamienil na inne ziemie. Reasumujac. W chwili smierci > Lokietek nie byl ksieciem sieradzkim. Nie pochodzil tez z Sieradza. Innymi slow > y > ksieciem sieradzkim byl przejsciowo. Czyz nie tak to bylo ujete ? Czy to tez > jest wedlug ciebie wbrew prawdzie ? Zdecydowanie zaprzeczam ;) I to co piszesz zdecydowanie nie jest prawdą ;) 1. Łokietek stracił całe swoje wpływy i uciekł z Polski na Węgry, skąd podobno udał się do Rzymu. Czy w związku z tym, nie jest też królem Polski ? Bo przecież stracił dokładnie wszystko ? A gdy wrócił odzyskał kolejno Sandmierz Sieradz i dalej inne Ziemie. 2. Wymiana Ziemi Sieradzkiej na Dobrzyńską nie znaczyła, że Łokietek stracił kontrolę na Ziemią Sieradzko-Łączycką - o czym piszę niżej. 3. Łokietek zmarł jako : Z Bożej Łaski, Król Polski, a także ziemi krakowskiej, sandomierskiej, sieradzkiej i łęczyckiej. Oczywiście będąc Królem nie mógłbyć Księciem ;) Co nie zaprzecza temu co jest na jego pieczęci Wielkiej Pieszej Książe Krakowa, Sandomierza, Sieradza, Łęczycy i Kujaw, używana w latach 1314-1318 (tylko nie napisz, że w tylko w tych latach był Księciem Sieradzkim ;) ) > no ciekawe masz podejscie do historii. Zadna proba przeklamania. Chyba ze > zechcesz zanegowac fakt ze w latch 1300-1305 Lokietek nie panowal nad ziemia > sieradzka? Oczywiście, że nie panował ;) W tej potyczce wygrał Wacław II i jasno to napisałem opisujac Łokietka - drobiazg plega na tym, że Łokietek starcił wszystko ;) O czym piszę też wyżej ;) > To w koncu chcesz sie skupic na tym > czy Lokietek to Sieradz czy tez na roli Lokietka w zjednoczeniu panstwa > polskiego? Nie bardzo rozumiem. A co tu rozumieć ;) Łokietek był Księciem Ziemi Sieradzkiej, która czynnie brała udział pod wodzą swojego Księciunia (jak wcześniej pod L.Czarnym) w jednoczeniu Polski ;) i można powiedzieć, że nigdy go nie zdradziła, a gdy wrócił z Węgier i Rzymu, od razu go wsparła ;) > > Juz mniejsza o to dlaczego dokonano takiej zamiany, kto wie to wie jak nie wie > to sobie doczyta. Fakt faktem ze jednak dokonano. No i dlaczego Lokietek dal > akurat ziemie sieradzka ? Przeciez mogl dac inna :) Widac nie byla dla niego az > tak wazna. O! Dlaczego "dał" Sieradz i Łęczyce bratankom, gdy był już Królem ;) Może dlatego, że nie obawiał się iż bratankowie będą w stanie namotać właśnie tu ;) A może miał takie zaufanie do Sieradczyzny, że wiedział, iż nic mu nie grozi ;) > Pamietam dobrze co napisales. Napisales ze dzielo zjednoczenia rozpoczal Czarny > a KONTYNUŁOWALI (<- ?) to kolejni ksiazeta sieradzcy. Tak to zabrzmialo jak > by > wszystkich na swiat wydala i wychowala ziemia sieradzka No cóż, jeśli tak to odbierasz, to ... szkoda ;) i niej wszystko > zawdzieczaja podczas gdy historia pokazuje ze bylo inaczej. Zapewne pod Grunwaldem też była kicha i to co sieradzanie zrobili to pikuś ;) > No chyba ze wy za sieradzaka uwazacie kazdego kto przejedzie przez wasze miasto > . > Mnie wiec nie liczcie, nie przypominam sobie bym wstapil. chocby na chwilke do > waszego grodu :)) Za płytkie, żebym odpisywał > Co do mojej wiedzy na temat Lokietka? No coz widac sie okazuje ze nie masz > monopolu na temat historii :) Polecam w takim razie powtórną i uważną naukę historii ;) > > Dziwna logika ;) Zaprawdę dziwna. Wszyscy oni używali tytułu Księcia > > Sieradzkiego (Jagiełło zresztą też ;) ale z Sieradzem nie byli związani ; > ) > > Oczywiste jest, że Ziemia Sieradzka była jednym z terenów podległych ;) I > jeśli > > uznajasz L.Czarnego za księcia Sieradzkiego, to czemu Łokietek już nim ni > e był, > > mimo, że tak miał na pieczęci ;) Znaczy się wiesz lepiej od Łokietka ;) > > no tak a ty swoje. Uzywali tytulu ksiecia sieradzkiego bo nad tymi ziemiami > panowali. Ale ja caly czas mowie o tym co napisales o "ksieciach sieradzkich" c > o > dla laika jasnym sie wydawac moglo ze oni sie z Sieradza wywodzili lub byli > silnie z ta ziemia zwiazani. Czyli jednak rozmawiam z laikiem ? Już się gubię w tej mętnej logice ;) Ale poraz trzeci nie będę wyjaśniał sprawa dla laika oczywistych ;) > > > OJCOWIZNA TO ICH BYŁA !!! > > he he jasne, i zwlaszcza Leszkowi Czarnemu tatus "z mila checia" oddal ziemie > sieradzka ;)) no i przypomnij tez sobie w jaki sposob tatus Czarnego i Lokietka > wszedl w posiadanie ziemii sieradzkiej :) A co to ma do rzeczy ? że L. czarny i jego bracie wywalczyli sobie te Ziemie od ojca ? Takie czasy były ;) > > > Kiedy Sieradz i Łączyca były w danym momencie mocno chronione, Łokietek z > amienił > > te Ziemie na Ziemie graniczne ze swoimi chyba bratankami. Zamiana Ziem w > tym > > przypadku nie znaczyła ich stracenia, czy też tego, że Łokietek stracił w > ładzę > > nad Ziemią Sieradzko-Łęczycką, gdyż ziemie Dobrzńskie były już w Królestw > ie. A > > Łokietek był wtedy już Królem Polski. Ziemia Dobrzyńska graniczyła z Zako > nem > > Krzyżackim. Ta drobna wymiana dotyczyła bardziej zabezpieczenia bratanków > > materialnie oraz wzmocnienie Ziemi Dobrzyńskiej bezpośrednimi wpływami Ło > kietka > > racja to byli bratankowie. Racja tez ze Lokietek mial nadal zwierzchnia wladze > nad ksiestwem. Z tym ze musial sie wowczas pogodzic z utrata duuuzej czesci > dochodow z ksietwa. ;) Co ty gadasz ;) Przecież był już Królem ;) dochody z Księstwa może są ważne dla Księcia, ale dla Króla ;) ehhh ;) > Widac uznal ze bardziej oplaca mu sie oddac Sieradz niz inn > e > ziemie :) No cóż, myślę, że nie o opłacalność tu chodziło - a o intres Polski, ale to tylko moja laicka wiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
ziontr Re: A jednak ;) uściślenia 16.04.06, 00:12 Przepraszam, ale taki z historii Polski to juz nie jestem :) Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: A jednak ;) uściślenia 16.04.06, 01:15 zdecydowanie twierdze ze naginasz fakty historyczne. A teraz to w dodatklu podajesz nieprawdziwe wiadomosci. Ad 1. Lokietek krolem zostal dopiero w 1320 roku jak przypomne. Uciekl w 1300 a Sieradz odzyskal w 1305. Sam niedawno uparcie twierdziles ze tytul zwiazany byl z autonomia ziemii oraz panujacym. Skoro wiec Lokietka nie bylo bo byl na wygnaniu to jasnym jest ze w tym czasie ksieciem sieradzkim nie byl! Ad 2. dobrze ze nie uwazasz ze owa zamiana nie znaczyla utraty. Ale badz co badz tytul ksiecia sieradzkiego otrzymal ktos inny, nieprawdaz ? Ad 3. przytoczone przez ciebie fakty i tak maja sie nijak do tego ze w 1327 ten Sieradz zostal zamieniony na ziemie dobrzynska... ktora pozniej i tak utracil Ot. Taka przewrotnosc losu ;/ > Oczywiście, że nie panował ;) W tej potyczce wygrał Wacław II i jasno to > napisałem opisujac Łokietka - drobiazg plega na tym, że Łokietek starcił > wszystko ;) O czym piszę też wyżej ;) no stracil wszystko, tylko do czego to ma prowadzic ? Chodzi ci o to ze nie tylko Sieradz ? No nie tylko ale zdaje mi sie ze nie mowilismy o Lokietku jako zjednoczycielu ziem polskich tylko toczylismy spor o to na ile "sieradzki" jest wedlug ciebie Lokietek. I fakt czy stracil wszystko czy kawalek chyba jest bez znaczenia, tym bardziej ze chyba te podstawowe fakty z zycia Lokietka przeciez znamy, nieprawdaz ? > A co tu rozumieć ;) Łokietek był Księciem Ziemi Sieradzkiej, która czynnie brała > udział pod wodzą swojego Księciunia (jak wcześniej pod L.Czarnym) w jednoczeniu > Polski ;) i można powiedzieć, że nigdy go nie zdradziła, a gdy wrócił z Węgier i > Rzymu, od razu go wsparła ;) łał, ale zgrabnie lawirujesz. Zaczales od udowadniania ze Lokietek i Kazimierz Wielki byli "przede wszystkim" ksiazetami sieradzkimi (a ja ci udowodnilem ze "miedzy innymi") a teraz przeskoczyles na temat sieradzan ktorzy wsparli Lokietka. No wsparli i chwala im za to. Ale to i tak nie zmieni faktu ze dokonales naduzycia albo inaczej... nadinterpretacji okreslenia "ksiazat sieradzkich". Tytul taki byl bowiem jednym z kilku jakie posiadal Lokietek... no i rownie dobrze pol Polski moze sobie przypisywac takie zalsugi jak ty raczyles przypisac Sieradzowi. > Dlaczego "dał" Sieradz i Łęczyce bratankom, gdy był już Królem ;) Może dlatego, > że nie obawiał się iż bratankowie będą w stanie namotać właśnie tu ;) A może > miał takie zaufanie do Sieradczyzny, że wiedział, iż nic mu nie grozi ;) To juz kwestia interpretacji dziejow dlaczego zrobil tak a nie inaczej. Widac mial powody ale nie jestem przekonany czy aby napewno byly to przeslanki wymienione przez ciebie. > Zapewne pod Grunwaldem też była kicha i to co sieradzanie zrobili to pikuś ;) no tak, ale niedawno utryzmywales ze historia Piotrkowa zwiazana jest z historia Sieradza bo to bylo ksiestwo sieradzkie. Idac tym tropem to pod Grunwaldem byli rowniez Piotrkowianie jako wchodzacy w sklad choragwi sieradzkiej :)) Czyz nie tak? Nie zapominaj ze jedna z kilku kasztelanii sieradzkich czyli ta w Rozprzy znajduje sie ok. 10 km od Piotrkowa :)) > Polecam w takim razie powtórną i uważną naukę historii ;) Wlasciwie to ja moglbym ci to samo polecic za to wybiorcze potraktowanie jego losow i usilne wykazanie ze Lokietek i sieradz to jedno a bez tego to nic by sie nie stalo :) Coz historii nie da sie tak opowiadac, chyba ze chcesz opowiadac bajki dzieciom to tak. Te wszystko przyjma :) > Czyli jednak rozmawiam z laikiem ? Już się gubię w tej mętnej logice ;) > Ale poraz trzeci nie będę wyjaśniał sprawa dla laika oczywistych ;) no wlasnie wychodzi na to ze nie bo wykazalem kilka luk w twoim pojmowaniu historii i wskazalem kilka prob naciagania przez ciebie historii. Dokonujesz nadinterpretacji faktow i tyle. Gdybym byl laikiem lyknal by twoje wywody jak witamine C :) > A co to ma do rzeczy ? że L. czarny i jego bracie wywalczyli sobie te Ziemie od > ojca ? Takie czasy były ;) ano to ma do rzeczy zebys wiedzial jaka to ojcowizna byla. I siegnij dalej niz do Leszka Czarnego i zobacz jak w posiadanie tych ziem wszedl jego ojeciec. Podpowiadam: Kazimierz I Kujawski :) > ;) Co ty gadasz ;) Przecież był już Królem ;) dochody z Księstwa może są ważne > dla Księcia, ale dla Króla ;) ehhh ;) jej a krol to ciekawe skad kase wezmie jak mu wasal nie odpali dzialki :) A co innego miec cala dzialke dla siebie a co innego sie z kims dzielic. To chyba proste i logiczne i tlumaczyc nie trzeba. Tym bardziej ze byly to czasy kiedy majatek krola i skarb panstwa to bylo jedno i to samo. Tak czy siak uszczuplil skarbone swoja o czesc dochodow z Sieradza. No i widze ze masz swoje wersje (wygodna dla Sieradza) dlaczego tak postapil. > No cóż, myślę, że nie o opłacalność tu chodziło - a o intres Polski, ale to > tylko moja laicka wiedza. nic straconego jeszcze. Te swoja wiedze mozesz poszerzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Jednak Grunwald wspólny ? ;) 16.04.06, 01:31 kamikaze_pkow1 napisał: Wiesz, co ;) Twoja uparta teza że Książe Sieradzki, nie jest Księciem Sieradzkim i dochodzenie ile jest Księcia Sieradzkiego w Księciu Sieradzkim, jako żywo przypominają mi dywagacje ILE JEST CUKRU W CUKRZE ;) Więc może skończmy, bo to się już po prostu nudne robi ;) Cieszę się, że choć Grunwaldu nie podważasz ;) No ale wiesz - zawsze można dywagować ile Sieradza było w Choragwi Sieradzkiej i czy to oby była Chorągiew Sieradzka ;) Ale teza, że uratowanie Wielkiej Chorągwi Królestwa Polskiego przez Chorągiew Sieradzką uratowało przed klęską całą Bitwę Grunwaldzką - to już zapewne dla Ciebie będzie nadinterpretacja, naginanie historii i takie tam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Jednak Grunwald wspólny ? ;) 16.04.06, 01:56 a ty swoje nie wiem ile sieradzkosci jest w sieradzu bo ja pisze tylko i wylacznie o tym zeby nie naduzywac okreslenia ksiaze sieradzki tak jakby oprocz tego tytulu nic wiecej nie mial. A bylo jeszcze kilka innych, wcale nie koniecznie mniej waznych tytulow. Choragiew sieradzka z zalozenia musiala byc z ziemii sieradzkiej bo tak byl wtedy ten system zorganizowany. Ale nie przesadzajmy ze gdyby nie choragiew sieradzka to bysmy przerypali bitwe. Fakt faktem ze moglo by byc roznie ale nie przesadzajmy ze na 100 % byla by kleska. Jesli chcesz zglebic historie to nie czytaj Sienkiewicza. Nie zapominaj ze zagrozenie polskiego obozu w bitwie pod Grunwaldem Sienkiewicz sobie najprawdopodobniej wymyslil. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek53 Re: Jednak Grunwald wspólny ? ;) 16.04.06, 02:11 może poprzestańmy i zkończmy tą czczą debatę na tym ile lat Piotrków był w Sieradzkiem a ile Sieradz w Piotrkowkiem hihihehe --------------------------------------------------------------- PS;a autorem tego "idiotyzmu" jam jest !sieradzak! sam widzisz jakie zdanie tam o nas mają i jak wyglądają do tego twoje "złudzenia" o wspólnym województwie mieszkałem tam prawie rok i dużo o historiji(wspólnej) z nimi gadałem!(zawsze ta sama histeryczna reakcja-kurdę nigdy się głośno nie przyznają że byli kiedyś dla Sieradza prowincjonalnym miastem znam sprawę od przysłowiowej podszewki! a ile piw z nimi wypiłem -dlatego muszę kurka z wami odrobić! A I TAK WOLĘ KALISZ OD TEGO ZADUPIA WSCHODNIEGO -PIOTRKOWA Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Jednak Grunwald wspólny ? ;) 16.04.06, 11:31 nie bardzo wiem o czym teraz piszesz ale jesli myslisz ze to ze kiedys Piotrkow byl prowincjonalnym miastem to mamy byc z tego tytulu gorsi to jestes w wielkim bledzie bo rownie dobrze mozge wskazac czasy mniej odlegle kiedy bylo zupelnie na odwrot. Zmiast pic piwa jak raczyles wspomniec dobrz by bylo przez ten czas cos poczytac na temat historii bo luki masz przeogromne w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Jednak Grunwald wspólny ? ;) 16.04.06, 10:45 Kamikaze ty naprawde masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Sieradzak pisal NIE ze PRZEDE WSZYSTKIM byl ksieciem sieradzkim ale RÓWNIEZ, a t piszesz ze PRZY OKAZJI. Poza tym rozmowa z toba wyglada tak (prosty schemat, MOZE zrozumiesz zeby ci sie nie popitolilo za bardzo) sieradzak - mam bardzo dobrego lizaka kamikaze - nie, nie masz bardzo dobrego lizaka bo ja mam lepszego sieradzak - moj lizak jest smaczny , zdrowy ma malo tluszczy, weglowodanow kamikaze - nie, moj jest lepszy sieradzak - moj lizak jest na rowni dobry z lizakiem hanki kamikaze - nie prawda bo moj jest najlepszy, poczytaj sobie, poogladaj telewizje ktore lizaki teraz sie najlepiej sprzedaja no wiec widzisz na sile probujesz udowodnic ze sieradz to tylko sieradzak i cos tam napisano o sieradzu a ze piotrkow to az piotrkow i ze przy nim sieradz to maly pikus. Podczas gdy sieradzak probuje ci powiedziec jak kiedys bylo, zdaje sobie sprawe z tego co teraz jest. Co do pracy u podstaw. JEsli u was w miescie nie trzeba sie stowarzyszac to tylko pogratulowac, u nas na wladzunie trzeba innymi sposobami. A zrobiles cos? byla jaks inicjatywa ze w ogole tak oceniasz to? Forum jest zamkniete wlasnie przed takimi jak ty ktorzy ewentualnie mieli by tam burdelu narobic ;] Zreszta jest cos takiego jak zasada wolnosci do slowa, grupowania sie, zbierania itp wiec nie masz prawa obrzucac takimi sformulowaniami ze konspirujemy ;) za to mozna nawet pozwac to sadu o znieslawienie :D hrhrhrhrhrhrhrhhrhrhr rotfl :P Taaaaak i zaraz mi napszesz ze sie usmiales to rozpuku albo ze wyturlales az dziure w dywanie ze smiechu ;) I dobrze bo mialo byc smieszne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Jednak Grunwald wspólny ? ;) 16.04.06, 11:26 jesli ktos ma problem z czytaniem ze zrozumieniem to widac najwyrazniej ktos z was. Sieradzak napisal o wkladzie ksiazat sieradzkich w zjednoczenie kraju a jedynie wykazalem ze ksiazetami sieradzkimi byli wlasnie "miedzy innymi" bo uzywali kilku tytulow i ten byl jednym z kilku. To ze byli i uzywali tego tytulu przeciez nie podwazam. Tylko naduzwyaniem historii jest proba zawlaszczenia ich postaci do wykazania "patrzcie jacy to cudni i wspaniali jestesmy" :) O problemach z czytaniem ze zrozumieniem swiadczy wlasnie przytoczony przez ciebie przyklad z lizakiem. Skad akurat lizak ? ;) Gdybys uwaznie przeczytala to doczytalabys sie ze nigdzie nie uzylem okreslenia ze my jestesmy lepsi. Wy macie swoja historie, my mamy swoja, mamy pewne odcinki wspolne ale to nie znaczy ze mamy czuc z tego powodu nizszosc lub odwrotnie. NIgdzie nie napisalem ze Sieradz to przy Piotrkowie pikus. No moze jesli chodzi o terazniejszosc ;)) Napisalem jedynie ze my rowniez mamy ciekawa historie i odeslalem do jednej z najlepszych jesli nie najlepszej publikacji na ten temat. I to wszystko. Gdzie sie kobieto doczytalas reszty ? Jesli chodzi o moja skromna osobe. No coz nie zamierzam sie chwalic tym co zrobilem lub co zamierzam zrobic. Nie robie niczego na pokaz. Moze tylko powiem ze niebawem ruszy moja strona internetowa z dosc ciekawym chyba pomyslem. Ale o tym jak narazie cicho sza bo to w fazie projektu jest. NIe odczuwam potrzeby przynalezenia do zadnej organizacji bowiem kazda forma organizacji sprowadza sie do osiagniecia jak pewnych wplywow. Wplywy to wladza a wladza badz co badz demoralizuje. A zreszta..... za kilka lat sami zapewne zobaczycie i odczujecie na wlasnej skorze co to znaczy, czego wam mimo wszystko nie zycze. A zamykajcie sobie forum, dyskutujcie o czym chcecie, piszcie sobie pochwalne peany pelne uwielbienia dla ksiestwa sieradzkiego.... tylko jak sie okazuje ze jak z pogladami tymi wychodzicie na zewnatrz to nie wytrzymuja one zderzenia z faktami. I jesli pisanie prawdy nazywasz "robieniem burdelu" no coz.... widac ze juz w piorka obrastacie, pozniej w tluszczyk itd. Podobno prawdziwa cnota krytyki sie nie boi a wy widac sie boicie skoro wolicie w zamknietym koleczku pisac sobie po kryjomu. Ale to wasz problem a nie nasz. > Taaaaak i zaraz mi napszesz ze sie usmiales to rozpuku albo ze wyturlales az > dziure w dywanie ze smiechu ;) I dobrze bo mialo byc smieszne ;) racja. Sieradz wisi mi nowy dywan bo od tego turlania poprzedni mi sie wytarl zupelnie ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Jednak Grunwald wspólny ? ;) 16.04.06, 14:48 Żal mi ciebie wróbelku, zgryźliwość z ciebie wychodzi ;) nie interesuja mnie twoje projekty, tak wiec daruj sobie. widac z > e > juz w piorka obrastacie, na szczescie to orle piorke a nie, tak jak juz wasze istniejace, pawie ("bosmy trybunalski, poszukajcie sobie a dowiecie sie dlaczego") PYROSZZZEE!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Jednak Grunwald wspólny ? ;) 16.04.06, 15:51 he he no nie powiem juz co musialo by wyjsc z was, bo po prostu przy swietach nie wypada. przewrotna masz (macie) logike. Najpierw sie pytasz co zrobilem (wiec delikatnie tylko wspomnialem) a w dopowiedzi piszesz ze mam sobie darowac. No to sie pytasz czy nie pytasz ? Chociaz i tak nawet na torturach wiecej na ten temat nie powiem na forum bowiem obiecalem to kilku osobom. No ale przeciez nie zamierzam sie z niczego tlumaczyc. Nie pora i nie miejsce. Ufff... normalnie rece opadaja. Co do owej "trybunalskosci" Piotrkowa to wylacznie byla to sugestia zeby jeden z druga sobie doczytali, i nie zyli ciagle w przeswiadczeniu ze Piotrkow to tylko byle miasto prowincjonalne ksiestwa sieradzkiego. Niestety widac ze owej sugestii zescie nie zrozumieli :) Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Jednak Grunwald wspólny ? ;) 17.04.06, 00:02 no wlasnie i caly szkopul w tym tkwi ze nikt nie napisal ze wy mieszkacie w tylko prowincjonalnym miasteczkow zwanym piotrkowem. To jednak chyba macie jakis kompleks skoro tak sie wsciekacie i az tak polemizujecie w tej sprawie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
smokwawelski5 [...] 17.04.06, 02:36 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Jednak Grunwald wspólny ? ;) 17.04.06, 07:47 sluchaj (czytaj) czlowieku. NIe obchodzi mnie gdzie byles i co tam robiles. Jesli chodzi o doczytanie to polecam tobie czyyyytac duuuzo ksiazek bo braki masz elementarne. To ze byles i slyszales ze ktos cos ufundowal to ciut za malo. Bo licza sie fakty ....a te wskazuja ze najprawddopodobniej nie bylo zadnego zagrozenia jazda krzyzacka dla obozu polskiego i wymyslil to sobie Sienkiewicz. Jesli jednak uwazasz Sienkiewicza za historyka to naprawde nie ma co z toba dyskutowac, bo i tak wiesz wszystko lepiej. PS za to forum Belchatowa sie preznie rozwija :)) Odpowiedz Link Zgłoś
smokwawelski5 [...] 17.04.06, 18:22 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Jednak Grunwald wspólny ? ;) 17.04.06, 07:40 no wlasnie szkopul w tym ze napisal, a ty nie doczytalas. Jesli chodzi o polemizowanie to widze ze raczej wy ciagle macie jakies "ale" no i do wlasnych celow naginacie pewne fakty golabeczko (to za tego wrobelka) :) Odpowiedz Link Zgłoś
sieradzak Chyba na tym zakończymy rozmowę o historii ;) 16.04.06, 11:16 kamikaze_pkow1 napisał: > Choragiew sieradzka z zalozenia musiala byc z ziemii sieradzkiej bo tak byl > wtedy ten system zorganizowany. Ale nie przesadzajmy ze gdyby nie choragiew > sieradzka to bysmy przerypali bitwe. Fakt faktem ze moglo by byc roznie ale nie > przesadzajmy ze na 100 % byla by kleska. > Jesli chcesz zglebic historie to nie czytaj Sienkiewicza. Nie zapominaj ze > zagrozenie polskiego obozu w bitwie pod Grunwaldem Sienkiewicz sobie > najprawdopodobniej wymyslil. Wiesz, nie będę już dyskutował z Tobą, o faktach i prawdach historycznych, bo jeśli jako źrodło podajesz mi Sienkiewicza, to wybacz, ale z beletrystyki i literatury to lubię s-f ;) No nic po prostu ujawniasz swoją dość kiepską wiedzę historyczną, zdobywaną na szybko przy okazji tej dyskusji - ale i to dobre i to uznaję za sukces ;) Choć szkoda, że jakoś nie zadałeś sobie trudu zagłębienia się historię Grunwaldu, a sam piszesz, że Piotrkowianie tam byli i walczyliśmy pod jedną chorągwią ;) Jak odrobisz lekcje i napiszesz coś normalnego i konkretnego, to może wrócimy do tej historii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Chyba na tym zakończymy rozmowę o historii ;) 16.04.06, 11:44 ty naprawde nie czytasz tego na co odpisujesz. Zwrocilem ci uwage ze przebieg bitwy pod Grunwaldem wcale nie byl taki jak u Sienkiewicza na ktorego raczej ty sie wlasnie powolujesz a ktory dosc czesto i gesto mijal sie z faktami historycznymi. Jesli wiec z Krzyzakow Sienkiewicza wywodzisz takie a nie inne fakty sam rozumiesz ze nie moze sie to spotkac z aprobata. Musze cie zmartwic ale moja wiedza historyczna nie jest pobiezna a napewno nie jest tak wybiorcza jak twoja. Krecisz krecisz zeby tylko wyszlo na twoje. Niestety niemilosiernie naginasz fakty i ciagle je naditerpretujesz. Pamietaj co napisalem wyzej. Pol prawdy to caly falsz. Przemysl sobie dokladniej to proste w istocie zdanie. I jak bedziesz mial cos ciekawgo do napisania to napisz. Tylko znow nie naginaj faktow bo wyjdziesz na "niedoczytanego" :)) Co do obecnosci piotrkowian pod Grunwaldem to jak sie zdaje wyrazilem jedynie przekonanie ze skoro Piotrkow byl w ziemii sieradzkiej to i wystawial wojsko do choragwi sieradzkiej. NIe udalo mi sie jednak znalezc zadnych wiadomosci w sile ilu hufcow w niej uczestniczyl. Jesli znajdziesz takie wiadomosci licze na to ze sie podzielisz nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Cóż widzę 18.04.06, 00:04 że wy naprawdę macie tu cenzurę i zero wolności ;) akurat udalo mi sie przeczytac watek przed skasowaniem i no cóz, nie wiem w ktorym miejscu naruszala regulamin? Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Cóż widzę 18.04.06, 09:59 zaprawde dziwne macie pojecie wolnosci slowa. Nadmieniam ze post zostal usuniety porzez administracje a nie moderatora. Z calym szacunkiem ale wydaje mi sie ze oni znaja lepiej regulamin od ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Napisali o tym 21.04.06, 17:13 he he temat nieszczesnego wojewodztwa kalisko-sieradzkiego trafil nawet na lamy prasy (7 dni strona 2) :) Ale odrazu podpowiadam panu dziennikarzowi ze nie warto sie w ten temat wglebiac bowiem jak widac po powyzszej dyskusji nie warto sie nawet pomyslem zajmowac. Pozdrawiam Pana Redaktora :)) Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek53 Re: Napisali o tym 21.04.06, 18:33 ty jaki głupi byłeś taki głupi zostałes więć :] zbanować mnie hehehe za obrazę! Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Napisali o tym 21.04.06, 18:38 zal z toba nawet slowko zamieniac. Pozatym przypomne ze braki w edukacji to ty masz wlasnie kolego. Odpowiedz Link Zgłoś
ajkata1 Re: Napisali o tym 22.04.06, 19:47 Wydaje mi sie ze to ty kolego masz cos z glowa Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Napisali o tym 22.04.06, 20:10 eeee... wymysl cos nowego bo te epitety z waszej strony juz przerabialiscie i wychodzi na to ze jestescie dosc monotematyczni (czytaj: upierdliwi) :) Odpowiedz Link Zgłoś
ajkata1 Re: Napisali o tym 22.04.06, 23:08 Czy wszyscy w Piotrkowie sa kurwa tacy pompatyczni.Jezeli twoje poczucie humoru odzwierciedla caly piotrkow to wyrazy wspolczucia Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Napisali o tym 22.04.06, 23:12 a czy wszyscy w Sieradzu zabieraja glos nawet jak nie maja nic do powiedzenia, czy jestes ewenementem ? No i czy takie slownictwo to u was na porzadku dziennym czy tez sie wyrozniasz na tle grupy ? Odpowiedz Link Zgłoś
ajkata1 Re: Napisali o tym 23.04.06, 03:18 Widze ze jestes bardzo przewrazliwiony.W Piotrkowie zapewne nikt nie uzywa takiego slownictwa bo w Sieradzu czasami sie zdaza,i nikt nie robi z tego afery.Twoja wrazliwosc mnie zaskakuja i zdumiewa,nie dlugo bedziesz organizowal "PARADE WOLNOSCI" w PIOTRKOWIE.No jakos trzeba wyroznic sie na tle wlasnej "grupy". Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Napisali o tym 23.04.06, 09:42 łał, napisales co wiedzieles. A ze wiedziales niewiele i nie wykorzystales szansy by milczec wiec napisales niewiele. Ale prosba wielka. Nastepnym razem jak bedziesz chcial napisac cos rownie "madrego" sprobuj uczcic to minuta ciszy. Albo usiadz i licz glosno do 10 i z powrotem ... a moze ci przejdzie. Czy wy sieradzaki ine znacie slowa "dość" ? Odpowiedz Link Zgłoś
ajkata1 Re: Napisali o tym 23.04.06, 12:20 Wielkie dzieki za te wspaniale rady,co to ma byc psychoanaliza po piotrkowsku.Widze ze cierpimy na kompleks wyszosci-"nie bede juz jadl grzanek chce grac na pianinie"Dam ci dobra rade Kamikaze zrob z soba to samo co twoji japonscy koledzy z czasow wojny,bedzie to z pozytkiem dla calej ludzkosci.I a propo my sieradzanie nigdy nie mamy dosc dla tego kobiety tak nas lubia Odpowiedz Link Zgłoś
delahalle Re: Napisali o tym 23.04.06, 12:31 ajkata1 napisał: > I a > propo Chyba a propos ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Napisali o tym 23.04.06, 12:58 nie ma za co. Rowniez dziekuje za rade, ale odpusc sobie nastepne.... a co do tematu kobiet... no coz tak was bardzo te kobiety lubia ze przez tyle wiekow dorobiliscie sie 40.000 mieszkancow a my 80.000 :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ajkata1 Re: Napisali o tym 23.04.06, 13:43 No ja sie wcale nie dziwie. Mieliscie tam bardzo duze skupisko Zydow a jak powszechnie wiadomo Judajczycy dardzo lubia chrzescijanki-"siksy" jak to nazywaja.Wiec czeba sobie zadac pytanie czyja to zasuga te 80.000 tys. Odpowiedz Link Zgłoś
delahalle Re: Napisali o tym 23.04.06, 13:51 No fakt, że każdy piotrkowianin powstał ze stusunku płciowego. Mógł to być też stosunek żyda i chrześcijanki. Jeśli tobie to przeszkadza nie powinieneś tego pisać, a na pewno nie na forum wyborczej bo ci dadzą bana ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ajkata1 Re: Napisali o tym 23.04.06, 14:07 No tez wlasnie.Karykatury Proroka MAHOMETA to wolnos slowa.Przypominam sobie jak po bojkach w Australi miedzy muzumanami z Indonezi a bialymi Australijczykami wypisywali ludzie na forum gazety cytuje"islamskiw bydlo,muzumanskie scierwo" i nikt nie protestowal.Wiec jesli uwazam np. ze Izrael dokonuje holokalstu na narodzie Palestynskim mam byc ukarany.Czyli kto ustala wolnosc slowa,POMYSL. Odpowiedz Link Zgłoś
delahalle Re: Napisali o tym 23.04.06, 14:14 Trzeba się pogodzić z tym, że na forum GW pełnej wolności słowa nie ma. Tutaj administratorzy raczej nia zaglądają, ale na większych forach na pewno nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
ajkata1 Re: Napisali o tym 23.04.06, 14:30 No pewnie gdy w Poznaniu zakazali PARADY WOLNOSCI gazeta krzyczala prawica tlamsi wolnos obywatelska,wolnos wypowiedzi i takie tam.Czy nie widzisz jacy oni sa cyniczni.Moim zdaniem sa oni po prostu nazedziem francuskiej masoneri"grand orion" i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Napisali o tym 23.04.06, 16:19 nie no, zapewne powstanie nowe haslo slownikowe "tolerancja sieradzka" :) Ale tak pozatym to polecam intensywny kurs historii. Odpowiedz Link Zgłoś
ajkata1 Re: Napisali o tym 23.04.06, 16:49 Prawda w oczy kole co?Kamikaze ty pewnie przezuciles sie z czerwonego sztandaru na rozowy.A tolerancja polega na wzajemnym poszanowaniu pogladow nie tylko lewicowych.Ludzie w Sieradzu to rozumieja a jak widac u was jest z tym gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Napisali o tym 23.04.06, 17:02 wyobraz sobie ze mnie nic nie kole. Widze ze tolerancja bije od ciebie na odlegosc :) Odpowiedz Link Zgłoś
delahalle Re: Napisali o tym 23.04.06, 17:03 ajkata1 napisał: > Prawda w oczy kole co?Kamikaze ty pewnie przezuciles sie z czerwonego sztandaru > > na rozowy.A tolerancja polega na wzajemnym poszanowaniu pogladow nie tylko > lewicowych.Ludzie w Sieradzu to rozumieja a jak widac u was jest z tym gorzej. Niestety muszę się zgodzić z mieszkańcem Sieradza ;) Dlaczego np. według "tolerancyjnych młodych wykształconych inteligentów" tolerancja polega na robieniu parad pedałów, ale kogoś, kto głosował na wyborach inaczej niż oni wręcz opluwają. To ma być tolerancja? Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Napisali o tym 23.04.06, 17:21 wydaje sie ze w tym momencie poruszasz nie problem tolerancji a kultury. Ale fakt faktem ze nie da sie ustalic granic tolerancji na tyle by dana wypowiedz zidentyfikoac jako "wolnosc wypowiedzi" a inna jako "nietolerancyjna". Odpowiedz Link Zgłoś
kamikaze_pkow1 Re: Napisali o tym 23.04.06, 16:16 jaka blyskotliwa mysl siedziala w twej glowie. Ale tak na serio. Lepiej by sie tam zostala i dojrzala bo ci nie wyszlo. No chyba ze tak wygladaja poglady przecietnego sieradzanina. Wspolczuje. Odpowiedz Link Zgłoś