Gość: colo
IP: 195.117.14.*
15.01.03, 08:45
Innych równie łagodnych słów póki co nie znajduję, żeby precyzyjnie określić
działanie niektórych firm drogowych. Otóż ok. 2-3 miesięcy temu remontowany
był z uwagi na głebokie koleiny prawy pas jezdni w kierunku Łodzi na odcinku
Głuchów - Tuszyn. Pewnie Woj. Dyrekcja Dróg wywaliła kupę kasy na ten remont.
No i co mamy teraz? Otóż gdzieniegdzie pojawiły się olbrzymie dziury i
poprzeczne garby. Ciekawe kto był wykonawcą tej fuszerki? Czy zawsze musi być
tak, że przetargi wygrywają kolesie, którzy podzielą się kasą z jakimś tam
panem dyrektorem?