IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.07, 17:41
odchudzam się od dwóch m-cy, na początku efekty było tylko wizualne, na wadze
nic, potem waga się ruszyła i po 2 m-cach mam 6,5 kg mniej, ale świruję na
maxa, zostało mi jeszcze jakieś 7 kg do wagi normalnej BMI, odchudzam się
mądrze, z codzienną aktywnością fizyczną
i teraz moja fobia: ogladam się przed lustrem ze sto razy na dzień i wydaje mi
się że przytyłam:( ale skoro waga mi się zmniejsza to znaczy że nie jest to
możliwe?, czy to obsesja? bo ja bardzo się cieszę z efektów i boję się to
zaprzepaścić:(
Obserwuj wątek
    • Gość: miki Re: mam stres IP: *.gprs.plus.pl 10.12.07, 20:16
      jak zaprzepaścisz??? przecież racjonalnie się odżywiasz i całość
      wspierasz treningami...
      • Gość: missy Re: mam stres IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.07, 22:20
        ale o to chodzi że ja sobie wmawiam że już nie chudnę tylko tyję, że nie wiadomo
        co robiłam wcześniej a teraz już nie ma efektów bo organizm się przyzwyczaił,
        czy to możliwe aby w ww przypadku gdzie waga ewidentnie spada- tyć czy to już
        zakrawa na psychiatrę?
        • niewygodny Re: mam stres 10.12.07, 23:50
          Gość portalu: missy napisał(a):

          > czy to już zakrawa na psychiatrę?

          Jeszcze nie :-)
          A tak serio: nie stresuj się tak, jeżeli waga pokazuje mniej lub
          tyle samo to znaczy że mniej lub tyle samo ważysz - czyli od tej
          strony jest OK !

          Mogą się jednak zdarzyć chwilowe zmiany wyglądu (hormony w czasie
          okresu, gospodarka wodna itp) ale jeśli konsekwentnie ćwiczysz
          i się odżywiasz - na dłuższą metę nic "złego" się nie stanie.

          Owszem po jakimś czasie organizm może się przyzwyczaić do w kółko
          powtarzanych ćwiczeń - zwłaszcza z tą samą intensywnością, wtedy
          warto zrobić przerwę : 2 tygdnie naparwdę nie zaszkodzą a po
          powrocie organizm zareaguje pozytywnie na "nowe" bodźce.
          Można też na te 2 tygidnie zmienić typ ćwiczeń żeby odzwyczaić
          organizm od rutyny.

          Zamiast stawać przed lustrem lepiej zrób dokładne pomiary ciała
          (dużo parametrów jak np na
          mybodycomp.com - musisz się zarejestrować)

          i sprawdzaj je raz np na 10 dni - wtedy widzisz co się dzieje - bo w
          lustrze czasmi widać nie koniecznie prawdę ;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka