Dodaj do ulubionych

Dni Sieradza 2005

17.01.05, 18:34
Właśnie w tej sprawie mam zamiar "wszcząć" jakąś akcję :) A chyba to już
najwyższy czas żeby się za to zabrać, bo czasu coraz mniej.

W ostatnich latach imprezy organizowane w ramach Dni Sieradza były bardzo
ubogie, bo przecież trudno inaczej nazwać fakt, że głównymi "gwiazdami" w
zeszłym roku byli Robert Janowski i Michał Milowicz. Nie chce im ubliżać, ale
tego pokroju gwiazdy to mogłyby występować, ale na jakimś pikniku czy
dożynkach(chodzi mi tu tylko i wyłącznie o rangę imprezy,żeby nie było, nie
mam nic do dożynek ;)) a nie w dniu naszego miasta i to jeszcze jako główna
atrakcja. W takim Działoszynie na ostatnich dniach miasta występowali m.in.
Varius Manx, Ira, Ryszard Rynkowski, chyba widać różnicę.

Nie wiem jak Wy, ale mi się wydaje, że Sieradz zasługuje na lepszą oprawę
takiej imprezy i dlatego mam zamiar zadziałać :)
Może macie jakieś propozycje, jaki sposób byłby najlepszy na wywarcie wpływu
na władze miasta, żeby te zorganizowały wreszcie Dni Sieradza godne
Sieradza :) . Bo ja myśle żeby zasypać w tej sprawie urząd miasta mailami i
wykorzystać przy tym sieradzkie media, tak żeby jak najwięcej osób o tym się
dowiedziało i wzięło czynny udział. Tylko czy media pójdą na, bo mam duże
obawy..
Obserwuj wątek
    • samdej Re: Dni Sieradza 2005 17.01.05, 18:51
      A pamiętacie jak kilka lat temu występowała u nas Kayah, zaraz po wydaniu płyty
      z Bregovicem ?
      Te tłumy w amfiteatrze i ta atmosfera. Tak powinny wyglądać Dni Sieradza.
      Ale widocznie władze miasta w tej sprawie mają podobne zdanie jak i z wystrojem
      świątecznym, że lepiej wydać kasę na pomoc najbiedniejszym mieszkańcom.
      Oczywiście, że należy im pomagać, ale czy to ma oznaczać, że w tym mieście już
      nic nie będzie się organizować, ponieważ są ważniejsze wydatki?
    • smoqs Re: Dni Sieradza 2005 17.01.05, 19:18
      Eh cos mi sie wydaje ze w Sieradzu neistety jeszcze dlugo nie zoabczymy rzednej pozadnej imprezy:/ Coraz bardziej wydaje mi sei ze to maisto wymiera:( Juz wystarczajaco zalamlem sie widzac "swiatecznie przystrojony" rynek;( Cos mi sie neistety wydaje ze zadne interwencje tu nie pomoga, ale czemu nie sprobowac. Wydaje mi sie ze wladze miasta powinny czasami zagladac w takie miejsca jak to forum mysle ze dowiedzialy by sie co warto zmienic, poprawic w miescie
    • zjk7 No to co robimy? 22.01.05, 16:49
      Moze Zaproponujesz tresc takiego maila? A w jego tresci liste spraw, o ktore
      wnioskujemy? Oraz liste adresow do ktorych warto go wyslac!

      Choc przy dzisiejszych oszczednosciach (nie twierdze ze nieslusznych) obawiam
      sie, ze zapowiada sie bardzo skromnie... Obym sie mylil.

      A tak przy okazji - jeden z dziennikow postanowil sprawdzic, czy urzednicy
      odpowiadaja na maile petentow (sa do tego zobowiazani w ciagu 14 dni).
      Znalezlismy sie w czolowce wynikow tego badania (oczywiscie od konca). W ciagu 7
      dni czekania nie odpowiedzial m.in. Sieradz - choc oczywiscie ma przyznane
      ISO9001 (czy ISO9002 - co jak widzimy i tak jest bez znaczenia i pokrycia w
      rzeczywistosci).

      Pozdrawiam
      Zbyszek
      • paenka Re: No to co robimy? 23.01.05, 17:29
        Kiedys wyslalam meila do Urzedu ale niestety nikt nie odpowiedzial, to moze jakas petycje zorganizowac? Zwerbowac uczniow w szkolach, jest przeciez mlodziezowa rada SIeradza i co oni robia bo mi nic nie wiadomo o ich dzialalnosci ;/
        • samdej Re: No to co robimy? 24.01.05, 11:46
          Właśnie o to mi chodzi, żeby zorganizować coś na większą skalę. Bo to nic nie
          da jak zorganizujemy się tylko na forum. Choćby uzbierało się nas 10 osób to to
          przejdzie bez echa albo co najwyżej skończy się wymijającą odpowiedzią, że nie
          ma kasy itp.
          Paenka już mi podpowiedziała z tą młodzieżówką :)
          Może macie jeszcze jakieś propozycje. Pasowało by to porządnie zorganizować
          żeby coś udało się zdziałać. Tyle, że ja na razie nie mam czasu - sesja:(
          Jak dobrze wszystko pójdzie to w drugim tygodniu lutego się za to wezmę.
          A do tej pory czekam na pomysły... :)
          • hajdana Re: No to co robimy? 24.01.05, 19:17
            od razu przyznaję się, że nie znam się na muzyce młodych i bardzo młodych, ale
            poproszona przez młodszą część rodzinki o ściągnięcie legalne nielegala (?)z
            witrynki, którą zaraz podam, poznałam właśnie podziemie łódzkiego hip-hopu
            (cokolwiek to znaczy)i nawet spodobało mi się Cappucino (Kawa). Jeśli byłby to
            pomysł na koncert dla młodych, to podrzucam www.lodz.metropolia.net/
            Pozdrawiam
    • ebusia_fam_fatal jestem ZA! 27.01.05, 10:50
      popieram calym swym jestestwem:) i obiecuje pomoc:) ma sie te wtyki w roznych
      przydatnych do takich celow miejscach:) bedzie dobrze! tylko trzeba w to
      uwierzyc. nienawidze jak ludzie narzekaja: nic sie nie dzieje, ale nawet jak
      cos wymyslimy to nic z tego... gowno prawda! trzeba probowac! a jak nie
      wyjdzie, wtedy bedziemy narzekac i bedziemy miec swiadomosc, ze zrobilismy
      wszystko co w naszej mocy.. samdej! trzeba te sprawe obgadac:) mozna porobic
      info w szkolach (zrekrutowac do tego mlodziezowa rade miasta), radio, gazeta to
      moze byc na mojej glowie.. televizji i tak nikt nie oglada.. vlepki mozna
      porobic, jakies forum speszyli do tego celu.. jakies www informujace i
      przyjmujace pomysly:) tym tez sie moge zajac.. zatem ludzie! do dziela!!!!!!!!!



      ps. podoba mi sie tu:) kto mnie oprowadzi po sieradzu opowiadajac o sieradza
      historii mniej wiecej jak w watku 'wasze ulubione miejsca w sieradzu' Jezu
      piekne to bylo:)

      pozdrawiam sympatycznie, ebusia (gg#914668)
      • samdej Re: jestem ZA! 27.01.05, 16:01
        Cóż za pozytywna energia ebusia :)
        Z takimi ludźmi jak Ty może rzeczywiście uda się coś zdziałać :P
        • ebusia_fam_fatal poprawka:P 27.01.05, 16:03

          samdej napisał:

          > Cóż za pozytywna energia ebusia :)
          > Z takimi ludźmi jak Ty może rzeczywiście uda się coś zdziałać :P

          nie 'może' tylko 'uda się na pewno!' :P to kiedys zaczynamy?
          • samdej Re: poprawka:P 27.01.05, 16:11
            Najpierw muszę się uporać z sesją. Jak dobrze pójdzie to za tydzień będę już
            wolny ;)
            • ebusia_fam_fatal Re: poprawka:P 27.01.05, 16:12
              wolny powiadasz ;]
              trzymamy kciuki i inne czesci ciala... abys wszystko pozaliczal w terminie i z
              oczekiwanym rezultatem :)
              a potem sie bierzemy do roboty... ;)

              ....jaki ten post moj jest dwuznaczny.... ;)
      • hajdana Re: jestem ZA! 27.01.05, 19:38
        ho ho ho... jakie efektowne wejście! Co to się będzie działo, choć mogę jedynie
        kibicować, życzę powodzenia!
        Pozdrawiam serdecznie :)
        • ebusia_fam_fatal :) 27.01.05, 21:14
          kibicowac?!?! nie no ja mysle ze wejdziesz w to z nami, hajdana:] nie ma tak ze
          tylko sie przygladacie:D:D kazda glowka i najmniejsza nawet para rączek nam
          pomoze. nawet jak jest daleko:) byle miec dostep do neta .. i bedziecie mogli
          powiedziec: pomagalem! :D

          cholera jasna ruszac dupy! :) zaliczac te egzaminy i sie bierzemy. moge w sumie
          cos juz zaczac, bom niezajeta jest zbyt powaznymi sprawami... :D np jutro w
          pracy jak skoncze to, co zaczelam robic, zabiore sie za szukanie niusow,
          zaplanowanie mniej wiecej co by sie przydalo zrobic, oczywiscie wszelkie
          pomysly mile widziane: gg#914668, ebusia@tlen.pl ... damy rade, no bo kto ma
          dac jak nie my?!?! i trzeba sie zabrac do pracy, bo inaczej tylko bedziemy
          planowac i standardowo nic sie nie zrobi:) fajnie, lubie takie rzeczy robic:)
          tylko aj nid help!!! i jak to mowi Owsiak: ojj bedzie sie dzialo:D:D

          pozdrawiam optymistycznie!
          • paenka Re: :) 28.01.05, 12:57
            ja mam pytaie czy propozycje dotycza kazdej propozycji jakiesgos czego na dni sieradza zorganizowania??
            Bo jesli tak to jak pamietam to na dni zaprawszaone czesto strazakow ktorzy woda polewali bueeheh nie wiem po co no ale coz tak wiec ja np moglabym sprobowac zwerbowac grupe poszukiwawczo ratownicza, ktorzy zajmuja sie szukaniem ludzi ktorzy zgineli itp i np mozna by bylo miedzy innymi urzadzic pokaz takiej akcji, zjechaliby sie czlonkowie grupy z pieskami mozna by zwyklych ludzi poukrywac i niech ich pieski szukaja:) oprocz tego ta grupa zajmuje sie tez dogoterapia:) mozna by bylo zrobic pokaz jak sie odbywaja takie cwiczenia psow i ratownikow no ni wiem tylko proponuje i mowie do czego mam dojscie jak sie podoba to mowcie.
            A moze jakeis wystepy dj-ow? Przeciez mamy regionalne sławy w tym srodowisku:p TO tez mozna by bylo ugadac z odopwiednimi ludzmi
            • ebusia_fam_fatal hihihi 28.01.05, 13:23
              dobrze.. dobrze.. wszystko sie nam przyda:) w koncu ktos podal propozycje...
              czekamy na nastepne:D a ja juz sie biore za robienie www. od razu mowie - nie
              bedzie zbyt skomplikowana, by forma tresci nie przerosla xD

              pozdrawiam porażająco;)
    • ebusia_fam_fatal yyyyy 28.01.05, 15:14
      a kiedy w ogole sa dni sieradza?! lol
      stronka sie tworzy:)
    • samdej Re: Dni Sieradza 2005 28.01.05, 15:19
      Z tymi dj-ami to dobry pomysł :)
      Przydałby się jeszcze jakiś kabaret, tak żeby rozweselić trochę sieradzan. Bo
      na co dzień mało coś tego uśmiechu na twarzach wśród przechodniów widać.
      Sądzę że Ani Mru Mru byłoby oki :P
    • ebusia_fam_fatal :) 28.01.05, 16:30
      ide do domu:) hihihi
      • paenka Re: :) 28.01.05, 18:29
        Mysle ze przygotowywujac liste propozycji musimy wziac pod uwage budżet jaki Sieradz chcialby przeznaczyc na te dni, ktore sie odbywaja na poczatku czerwca.
        WIc jesli chodzi o gwiazdy wielkiego formatu to mysle ze jedna gora dwie a restza to musialaby byc juz dobra wola jakiegos sponsora:P
        Pamietajcie ze na dni Sieradza nie tylko skladaja sie imprezy ze sceny ale tez inne konkursy, pokazy, festyny.
        • ebusia_fam_fatal Re: :) 28.01.05, 20:06
          budżet - my to wszystko wymyslimy za darmo:D
          gwiazdy wielkiego formatu to nie wiem czy do nas przyjada:P
          festyny i konkursy to przeciez podstawa takich niemalze dozynek! :D:D hihihih
          spoooooooko,. poradzimy sobie:) bedzie wypaśnie tylko musimy dzialac!
          ino mi paenka nie mow, ze wątpisz wp owodzenie Akcji Na Rzecz Sieradzan:] (NA
          Sieradzan Rzecz Akcja Naprawde Ekstra - Nasrane:P) kur..de trzeba tylko
          porzadnie to przemyslec i wymyslic mnostwo takich rzeczy, ktore beda bawic,
          cieszyc, przyciagna tlumy, beda malo kosztowac, a ta 'gwiazda' to tak zupelnie
          przy okazji :) tym przychylniej na nasze pomysly spojrzy wladza im mniej kasy w
          to bedziemy chcieli wlozyc.. norma:|
          ale sprobowac trzeba:)
          pozdrawiam wieczorowo:)
          • hajdana Re: :) 28.01.05, 23:30
            No... mam coś dla maluczkich odjazdowego:) Prawdziwy wyścig kaczek.
            Miejsce akcji: odcinek Żegliny między mostkiem przy Wierzbowej (start) a
            mostkiem przy Podrzeczu (meta). Potrzebne: stadko ponumerowanych, oznakowanych,
            podenerwowanych, żółtych gumowych kaczuszek, czekające na zwolnienie blokady
            startowej; certyfikaty dla dziecka, która kaczka będzie się ścigać w jego
            imieniu; siatka na mecie; podbieraki do łowienia pechowców, którzy utknęli po
            drodze; nagrody dla wszystkich!!!

            Pewnie nie jest to to, o co wam chodzi :>, ale cóż, wyścigi zostały podejrzane
            na jakimś filmie amerykańskim – proste, śmieszne, oni to się umieją wszystkim
            bawić :P
            • paenka Re: :) 29.01.05, 00:52
              Jak dla mnie super:D
              Sama bym z chęcią wzięła udział w takim czymś:D
              No to mamy kolejną propozycje..ktos notuje:p
              Ebusia - Nasrane dooobre ale lepiiej tego hasła nie umieszczać na plakatach obwieszczających dni Sieradza:P
              • paenka Re: :) 29.01.05, 00:54
                tylko trzeba by bylo od stonytechnicznej jakos wykombinowac jak ustawic te kaczki na wodzie:p ale to juz szczegól:p
                to taka alternatywa jak puszczanie wianków:)
                • zjk7 Od strony technicznej Zeglina to wlasciwie sciek 29.01.05, 19:50
                  bo chyba nadal scieki z duzej czesci miasta wyplywaja wlasnie miedzy oboma
                  wymienionymi mostami :-) Podobno wiekszosc pochodzi z kanalow burzowych, ale
                  wiadomo, ze wielu mieszkancow korzysta z nich w inny sposob...

                  W kazdym razie pozostanmy moze przy puszczaniu kaczek :-)

                  Pozdrawiam
                  Z
                  • paenka Re: Od strony technicznej Zeglina to wlasciwie sc 29.01.05, 20:31
                    no to mozna przesunac ten odcinek 50 metrowy np w okolice kapieliska tam nawet
                    by bylo wiecej miejsca dla kibicow:)
    • paenka Edyta Bartosiewicz 29.01.05, 21:02
      A ile taka Edyta Batosiewicz bierze za wystep??
      NO ja mam taka wlasnie propozycje. Mysle ze duzo ludzi by przyszlo takich
      wlasnie co na imprezy miastowe nie chodza bo nie ma nic ciekawego. Pamietam jak
      Goldenlife bylo to duuuzo ludzikow sie zjawilo, Kayah tez zmusila tlumik maly
      to pojawienia sie. WIec moze metoda to nie KRzysztof Krawczyk co jeden przeboj
      hitowy na kilka lat zdola wypromowac albo Milewicz udajcy elivisa tylko jakies
      takie kultowe postaci.
      • samdej Re: Edyta Bartosiewicz 29.01.05, 21:10
        Właśnie o to chodzi. Ktoś znany by się przydał, ktoś kto przyciągnie ludzi.
        Co do Edyty Bartosiewicz to bym uważał. Pamiętam jak chyba ze dwa lub trzy razy
        był przekładany koncert Edyty w teatrze. Przyczyną było - niestety - nikłe
        zainteresowanie. W końcu koncert się w ogóle nie odbył :( A szkoda..
        Ale jakby było darmo to pewnie nikt by nie poskąpił :)
    • ebusia_fam_fatal kaczki zapisane:D 29.01.05, 23:15
      nooo prosze Panstwa,.. widze, ze sie rozkrecamy:) cieszy mnie to
      niezmiernie! :D i mysle, ze nie tylko mnie:) to dobra zabawa - samo
      wymyslanie:)
      co do darmowych koncertow... sieradzanie nawet na najbardziej wsiurski zespol
      by przyszli - o ile spelnione dwa warunki: znana grupa i za friko :P taka juz
      nasza mentalnosc. pozostaje nam przekonac kogos zeby tu przyjechal i wzial jak
      najmniej:D coby budżet miasta za bardzo nie ucierpial, i coby Pani Prezydent
      mogla sobie kupic nowy samochod:P no dobra, dżołk to był. damy rade!
      mnie zastanawia miejsce tegoz wydarzenia.. wydaje mi sie, ze park troche za
      daleko jest. nie kazdy ma fure by podjechac i nie kazdemu sie chce zapitalac
      tam na nogach:/ a skoro jest tu wątek o rynku.. to moze moznaby go jakos
      wypromowac wlasnie poprzez Dni Sieradza'05?? wlasciwie to w calym sieradzu
      powinno sie cos dziac.. plac wojewodzki. rynek. ulice miasta. boisko przy sp10.
      park staromiejski tez moze byc. choc wlasciwie to nie wiem.. tak se tylko
      glosno mysle:)
      szczudlarze. muzyka sieradzkich grup (nie tylko cafe tu istnieje). kaczki na
      rzece moga byc przy bialym moscie. zastanawiam sie nad konkursem (ktory by
      zaczal sie odpowiednio wczesniej) nad jakims symbolem sieradza (chyba ze takowy
      istnieje, o czym nie wiem:( ) tak jak poznan ma pyry. tak moze sieradz by cos
      mial? sieradzanie by wysylali propozycje takiego symbolu, potem bysmy wybrali
      (tzn wszyscy by glosowali sieradzanie) i potem wspolne zabawy pod sztandarem
      tego symbolu.. jakies zabawy z tym zwiazane.. glosnych mysli ciag dalszy... :)
      strona sie buduje. jutro wtajemnicze radio i gazete w to przedsiewziecie :) a
      tymczasem:
      pozdrawiam i spitalam :]
      • paenka Re: kaczki zapisane:D 30.01.05, 16:08
        kiedys pamietam odbywalo sie cos takiego jak swieto latawca. Moze by zorganizowac tez konkurs na najladniejszego latawca latajacego albo zawody w jak najdluzszym lataniu latawcow?
        Ja osobiscie ponownie odkrylam latawca w zeszle wakacj i musze przyznac ze to super zabawa:D Budzi duzo emocji bo te sznurki sie placza czasme i trzeba tak pokierowac latacem zeby sie odkrecily:) A dobre miejsce do puszczania latawca to te lakia nad rzeka. Tam super wieje i latawce pieknie i wysoko lataja:)
      • paenka next option 30.01.05, 16:11
        a moze oglosic konkurs na widokowke z wizerunkiem SIeradza?? Nagorda bylaby publikacja widokowki (a to mysle ze najlepsze dla poczatkujacych fotografow - publikacja pracy)i jakis symboliczny puchar:)
        • ebusia_fam_fatal Re: next option 30.01.05, 17:02
          no dobra, ale co mamy rozumiec pod pojeciem 'publikacja widokowki'? normalnie
          ze bedzie ona drukowana przez jakas firme i sprzedawana tak? dobry pomysl. ta
          firma moglaby zostac opd razu sponsorem :) nie wiem za bardzo kto drukuje
          widokowki.. gdzies tu w regionie to wiem tylko ze galdruk z brzexnia bodajze...
          latawce super. te widokowki tez - ale tu jest kwestia drukarni czy jak to sie
          nazywa:D
          czekamy na nastepne propozycje. byle jak najwiecej:)!
          pozdrawiam niedzielnie(:
          • paenka Re: next option 30.01.05, 19:14
            nie wiem ktora drukarnia drukuje a ta przy targowej czasem nie drukuje?
            i tak pomyslec ze taki konkurs stalby sie cykliczny to mozna by galerie zrobic, naklad takich widokowek nie musialby byc wielki - taki np dla kolekcjonerow, a wersje np formatu A3 pani prezydent moglaby powiesic w sali gdzie odbywaja sie sesje rady miasta:D
            • ebusia_fam_fatal :) 30.01.05, 19:34
              fajna sprawa:) no to bedzie trzeba sie przejsc, ewentualnie przedzwonic i
              popytac - byleby wladzom miasta przedstawic juz gotowy plan - zeby wszyscy i
              wszystko bylo zalatwione juz:)
              pozdrawiam cieplutko
              ps. wlasnie sie wybieram pogadac z 'radiem' i 'gazeta' :) jak wroce
              (ewentualnie jutro) napisze czego sie dowiedzialam i jak to moze
              byc 'rozglosnione' :)
      • hajdana No jeśli można... 30.01.05, 20:48
        Rzeczywiście to fajna zabawa :D
        Mam... coś, ale nie biorę za to żadnej odpowiedzialności ;))))
        Wymaga to zgody osób prywatnych i tylko od nich zależałaby realizacja.
        Ale z drugiej strony, czy takie imprezy nie powinny wciągać prywatnie
        konkretnych ludzi, powodować, że mogą mieć satysfakcję, że coś dają z siebie
        dla ziomków, bo lubią to miasto i ludzi i ble ble ble :>.
        I tak sobie pomyślałam o Panu Dobrodzieju Tubądzińskim, czy nie mógłby otworzyć
        swojej stajni w ten konkretny dzień dla małych sieradzan i jeśli dysponuje
        zrównoważonymi konikami i fachową obsługą, pozwolić trochę pojeździć...Sama
        wizyta w stajniach, kontakt z koniem jest dla dzieciaka frajdą (Zbyszek do dziś
        wspomina ;)). Niestety trzeba z pytaniem dotrzeć...
        Drugi pomysł dotyczy też prywatnej osoby a jest nim Pan Lotnik (znowu nie znam
        osobiście :( ale widok jego prywatnego samolotu przelatującego nad łęgami
        zawsze wprawia mnie w dobry nastrój! Smoq – fajne zdjątka by były... :))))). No
        więc gdyby tak zapytać, czy w ten 1 dzień zgodziłby się polecieć z przygotowaną
        reklamą święta Sieradza?(tylko nie z ‘nasrane’ :>).
        Nie mogę się wprost oprzeć pokusie, aby nie przytoczyć tu pewnej legendy,
        jakoby Mistrz A.Cierplikowski wynajął kiedyś maszynę latającą, by następnie
        zrzucać cukierki dzieciom w S. - czy ktoś o tym słyszał?
        Spróbuję sprawdzić w sanepidzie stan czystości Żegliny, latem na ściek nie
        wyglądała i mam nadzieję, że nie jest :/ Jak będę wiedzieć, to napiszę,
        pozdrawiam i bawcie się dobrze!
        • ebusia_fam_fatal mozna mozna:) 30.01.05, 21:04
          co do konikow - dowiem sie.. znam tam (w Tubadzinie) jedna osobke (minimum:])
          jakby ktos oprocz mnie tam kogos znal tez moze spytac:P nie mowie, ze biore
          wszystko na siebie, tylko, ze akurat to tez moge:)
          co do radia i gazety - z Radiem nie gadalam. Gazeta byla dzisiaj (jeszcze jest)
          w zakopanem i bawi sie z tysiacami fanow narciarstwa:D:D wiec hm. postaram sie
          do niego dotrzec tak szybko jak sie da. on nas moze troche pokierowac i objac
          cos w rodzaju patronatu, hę? (przytaczam przyklad skejtów sieradzkich:))
          pozdrawiam zatem wesolo :)
    • ebusia_fam_fatal stronka.. 31.01.05, 11:06
      www.sieradz.2005.prv.pl
      z czasem popytam w naszym radiu o serwer i adres w domenie nasze.pl :]
      • samdej Re: stronka.. 31.01.05, 14:59
        Stronka jak na początek całkiem niezła :)
        Fajnie, że umieściłaś odsyłacz do forum bo ta akcja to w sumie bardzo dobra
        promocja naszego forum :) Przy każdej okazji trzeba wspominać gdzie to wszystko
        się zaczęło ;)

        A co do wizytówek to może i ja coś popstrykam przy okazji...
        • ebusia_fam_fatal pf 31.01.05, 15:24
          jak na poczatek... zbulwersowalam sie:D
          a co tam ma byc jeszcze? hĘ?:>
          pozdrawiam niesympatycznie:P
          • samdej Re: pf 31.01.05, 15:34
            no brak w końcu najważniejszego... programu obchodów Dni Sieradza 2005 ;P
            • ebusia_fam_fatal Re: pf 31.01.05, 16:03
              bo do tego, zeby miec ten plan, to Ty musisz skonczyc sesje, musimy sie
              spotkac, obmyslic plan gdzie i z czym do kogo pojsc. wtedy zrobimy taki mniej-
              wiecej plan i uderzymy na sama gore:D:D zebysmy nie poszli do nich od razu z
              pustymi rekami:P i pomyslem bez pomyslu
      • sbi Re: stronka.. 31.01.05, 20:15
        Dołożyłem link do tej strony na drugim sieradzkim forum
        sieradz.naszemiasto.pl/forum/wiadomosci/64487_227273.html
        co prawda ruch tam duzo mniejszy, ale każda "duszyczka" sie przyda .. :)
        • samdej Re: stronka.. 01.02.05, 02:24
          Nie ważne, że ruch nie duży. Trzeba werbować ludzi gdzie się da :P
    • ebusia_fam_fatal mamy koniki:D 31.01.05, 12:02
      mamy koniki!! mamy koniki!! :D:D
      hura! :)
      i nastepny pomysl (od Cichego): pomyslcie nad zrobieniem "sciany" na ktorej
      ziomki na wzor malowania ogrodzenia BWA jakies grafy by machneli

      pozdrawiam po prostu:)
    • ebusia_fam_fatal a moze by tak... 31.01.05, 12:15
      ...jakis filmik wyswietlic wieczorowa pora przy okazji? o ile sie da.. ja
      proponuje film pt. Miasteczko:D w calosci nakrecony w Sieradzu, aktorzy to
      sieradzanie:) moj wujek tam sie na slup wdrapuje w ktorejs scenie:D
      pozdrawiam zimowo!
    • paenka Re: Dni Sieradza 2005 31.01.05, 12:47
      widzac dzisiejsza pogode doatarla do mnie mysl - a co jak nie bedzie pogody?? wlasnie jak na razie nasze propozycje(szczegolnie te kaczuszki, latawce, koniki i graffiti) nie obejda sie bez ladnej pogody. wiec trzeba albo wymyslic w razie deszczu
      • ebusia_fam_fatal brzydka pogoda 31.01.05, 13:15
        turnieje halowe jakies. mamy w koncu pare hal sportowych i innych takich
        przydajacych sie do tego typu imprez > takze sporty. w teatrze mozna zrobic
        wystawe tych widokowek i koncert, tudziez film tudziez wystepy djów i innych
        muzykow..
        ale kurde.. kto powedzial, ze nie bedzie ladnej pogody?!?!?!?! na taaaakich
        wypoasnych dniach Sieradza musi byc slonecznie i cieplutko:D
        a jak sie wladze miasta nie zgodza na nasz plan i zrobia swoj - chale jakas -
        to wtedy bedzie brzydko:] mam to juz ugadane z Szefem:D
        pozdrawiam sniegowo
      • ebusia_fam_fatal Re: Dni Sieradza 2005 29.06.05, 08:53
        >a co jak nie bedzie pogody??

        WYKRAKALAS!!!:D:D
    • balcus_balcus Re: Dni Sieradza 2005 01.02.05, 09:55
      DAwać strongmanów ale takich znanych wiecie Pudzian i reszta, albo turniej
      charytatywny Warta Sieradz i zespoły z wyższych lig. Takie dzamprezy
      przyciągnęły by ludu i moze władze by skonczyły ta trybune co ja zaczeli robic
      z 10 lat temu a do tej pory stoja tylko betonowe słupy

      Taka moja pro-pozycja:D
    • ebusia_fam_fatal cytat 01.02.05, 13:38
      za strona urzedu miasta w sieradzu cytuje:
      "Corocznie w czerwcu miasto obchodzi swoje święto tzw. ”Dni Sieradza” z bogatym
      programem imprez kulturalnych, rekreacyjnych i sportowych."

      no i oczywiscie czepiam sie okreslenia: BOGATY program imprez kulturalnych...
      itd:D
      to my im pokazemy program poza ich wyobrazenia chyba... ;)
      oby tak dalej..
      pozdrawiam bojowa!
      • paenka dni sieradza 01.02.05, 21:30
        rozmawalam z dj thommassem czy zagralby gdyby doszlo do tej naszej akcji. jak
        na razie wyrazil chec i jak bedziemy juz mieli jakies konkretniejsze plany to
        zebysmy sie skontakcili z nim
        • levy_sdz Re: dni sieradza 01.02.05, 21:48
          Hehe... dobrze ze ktos wkoncu pomyslal o dniach Sieradza... Ale powiem tak
          bylem pierwszy :D Od listopada 2004 chodze za ta sprawa w UM... i moge
          powiedziec tylko tyle ze odpowiedni ludzie w UM juz wiedza o istnieiu tego
          watku na forum i na pewno jakies Wasze pomysly zostana wykorzystane... Co do
          strony ktora stworzyla Ebusia to wsio OK Moge tylko dodac ze na ukonczeniu jest
          nowy miejski portal (tak tak... miasto w wkoncu bedzie mailo porzadny serwis ;D)
          i na pewno wszelkie informacje o dniach sieradza jak rowniez inne dotyczace
          naszego miasta na pewno w nim sie pojawia :)
          Jesli chodzi o DJ Thommassa to chyba nie skojarzyl pewnych faktow bo juz go
          informowalem o pewnych dzialaniach zmiarzajacych ku duzej imprezie w
          sieradzu... Jesli moj plan sie uda to dni Sieradza beda w tym roku bardzo
          porzadne. Cieszy przede wszystkim fakt ze pewni pracownicy UM popieraja te
          dzialania i na pewno pomoga by dni Sieradza 2005 byly impreza ktora zapamietaja
          mieszkancy naszego miasta :)
          • paenka Re: dni sieradza 01.02.05, 22:49
            no to co znaczy ze mamy juz nic nie robic:( ze nasze staranie i planowania i
            juz jakies tam wszczecia licho wzielo bo ty juz jestes pierwszyw kolejce? Moze
            sie podzielisz pomyslem a my pomozemy i sie wlaczymy albo odwrotnie ty sie
            przylaczysz do nas:D
            Nie rozumiem o co chodziz dj Thomassem? cos nie tak? moze cos wiecej napiszesz
            bo na razie to tylko tyle wiemy ze mamy dac sobie siana :(
    • mapi4 Dni Sieradza - nie tylko w 2005 roku! 01.02.05, 22:26
      Wydaje sie, że wszystkim dotychczasowym obchodom Dni Sieradza czegoś brakowało. Nawet w latach, gdy imprez było wiele, dało się wyczuć, że robione jest to wszystko "na siłę", bo tak trzeba, bo inne miasta też mają swe dni i nie możemy być gorsi, i wreszcie - bo jest rok wyborczy i coś trzeba zrobić żeby na nas zagłosowali... Z tego też wzgledu ja bym aż tak bardzo nie liczył na to, że władze miasta "przejmą" się naszymi uwagami, choć właśnie one mają tu bardzo wiele do powiedzenia. Zawsze jakoś usprawiedliwią tą mizerię, którą nam zafundują po raz kolejny w pierwszych dniach czerwca. Wpiszą w program szereg przypadkowych imprzez, które pewnie i tak by się odbyły (z udziałem 30-40 uczestników), zaproszą zupełnie przypadkowego wykonawcę (z reguły z II albo III szeregu, bo ci z I biorą po 20 - 30 albo i więcej tys. zł z godzinny występ) i do następnego razu.

      A Dniom Sieradza brakuje przede wszystkim... POMYSŁU! Inne miasta, w większości przypadków wieleset lat młodsze od Sieradza, mają swe imprezy. Np. chyba Kołobrzeg ma festiwal zupy pomidorowej, gdzieś w jakimś miasteczku na Śląsku jest konkurs rzutu beretem, w jednym z miast sudeckich jedzą na wyścigi jajka na twardo itp. Wymyślmy coś takiego u nas, ale powinno to być coś takiego co by można było robić corocznie i aby inicjatywa ta gromadziła jak najwięcej mieszkańców miasta. Najlepiej jakby to był jakiś w miarę masowy konkurs, z elementami rywalizacji, a zwycięzcy otrzymywaliby nagrodę, niekoniecznie superwartościową w złotówkach, ale mającą duże znaczenie w naszym mieście.

      Oczywiście konkurs na największy kołtun ze zrozumiałych względów odpada (sorry... za żart niezbyt wysokiego lotu, ale uprzedzam ewentualne uwagi krytykantów). Niezłą sieradzką imprezą, zadomowioną już od lat, jest konkurs szczudlarzy. Ale gromadzi on może maksymalnie 300-500 osób, jest chyba dość kosztowny i źle by sie stało, gdyby go miało nie być w Sieradzu. Nasz Rynek jest wręcz idealnym miejscem na takie przedsięwzięcia. Ale potrzeba jeszcze czegoś innego, czegoś co wyciągnęłoby młodzież z klatek schodowych na osiedlach (a może konkurs rzutu basebolem, a bardziej swojsko - palantem?), co spowodowałoby, że przyjdą także dorośli (i niekoniecznie tylko dlatego, że będzie tanie piwsko), a najlepiej coś tak oryginalnego, że zlecą się ekpiy telewizyjne od Teleeksprasu począwszy, a na Tewuenku i Polsacie skończywszy.

      Myślmy więc wszyscy. Może wymyśli coś sieradzki biznes? Przecież z tego mogą być niezłe pieniądze. A może Dni Sieradza zamienić w Dni Ziemi Sieradzkiej, a więc miasta i powiatu? Sieradzczyzna ziemniakiem i kapustą stoi, może więc coś w tym kierunku, tylko, że w czerwcu jeszcze "pyrek" nie ma.

      A może by tak zainteresować tym tematem redakcję Naszego Radia? Zasięg medialny trochę większy....
      • ebusia_fam_fatal Re: Dni Sieradza - nie tylko w 2005 roku! 01.02.05, 22:48
        co do levego - łączymy siły..
        co do Naszego Radia juz o tym wspominalam... :]
        powoli mi sie odechciewa.. jak czlowiek robi co moze a inni na niego pluja.. co
        innego jakby pluli ci z UM. ale pluja ci co stoja po tej samej stronie
        barykady. to juz jest ponizej wszystkiego... najlepiej nie robic nic i
        narzekac, ze 'miasto znowu nic nie wymyslilo..' ehhhh...
        pozdrawiam dzis pesymistycznie.. mam nadzieje ze Wam sie nie udzieli..
        • levy_sdz Re: Dni Sieradza - nie tylko w 2005 roku! 01.02.05, 23:20
          Mnie na pewno nie chodzilo o to zeby dac sobie dac siana! Jesli tak to ktos
          odebral to wielkie przepraszam! W kupie sila ;) a w dżemie siła drzemie ;)
          Wiec do boju!
          PS. Prosze przynajmniej narazie nie informowac Nasze Radia bo w tej chwili
          rozglos jest malo potrzebny i moze wiele spiep**yc...
          Gdyby cos to mozna mnie na GG zlapac - 993905 Bardzo czesto jestem niewidoczny
          ale zostawiajacie wiadomosci gdyby cus ;d
          • paenka Re: Dni Sieradza - nie tylko w 2005 roku! 01.02.05, 23:38
            no to lipa bo jesli sie nie myle to chyba ebusia juz uderzyla do radia a jesli
            nie to trzeba powiedziec ebusi zeby sie wstrzymala. A podzielisz sie w koncu
            swoimi pomyslami?
            • ebusia_fam_fatal :) 02.02.05, 08:54
              hihihi.. prawie uderzylam. ale tez pomyslalam, ze narazie to nie ma co sie tam
              rzucac.. poki co poprosilam o miejsce na serwerze naszego na stronke, zeby byla
              na swoim koncie a nie na czyims ;) i powiedzialam im, ze po inna pomoc zglosze
              sie do odpowiednich ludzi w radiu:) zatem czekam na odpowiedx i oczywiscie dam
              Wam znac..
              co do 'w dzemie sila drzemie' to wlasnie to mialam na mysli:) ze nie ma co sie
              fochowac czy robic na dwa fronty, ino sie polaczyc;)
              pozdrawiam zakatarzona:)
      • mapi4 Re: Dni Sieradza - nie tylko w 2005 roku! 02.02.05, 18:28
        W kalendarium miasta na stronie internetowej UM możemy przeczytać taki zapisek:

        1385 r. - najwcześniejsza wzmianka o rynku sieradzkim,

        W br. mija 620 lat od tego faktu! Czy nie należałoby tego uczcić w jakiś specjalny sposób, np. w czasie Dni Sieradza?
    • ebusia_fam_fatal forum jagiellonczyka 03.02.05, 10:27
      umiescilam link do stronki na forum jagiellonczyka.. teraz szturm na pozostale
      szkoly - ich fora, o ile maja:)
      www.lojagiellonczyk.pl/forum/viewtopic.php?t=62
    • ebusia_fam_fatal forum czata 03.02.05, 13:01
      przebywam (prawie) caly czas na www.nasze.pl/chat.html
      no i tam wszyscy (prawie) juz wiedza o naszej akcji:) pomagaja z calych sil
      (jeden taki Niepozorny to i koniki i moze samolot i jeszcze suprajsa nam
      skolowal) :):)
      no i czat naszego radia ma forum:
      chat-nasze.board.dk3.com/2/
      na tym forum jest watek:
      chat-nasze.board.dk3.com/2/viewtopic.php?t=173
      :)
      wątek tyczy sie naszego wątku:)
      zatem oby tak dalej:)
      ps. jest tam tez ankieta odnosnie wplywu mieszkancow na organizowane imprezy..
      enjoy!
      pozdrawiam surrealistycznie:P
      • samdej Dni Sieradza 2005 03.02.05, 16:25
        No to widzę, że wszystko się co raz bardziej rozkręca. I bardzo dobrze :)
        I nawet forum dzięki naszej akcji parę nowych osóbek odwiedziło. Nic tylko
        trzymać tak dalej.

        PS A może ebusia licznik by się przydał na stronce? Można by było wtedy
        monitorować jakie jest zainteresowanie ;)
        • mapi4 Dni Sieradza 03.02.05, 17:33
          Nie wiem czy wiecie, że mamy w mieście nowe miejsce na duże imprezy plenerowe - jest to płyta boiska bocznego na stadionie. Wyposażono ją niedawno w lampy, jest łącze energetyczne w pobliżu, wokół dużo miejsca na gastronimie i nawet super głośno grany heavy metal nie jest w stanie nikomu zakłócić spokoju (no, chyba tylko komarom...).
          • mapi4 Re: Dni Sieradza 03.02.05, 17:34
            ps. do postu powyżej: oświetlenie placu to jest inwestycja Miasta!
        • ebusia_fam_fatal licznik 03.02.05, 19:44
          o faktycznie, nie pomyslalam o liczniku:) sie robi
    • mapi4 Jeszcze jedna propozycja... z innej beczki 03.02.05, 18:52
      Pada coraz więcej różnych propozycji imprez w ramach Dni Sieradza. Wiadomo, że musi być koncert gwiazdy (najlepiej żeby nie tylko jednej), dobrze by było gdyby był kabaret (dobry!!!), ale tego typu imprezy to raczej dopiero na zakończenie poszczególnych dni obchodów święta miasta, jako swoiste podsumowanie. Wiadomo, że powinny być także koncerty dla młodzieży, dla dzieci, pokazy, wystawy, imprezy sportowe itp.

      Ale moim zdaniem, jak wspomniałem we wcześniejszym poście, brakuje nam cyklicznej imprezy, imprezy z pomysłem, odbywającej się corocznie w czasie Dni Sieradza, która budziłaby zainteresowanie i emocje znacznej liczby widzów i w której potencjalnie sami moglibyśmy wziąć udział! My, mieszkańcy miasta, kobiety i mężczyźni! W poszukiwaniu pomysłu sięgnijmy może do historii, której śladów tak mało w naszym mieście. Mieście, w którym wybierano królów Polski, decydowano o sprawach ważnych dla losów Narodu. Mieście - stolicy Ziemi, która wystawiła swą chorągiew rycerską do wojny z Krzyżakami i bitwy pod Grunwaldem. Myślę, że mógłby to być więc rodzaj turnieju, w którym rywalizowałyby np. osiedla, dzielnice albo najlepiej grupy zawodowe o atrakcyjną, przechodnią nagrodę wręczaną zwycięzcy przez Prezydenta Miasta z WIELKĄ POMPĄ (nawet mogłoby to być obok pompy na Rynku), a zwycięzca stawałby się w naszym mieście ?ważną personą? na cały rok, do następnego turnieju. Coś na wzór krakowskiego króla kurkowego. Oni tam w Krakowie o tytuł króla strzelają bodajże z samopałów, a my w Sieradzu moglibyśmy rzucać - na przykład włócznią!!!

      Proponuję więc turniej rzutu włócznią na Rynku o nagrodę Wielkiej (Srebrnej, Złotej itp.) Włóczni Sieradzkiej. Są z tym pomysłem związane pewne koszty - wykonanie w kuźni kilku lub kilkunastu (rezerwa na wypadek uszkodzenia) odpowiednio ciężkich włóczni, w tym jednej ozdobnej, która byłaby nagrodą główną (oczywiście nagrodą przechodnią), wykonanie dużej (przykładowo 3 x 3 m) solidnej drewnianej tarczy i... to w zasadzie wszystko. Reszta może być już tylko efektem dobrych chęci i zaangażowania ludzi, firm, instytucji.

      Sam turniej mógłby być rozgrywany na wiele sposobów, np. na wzór barowej gry w rzutki, tylko że o wiele większą ?strzałką?, ale chodziłoby przede wszystkim o to, aby trwał odpowiednio długo, a więc aby było wielu uczestników, np. jak wspomniałem wcześniej, reprezentujących poszczególne grupy zawodowe: urzędników, nauczycieli, handlowców, lekarzy, prawników, żołnierzy, rzemieślników, policjantów, strażaków, biznesmenów itp. Tu właśnie byłaby duża rola władz miasta aby zachęcić (czytaj: zmusić) firmy, instytucje, cechy, stowarzyszenia do wystawienia niewielkich 2-3 osobowych reprezentacji. Uczestników losowano by w pary, każdy miałby jeden rzut, do dalszej tury przechodziłby ten kto trafi bliżej środka. Ażeby konkurencja nie była zbyt łatwa, włócznia musi swoje ważyć i powinna być trochę ?podrasowana? (np. poprzez trochę krzywe drzewce), tak aby wprowadzić element przypadkowości. Gdyby była zbyt gładka, podobna do oszczepu, zaraz znaleźliby się specjaliści, którzy wytrenowaliby tą umiejętność i trafiali za każdym razem w środek.

      Myślę, że taka impreza byłaby o wiele ciekawsza od śmierdzących komerchą na kilometr i ustawionych objazdowych ?zmagań? siłaczy nafaszerowanych anabolami.

      Aby wyeksponować ?elitarność? turnieju mogliby brać w nim udział wyłącznie stali mieszkańcy miasta i gminy. Oczywiście odbywać by się to musiało na historycznym Rynku, z udziałem dobrego ?wodzireja? (w pobliskich redakcjach na pewno się takiego znajdzie), przy dźwięku fanfar (w mieście, w którym jest szkoła muzyczna znajdzie się chyba kilku młodzieńców potrafiących to robić), a sam turniej mógłby być poprzedzany paradą uczestników ulicami miasta, z udziałem np. flag reprezentujących barwy uczestników, fanfar, werbli (mamy chyba w Sieradzu bębniarzy? Najlepsi byliby ci ze sznurkami zamiast włosów na głowie), orkiestry OSP oraz dużej liczby dzieci i młodzieży. Trasa parady mogłaby wieźć od Urzędu Miasta, gdzie pobieranoby złożoną tam wcześniej Prezydentowi przez ubiegłorocznego zwycięzcę Wielką Włócznię Sieradzką i uroczyście niesiono by ją na miejsce turnieju ul. Piłsudskiego, dalej Al. Pokoju, do Kolegiackiej obok Fary na Rynek. Element parady jest bardzo ważny w takich obchodach, rozumieją to doskonale Latynosi, Amerykanie, Niemcy. Z czasem ta nasza sieradzka mogłaby się też ciekawie rozwinąć - podana trasa nie skomplikuje chyba zbytnio ruchu drogowego - zresztą kierowcy też powinni być na imprezie! W czasie poprzednich edycji Dni Sieradza wielokrotnie organizowano paradę uczniów szkół sieradzkich, nazywano to chyba Maskaradą czy jakoś tak? Dzieciakom się to podobało, jakieś tradycje w tym względzie już mamy!

      A w czasie turnieju wokół Rynku restauracje, bary, puby, ale też oczywiście Koło Gospodyń Wiejskich z pobliskiego Chojnego (i nie tylko!) powinny rozstawić stoiska i serwować regionalne potrawy. Mógłby tu odbywać się jednocześnie konkurs na najlepsze np. placki ziemniaczane (chociaż w początkach czerwca trudno o ziemniaki) lub żurek sieradzki ewentualnie barszcz sieradzki czy też inną potrawę, którą jednocześnie przy okazji wylansowano by na jeden z symboli Ziemi Sieradzkiej.

      Czy nasze miasto jest gorsze od innych równie starych miast polskich? Kraków ma obwarzanki, Toruń pierniki, Poznań rogale, a my?

      Sieradz jest (chyba jeszcze?) siedzibą Kapituły Najstarszych Miast i Miejscowości w Polsce (przynajmniej w Sieradzu kapitułę utworzono) i taka impreza może się wspaniale wpisać w historię miasta, może nas rozsławić nie tylko w Polsce, ale przecież od niedawna jesteśmy w UE, gdzie odmienność, oryginalność regionalna jest ceniona. Może przyjedzie kilku turystów stamtąd i wyda w Sieradzu trochę swego euro...

      • paenka Re: Jeszcze jedna propozycja... z innej beczki 03.02.05, 19:46
        super pomysl tylko jest ale....
        troche o nie bezpieczne wiem bo kiedys rzucalam oszczepem ktory jest zrobiony z
        drewna lub aluminium i ni ejets to najlatwejsza sprawa zeby celnie w cos
        trafić. taka wlocznia mozna krzywde zrobic gdyby ktos za mocno rzy=ucil
        (powybijane szyby, oczy itp itd) wiec moze cos troche innego?
        • paenka Re: Jeszcze jedna propozycja... z innej beczki 03.02.05, 19:55
          1. chetnych do dolaczenia do grupy yahoo SIeradz_mieszkancy proszeo kontakt
          (wierzcie mi ma to swoje uzasadnione cele)
          2. liczik wazna rzecz
        • ebusia_fam_fatal Re: Jeszcze jedna propozycja... z innej beczki 03.02.05, 19:58
          nie no, oczywiscie ze by to musialo byc cos .. bezpiecznego.. poradzimy sobie:)
          najwyzej porzucamy miesem;)
          • paenka Re: Jeszcze jedna propozycja... z innej beczki 03.02.05, 20:02
            hieh "miesem"? czy miesem? bo jak miesem to nas posadze o marnotrawstwo:p
            eb wo bist du? bo mi gg nie dziala a na czacie nie repondujesz jak wolam cie
            • ebusia_fam_fatal Re: Jeszcze jedna propozycja... z innej beczki 03.02.05, 20:07
              mialam na mysli 'mieso' ;)
              jestem na gg, jestem na tlenie, na czata moge wlexc, bo mnie tam nie ma
              obecnie:)
              • paenka zapisy 03.02.05, 20:10
                to wejdz prosze teraz:)


                aby sie zapisac do grupy yahoo wyslij maila pustego bez tematu i tresci na
                adres Sieradz_mieszkancy-subscribe@ya hoogroups.com
        • mapi4 Re: Jeszcze jedna propozycja... z innej beczki 04.02.05, 16:42
          paenka napisała:

          > super pomysl tylko jest ale....
          > troche o nie bezpieczne wiem bo kiedys rzucalam oszczepem ktory jest zrobiony z
          >
          > drewna lub aluminium i ni ejets to najlatwejsza sprawa zeby celnie w cos
          > trafić. taka wlocznia mozna krzywde zrobic gdyby ktos za mocno rzy=ucil
          > (powybijane szyby, oczy itp itd) wiec moze cos troche innego?

          Moja propozycja nie dotyczy rzucania na oślep i kto dalej, tylko rzucania do celu znajdującego się w okreslonej, niewilkiej odległości. Oczywiście, że za tarczą nie może byc publiki i musi być jakaś zasłona. Do turnieju trzebaby typować wyłącznie osoby na tyle poważne, aby potrafiły odróżnić cel czy też tarczę od okna w budynku połozonym 100 metrów dalej. Nie polecałbym więc tej imprezy osobom z nadmiarem siły i zafascynowanych siłą, dla nich rzeczywiście lepsze będzie bezmyślne gapienie sie na koksiarzy w typie Pudziana i jego kalekich kolegów.
      • ebusia_fam_fatal Re: Jeszcze jedna propozycja... z innej beczki 03.02.05, 19:54
        wlasnie o takie cos mi chodzilo - cykliczne imprezy pod szyldem jakiejs rzeczy,
        czynnosci - jak pisalam 'symbol'

        co do sporow miedzy osiedlami - proponuje wojne gangow:) ktore mamy na co
        dzien a nie tylko w dni sieradza:/

        reszta pomyslow tzn wszystkie mnie sie podobaja:) i jak wszystkie pozostale -
        wedruje na stronke, tylko ze zrobie to rano bo tu w domku sie nie moge
        zalogowac na serwer.. :/

        i czekam na maila od jednej dziewczyny, ktora twierdzi ze ma pomysl na CALE Dni
        Sieradza i ludzi na to... zobaczymy..

        pozdrawiam rozowo

        ps. dzis bede gadac z takim kims. hehe nie powiem o co cho, coby nam szpicle
        nie podkopaly dolka:) niestety muimy sie z tym liczyc
        papa
        • paenka Re: Jeszcze jedna propozycja... z innej beczki 03.02.05, 20:04
          yyy ebusia jak my sie tak rozpedzimy z tymi wtakami na forach to sie potem nie
          polapiemy? wiec moze te watki na orach niech tylko kieruja ludzi wszystkich
          tutaj:>
          • ebusia_fam_fatal Re: Jeszcze jedna propozycja... z innej beczki 03.02.05, 20:23
            narazie sa trzy linki do innych forow - jeden 'sbi' i dwa 'moje'.. moge Wm
            przytaczac wypowiedzi, albo pisac kiedy tam sie ktos wypowie.. narazie (na
            tych 'moich') sie nikt nie wypowiedzial:]
            poradzimy sobie.. nie wszyscy tu maja konta i nie wszyscy tam. takze zwiekszamy
            szanse na nowe pomysly..

            glowa do gory!
    • ebusia_fam_fatal sbi, samdej, paenka 03.02.05, 23:41
      rano wysle Wam maila. (samdej, Tobie na gazeta.pl) i Wam napisze co i jak i z
      czym i gdzie:) szczegoly itp.. tutaj powiem na razie tyle - wszystko idzie nam
      do przodu:) nie bez przeszkod, ale nie z wielkimi problemami.. wiec kurde..
      dobranoc, bo padam z nog.. do rana! :)

      pipolki.. czekamy na wiecej propozycji!!!

      pozdrawiam senna.. :)
      • ebusia_fam_fatal poczte sprawdxcie:) 04.02.05, 10:36
        no napisalam... uff :)
    • ebusia_fam_fatal ej no pipolki 04.02.05, 14:36
      (pipolki - od ludzie - people - czyta sie pipol wiec pipolki:) niech sie nikt
      nie obraza:) )
      gdzie pozostale pomysly? ja chce jeszcze.. Jeszcze.. JESZCZE!!! :)
      • paenka Re: ej no pipolki 04.02.05, 15:34

        no mysle ze jak weekend sie zacznie to sie zrobi tloczniej....lody od sbi czekaja na 1000 :p
        • levy_sdz Re: ej no pipolki 04.02.05, 22:21
          Sluchajcie ja proponuje jakies spotkanie zeby pogadac, bo na forum to mozemy
          gadac i gadac... a tak moze jakies konkrety ustalimy...
          Dajcie jakies konkretne miejsce i godzine i obgadamy sprawe
          • ebusia_fam_fatal :P 05.02.05, 10:47
            a kto powiedzial, ze my tylko na forum gadamy i gadamy? my juz mamy spotkania
            za soba i obgadane sprawy.. nie wszystkie of kors.. narazie te, ktore mozna
            bylo.. przyjdzie i na Ciebie kolej, nie boj sie levy
    • hajdana Trochę mi się już znudziło 05.02.05, 23:03
      ale w końcu czemu nie :]
      Jeśli rzucanie oszczepem i inne rycerskie konkurencje, to pod sztandarem
      Św.Jadwigi sieradz-
      praga.pl/Informator_miejski_szk oly_gimnazjalne_gimnazjum_nr_2. htm

      Jadwiga – obchody imienin Jadwig w Sieradzu, w mieście patronki, tak jak
      ogólnopolskich Kryś. Tylko kiedy to wypada?

      Jadzia-Jagoda i truskawki – S. jest chyba w sercu zagłębia truskawkowego, nie
      tylko pyry. Festiwal cukierniczy pod znakiem truskawki/jagody, do tego
      knedle/pierogi. Pytanie konkursowe: dlaczego nie ma soku z truskawek/jagód a
      jest z malin/aroni :[

      Sok z aroni – Łęczyca, rycerze, oni mają zamek, my mamy wzgórze, oni soki
      clippo a my mamy Polmos! Konkurs dla barmanów sponsorowany przez w/w na drink
      pt... Leszek Czarny, może być wódka Sobieski, to czemu nie :]
      • hajdana Re: Trochę mi się już znudziło 05.02.05, 23:12
        sztandar tu
        sieradz-praga.pl/Informator_miejski_szkoly_gimnazjalne_gimnazjum_nr_2.htm
      • ebusia_fam_fatal Re: Trochę mi się już znudziło 06.02.05, 01:50
        co CI sie znudzilo, hajdana??:(

        eeeeej ale sa soki z truskawek i jagod:| albo nie zrozumialam jakiejs
        aluzji... :P

        a barmanow takich z prawdziwego zdarzenia to my w ogole w Sieradzu mamy??

        pomysly mnie osobiscie sie podobaja, ale musimy tez patrzec na takie szczegoly
        wlasnie.. z tymi barmanami np.. chyba ze moze sie zglosic np moj tata i Twoj
        wujek i oni przedstawia jakies wymyslone przez siebie driny. poza tym nie
        jestem pewna czy UM sie zgodzi na 'propagowanie' alkoholu.. :/ wiec moze wrocmy
        do tych truskawek i innych owockow.. jakis orginalny wypiek, albo cuś. nie mam
        juz weny.. za poxno jest..
        pozdrawiam ostatkowo baj!
        • hajdana Re: Trochę mi się już znudziło 06.02.05, 12:38
          jakby tu ebusiu, młody pipolku, ci odpowiedzieć, ale nie obrazić. Bo cel
          kontynuowania wątku jest słuszny, co sama potwierdzam aktywnością bardziej lub
          mniej udaną.
          Ale nudzi mnie i odstrasza styl - to marna karykatura Owsiaka. Forum jest
          rozrywką dla piszących i czytających. Nie bawi mnie czytanie o twoich
          nastrojach, to raczej nadaje się do pisania, ale w blogu. Nie bawi mnie
          obrażanie na forum ludzi, bo tracę szansę na czytanie ciekawych wypowiedzi.
          Że nie dokońca rozumiesz zasady funkcjonowania forum, widać w wątku z
          licznikiem. To ja mam teraz rozmawiąć z licznikiem?
          To tak jakby nastukać Twoją ankietę i ogłosić sukces akcji. Lub wyjść na scenę
          i jedynie odliczać tych pipolków sieradzkich, którzy przyszli się odliczyć na
          imprezie i podawać komunikaty jak bardzo się liczeniem zmęczyłaś. Nie wiem czy
          rozumiesz, ale stara jestem i widzę trochę więcej.
          Pozdrawiam
          • ebusia_fam_fatal no to mi sie oberwalo:/ 06.02.05, 13:54
            ale bede sie bronic..

            marna karykatura Owsiaka? a dlaczego nie powtarzac czegos po kims, skoro odnosi
            to sukces? Dobre wzorce dobra rzecz..

            co do nastrojow.. nie wlaze tu i nie wpisze watkow o tresci: ludzieeee jak mi
            dzisiaj smutnoooooo o jaa, smutno mi, a jak jutro juz nie bedzie smutno to Wam
            tez napisze.

            co do obrazania: poprostu nie lubie owijania w bawelne, sciemniania, wlazenia w
            dupe tylko dlatego 'by sie ktos nie obrazil' (dlatego podoba mi sie Twoja
            wypowiedx..) mowie to co mysle, a jak kogos slowa nie-krytyki, tylko po prostu
            prawdy bola, to nie moja rzecz..

            a ja mam pytanie: od czego jest forum? dlaczego mam nie pisac co mysle i czuje
            jesli chodzi o temat watku (w tym przypadku dni sieradza)

            dlaczego nie liczy sie calosc? raz ie komus w czyms noga powinie i wszystko co
            zrobil do tej pory i poxniej sie nie liczy??

            jak narazie to wszyscy tu na forum (i nie tylko) są ospali i maja gdzies to, co
            sie dzieje w ich miescie i to co sie ma zamiar dziac.. takie moje odczucia..
            (ach, przepraszam - mialam o odczuciach nie pisac) mam ducha walki, chce cos
            zrobic, chce, by mlodzi ludzie nie uciekali z tego miasta i wstydzili sie
            wspomniec skad pochodza.. lubie zmiany, zwlaszcza na lepsze - być moze
            zachowuje sie w ten sposob jak Owsiak i pewnie jeszcze wielu Wielkich tego
            swiata. i NA PEWNO sa to marne kopie tego co oni robili, robia.. ale
            przynajmniej cos robie i wciagam w to innych.. podejrzewam, nie wiem, byc moze
            wcale nieslusznie, ze watek ten bylby zapomniany, gdyby nie to ze w ogole z
            niego sie Akcja zrobila.. ale to znowu moje odczucia, a nie o tym mialo byc..

            zreszta - nic, co sie tyczy Dni Sieradza 2005 nie jest MOJE! (ankieta rowniez)

            czepiasz sie szczegolow - i dobrze - ale nie badx takim krotkowidzem, zauwaz
            tez inne rzeczy - o przepraszam, zauwazylas - są one 'marna karykatura Owsiaka'

            pozdrawiam beznastrojowo - espeszyli for hajdana
            • ebusia_fam_fatal Re: no to mi sie oberwalo:/ 06.02.05, 13:58
              oczywiscie nie tylko ja mam tego ducha walki (coby nie urazic pozostalych
              Bioracych Sprawy W Swoje Rece), ale to do mnie byly pretensje..
              • hajdana jak dla mnie, to może być 06.02.05, 17:58
                koniec sprawy. Wyjaśnienia przyjęłam do wiadomości, podoba mi się gest zdjęcia
                twojego wątku z absurdalnym nabijaniem licznika. Nie robi błędów ten, kto nic
                nie robi. Smacznych lodów życzę i pozdrawiam :)
                • paenka Re: jak dla mnie, to może być 06.02.05, 22:05

                  NO i tak nalezy problemy rozwiązywać:) brawa dla ebusi i dla hajdany:D
                  A dla mnie lody przy okazji:D(1000)
                  PS; EBusia samdej levy to kiedy sie widzimy:)?
                  • levy_sdz Re: jak dla mnie, to może być 07.02.05, 17:18
                    Mnie jest obojetne kiedy... dajcie termin i lecimy... Zostalo naprawdew bardzo
                    malo czasu... wiec do boju..
      • hajdana Ebusia 10.02.05, 12:18
        Ebusia gdzie jesteś :(
        • sbi Re: Ebusia 10.02.05, 12:49
          Zabrała się za opracowanie tego wszystkiego co jej nawrzucaliśmy do Dni
          Sieradza, a to trochę czasu zajmuje. Pewnie sama się odezwie
          • paenka Re: Ebusia 10.02.05, 13:35
            ebusia wczoraj pozowala do zdjec , ktore beda zamieszczone wraz z artykulem o
            naszej akcji, ktora tu sie poczęła:) tak wiec jakos na dniach na łamach
            dziennika łódzkiego powinien sie pojawic artykuł o nas
            • levy_sdz No pieknie :\ 11.02.05, 22:23
              Q.wa prosilem nie robcie narazie szumu miedialnego...
              • hajdana Re: No pieknie :\ 11.02.05, 23:13
                pięknie, pięknie, a miało być o imprezie kulturalnej :))) Nie budzisz zaufania.

                Czy to aby nie jakaś lewicowa młodzieżówka..;)
              • ebusia_fam_fatal lewy sie szarogesisz 12.02.05, 12:44
                podnosisz mi cisnienie. czemu mowisz nam co mamy robic????? chcesz sie z nami
                spotkac ale jakos konkretow nie widac z Twojej strony.. my robimy swoje,
                realizujemy to, co zaplanowalismy. chcesz sie dolaczyc, to proponuj daty,
                konkrety, nazwiska, numery... a nie nam rzadzisz co mamy robic a sam nic nie
                dajesz od siebie.. odnosze dziwne wrazenie, ze jestes w stosunku do nas
                nieszczery:/ z tego co napisala hajdana widze, ze nie jestem sama. a z tego co
                mowia o Tobie ludzie widze ze nie tylko my mamy takie odczucia.. zapracuj sobie
                na to, bysmy Cie sluchali... i czytaj gazety w tym tygodniu :] sesese

                ps. nie q.wuj nam tu :[
                ps2. mowiles, by nie mowic z naszym radiem... o prasie nie wspominales hih

                pozdrawiam! :P
                • mapi4 Re: lewy sie szarogesisz 13.02.05, 15:18
                  ... a o co chodzi z tym Naszym Radiem? Nie bardzo rozumiem dlaczego trzeba ukrywać przed nimi tą akcję? Prowadzący, zarówno dziewczyny jak i chłopaki są niezwykle imprezowi, nic nie robią tylko od samego rana namawiają słuchaczy na imprezy, ba... oni są święcie przekonani, że ich słuchacze nic innego nie robią tylko imprezują, więc mogą się doskonale wpisać w imprezy z okazji Dni Sieradza...
                  • ebusia_fam_fatal nasze radio - wyjasnienie eli b. 13.02.05, 23:39
                    pozwol ze CI wyjasnie, przynajmniej powody nasze - forumowiczow.. bo nie wiem
                    jak to widzi levy:
                    my nie chcemy przed nikim tego ukrywac. my chcemy najpierw miec wszystko
                    zebrane. zeby jakby nas pytano o szczegoly, to zebysmy mogli powiedziec o
                    konkretach - to samo sie tyczy urzedu miasta.. po prostu czekamy jeszcze
                    tydzien, wszystko usystematyzujemy i potem ruszamy pelna para:) bo teraz na pol
                    gwizdka tylko ;)
                    jeszcze jest kwestia tego, ze redaktorzy z NR sami mieli jakies pomysly,
                    chcieli sie nimi podzielic, ale jakos juz sie nie pala do kontaktu z nami..
                    moze rosnie nam zdrowa konkurencja;) po prostu uwazam, ze troche poniewczasie,
                    gdyz oni, jako przedstawiciele mediow, ktorzy wlasciwie moga byc pewnego
                    rodzaju łącznikami pomiedzy Mieszkancami a Wladzami, przez tyle lat nie kiwneli
                    palcem, by sie cos ciekawego dzialo, a teraz nagle cos maja i to taka bombe, ze
                    nasze pomysly to nic ciekawego w porownaniu z nimi. dziwne..... :/
                    pozdrawiam..
                    • mapi4 Re: nasze radio - wyjasnienie eli b. 15.02.05, 09:00
                      No tak, rozumiem! Ale wydaje mi się, że trzeba ich (pracowników NR) trochę usprawiedliwić. Fakt, że nie palą się ostatnio do nowych pomysłów, są może trochę rozgoryczeni, nieufni, mało przebojowi ale pamiętajmy, że niedawno przeszli proces restrukturyzacji - restrukturyzacji po polsku*), a więc nie dziwmy się ich postępowaniu, bo każdy z nas by się tak zachowywał albo może nawet i gorzej.

                      *) restrukturyzacja po polsku - masz firmę, zatrudniasz pracowników ale pewnego dnia postanawiasz jeszcze więcej wydoić z tej firmy i roboli, więc dajesz wszystkim zwolnienia, połowę przyjmujesz ponownie ale już na 1/2 etatu tylko, że z takim samym zakresem obowiązków jak poprzednio, a sam... sam możesz już sobie kupić np. toyotę camry, przecież to samochód na miarę twojej osobowości, no i oczywiście należy ci się.
                      • ebusia_fam_fatal Re: nasze radio - wyjasnienie eli b. 15.02.05, 09:12
                        heheheh radio dziala od 1996 roku, od kiedy sa dni sieradza organizowane? ze
                        dopiero OSTATNIO pracownicy NR sa rozgoryczeni? ja znam paru pracownikow NR..
                        jakos hm.. narzekaja, ale takie czasy - kazdy narzeka.. ja tez, mimo ze mam
                        prace, ktorej by mi pewnie bardzo duzo ludzi pozazdroscilo ze wzgledu na moj
                        zakres obowiazkow ;) ale nie zauwazylam by nagle zaczeli narzekac wiecej :)
                        zreszta co mnie oni obchodza ? :) :P mapi... a Ty przypadkiem nie pracujesz w
                        NAszym Radiu??????????????

                        ps. a kto tam sobie kupil toyote camry?
        • ebusia_fam_fatal tu :P 12.02.05, 12:51
          jestem jestem. maszyna ruszyla. :) rozpedza sie i chyba jej sie juz nie da
          zatrzymac :] propozycje przyjmujemy do 21 lutego :)
          pozdrawiam..
          • hajdana Re: tu :P 12.02.05, 21:47
            proszę o cynk kiedy mam kupić prasę. Lub link na artykuł. Kibicuję dalej i
            pozdrawiam :)
            • samdej Re:P 12.02.05, 22:07
              zobaczymy co tam ebusia na ściemniała ;P
              • ebusia_fam_fatal łeeeeee nooooooo 13.02.05, 23:27
                jaaa???? a sbi i paenka? :> sesese
                hajdana - w tym tygodniu :) ale damy cynk.. :)
    • ebusia_fam_fatal nowy adres stronki 14.02.05, 10:49
      joł pipolki! dostalismy miejsce na serwerze Naszego Radia. zatem nowy adresik
      brzmi: www.sieradz2005.nasze.pl (bez kropki w srodku:) ) jakby ktos
      jeszcze zabladzil na stary adres, to trafi tak samo na te strone, ale promowany
      bedzie nowy adres:)
      niech moc bedzie z nami :P
      ah walę tynki dzisiaj:) so have a nice day!
      • samdej no to ja coś od siebie... 14.02.05, 20:26
        Mam jeszcze parę propozycji.
        Do gór mamy daleko, ale może jakąś ściankę wspinaczkową udałoby się załatwić
        (taka namiastka wspinaczki:P)
        Może też konkursik na wspinanie się po skrzynkach, każdy zaczynając od zera
        dokłada pod siebie skrzynkę stojąc na najwyższej z nich i wygrywa ten któremu
        uda się ułożyć najwyższą wieżyczkę zanim spadnie.
        Paintball można byłoby też skąbinować.
        I tak na koniec jakieś zmagania miast z naszego regionu czy też województwa
        można by zorganizować.

        no to się wysiłiłem z pomysłami... :P
        • ebusia_fam_fatal Re: no to ja coś od siebie... 14.02.05, 21:51
          jest scianka na hali sportowej na mosirze. mysle ze moznaby pogadac i moze
          bedzie mozna powspinac sie:)
          skrzynki..... to superniebezpieczne jest, wiec trzeba to wziac pod uwage..
          paintball????? a jak chcesz to zrobic? moze sie porzucamy jajami i pomidorami?
          to beda zolte i czerwone kulki farby;)
          zmagania miast... to juz duzy kes do przelkniecia, i duzo do wymyslania, no ale
          dla chcacego nic trudnego :)
          • paenka Re: no to ja coś od siebie... 15.02.05, 00:58
            o wspinaczce juz wspominalysmy z eb moze i nie na forum ale w rozmowach i pewnie wylecialo nam gdzie spo drodze :p
    • camil.bmx dni sieradza na sportowo ? 15.02.05, 10:39
      wiecie może, że od pewnego czasu trwa (narazie jest przerwa) budowa parku na
      osiedlu klonowym. ma tam być miejsce dla młodzieży i nie tylko. planowana jest
      budowa m.in. dirt-parku (to te góry ziemi, które już zostały tam nasypane)
      oraz skate-parku. nie wiem czy do czerwca władze miasta zdążą ze wszystkim, ale
      myślę że jak się sprężymy to dirt byłby gotowy, a gdyby przycisnąć kogo trzeba
      może i skate-park udałoby się ukończyć. wtedy można było zorganizować pokazy
      rowerowe (próbka naszych umiejętności => www.bmxsieradz.prv.pl) a także pokazy
      deskorolkowców i rolkowców.

      co o tym myślicie ???
      • ebusia_fam_fatal Re: dni sieradza na sportowo ? 15.02.05, 11:29
        jak najbardziej mozna i na sportowo. ze trwa budowa to wiemy, tylko wlasnie
        najwazniejsze pytanie - czy obiekt zostanie oddany do uzytku przed czerwcem
        2005? ja wole zeby oni to zrobili i pobudowali porzadnie, zeby bylo
        bezpiecznie, niz zeby ich przyciskac i mieliby kicz odstawic... damy taka
        propozycje, jesli nie zdaza teraz, to zawsze mozna cos w zastepstwie. ja
        myslalam np o jakims turnieju koszykowki (mosir lub hetmanskie, o innych
        koszach nie wiem, jak sa gdzies na jakichs osiedlach to mozna blizej centrum
        miasta zorganizowac), no i moze np tenis albo jakies inne dyscypliny sportowe,
        niekoniecznie jako turnieje, ale jako rozrywke, kazdy moze ma lub mial kiedys
        ochote pograc w tenisa a nie mial mozliwosci nawet sprobowac? co do rowerkow i
        deskorolek.... Wasze umiejetnosci to z pewnoscia bylby szok dla wielu
        mieszkancow (zwlaszcza tych, co Was nie widzieli na placach wojewodzkim i
        pilsudskiego).. takze moznaby (w razie nieukonczenia parku)zorganizowac to w
        innych warunkach.. co do rowerkow jeszcze.. moznaby zorganizowac wycieczke
        rowerowa po sieradzu i okolicach, jakis krotki szlak zaliczyc, zeby pokazac cos
        ciekawego, a zeby kazdy - i duzy i maly - czerpal z tego przyjemnosc.. no
        milusio milusio:) camil.bmx, dziĘki za propozycje :)
        ps. na sportowo? a moze by jakies szachy, albo brydża? ;D
        • samdej Re: dni sieradza na sportowo ? 15.02.05, 11:53
          Co do parku to raczej nie ma szans żeby do czerwca ukończyli. Z tego co
          słyszałem kiedyś to całość ma być oddana za... 3 lub 4 lata. Władze miasta
          chyba prawdziwy park rozrywki chcą nam zrobić, że aż tyle czasu potrzebują ;)

          Co do moich wcześniejszych propozycji to rzeczywiście z tym paintballem
          przegiąłem:) A z tymi jajkami i pomidorami(których nota bene nie cierpię więc
          biada by była temu który by we mnie trafił pomidorem:P ) to też by chyba nie
          przeszło. Rzucać się jedzeniem, w czasach kiedy nie wszyscy mają na chleb,
          trochę nie bardzo:/
          Wpinaczka po skrzynkach, no właśnie tu jest ten problem, że ludzik musiałby być
          zabezpieczony na lince.
          O ściance na MOSIRze nie wiedziałem, że cosik takiego jest (z resztą paenka
          napisała, że miałyście już taki pomysł także wychodzi na to, że plagiat z mojej
          strony ;)

          Tak więc lipa z moimi pomysłami, żaden nie przeszedł ostrej i rygorystycznej
          selekcji ebusi ;P


          • ebusia_fam_fatal Re: dni sieradza na sportowo ? 15.02.05, 12:02
            ej no samdejjjjjjjjj....... nie przegiales z zadnym pomyslem. :P (poczte
            odbierz) i ta moja selekcja nie byla ostra i rygorystyczna:P pf... skrzynki ja
            nie powiedzialam ze nie, mozna zrobic, tylko trzeba bedzie naprawde duzo
            zabezpieczen.. paintball to nie wiem :/ a scianka - pomysl padl, zostal z tzw
            miedzyczasie zapomniany, wiec dobrze zes go napisal, zadnego plagiatu nie ma.
            im wiecej osob o czyms mysli, tym wieksze prawdopodobiwnstwo, ze sie spodoba
            publicznosci...
            nie rob ze mnie hitlerafuhrera (czy jak sie ten firer pisal:)) :P
            • paenka Re: dni sieradza na sportowo ? 15.02.05, 12:16

              te skrzynki to fajna sprawa. ludzik bylby asekurowany na lince zawieszonej na wyciagniku :) przeciez takie auta sa w sieradzu no nie?
        • camil.bmx Re: dni sieradza na sportowo ? 15.02.05, 13:37
          co do całego parku , to faktycznie może nie być ukończony do czerwca, ale myślę
          że sam dirt-park zdążymy zrobić. budową dirtów zajmuję się rowerzyści (ze mną
          na czele ;), więc kiedy się zrobi cieplej, ekipa zacznie kopać ;) tak więc
          można coś o tym pomyśleć. pomyśł jakiejś wycieczki rowerowej też całkiem niezły.
          • levy_sdz :\ 15.02.05, 22:09
            Tiaaaaa... ja sie szarogesze... dziekuje postoje... Chcialem dobrze, byl pewien
            plan (ponad miesiac zajelo przygotowanie mi i kilku osobom), w ktorym miedzy
            innymi byl ujety nacisk na UM poprzez media ale w odpowiednim czasie...
            niestety wsio leglo w gruzach... Ogolnie byla szansa na duza impreze o zasiegu
            ogolnopolskim, z duzymi gwiazdami (za ktore by zaplacili sponsorzy) ale narazie
            wszystko leglo w gruzach. Nie wiem, czy chce mi sie jeszcze ruszyc palcem w tej
            sprawie... Przemysle odezwe sie za pare dni...

            Pozdrawiam
            • paenka Re: :\ 15.02.05, 23:43

              to trzeba bylo sie odezwac jak prosilysmy!! teraz to se mozesz ODPUŚCIĆ A NIE NAM TU PISAC CO TY MOGLEŚ. mOGLES ALE NIE ZROBILES WIEC POLUZUJ SZNUROWKI. nIE MUSISZ NAD NICZYM MYSLEC, NIE KLOPOCZ SIĘ BO SIE PRZEMĘCZYSZ!!
              • levy_sdz Re: :\ 16.02.05, 00:54
                Gdzie co jak kto kiedy prosil? Wyraznie napisalem ze jesli cos to prosze sie ze
                man kontaktowac, zostawilem nawet nr telefonu na forum... To ze nie zrobilem to
                nie znaczy ze nie zrobie, wiec sobie sama "poluzuj". Pozatym nie uzywaj Caps`a,
                jesli nie wiesz co on oznacza :P
                • levy_sdz Re: :\ 16.02.05, 01:31
                  Sorry pomyslilem sie.. zostawilem nr GG anie telefonu ...
                  • paenka Re: :\ 16.02.05, 01:40
                    no co oznaza capslock?? chyba nie wiem :( straszne... och i ach
                    odzywalam sie wczesniej i teraz nawet z toba gadam na gg:)
                    • levy_sdz ;] 16.02.05, 02:02
                      Juz sobie wyjasnilismy kilka spraw... i w porzadku...
                      Prosze wiecej nie wszczynac dymu :P

                      Pozdrawia padajacy na psyk Levy :P
                      • paenka Re: ;] 16.02.05, 02:06

                        tylko badz ugodowy prosze:)
                        • levy_sdz Re: ;] 16.02.05, 02:12
                          Badz jak Harrison Ford w "Sciganym"... BEDE! :D
                          • samdej Re: ;] 17.02.05, 14:47
                            he, he, nocne dysputy na temat skłóty
                            dobrze, że zakończone porozumieniem obu stron :P
        • mapi4 Re: dni sieradza na sportowo ? 16.02.05, 18:39
          Czy formułując szereg propozycji nie wyważacie przypadkiem otwartych drzwi? Bo jeżeli dobrze pamiętam (a chyba pamięć mam jeszcze dobrą) to turniej brydżowy jest zawsze i od dawna w programie Dni Sieradza, a i turnieje koszykówki ulicznej czy plażowej też nie są żadnym novum, ale tu mogę się mylić, nie jestem pewnien czy te imprezy były w ramach dni miasta, ale od kilku już lat organizowano coś takiego wielokrotnie latem na pl. Wojewódzkim, a na OSiR jest specjalne boisko do plażówki, na osiedlu Za Szpitalem też... i wszędzie tam ludzie grają, nie tylko z okazji takich imprez, nie czekaja na nie ale grają dla siebie, dla przyjemności. Tylko, że takie imprezy gromadzą zwykle wąskie grono osób, zwykle bezpośrednio zaangażowanych w rozgrywki. Jest bardzo ciekwa inicjatywa budowy skateparku i innych konstrukcji na os. Klonowym (ciekawi mnie przede wszyskim szczególnie, jak zostanie rozwiązana sprawa odpowiedzialności za złamane ręce, nogi, karki itp. na tych konstrukcjach), ale i tam przyjdzie w zasadzie niewiele osób, tym bardziej, że jest to forma rozrywki nam obca, pomomo usilnego i nachalnego wciskania nam tego kitu - no cóż na komerchę popartą olbrzymim kapitałem nie ma siły. Z okazji Dni Sieradza brak jest imprezy, która mogłaby zgromadzić znacznie więcej mieszkańców, imprezy którą mieszkańcy by żyli i czekali na nią i nie chodzi tu o darmowy występ jakiejś megagwiazdy, bo jest jasne, że taki koncert musi też być. Tylko, że jak tak się zastanowić co by to miało być, aby chwyciło i aby ludzie przyszli, to do głowy przychodzi jedno: stoły i ławki na kilka tys. miejsc i... piwko do oporu... taki sieradzki czerwcofest!
          • paenka Re: dni sieradza na sportowo ? 16.02.05, 18:45
            stoly lawki i piwko sa w przez caly okres letni na ogrodkach i na to czekaja owszem ale mlodziez...male dzieci i starsi ludzie nie chodza wiec cos trzeba wymyslic co by dla kazdego bylo cos dobrego

            ad tych zlaman...mysle ze nie ma co tu sie martwic na zapas bo przeciez wszytskei place dla dzieci tez sa niebezpieczne, wszlekie hustawki, drabinki.. i jakos nie ma problemu o ktorym ty piszesZ(tzn nikt nie roszczy sobie jakichs praw odszkodowan) wiec kazdy bedzie korzystal na wlasna odpowiedzilaqnosc
            • mapi4 Re: dni sieradza na sportowo ? 16.02.05, 18:54
              Co do piwka przy stołach na kilka tys. osób to był oczywiście żart, chociaż kilka lat temu krążył po Sieradzu przez pewien czas pomysł pewniej, jak to się teraz mówi - kompanii piwowarskiej, postawienia takich stołów i namiotów na ul. Kościuszki pomiędzy Rynkiem a skrzyż. z Żwirki i Wigury.

              A co do żądań odszkodowań za urazy na tych cudeńkach to... pożyjemy, zobaczymy. Na tradycyjne place zabaw dzieci z reguły przychodzą z opiekunami, no i oczywiście normalne korzystanie z najwymyślniejszej nawet zjeżdżalni lub innego urządzonka w niczym nie przypomina tego co wyczynia się w rynnach. Pół biedy jeżeli robi to ktoś kto to umie robić, ale tam pójdą nie tylko tacy.
              • camil.bmx Re: dni sieradza na sportowo ? 16.02.05, 19:21
                co do frekfencji na zawodach grawitacyjnych ;) myślę, że byłoby całkiem nieźle.
                chyba nie pamiętacie zawodów dualowych na sieradzkim rondzie w maju
                poprzedniego roku? mimo tego,że pogoda zbytnio nie dopisała (choć później się
                przejaśniło) dużo ludzi wykazało zainteresowanie naszym hobby. zawody były
                połączone z całym piknikiem rowerowym (m.in. pokazy trialu na placu
                wojewódzkim). gdyby się za to zabrać to może całkiem fajna impreza by z tego
                wyszła ;)

                a odnośnie bezpieczeństwa w "parku rozrywki" na klonowym, to...(wypowiadam się
                tylko w sprawie dirtów, gdyż tym sie zajmuję) będzie regulamin stosownej
                treści. dirty składają się z kilku sesji o różnym poziomie trudności.
                oczywiście przykrych zdarzeń nie da się uniknąć, no ale każdy kto decyduje sie
                na tego typu sport musi sie liczyć z potencjalnym ryzykiem.
          • ebusia_fam_fatal Re: dni sieradza na sportowo ? 16.02.05, 19:59
            ja uzylam propozycji brydz i szachy jako ironie.... po pierwsze dlatego ze to
            wcale nie 'ruchowe' sporty.. po drugie dlatego, ze o ironio! kiedys dni
            sieradza organizowano przez caly miesiac, po to tylko, by 'podciagnac' do
            obchodow dni sieradza imprezy ktore tak czy inaczej by sie odbyly.. byly to
            wlasnie m. in. szachy i brydz :]

            ps. nawet jesli sie powtarzamy z jakimis propozycjami to przeciez nic nie
            szkodzi, bo jak byly dobre i przyciagaly tlumy, to z pewnoscia Wladze o tym
            wiedza i z mila checia powtorza (jesli bylo zapomniane, czy nie, niewazne)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka