Dodaj do ulubionych

Forowicz: leń czy niechluj?

11.07.07, 10:07
Wciąż trwa głupi spór o to, czy stosować polskie znaki diakrytyczne w
Internecie, czy nie. Głównym argumentem za niestosowaniem polskich znaków jest
najczęściej wygoda - to tak, jakbyśmy tłumaczyli przejeżdżanie na czerwonym
świetle tym, że nie chce nam się przekładać nogi na pedał hamulca. Powinniśmy
stosować polskie znaki w tekstach na stronach WWW, blogach czy pisząc teksty
na forum dyskusyjnym, podczas rozmowy na Gadu-Gadu, gdyż tu nie ma żadnych
przeciwwskazań.
Dlatego czytam posty np. politykierka, a zniechęca mnie np. kamikaze_pkow1,
choć obaj autorzy należą do tych, których czytać by warto.
P.S. Problemy mogą być natomiast podczas rozmów na IRC lub na zagranicznych
czatach, gdzie większość klientów wciąż ma wielkie problemy z wyświetlaniem
„polskich krzaków” . Ale to już zupełnie inna para kaloszy.
Obserwuj wątek
    • ucecuce Re: Forowicz: leń czy niechluj? 11.07.07, 10:31
      Aż oczy bolą, gdy widzi się błędy w tak prostych i tak często używanych wyrazach
      jak „mugł”, „ktury”, „karzdy”, „rzaden”. Wiele osób razi taka ignorancja i
      potrafią wyrobić sobie negatywne zdanie o autorze takiego tekstu już po
      pierwszych jego zdaniach. Przykład pierwszy z brzegu? Zupełnie rozsądnie
      wypowiadający się np. colosus, który w swym ostatnim poście nt. zamieszkiwania
      na Wierzejach pisze, że "UWARZA". że to najładniejsza okolica. Takie coś osłabia
      zupełnie. Uwierzcie.
      • bigos_kk Re: Forowicz: leń czy niechluj? 11.07.07, 11:50
        Tak a propos:
        Puknt 3.3 z regulaminu pewnej fotogalerii
        (transport.asi.pwr.wroc.pl/autobusy.php?s=999):
        "3.3. W komentarzach nakazane jest przestrzeganie zasad ortografii i
        gramatyki języka, w którym piszemy. To, że macie dysleksję, dysortografię czy
        dysmóżdże mnie nie obchodzi."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka