Dodaj do ulubionych

Samochód w rzece - strażak ruszył na ratunek

04.04.07, 13:15
W nocy z 30 na 31.03 na ul. Działdowskiej w Lidzbarku Welskim doszło do
niebezpiecznego wypadku. Pijany kierowca stracił panowanie nad autem, które
stoczyło się ze stromego brzegu do rzeki. Kierowca zbiegł z miejsca zdarzenia
a młody strażak ryzykował swoim życiem.
Obserwuj wątek
    • mw66 Wypadek 21.10.07, 16:48
      W południe, 14 października na drodze Nowy Zieluń- Lidzbark 20-leni kierowca
      Forda Escorta, mieszkaniec Żuromina, na prostym odcinku drogi stracił panowanie
      nad autem i uderzył w drzewo. Zginął na miejscu. Tego samego dnia zdarzył się
      wypadek w Działdowie. Na skrzyżowaniu ulic Małłka i Skłodowskiej z ulicy
      wyskoczyło czarne BMW. Samochód skosił znak drogowy i wbił się w płot mleczarni.
      Dwudziestoletni kierowca, Paweł W. z Działdowa miał ten samochód od dwóch
      tygodni. Na szczęście on i pasażer mieli zapięte pasy, na chodniku nie było też
      nikogo, więc nie doszło do tragedii.

      - Młody kierowca za stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym
      otrzymał 500 zł mandatu i 6 punktów karnych. Samochód nie nadawał się do dalszej
      jazdy - mówi komisarz Adam Borowski./Cyt. za wm.pl/
      • mw50 Dwa zderzenia czołowe 01.04.08, 15:48
        Dwa zderzenia czołowe, kilkoro rannych
        Koniec marca okazał się pechowy dla czwórki kierowców z naszego
        rejonu. Ich auta zderzyły się czołowo. Przyczyną wypadków było
        wyprzedzanie w niedozwolonym miejscu.
        W czwartek w okolicach Filic czołowo zderzyły się VW Passat i Fiat
        Cinquecento. Kierowca Fiata, 22-letni mieszkaniec gminy Iłowo,
        jadący w kierunku Burkatu, wyprzedzał w niedozwolonym miejscu (na
        łuku drogi). Uderzył w jadącego prawidłowo Passata.

        Samochody zatrzymały się w poprzek drogi. Kierowca Volkswagena, 33-
        letni mieszkaniec gm. Rybno, próbując uniknąć zderzenia, zjechał na
        pobocze, ocierając się o drzewo. Kierowca Fiata odniósł lekkie
        obrażenia i trafił do szpitala. Obaj kierowcy byli trzeźwi.

        Dwa dni wcześniej doszło do groźnego wypadku w okolicach Wielkiego
        Łęcka. Kierowca Opla Vectry 30-letni mieszkaniec gm. Płośnica,
        jadący z Działdowa w kierunku Lidzbarka, prawdopodobnie nie
        dostosował prędkości do warunków jazdy, poza tym wyprzedzał w
        niedozwolonym miejscu. Na łuku jezdni zjechał na lewy pas i zderzył
        się z nadjeżdżającym z naprzeciwka Fordem Transitem, za kierownicą
        którego siedział 35- letni mieszkaniec gm. Biskupiec.

        W wyniku zdarzenia Opel dachował i wylądował w rowie. Z auta wypadł
        silnik i skrzynia biegów. Części rozrzucone było po całym polu. Ford
        Transit miał całkowicie rozbitą kabinę i stał "na kołach" w
        przeciwległym rowie. Poszkodowani z obu aut - dwie osoby, w tym
        dziecko - trafili do szpitala. Wypadek spowodował drobne utrudnienia
        na drodze. Policjanci i strażacy musieli kierować ruchem.
        • mw50 Spłonął samochód w Lidzbarku 15.05.08, 13:09
          Do zdarzenia doszło przy przejeździe kolejowym. Przyczyną było
          najprawdopodobniej zwarcie instalacji elektrycznej w komorze
          silnika. Wstępnie straty oszacowano na 3,5 tys. zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka