Gość: 29 maja Marsz wyzw Re: Za kółkiem na dopalaczu IP: *.ip.netia.com.pl 07.05.10, 14:01 "marihuana, haszysz - wywołują halucynacje i utratę świadomości, senność, powodują stany lękowe i zachowania paranoiczne" co za bzdura! - Marichuana rozszerza świadomość przybywajcie 29maja 2010 Pałac Młodzieży Warszawa godzina 15-sta - MARSZ WYZWOLENIA KONOPII - SADZIĆ !!! PALIĆ !!!ZALEGALIZOWAĆ !!! GREENWAR PROPAGANJA ! Link Zgłoś
Gość: twrapeuta Re: Za kółkiem na dopalaczu IP: *.128.78.17.static.crowley.pl 12.02.11, 23:52 hmm jak by ci to powiedzieć, zacznijmy od tego, że obiegowa opinia odnośnie nieszkodliwości palenia marihuany opiera się na badaniach przeprowadzonych w USA w połowie lat 60 ubiegłego wieku. Wówczas to, zawartość substancji psycho-stymulującej THC mieściła się w przedziale od 0,3 do 3% - takie ilości faktycznie przy sporadycznym paleniu nie wywoływały większego spustoszenia W MÓZGU. Dzisiejsza marihuana NIE MA NIC WSPÓLNEGO z rośliną, która była badana :( Zawartość THC wynosi OD 14 do 21% ponad to skrócono ZNACZNIE !! okres wegetacji rośliny co daje jeszcze większe natężenie substancji nie porządanych. Normalny okres wzrostu rośliny wahał się od od 6 do 9 miesięcy od posadzenia do zbiorów Dziś wynosi on niejednokrotnie 1,5-2 msc !! Ziarna są modyfikowane genetycznie do postaci cyborga (normalna roślina potrzebuje odpowiedniej gleby słońca oraz czasu na wzrost itp) - dzisiejsze plantacje - to laboratoria chemiczne - roślina nie widzi słońca ani ziemi Rośnie pod lampami w granulacie lub żelu Jak by było mało to zazwyczaj jest podlewana innymi związkami chemicznymi, które potęgują działanie (i tak zwielokrotnione) THC Są to związki pochodne lub zbliżone do substancji aktywnych w extassy oraz LSD (pseudomeskalina i inne) a POZWÓL ŻE WSPOMNĘ O NIE ZNANYCH (NIEPRZEBADANYCH) EFEKTACH MODYFIKACJI NA POZIOMIE DNA NASIONA O szkodliwości takiej modyfikacji w przypadku produktów żywieniowych już wiemy :( Tak, że swoim radosnym hasłem o rozszerzaniu świadomości dałeś dowód braku świadomości i komplementarnej na temat marihuany :( Przykro mi to mówić ale sugeruję abyś zagłębił się ciut głębiej niż w samo "ściskanie bucha" :( w celu rozszerzenia świadomości PS Sam przez 15 lat paliłem i uprawiałem konopie w razie pytań pokojowonastawiony@o2.pl Link Zgłoś
Gość: gość Re: Za kółkiem na dopalaczu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.10, 14:22 Dziennikarz plecie , albo ktoś go wprowadził w błąd. Pisze że nowe leki antyalergiczne np. zyrtec jest bezpieczny, podczas gdy zyrtec ewidentnie usypia i wydłuża czas reakcji, co jest zresztą podane w ulotce informacyjnej. Link Zgłoś
Gość: dźungla Re: Za kółkiem na dopalaczu IP: *.aster.pl 07.05.10, 16:38 Czy tester ocenia zawartość narkotyku czy tylko wykrywa obecność? Bo karanie za jazdę "po wypiciu alkoholu czy zażyciu narkotyków" jest jak najbardziej słuszne. Tylko, że alkomat precyzyjnie stwierdzi czy fczorajsza flaszka jeszcze "szumi" czy już nie. A taki tester wykryje mi np., że paliłem wczoraj i przez taki ślad po wczorajszej imprezie pójdę do pierdla? Każdy kto kiedykolwiek palił (m-j) wie, że efekt działania mija po godzinie, maksymalnie dwóch-trzech godzinach. Więc tak jak w przypadku alkoholu powinna byś jakaś ilość tolerowana przez prawo. Link Zgłoś
Gość: provokacja Re: Za kółkiem na dopalaczu IP: *.aster.pl 07.05.10, 16:54 Jeżeli do pierdla będzie się szło z wykrycie śladowej ilości - to wkrótce w Polsce zacznie się podrzucanie śladowych ilości wszelkim wrogom politycznym lub biznesowym. Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: Za kółkiem na dopalaczu 08.05.10, 12:12 Jeszcze jedna uwaga: "Za kółkiem na dopalaczu!" (ojejujeju, ratunku, dopalacze!) - a tak naprawdę więcej tu jest o lekach. Czyli trochę taka manipulacja emocjonalna, wywoływanie sensacji, straszenie ludzi dopalaczami. Naprawdę mogłoby się wokół nich zrobić ciszej - w ten sposób i robi się sklepom reklamę, i podburza się polityków. Nie jestem entuzjastką dopalaczy, ale to prosta konsekwencja tego, że lepiej poznane i zwykle nieco bezpieczniejsze środki są nielegalne, a nie wszystkim odpowiada jedynie dozwolony rodzaj odurzenia po używce uprzywilejowanej, czyli alkoholu. Link Zgłoś
Gość: Alergik Re: Za kółkiem na dopalaczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.10, 12:17 Poza nakręcaniem biednych kierowców, błędna kategoryzacją - różne nieścisłości, jak np. ta: "Nowe leki antyalergiczne (np. zyrtec, claritine) nie szkodzą kierowcom." A dalej: "Leki z przeciwwskazaniem do prowadzenia samochodu", zaś tu w podpunkcie 5. "Leki przeciwalergiczne: Cetyryzyna (Alerzina, Allertec, Zyrtec, Zyx 7), Loratadyna (Aleric, Loratan). " Kto to pisał, ja się pytam? Link Zgłoś
Gość: eMTe Re: Za kółkiem na dopalaczu IP: *.aster.pl 08.05.10, 12:26 buhahahahaha... :-) LSD najczęściej brane, no chciałbym zobaczyć kierowcę po LSD. Zdziwiłbym się bardziej niż widząc "uczciwego polityka". Po drugie marihuana, wywołuje halucynacje? Utratę świadomości? Ja się pytam, z którego palca autor ssał te informacje i w który róg pokoju patrzył? I tak się zastanawiam gdzie wasza odpowiedzialność. Przyjrzyjcie się takiej sytuacji - piszecie, że marihuana, wywołuje halucynacje i utratę świadomości, co dla osoby używającej jak ja jest taką samą bzdurą jak stwierdzenie, że wypicie jednego piwa powoduje całkowity paraliż zwieracza. I teraz jakiś młody człowiek próbuje marihuany i widzi, że piszecie nieprawdę... zatem człowiek taki może pomyśleć, że to co piszecie o heroinie to również głupoty. Link Zgłoś
Gość: asd Re: Za kółkiem na dopalaczu IP: *.chello.pl 08.05.10, 15:34 roi się od bzdur a największa to z tą kofeiną i podobnie działającą efedryną. Kofeinę sprzedaję na stacjach benzynowych kierowcom właśnie po to by nie zasypiali za kółkiem a efedryna działa mocniej niż kofeina kto miał okazję w różnych środkach ją zażywać to wie o czym piszę. Link Zgłoś
Gość: wytykacz Re: Za kółkiem na dopalaczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.10, 16:15 Autorowi artykułu gratuluję konsekwencji. Najpierw czytamy: "Nowe leki antyalergiczne (np. zyrtec, claritine) nie szkodzą kierowcom." Po czym, pod nagłówkiem "Leki z przeciwwskazaniem do prowadzenia samochodu": 5. Leki przeciwalergiczne: Cetyryzyna (Alerzina, Allertec, Zyrtec, Zyx 7) Link Zgłoś
arbdahrba Re: Za kółkiem na dopalaczu 08.05.10, 16:36 najbardziej niebezpieczni są przemęczeni kierowcy TIR'ów. Jeśli już maja kierować to niech to robią po amfie lub koce a nie na sucho. Jak wyżej ktoś wspomniał amfa jest stosowana przez pilotów i wartowników. Przy rozsądnym stosowaniu jest bezpieczna jak kawa. Kierowcy zmęczeni i niedoświadczeni to dopiero są niebezpieczne jednostki. Już nie wspominając o młodych kierowcach z przerostem ambicji, w autach z nadmiarem mocy. Link Zgłoś
Gość: x15 Re: Za kółkiem na dopalaczu IP: *.acn.waw.pl 08.05.10, 17:46 @eMTe Są ludzie co jadą samochodem po LSD. .Kiedyś wziąłem LSD razem takim jednym kolegą i kiedy już nieźle kręciło jechaliśmy moim samochodem - on prowadził. Nie wiem jak to robił, bo ja widziałem latarnie leżące w poprzek wypukłej jezdni. Mimo to samochód jakoś się pod nimi przeciskał. Niestety chłopak już nie żyje. Brał dużo różnych dragów i w końcu wypadł z okna. Do waszej oceny zostawiam, czy miało to jakiś związek z jego hobby. Link Zgłoś
Gość: misio Re: Za kółkiem na dopalaczu IP: *.toya.net.pl 08.05.10, 18:21 przeciez BZP jest juz dawno zakazane, nawet nie wiedza o czym mowia... Link Zgłoś
Gość: Rozsadek Re: Za kółkiem na dopalaczu IP: *.socal.res.rr.com 08.05.10, 18:42 Uwaga - tu bedzie przyklad z przebrzydlego dla niektorych USA. A z USA bo w Polsce wszystko trzeba skomplikowac a proste rzeczy rozwiazac w sposob jak najbardziej skomplikowany. W USA istnieje pojecie - " driving under influence" - czyli po polsku - doslownie - jazda pod wplywem. Jesli bedzie stwierdzona to po pupie. Pojecie to obejmuje zarowno jazde pod wplywem alkoholu, narkotykow, legalnie przepisanych lekow itd. Jesli wiec np. po wypiciu wody z cukrem ktos bedzie zachowywal sie irracjonalnie to bedzie to - jazda pod wplywem. Dlatego ze - KAZDY DOROSLY ODPOWIADA ZA TO CO ROBI KUZWA. Wiec to na kierowcy spoczywa obowiazek pilnowania sie a nie na ustawodawcy wpisujac kolejne pozycje na liste ktorych to nazwa moze sie zmieniac co tydzien. Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Za kółkiem na dopalaczu IP: 89.230.90.* 08.05.10, 23:56 Z mojego doświadczenie (niewielkiego ale zawsze) wynika, że po różnych wymienionych tu lekach spadek koncentracji i senność czasami jest ale nie większa niż po zwykłym niedospaniu lub zmęczeniu pracą po 8 godzinach zapieprzania. Więc nie podchodziłbym aż tak purystycznie jak autor to tematu. Trzeba by się nieźle nałykać tych wszystkich pigułek aby stracić koncentrację i refleks umożliwiający kierowanie. No ale pewnie każdy też i reaguje inaczej. Ja tam nawet jak coś biorę to nawet o tym nie pamiętam bo aż tak drastycznie formy nie trace. Link Zgłoś
Gość: mhmmzz Re: Za kółkiem na dopalaczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.10, 05:28 Autor KLAMIE i nie ma pojecia o czym mowi. Tyle moge powiedziec o tym artykule. Link Zgłoś
Gość: BEN Re: Za kółkiem na dopalaczu IP: *.chello.pl 09.05.10, 07:33 Lekarz pisze "wzmuc".... jakoś mnie to nie uspokaja... Link Zgłoś
Gość: addright Re: Za kółkiem na dopalaczu IP: *.net.pbthawe.eu 10.05.10, 03:16 Zgodnie z art. 178a §1 KK ju? samo prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem środka odurzającego stanowi przestępstwo zagro?one karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat. BRAWO ZNAWCY PRAWA Z MOTO.pl Link Zgłoś
Gość: fazer Re: Za kółkiem na dopalaczu IP: 188.33.171.* 21.09.10, 01:13 jazda po lsd to koszmar wiec nikt nie bedzie swirowal i zmuszal sie do tego po raz kolejny Link Zgłoś