13.09.06, 20:26
Wczoraj bylem na piotrkowskiej starowce po dosc dlugiej przerwie. Popadlem w
zdumienie - odnawiane sa elewacje kamienic!!!! Choc wiem, ze to tylko ze
wzgledu na wielkie wydarzenie koscielne i medialne i wiem, ze w podworzach
dalej syf i ruin, ale mimo wszystko przecietny turysta nie bedzie juz
kojarzyl naszej perelki wylacznie z naturalna sceneria filmow przedwojennych.
Obserwuj wątek
    • kregi Re: starowka 13.09.06, 20:46
      Pamietam czytałem TT (lub ZP). Jakiś piotrkowski przewodnik się wypowiadał.
      Bardzo mnie uderzyła jego szczerość do tej pory pamietam.
      On nie prosił o jakieś remonty kamienic/nowe okna/nową kostkę czy drogę.
      On prosił o kilka desek aby zasłonić kilka śmietników i jedną bramę.
      Na prawde duże wrażenie na mnie wywarła jego skromność.

      pozdrawiam wszystkim przewodników PTTK (i nie tylko) po piotrkowskim rynku
    • o-bla-di-o-bla-da Re: starowka 13.09.06, 21:52
      coloquez napisał:

      > Wczoraj bylem na piotrkowskiej starowce po dosc dlugiej przerwie. Popadlem w
      > zdumienie - odnawiane sa elewacje kamienic!!!! Choc wiem, ze to tylko ze
      > wzgledu na wielkie wydarzenie koscielne i medialne i wiem, ze w podworzach
      > dalej syf i ruin, ale mimo wszystko przecietny turysta nie bedzie juz
      > kojarzyl naszej perelki wylacznie z naturalna sceneria filmow przedwojennych.

      Dziwisz wyjedzie, psy obeszczają pomazane farbą elewacje, zacznie to gnić i
      szybko znów zrobi się, jak pisze, syf i ruina. A co do turystów - tacy tu nie
      zaglądają. Po co? Nie miej złudzeń!
      • forms Re: starowka 13.09.06, 22:43
        o-bla-di-o-bla-da napisała:

        > coloquez napisał:
        >
        > > Wczoraj bylem na piotrkowskiej starowce po dosc dlugiej przerwie. Popadle
        > m w
        > > zdumienie - odnawiane sa elewacje kamienic!!!! Choc wiem, ze to tylko ze
        > > wzgledu na wielkie wydarzenie koscielne i medialne i wiem, ze w podworzac
        > h
        > > dalej syf i ruin, ale mimo wszystko przecietny turysta nie bedzie juz
        > > kojarzyl naszej perelki wylacznie z naturalna sceneria filmow przedwojenn
        > ych.
        >
        > Dziwisz wyjedzie, psy obeszczają pomazane farbą elewacje, zacznie to gnić i
        > szybko znów zrobi się, jak pisze, syf i ruina. A co do turystów - tacy tu nie
        > zaglądają. Po co? Nie miej złudzeń!


        Weź i załatw z Dziwiszem, żeby zainicjował w obecności tych planowanych tysięcy
        wiernych gorące modły w intencji starówki. Może modlitwa pomoże?
        • ziontr Re: starowka 13.09.06, 23:09
          Trochę mniej malkontenctwa. Jeżeli odnowili starówkę, to miła wiadomość.
          Nie wszyscy też pewnie pamiętają co działo się z remontami i w jaki sposób były
          prowadzone przed gospodarską wizytą tow. Gierka w 1979.
      • ebusia_fam_fatal Re: starowka 13.09.06, 23:15
        o-bla-di-o-bla-da napisała:

        > coloquez napisał:
        >
        > > Wczoraj bylem na piotrkowskiej starowce po dosc dlugiej przerwie. Popadle
        > m w
        > > zdumienie - odnawiane sa elewacje kamienic!!!! Choc wiem, ze to tylko ze
        > > wzgledu na wielkie wydarzenie koscielne i medialne i wiem, ze w podworzac
        > h
        > > dalej syf i ruin, ale mimo wszystko przecietny turysta nie bedzie juz
        > > kojarzyl naszej perelki wylacznie z naturalna sceneria filmow przedwojenn
        > ych.
        >
        > Dziwisz wyjedzie, psy obeszczają pomazane farbą elewacje, zacznie to gnić i
        > szybko znów zrobi się, jak pisze, syf i ruina. A co do turystów - tacy tu nie
        > zaglądają. Po co? Nie miej złudzeń!

        heh ... ja bym przyjechala.. tylko faktycznie: po co? :P ;)
        • coloquez Re: starowka 14.09.06, 09:09
          Więc nie przyjeżdżaj... To takie proste :-)
    • hardhat Re: starowka 20.09.06, 01:31
      Witam wszystkich.
      Mieszkałem na starówce jakieś 14 lat temu. Wtedy to były czasy gry w pilke
      okolicznych żuli i notoryczne włącznie sie alarmu w peweksie w godzinach nocnych
      ;) Niestety wyemigrowałem do miasta oddalonego od Piotkowa o jakieś 500 km i
      niestety żadko zaglądam w rodzinne strony. Przy każdej wizycie wizycie widzę
      postęp na starówce. Niewielki ale zawsze. Przypominam sobie chwile spędzone
      podczas zabaw na Rwańskiej, placu Czarneckiego , Sieradzkiej, Szewskiej,
      Łazienoo-Morkej itp. Było qrwwwa super. Przy następnej wizycie wypuszczę się
      porobić trochę zdjęć w okolicznych, znanych z dzieciństwa zaułkach.
      Pozdrawiamwszystkich serdecznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka