Dodaj do ulubionych

Myszkowiec - ktos cos wie?

05.07.07, 17:12
najstarsze wiesci na forum o tej firmie sa z 2005 roku. wie ktoś może jak tam
jest ostatnio. warto sobie głowę zawracac?
Obserwuj wątek
    • kati781 Re: Myszkowiec - ktos cos wie? 05.07.07, 19:28
      Z tego co wiem to raczej nic się nie zmieniło. Ostatnio nawet słyszałam, że
      Myszkowiec część produkcji chce przenieść na wschód kraju bo tam jest siła robocza
      • sticker1 Re: Myszkowiec - ktos cos wie? 05.07.07, 21:43
        Może inaczej, tam siła robocza, która nie zna firmy Myszkowiec.
        Po niedługim czasie i tam, nikt w tej firmie nie będzie chciał pracować.
        • ulri Re: Myszkowiec - ktos cos wie? 05.07.07, 23:16
          dzięki za odpowiedzi.
          • maciek2xl [...] 06.07.07, 11:43
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • a.man Re: Myszkowiec - ktos cos wie? 06.07.07, 13:37
              To jest odwieczny problem takich lokalnych firm które mają dość dobry zbyt i
              wykorzystują ludzi na maksa. Myślę że w każdej firmie są jakieś utrudnienia i
              nigdzie nie ma 100% zadowolenia. Czy wielkie centra magazynowe wokół Piotrkowa.
              też znajdzie się grupa ludzi która będzie narzekać. Nawet największy nasz
              Piotrkowski zakład. Też różnie tam bywa. Pomimo spadającego bezrobocia widać
              jak ludzie nadal szukają pracy. Tylko teraz ci którzy już pracują. Bo nieraz
              nie da się wytrzymać dłużej niż kilka lat w jednej firmie. Zwłaszcza że wymaga
              się coraz więcej od każdego pracownika. A nie wszyscy to tempo mogą wytrzymać.
              • lodzistik Re: Myszkowiec - ktos cos wie? 09.07.07, 12:55
                i tu kolego masz 100% racji...
                zawsze znajdzie się ktoś kto "popsuje system". Założe się że znajdzie się pare
                osób które chwalą tę prace, wszystkim się nie dogodzi.
                Znam dość dużo osób którzy chwalą sobie prace u Haeringa, Mbl i znam osoby
                które ciągle narzekają ale (to jest najlepsze) pracują tam już pare lat:) i z
                jakiegoś powodu nie zmieniają tej pracy wyzyskującej resztki sił.
                • dino44 Re: Myszkowiec - ktos cos wie? 19.07.07, 14:15
                  Sam pracowałem i na pewno nie polecam!
                  • myszkowiec_2 Myszkowiec 11.01.08, 13:21
                    Moi mili, można cos komentować tylko jeśli tam sie pracowało.Miałem
                    okazje byc przemielony jak wielu innych managerów w tej
                    firmie.Średni czas wytrzymałości managera do 6 msc-potem juz staje
                    sie tym złym i niedobrym dla firmy. Nie dajcie sie omamić tymi ich
                    hasłami rodzinnymi-zero szansy na rozwój i tylko duże nerwy i
                    stres.Zarządza się tam archaicznymi metodami a człowiek, zespół,
                    team to wróg nr 1-wszystko tajne przez pufne-zaytajcie dlaczego....
                    • mixermacher Re: Myszkowiec 17.01.08, 22:20
                      siostra mojej koleżanki tam pracowała w biurze... zarabiała całkiem
                      niezłe pieniądze. Obijała się trochę i wyleciała. Teraz żałuje.
                      No Qwa... mi się wydaje że pieniędzy nikt teraz za darmo, ani za nic
                      nie rozdaje. Mineły te czasy gdzie "czy się stoi czy się leży" kasa
                      się należy. Gdybym był właścicielem też bym dbał o to żeby nikt się
                      nie opierd... w mojej firmie. szacunek
                      • tmrw Re: Myszkowiec 19.01.08, 11:14
                        .....................ale nie w taki sposób. szcunek ?? a nie wiesz
                        o kim mowisz czlowieku opanuj sie .......
                    • zaba.jan Re: Myszkowiec 19.11.13, 20:57
                      To nie firma.! To obóz pracy, gdzie za minimum wynagrodzenia żąda się 100% , tyrania, despotyzm. Takiego HAMA jak Waldemar i jego synkowie to mało spotykany przypadek - wzorzec złego zarządzania i podejścia do biznesu i ludzi. Dlatego niewielu godzi się na pracę tam - nóż na gardle. Ale o własną kieszeń wiedzą jak dbać szmaty. Bryki, ciuchy, złoto, pałace. Na szafot. Z piekła nie wyjdą...
    • myszkowiec_2 Re: Myszkowiec - ktos cos wie? 11.01.08, 14:10
      Slangiem odpowiem-kanał.Czy pracownik czy manager, człowiek nic tam
      nie znaczy. Team, zespół, działnie w zespole skutecznie niszczy nie
      mający pojącia o nowoczesnych metodach zarządzania właściciel. W
      latach sie udało człowiekowi jak wielu innym bo czas był dobry ale
      teraz trzeba mieć wiedze lub zatrudnić speców posiadających wiedzę.
      Ale ani jedno ani drugie nie działa-bo jak się ma speców to i tak
      się ich nie słucha-metoda faszystowska " Jam jest Pan na włościach,
      chrabia i król i tylko jam mam rację :).Pozdrawiam
    • pinokniot Re: Myszkowiec - ktos cos wie? 11.01.08, 18:56
      Oj Rafale Ch. zalogowalęś się pod nickiem myszkowiec 2 i pleciesz
      bzdury. za wykorzystywanie nazwy firmy i za to co piszesz spotkamy
      sie w sądzie.
      • kellycook Re: Myszkowiec - ktos cos wie? 12.01.08, 11:00
        Osobista zemsta, znany z widzenia..
        Coś w tym musi być? Czasem o firmie się mówi, jedni mówią dobrze inni źle,
        niektórym to lata.
        Jednak tutaj się mówi tylko źle, coś więc musi być na rzeczy. Straszenie sądem
        za to tylko, że ktoś pisze o relacjach panujących pomiędzy pracownikami a
        "szefem" jest nieco śmieszne. Jeżeli to mówi jedna osoba, to można uznać, że się
        myli. Jeżeli dwie, to również mogą być one w błędzie. Jeżeli jednak jest ich
        więcej i wszystkie mówią o tym samym, to znaczy, że coś jest nie tak. Zgodnie
        więc z przysłowiem, jak ci wszyscy mówią żeś chory toś chory, a jeśli
        zaprzeczasz wszystkim i mówisz żeś zdrów, toś jest bardziej chory niż myślisz.
        I tą piękną kulawą sentencją zakończmy spór..
        • borysek1-1 Re: Myszkowiec - ktos cos wie? 29.01.08, 12:11
          Witam.Chyba wam sie troszke w głowach poprzewracało!Powtarzacie
          tylko słowa które wypowiedział ktoś rozgoryczony po tym jak został
          zwolniony z pracy za obijanie się!Jaka firma w dzisiejszych czasa
          płaci za lenistwo,czasy PRL-u już dawno się skończyły!Ja akurat mam
          bardzo pozytywne doświadczenia i mogę coś powiedzieć gdyż miałem
          okazję pracowac w tej firmie.Aktualnie tam nie pracuje bo zmieniły
          mi się plany życiowe ale drzwi sa tam dla mnie cały czas otwarte.
          • jakiebzdety Re: Myszkowiec - ktos cos wie? 02.02.08, 08:38
            No faktycznie, ty jedyny jesteś taki wspaniały i ten pracodawca też
            taki niesamowity i cudowny...Litości, litości-każdy rozumny
            człowiek podkreślam każdy( no prawie każy) widzi ile tu jest jakich
            opinii tak więc nie mów tu o PRL i że ktoś był zły a tak właściwie
            to wszyscy byli źli i obijali się i dlatego tam nie pracują. Stare
            przysłowie mawia-Ryba psuje się od głowy...A Ty jak masz tam drzwi
            otwarte to wracaj, utulą cie tam, buzi dadzą i będziesz miał
            rozkoszny obóz pracy!
            • dobra_dama Re: Myszkowiec - ktos cos wie? 13.02.08, 13:52
              ja w zasadzie nie mam nic przeciwko tej firmie. Pracowalam tam, wiec
              moge sie wypowiadac. Mysle ze jest ok. szef wymaga ale w sumie
              pozadny czlowiek. Moze troszke za bezposredni w swoich
              wypowiedziach. Moze nie ma tam bajki ale w porownaniu z tym ile
              zarabiam teraz w niemczech wcale nie bylo mi tam tak zle.
              Zagladnelam na to forum bo chcialam sie dowiedziec co slychac na
              starych smieciach, a tu prawie same zle rzeczy. Chyba ktos bardzo
              rozgoryczony robi zla reklama. hehe. dobra dama pozdrawia piotrkow.
          • kowalskixl Re: Myszkowiec - ktos cos wie? 10.03.08, 12:10
            gratuluję wyboru "firmy". Pracowałeś i nie zrobiłeś świetnej
            kariery, jeśli drzwi są otwarte to wracaj. CZŁOWIEKU ŚWIETLANA
            PRZYSZŁOŚĆ PRZED TOBĄ Z KONTEM W SZWAJCARII
      • dyzioibasta Re: Myszkowiec - ktos cos wie? 13.01.08, 17:58
        haha dobry jesteś z tym straszeniem sądem. Jak kolega już wspomniał.
        ktoś opisuje to co chce, to wolny kraj a nick do nazwy firmy/nazwa
        zastrzeżona/towarowa-pomyśl co piszesz. To jest miejsce na dyskusje
        a faktycznie opinie o tej firmie są tylko złe więc coś tu raczej
        śmierdzi....
      • johnyzxc Re: Myszkowiec - ktos cos wie? 28.02.08, 21:35
        pinokniot napisał:

        > Oj Rafale Ch. zalogowalęś się pod nickiem myszkowiec 2 i pleciesz
        > bzdury. za wykorzystywanie nazwy firmy i za to co piszesz spotkamy
        > sie w sądzie.

        Weź sie Michał w garść zamiast straszyć ludzi sądem, tylko na to cię stać?
        niestety co napisano jest prawda, sugeruje to potraktować bardizje jako
        wskazówkę niżeli robić sceny na forum
        • waldi70-to-ja Re: Myszkowiec - ktos cos wie? 08.04.08, 20:20
          Więcej na temat tej firmy na stronie: www.slowopodlasia.pl/index.php?b=art&ID=15937
          Polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka