Gość: rave
IP: *.tomaszow.mm.pl
02.09.09, 15:04
Przydatne informacje dla klientów "Śląska". Wróciłem z wczasów z Riwiery Olimpijskiej w Grecji (Nei Pori) i mam mocno mieszane uczucia.
Zaczne od tego że kupiłem impreze u jakiegoś miłego (do czasu przelewu) pośrednika internetowego. Cena przystępna - niespełna 2 tyg za 960zł - przejazd i noclegi. Pośrednik sprzedał mi imprezę organizowaną przez b.p. "Filoktitis" czy jakoś tak, a na dworcu okazało się że jadę z biurem Śląsk - w sumie co to za różnica.
Podjechał autokar - komfortowy Mercedes, dość ciasno, ale przyejemnie, wiele pomagała klima. Miły pilot (chyba Dominik). Ale jak wiadomo - na układy nie ma rady i postoje na posiłki (2) odbyły się w "zaprzyjaźnionych" knajpach - jakość i ceny jedzenia mocno odpychające.Ale przecież pilot musi zarobić:) Po ok 24 h byliśmy na miescu nad ranem.
Warunki w nei Pori naprawde fajne, pokoje z klimatyzacją (5 E doba) i tutaj na pobyt narzekać nie można, a na pewno nie za te pieniądze. Bardzo pozytywnt rezydent - mówiący po polsku Czech Jan Kravcic, chyba.
Kolejny rozdział - wycieczki fakultatywne. Najpierw Meteory z miejscowym biurem (podobno polskim) Polizos Tour (miesci się też w leptokarii). Chyba 25 Euro i wszystko OK. Jedynie pilotka, taka pulchniutka Polka imieniem Beata chyba- cudowna dziewczyna, naprawde miła, przesympatyczna, pomocna i wiecznie uśmiechnięta. Niestety - studentka, która wiedzy miała tyle ile napisała sobie na kartce, mówiła naprawde nielogicznie i zbytnio na pytania turystów odpowiedzi nie znała.Starała się bardzo i nie można mieć pretensji bo była naprawde świetna jako osoba, ale taka osoba nie ma prawa być pilotem wycieczki.
Kolejny wyjazd to Skiathos.40 Euro w Polizosie a i tak jedziemy z Rainbow Tours(może mieli akurat wolne miejca). Niesamowita wycieczka, naprawde cudownie a i przewodnik (taki duuuzy starszy Pan Pan ) niesamowicie ciekawie mówił.
na koniec Ateny - byłem już drugi raz - kto był wie jak jest, kto nie był musi zobaczyć i ocenic. Jedyna wada - 40 euro w biurze Polizos i ponownie przesympatyczna pilotka Beata. Przez niemal 20 godzin nie przestawała się usmiechać, mogłaby tym uśmiechem chorych leczyć, ale kiedy mówiła Że Genoa jest portem francuskim, zamiast arteri mówiła artyleria, zamiast cerkiew to kościółek, drużyna narodowa Olimpiakos Pireus (to tylko niektóre gafy) i najlepsze (powtarzane chyba 5cio krotnie): "4mln Greków mieszka w Atenach, czyli 2/3 12mln kraju" . Można się czepiac - pewnie - ale akurat ja bylem zainteresowany by się czegoś dowiedzieć. Ale powtórze - jako osoba była naprawdę przemiła.
Podróż powrotna - podjechał stary zdezelowany autokar, w kótrym nie działało ani dvd, nic nie można było oglądać. Ale to nie było najgorsze - przyanjmniej 10 osób nad swoimi fotelami mialo zepsutą klime - kto jedzie bez klimy tyle godzin w upale wie co się dzieje. Z kibla smród niesamowity.Postoje tylko na kilka minut, wszystko w biegu bo pilot się spieszy na kolacje. Już nie byl taki miły jak w pierwszą stronę. Jednym słowem - w pierwszą stronę wożą Panów, a w powrotną bydło.
Podsumowując - jeśli kogoś nie stać na nic lepszego(samolot) to polecam ten Śląsk bo spędziłem naprawde fajne wakacje z "małymi" niedociągnięciami organizacyjnymi. Ale jeśli kogoś stać by wydać np 2000-3000 PLN na wczasy z przeloten to niech lata :). Mnie te wakacje kosztowały niespełna 2000PLN za przejazd i spanie, 210 Euro za 3 wycieczki + kasa na życie - jedząc w restauracjach i naprawde nieoszczędzając, z pamiątkami za jakieś 200 Euro, całkowity koszt imprezy 2 studentów - 6500-7000PLN.
Mam nadzieje że ten opis komuś pomoże, bo przed moim wyjazdem podobnego szukałem