Dodaj do ulubionych

wracający czas

01.07.24, 17:40
podhale24.pl/aktualnosci/artykul/98091/Prokurator_nie_wpuscil_ksiedza_na_ostatnie_namaszczenie_Przykry_incydent_podczas_tragedii_w_RabceZdroju.html
wpolityce.pl/polityka/697371-ujawniamy-list-ks-olszewskiego-grozbybluzgi-wspolwiezniow
Obserwuj wątek
    • pepe49 Re: wracający czas 02.07.24, 10:55
      wnet.fm/2024/07/02/wojciech-biedron-tusk-zapowiadal-walke-z-aresztami-wydobywczymi-sprawa-ks-olszewskiego-ukazuje-hipokryzje-premiera/
      wnet.fm/2024/07/02/krzysztof-wasowski-sledztwo-przeciwko-ks-olszewskiemu-jest-nieuczciwe/
      Pierwszy to dziennikarz, drugi to adwokat księdza.
      • zimna-wodka Re: wracający czas 02.07.24, 12:55
        natemat.pl/561980,sprawa-tortur-ks-olszewskiego-sypie-sie-narracja-prawicy
        • dorota_333 Re: wracający czas 02.07.24, 13:06
          Jedno jest interesujące w tym wątku: pisowska propaganda usilnie poszukuje męczenników katowanych przez nową władzę.

          Kamińskiego przymusowo karmiono a księdzu od egzorcyzmów salcesonowych nie dali jeść przez 2 i pół doby. I to twardy elektorat rozumie.

          Jeszcze niejedną taką historią Pepe nas uraczy.
          • zimna-wodka Re: wracający czas 02.07.24, 13:15
            dorota_333 napisała:

            > Jedno jest interesujące w tym wątku: pisowska propaganda usilnie poszukuje męcz
            > enników katowanych przez nową władzę.

            I publikuje list x Olszewskiego którego nie napisał x Olszewski. Mnie ciekawi kto ten list napisał.
            • dorota_333 Re: wracający czas 02.07.24, 13:42
              "Jest to wierny odręczny zapis jego najbliższych, którym na widzeniach opowiedział szczegółowo tę historię."

              Czyli to mogła któraś z sióstr Karnowskich napisać, skoro opublikowano w "Sieciach". Tradycja samodzielnego pisania listów do redakcji istnieje.

              To zresztą sprawa drugorzędna, a adwokat zostanie skarcony, że się głupio wygadał.

              Chodzi o to, żeby teraz stworzyć łańcuch modlitewny - a może szturm modlitewny - w parafiach na rzecz tego wesołego knurka z salcesonem.
              • pepe49 Oda do radości. 02.07.24, 14:28
                Pepe zajrzał na polecaną stronkę.

                Wzruszyła pepego ankietka dla czytelników:

                "Czy wierzysz w historię "tortur" ks. Olszewskiego?"

                Pepe kliknął na "tak" i dowiedział się, że 82% czytelników kliknęło na "nie".
                Pepe się cieszy, że dostarczył paru ludziom trochę radości. Zawsze to zasługa w Niebie, nieprawdaż?
                Pepe poleca przejrzenie zawartości podhalańskiego linka w pierwszym poście. Po trudach istnienia parę chwil radości w życiu się Państwu należą.
                Warto było głosować 15 X. Prawda?

                https://files.niezalezna.tech/images/upload/2024/01/25/w_7ad320cd4b9e1171bac4fb290ce6c98f913ed0d9f347527e3ef26b6ea108016f_o.jpg?r=0,0

                (Rysunek połamanego krzyża czy coś w tym rodzaju muszą sobie Państwo sami wyobrazić. Pepe wszystkiego nie zrobi.)
                • zimna-wodka Re: Oda do radości. 02.07.24, 15:16
                  Ankietka ankietką. Siostrzyczki K. mają lepsze. Ale coś pepe nie odniósł się do rewelacji o podejrzanym autorstwie słynnego listu. A że to mistyfikacja przyznał nawet p. mec. Wąsowski (związany mocno z Ordo Iuris). A kto jest autorem tego się zapewne się nie dowiemy. Bo tajemnica dziennikarska, adwokacka, bo x Olszewski nie wie (niby skąd ma wiedzieć) a i nie bardzo wie i jego rodzina (nie oni to pisali).
                  Ale w świat poszło a osłowie z SP nawet napisali do ONZ. Warto być osełem (nie mylić z osłem).

                  Ten z podkarpacia też jest fajny. Nawałnica, tragedia, teren zamknięty bo niebezpieczny, prokurator, służby. I w to się pcha p. duchowny z ostatnim namaszczeniem.
                  A słusznie ktoś zauważył, że jak chce namaszczać nieboszczyków, czego się ponoć nie robi, to może i później. Nieboszczycy nie cierpią na brak wolnego czasu.

                  Rada dla pepego. Wsadź ten obrazek po prostu w stopkę i nie będziesz musiał go powielać niezliczoną ilość razy. Albo wsadź go sobie, jak wolisz.
                  • zimna-wodka Re: Oda do radości. 02.07.24, 15:36
                    To jeszcze cytat z niezależnego sędziego p. Schaba:

                    Do Michała Olszewskiego.
                    Ojcze,
                    Nie jesteś moim spowiednikiem, nie miałbym odwagi uklęknąć przed Tobą w konfesjonale, wiem jednak, że Bóg dotyka cierpieniem tych kapłanów, których wybrał ponad innych, tak, jak polskich księży, którzy w roku 1864 poniesieni zostali w czerwoną zabójczą dzicz, aby nie było świadków prawdy, tak jak kapłanów odebranych Polsce i bitych w Dachau, tak, jak synów Kościoła, odzierach z godności przez zbrodniarzy roku 1981… .
                    Otóż wyrażam pewność, że ofiara Ojca jest nie tylko znakiem, ale też bronią naszego Narodu przeciw tym, którzy skrupulatnie obliczają, ileż to pieniędzy Polska zwrócić ma prawnemu następcy państwa hitlerowskiego za naboje wystrzelone w sierpniu 1944 roku w trakcie rzezi Warszawskiej Woli; wszak ówczesne działania SS podejmowano ku powszechnemu dobru… .
                    Wola to dzielnica cudownego kościoła św. Augustyna. To miejsce doświadczone straszliwym cierpieniem. To miejsce, które Ojciec ma w sercu.
                    Nie zostawimy Ojca
                    .

                    Komentarz. W roku 1864 Rosja raczej nie była "czerwoną dziczą". P Schab nie musi o tym wiedzieć choć raczej powinien. A reszta to kopiuj-wklej z tweetu p. Schaba.
                    Dawno czegoś podobnego nie czytałem.
                    • dorota_333 Kuriozum 02.07.24, 15:54
                      ...całkowite, zdumiewające.

                      P. Schab musi być w stanie silnego wzburzenia, że produkuje takie wpisy.
                      • pepe49 PiSowcy w służbach. Czerwona tradycja działa. 02.07.24, 16:40
                        DoRzeczy.pl: Widział się pan z księdzem Michałem Olszewskim. Jak on się czuje?

                        Mec. Krzysztof Wąsowski, pełnomocnik ks. Michała Olszewskiego. Czuje się stabilnie. Mam takie wrażenie, że wszystkie ataki na niego tylko go wzmacniają.

                        Podobno schudł 15 kilogramów.

                        Tak, już dawno. Przez pierwsze trzy miesiące bardzo schudł. Jest to dość niebezpieczne przy jego wadze, choć ks. Michał cieszy się z tego powodu, ponieważ łatwiej jest mu żyć. Człowiekowi chudszemu generalnie jest łatwiej żyć. Jednak zaczyna to wyglądać zastanawiająco, na ile będzie to oddziaływało na jego problemy jelitowe. Od miesiąca nie możemy się doprosić konsultacji lekarskiej. W tej chwili zbieramy jego starą dokumentację medyczną i cały lipiec chcemy poświęcić na to, żeby wymóc na prokuraturze zabezpieczenie świadczeń medycznych.

                        Czy to jest normalna procedura, że osoba osadzona w areszcie nie może doprosić się konsultacji medycznej?

                        Nie. To nie jest normalna procedura. Wiadomo, że jest trudniej o konsultację w areszcie, jednak dziwi nas ta sytuacja. Prokuratura zajmuje się tym w bardzo prosty sposób. Sama nic nie zrobi. Nie interesuje się stanem zdrowia ks. Michała. Sygnały, które ks. Michał wysyła poprzez Służbę Więzienną do prokuratury, są ignorowane. Prokuratura mówi, że dopiero jak obrońcy wyślą wniosek, to oni będą odpowiadać. Zachowują się skrajnie biurokratycznie i to nie jest normalne.

                        Jak pan komentuje list ks. Michała ujawniony przez media? Zążył pan napisać, że nie jest on napisany ręką ks. Michała, lecz został podyktowany.

                        To jest list, który ks. Michał podyktował swoim bliskim. Są to jego słowa i wszystko w nim zawarte jest prawdą.

                        Premier Donald Tusk komentując doniesienia o liście, powiedział, że nie ma mowy o torturach. Jak pan by określił rzeczy w nim zawarte? Czy można nazwać je torturami?

                        Jednym słowem – to są tortury. Co najmniej psychiczne. Oczywiście, to kwestia interpretacji tych słów, faktów. Ksiądz Michał podał w tym liście bardzo dużo faktów. Absolutnie nie mam najmniejszej wątpliwości, że on to mówił szczerze. Tym bardziej, że on, nawet w rozmowach ze mną, rozgranicza funkcjonariuszy na różne grupy. Byli źli i byli dobrzy. Nie potępia wszystkich działań, lecz dość precyzyjnie wskazuje, które były dalece nieprofesjonalne i odległe od humanitaryzmu. Premier ma prawo do wyrażenia swojej opinii. Natomiast, gdybym ja był premierem, to owszem trudno byłoby mi w to uwierzyć, jednak zrobiłbym wszystko, żeby sprawdzić te doniesienia, ponieważ jest to bardzo niepokojący sygnał. Nie chodzi tu o księdza, lecz o każdego polskiego obywatela.

                        Dość precyzyjnie ksiądz opisał kwestię przebywania na policyjnym „dołku”, gdzie musiał prosić o wodę. Jednak w liście pojawia się relacja ze stacji benzynowej, gdzie ksiądz, zakuty w kajdanki, czekał aż funkcjonariusze kupią sobie hot-dogi. Czy to normalne?

                        To, że zamawiali hot-dogi, to jeszcze jest normalne. Jednak, że oni go wystawili na widok publiczny, w dodatku w kajdankach, że pozwolili, żeby ludzie z nim robili sobie selfie, fotografowali, że nie zdjęli mu kajdanek przy wejściu do toalety, to jest bardzo zły sygnał. To nieprawdopodobne. Skrajny nieprofesjonalizm. Prosił ich o coś do jedzenia. Usłyszał od funkcjonariuszy, że oni nie karmią. Jest to zrozumiałe, ale gdzie jakieś ludzkie odruchy? Doszło do upokorzenia, które jest nieodpowiedzialne. Psychologicznie nie da się tego wytłumaczyć.

                        Czy obrona będzie zawiadamiać instytucje międzynarodowe?

                        Tak. W przyszłym tygodniu przygotujemy pisma do ONZ, do komitetu przeciwko torturom. Warto, żeby zewnętrzne organy zbadały tę sprawę.

                        dorzeczy.pl/opinie/606183/mec-wasowski-jednym-slowem-to-sa-tortury-co-najmniej-psychiczne.html

                        *

                        "Byli źli i byli dobrzy.'
                        (Byli dobrzy. PiSS. Tam jest PiSS.)

                        *

                        "Byli źli". "Schudł 15 kilogramów." Czerwona tradycja zobowiązuje:

                        x.com/NOELreports/status/1677008485362401281
                        • pepe49 Żeby było tak jak było. 02.07.24, 16:51
                          "Prosił ich o coś do jedzenia. Usłyszał od funkcjonariuszy, że oni nie karmią."


                          Rok 2014:

                          niezalezna.pl/polska/58697-pizza-od-bor-to-jeszcze-nic-radoslaw-sikorski-robi-z-funkcjonariuszy-taksowkarzy/58697
                        • dorota_333 Pochylmy się nad szczegółami 02.07.24, 16:54
                          > Jednym słowem – to są tortury. Co najmniej psychiczne.

                          Aha. Czyli rezygnujemy już z wersji, że był torturowany. Był "co najmniej" i "psychicznie".


                          > oni go wystawili na widok publiczny, w dodatku w kajdankach, że pozwolili, żeby ludzie
                          > z nim robili sobie selfie, fotografowali

                          Absolutnie nie wierzę w cos takiego.


                          I coś na koniec:

                          > nie zdjęli mu kajdanek przy wejściu do toalety, to jest bardzo zły sygnał.

                          W tym domniemanym liście jest informacja, że przy zatrzymaniu został skuty do tyłu. W taki sposób - bo nie zdjęto mu kajdanek - korzystał z toalety?


                          No więc gdzie nie poskrobać, to wychodzi BLAGA. Nie trzymają im się kupy te zeznania.

                          • zimna-wodka Re: Pochylmy się nad szczegółami 02.07.24, 18:12
                            dorota_333 napisała:


                            > I coś na koniec:
                            >
                            > > nie zdjęli mu kajdanek przy wejściu do toalety, to jest bardzo zły sygnał
                            > .
                            >
                            > W tym domniemanym liście jest informacja, że przy zatrzymaniu został skuty do t
                            > yłu. W taki sposób - bo nie zdjęto mu kajdanek - korzystał z toalety?


                            W sukience pewnie można. Łatwo nie jest ale...
                      • zimna-wodka Re: Kuriozum 02.07.24, 16:40
                        Ja raczej bym stawiał na stan wskazujący.
    • pepe49 Od księdza Olszewskiego z aresztu. 05.07.24, 17:45
      https://files.niezalezna.tech/storage/images/upload/2024/07/05/5w4fDFfhTedxOCMxhK8qqpHeECPzB2W76O1l2O1Q.png


      niezalezna.pl/polska/nowa-relacja-z-aresztu-ks-olszewski-dziekuje-mediom/521696


      W ogóle przepraszam za styl pisania o tej sprawie. Można się tylko pomodlić. Tego człowieka wzmocniło.
      • dorota_333 Można się nie tylko pomodlić 05.07.24, 20:10
        ...podobno prezes Kaczyński zwołał na wtorek demonstrację w obronie ks. Olszewskiego (pod Sejm RP).

        Warto wziąć salceson, jeśli działa na demona wegetarianizmu, to na siepaczy Tuska też zadziała.

        PS. Schłodzony, zauważyłeś, jak przyjemnie się ostatnio pisze o PiS, we wszelkich sprawach? Przestali być wrzodem na d..., zaczęli być anegdotą.
        • zimna-wodka Re: Można się nie tylko pomodlić 05.07.24, 20:58
          dorota_333 napisała:


          > PS. Schłodzony, zauważyłeś, jak przyjemnie się ostatnio pisze o PiS, we wszelki
          > ch sprawach? Przestali być wrzodem na d..., zaczęli być anegdotą.

          Zauważyłem. Nawet myślałem o nowym wątku, coś jak "pragnienie męczeństwa" albo "cnota uciśniona". Ale to zbyt banalne jak na ludobójstwo, które się właśnie odbywa.

          Rozmówca Marka Pyzy podkreśla także, że Donald Tusk nie obawia się także, iż zostanie rozliczony. „On się tego oczywiście boi, dlatego w jego planie PiS do władzy nie wróci. Będzie anihilowane. Jeżeli ktoś inny przejmie władzę, to albo nie będzie miał powodów się mścić, albo będzie umoczony w rządy tej koalicji. Dlatego dziś ministrowie są rozliczani z tego, czy wystarczająco energicznie mordują pisowców.
          (tako rzecze tygodnik Sieci )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka