Dodaj do ulubionych

woda blisko Warszawy

IP: 217.97.133.* 27.07.06, 13:54
kolega powiedział mi, że między Sochaczewem a Gostyninem są ładne i czyste
jeziorka. Wiecie coś na ten temat? Może ktoś z Was mógłby podać mi nazwę
jeziorka lub miejscowości, szukam też pola namiotowego w tamtej okolicy.
z góry dziękuję i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: agis Re: woda blisko Warszawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 12:31
      Jasne że są i do kilka jezior. Pochodzę z tamtych okolic i mimo iż obecnie
      mieszkam w W-wie wolę jeździć nad jeziora tamtejsze , a nie jak większość
      Warszawiaków na Mazury. Po pierwsze dlatego że jest znacznie bliżej (max 120
      km) od W-wy a po drugie nie jest tak tłoczno i jest bardziej dziko. Jeden
      minus to słabo rozwinięta baza gastronomiczna i jeśli pola namiotowe to
      średniej jakości, z raczej kiepską baza sanitarną. Jeśli interesują cię tamte
      rejony proponuję kupić sobie jakiś przewodnik po pojezierzu gostynińskim lub
      poszperać w internecie. Wpisz w wyszukiwarkę: pojezierze gostynińskie to
      znajdziesz kilka informacji. Jest gdzieś też mapka w interncie na której są
      pokazane wszystkie jeziora na tym pojezierzu. Plusem tych okolic są też dobre
      drogi (mój mąż mówi że jeździ się jak po lodzie) , super ścieżki rowerowe
      liczące kilka km, słynna stadnina koni w Łącku itd. Co do jezier i pól
      namiotowych. Najbardziej polecam jezioro białe , bardzo czyste , jedne z
      najczyststrzych w polce. Niestety mało o nim w internecie i ciężko znaleźć
      przez internet jakąś kwaterę. Byłam tam w ten weekend i po 2 latach
      nieobecności tam zmieniło się bardzo na plus. Woda super czysta i ciepła, minus
      tylko taki że plaże są raczej dzikie bez ratownika. Podejrzewam że wygyląda to
      na tej zasadzie że gospodarze którze kiedyś trudnili się rolą i pewnie teraz
      również, którzy mają swoje gospodarstwa z dostępem do tego jeziora chcąc
      zarobić wpadli na pomysł by poogradzać swoje tereny i pobierać opłaty za dostęp
      do plaży. Ale plaże są zadbane, naniesiony ładny piach , jednym słowem nie jest
      źle. Z pól namiotowych które ja widziałam to raczej prowizorka, tzn. bez
      dostępu do prądu i tylko z kiepskiej jakości wychodkim. Przynajmniej po tej
      stronie gdzie byłam. Wiem że gdzieś z drugiej strony są już nawet ośrodki
      wczasowe ale nie miałam okazji by tam podjechać. W każdym razie polecam. Z
      kolei dwa tyg. temu byłam w miejscowości Zdwórz też w tych okolicach i właśnie
      na polu namiotowym. Ośrodek nazywa się Relax. Jezioro też niezłe, też sporo
      ścieżek rowerowych. Na terenie ośrodka są również domki campingowe i jakieś
      pawilony mieszkalne. Sam ośrodek nie zachwyca, ale jest prąd, toaltety (zawsze
      z papierem toaletowym :-) ) , prysznice niestety płatne (4 zł za mycie). Ja
      byłam z 20 miesięcznym dzieckiem i bardzo fajnie się tam bawił. Z innych jezior
      mogę polecić jezioro lucieńskie . Zresztą nad tym jeziorem jest znany ośrodek
      prezydencki w Lucieniu, zresztą obecnie ogólnodostępny ale ceny z kosmosu,
      przynajmniej dla mnie. Z drugiej strony tego jeziora jest z kolei miejscowość
      Miałkówek z kilkoma ośrodkami, ale cen niestety nie znam. Strasznie się
      rozpisałam ale myślę że warto poznać również tą część Polski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka