Dodaj do ulubionych

Alfa? Zapomnij!

12.12.06, 10:15
Moze Alfa? - spytalam swojego meza, bo wlasnie przymierzamy sie do zmiany
samochodu. A on na to: Chyba zartujesz? Wiesz, jakie sa problemy z czesciami?
Pytam wiec obecnych tu zyczliwych specjalistow (korzystalam z wyszukiwarki :)
i zorientowalam sie, ze zdania sa podzielone), czy faktycznie jest taki
problem z czesciami? Sa drogie, niedostepne? Czy to nieprawda?
frise
Obserwuj wątek
    • gandzina Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 10:22
      twój mąż jest wybitnym specjalistą z zakresu serwisowania

      jeśli chodzi o jakiś nowszy model to ja nie widzę problemu, może do jakiegoś staruszka boxera trzeba poszukać bardziej uważnie

      cena to inna sprawa... aczkolwiek zamienniki są, z reguły jakieś fiatowe, o ile samochód na gwarancji to tylko jeździć do ASO i się nie martwić.

      potem już trzeba kalkulować ;)
      • frise Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 10:56
        Maz nie probuje sie kreowac na specjaliste w tej dziedzinie, wystarczy ze jest
        specem w innych. :) Ale nasluchał sie glupot od "fachowcow" wlasnie, a ja
        chcialabym miec jakies argumenty! :)
      • bedboys Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 10:59
        Tonie problem z awaryjnoscią, częściami, serwisem to problem z obiegową opinia
        wytworzoną przez ludzi którzy :
        1 - kupili dobite alfy i mieli problemy
        2 - ludzi którzy nigdy nie mieli Alfy
        3 - panów z postoju taxi
    • maarp Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 10:58
      Hmmmm nie wiem na czym polega problem opiniodawców twierdzących powyższe ale...
      Ale moim zdaniem NIE MA ŻADNEGO problemu z częściami (oryginalnymi czy też
      zamiennikami). Nie ma również trwogi gdy przychodzi do zapłaty. Przynajmniej ja
      nie widzę problemu. A uwierzcie nie jestem nazbyt majętnym człowiekiem - raczej
      polska średnia krajowa.
      Jeśli będę kupował następne auto - będzie to także ALFA ROMEO!
      Pozdrawiam i życzę pomyślnego wyboru!
        • malgoska1 Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 15:51
          Witam.

          > otoz moj maz wymyslil sobie BMW. Ale ja nie chce!!! :) I czuje, ze
          > moge wygrac te walke.

          I Ty jako kobieta nie wiesz jak się rozwiązuje dowolne problemy z
          mężczyznami??? ;))
          W takm razie podejrzewam, że nie jesteś kobietą... ;)))

          Pozdrawiam,
          Maciej Loret
          • frise Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 16:00

            > I Ty jako kobieta nie wiesz jak się rozwiązuje dowolne problemy z
            > mężczyznami??? ;))
            > W takm razie podejrzewam, że nie jesteś kobietą... ;)))

            No, Malgosiu, Ty podobno nie jestes kobieta, a na pierwszy rzut oka przeciez
            wygladasz. :) Nie napisalam, ze to problem. Brakowalo mi argumentow, bo sama
            nie jezdze. Ale kropla drazy kamien. Kap, kap... :)
            • malgoska1 Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 16:05
              Witam.

              > > I Ty jako kobieta nie wiesz jak się rozwiązuje dowolne problemy z
              > > mężczyznami??? ;))
              > > W takm razie podejrzewam, że nie jesteś kobietą... ;)))
              >
              > No, Malgosiu, Ty podobno nie jestes kobieta, a na pierwszy rzut oka przeciez
              > wygladasz. :)

              Prowadzi Cię kobieca wyobraźnia. Jak zwykle na manowce... ;))

              > Nie napisalam, ze to problem. Brakowalo mi argumentow, bo sama
              > nie jezdze. Ale kropla drazy kamien. Kap, kap... :)

              Jakich argumentów??? Każda kobieta wie jakich argumentów należy użyć, by
              dostała wszystko czego chce... ;)

              Pozdrawiam,
              Maciej Loret
                • malgoska1 Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 16:17
                  Witam.

                  > Czy chodzi Ci o tupanie nozka i chlipanie: "Bo ja
                  > tak chceee...", czy raczej o zalatwianie sprawy pod kolderka? :)

                  Nawet jak nie macie jeszcze (już?) kołderki, to na 101% ten drugi sposób jest
                  dużo lepszy... ;)
                  Zresztą zapytaj męża co woli... ;)

                  Pozdrawiam,
                  Maciej Loret
    • max_marcin Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 11:44
      Witam.
      Mam Alfe i nie płaczę w serwisie. Jak ktoś chce kupić niemca i servisowac go w
      autoryzowanym serwisie na oryginalnych czesciach to bedzie plakal. W serwisach
      Alfy dostępne są zamienniki do wszystkich części, a robocizna nie jest wcale
      taka droga.
      Za wymianę zawieszenia z przodu zapłaciłem ostatnio 1500 zł - w ASO.
    • alcol Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 11:52
      Oczywiscie potwierdzam wczesniejsze opnie - z częsciami do nowszych modeli nie
      ma żadnych problemów. IMHO gorzej jest ze znalezieniem dobrego znajacego się na
      AR mechanika i czesto pozostaje tylko ASO, które często pozostawia wiele do
      zyczenia pod wzgledem finansowym a czasem równiez po względem znajomosci
      tematu :(
      • malgoska1 Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 15:54
        Witam.

        > Oczywiscie potwierdzam wczesniejsze opnie - z częsciami do nowszych modeli
        > nie ma żadnych problemów. IMHO gorzej jest ze znalezieniem dobrego znajacego
        > się na AR mechanika i czesto pozostaje tylko ASO, które często pozostawia
        > wiele do zyczenia pod wzgledem finansowym a czasem równiez po względem
        > znajomosci tematu :(

        Niestety muszę się podpisać pod każdym słowem z osobna i wszystkimi razem.
        I to mnie najbardziej boli w użytkowaniu mojego autka.

        Pozdrawiam,
        Maciej Loret
      • mumio145 Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 12:44
        Streetfighter mnie ugryzie, ale dla mnie BMW jets samochodem nie do przyjęcia,
        jednak istnieje spora grupa Prawdziwych Mezczyzn, którzy uwazają, ze to jest
        auto dla Męzczyzny z Jajami. Sorry:) I jeszcze co do cen częsci: ten Twoj Mąż,
        Frise, zechciał porównać części zamienne do BMW i do Alfy i wyszło mu, że do
        BMW taniej? No no no... No no no...:) No chyba, ze uznał, iż BMW mu się nigdy
        nie zepsuje.
        • frise Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 12:54
          Mumio, moj maz raczej podawal w watpliwosc latwa dostepnosc do czesci
          zamiennych. A co do BMW (za ktorymi sama nie przepadam) - warto pozbyc sie
          stereotypow. :) Ja np. kiedys uslyszalam, ze przecietny meski uzytkownik alfy
          to tatusiowaty, tyjacy i lysiejacy pan w garniturze, w wieku ok. 40-50 lat. A
          jaka jest prawda? :))
          • alcol Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 13:34
            > przecietny meski uzytkownik alfy to tatusiowaty, tyjacy i lysiejacy pan w
            > garniturze, w wieku ok. 40-50 lat. A jaka jest prawda? :))

            Nie wiem gdzie to słyszałas ale na pewno klientem docelowym nie jest ten
            opisany przez Ciebie. Pomyliło sie chyba komuś z Mercedesem ;)
          • bruner4 Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 19:21
            Ja np. kiedys uslyszalam, ze przecietny meski uzytkownik alfy
            to tatusiowaty, tyjacy i lysiejacy pan w garniturze, w wieku ok. 40-50 lat. A
            jaka jest prawda? :))
            Co to za bzdury, przecież tacy preferują właśnie nudne niemieckie auta, które
            maja duże bagazniki i ciche, mało wysilone motory.
            Alfa jest wyjątkowym autem dla nieprzeciętnych ludzi, użytkownicy to zwykle
            młodzi ludzie z wyobraźnią i wysoką kulturą techniczną (i nie tylko), wyglądem
            przypominajacych ognistych Włochów, wpadnij kiedys na nasz zlot to sama sie
            przekonasz.
      • bedboys Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 14:55
        " Tatusiowaty " - " Tyjący " ?? Ja właśnie cenię AR ponieważ wydaje mi się że
        ma ona niezależnie od modelu sportowy styl pasujący do ludzi czynnie
        uparwiających sport ( a nie otyłych zjadaczy hamburgerów) żyjących dynamicznie
        i szybko mających życiowe zacięcie i charyzmę.
        P.S.
        znowu temat AR vs BMW - niech no tylko streetfighter69 to podłapie :-)

          • ikar_29 Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 17:28
            ...nie wydaje sie Wam dziwne, ze Street'a jeszcze nie ma ?? a tak powaznie to
            widze, ze maz stoi zupelnie po przeciwnej stronie barykady.Albo jest do BWM
            osobiscie przekonany, albo bazuje na radach i opiniach "zyczliwych"

            Ikar 156 2.0 Selespeedddddddd.......zzzziiiuuuum
        • streetfighter69 Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 19:47
          > znowu temat AR vs BMW - niech no tylko streetfighter69 to podłapie :-)

          A po co? Ta dyskusja na tym forum i tak nie bedzie miala merytorycznego
          wydzwieku, a co do przyjacielskiego jej tonu mam powazne watpliwosci. Moje
          zdanie i tak juz znacie.

          ;)
          • mumio145 Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 20:47
            Street: technicznie BMW OK. Wizualnie...tutaj bym polemizował.... Dla mnie to
            są czołgi, a nie samochody. A stereotyp? Mhhh.... ciocia moja jest fanką Klanu:
            podobno pobili tam słynnego Rysia.. własnie łysole z BMW:) Ale może ja juz tak
            mam: nie cierpię aut niemieckich (ani wszystkiego co niemieckie). Zadna to
            fobia: po prostu mentalnie dla mnie odległa planeta. Szanuje na przykład Saaby,
            choc to dopiero czołgi:) nawet przy BMW.
            • gandzina Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 21:27
              mumio145 napisał:

              > Street: technicznie BMW OK. Wizualnie...tutaj bym polemizował.... Dla mnie to
              > są czołgi, a nie samochody. A stereotyp? Mhhh.... ciocia moja jest fanką Klanu:
              >
              > podobno pobili tam słynnego Rysia.. własnie łysole z BMW:) Ale może ja juz tak
              > mam: nie cierpię aut niemieckich (ani wszystkiego co niemieckie). Zadna to
              > fobia: po prostu mentalnie dla mnie odległa planeta. Szanuje na przykład Saaby,
              >
              > choc to dopiero czołgi:) nawet przy BMW.

              nie jesteś jedyny, ja też nie lubię niemiaszków a saaby szanuję ;)
              • streetfighter69 Re: Alfa? Zapomnij! 12.12.06, 21:58
                Z reguly milosnicy wloskiej motoryzacji nie lubia niemieckich aut - i na
                odwrot. Maja do siebie podobny stosunek jak kibice Wisly i Legii ;)
                Ja chyba stanowie, mimo wszystko, wyjatek, bo od zawsze interesowaly mnie
                glownie dwie marki: AR i BMW. Ich pozycjonowanie, techniczny indywidualizm i
                bardzo charakterystyczny styl powoduja, ze te marki sa tak naprawde podobne - z
                ta roznica, ze Niemcy zadbali o lepsza jakosc wykonania i wieksza (w praktyce)
                niezawodnosc. Wiele ukladow w BMW naprawde zadziwia mnie swoja wytrzymaloscia -
                np. uklad wydechowy w mojej 525i ma 12 lat i nie wykazuje powazniejszych oznak
                zuzycia.
                Calkowicie obiektywnie oceniam to tak, ze BMW ma lepsze zaplecze techniczne od
                AR (i to jest dla mnie niepodwazalne), ale design Alfy jest bardziej egzotyczny
                i przez to, byc moze, robi wieksze wrazenie. Natomiast mnie osobiscie podoba
                sie takze styl BMW, przede wszystkim ta ponadczasowosc i natychmiastowa
                rozpoznawalnosc. Porownajmy auta obu marek z przelomu lat 80-tych i 90-tych:
                modele BMW z tego okresu nadal wygladaja swiezo (oczywiscie te zadbane), E30 i
                E34 nadal robia wrazenie, nawet dzis. Alfy z tamtych lat sa natomiast juz
                bardzo przestarzale wizualnie, wlasciwie tylko "alfisti" moga zachwycac sie AR
                75 albo 33. AR 155 i 164 jakos sie trzymaja ale takze w ich przypadku widac, ze
                te auta nie maja nic wspolnego z nowoczesnoscia.
                Dla mnie ogolnie design wloskich aut jest bardziej awangardowy, ale przez to
                mniej ponadczasowy. Jest jak stale zmieniajace sie trendy mody, podczas gdy BMW
                jest jak jeansy - nigdy sie nie starzeje i zawsze wyglada modnie.

                ;)
                • aquarius01 Re: Alfa? Zapomnij! 13.12.06, 00:10
                  Tak stree... de gustibus non est disputandum i na tym zakończmy egzaltowanie
                  Bayerishe Motoren Werke. Każdy lubi to co ma i ma prawo mieć własne zdanie. Ja
                  mogę dodać jedynie, że ta ponadczasowość z tym przypadku zamknęła się w
                  praktycznie niezmienionej, nudnej i przyciężkiej bryle a "modność" polega na
                  popularności wśród pewnej "egzaltowanej" warstwy społecznej, z syndromem
                  "Absolutnego Braku Szyji" - do popularności jeans'u jeszcze sporo wody musi w
                  Wiśle upłynąć. Ale jest to moja opinia ;)

                  Nie sądzisz, że już dużo wcześniej zdążyliśmy poznać Twoje zdanie, Ty poznałeś
                  nasze i to chyba wystarczy aby nie powtarzać w kółko tego samego tematu z uporem
                  przysłowiowego maniaka ;)
                  • streetfighter69 Re: Alfa? Zapomnij! 13.12.06, 01:36
                    > Nie sądzisz, że już dużo wcześniej zdążyliśmy poznać Twoje zdanie, Ty poznałeś
                    > nasze i to chyba wystarczy aby nie powtarzać w kółko tego samego tematu z
                    > uporem przysłowiowego maniaka ;)

                    Mysle, ze akurat moja ostatnia wypowiedz naswietla temat z innej nieco
                    perspektywy, dlatego bezpodstawnie zarzucasz mi monotonie. Wyrazilem tylko
                    opinie ze - w przeciwienstwie do wiekszosci milosnikow wloskiej motoryzacji -
                    moje zainteresowania skupiaja sie zarowno na AR jak i BMW. Bo mowa byla o
                    niecheci, jaka fani makaronu palaja do niemieckich aut. Ale zgadzam sie, ze
                    temat AR vs BMW juz sie nieco przejadl, zreszta nie ja tutaj zaczalem o BMW w
                    tym watku... ;)

                    > popularności wśród pewnej "egzaltowanej" warstwy społecznej, z syndromem
                    > "Absolutnego Braku Szyji"

                    Daj spokoj stereotypom. Ja ich nie uzywam wiec ty tez tego nie rob, jezeli ta
                    dyskusja ma miec jakis sens.

                      • streetfighter69 Re: Alfa? Zapomnij! 14.12.06, 20:33
                        > co masz do Alfy 33? mi się ten samochód bardzo podoba, ma taki fajny klimat
                        > lat 80-tych.
                        > kojarzy mi się z tym filmem "Człowiek z blizną" ;)

                        A mnie sie podoba Citroen DS bo ma taki fajny klimat lat 70-tych, ktory kojarzy
                        mi sie z filmami J.P Melville'a. Czy to oznacza ze DS wyglada nadal nowoczesnie?
                    • aquarius01 Re: Alfa? Zapomnij! 18.12.06, 11:13
                      > Daj spokoj stereotypom. Ja ich nie uzywam wiec ty tez tego nie rob, jezeli ta
                      > dyskusja ma miec jakis sens.

                      W dniu dzisiejszym te słowa nabrały zdecydowanie innego znaczenia. Czego i Tobie
                      życzę street...
                • alces1 Re: Alfa? Zapomnij! 13.12.06, 03:57
                  Skad Ty wytrzasnales ta ponadczaswowoc?? Jesli miales na mysli to, ze stare
                  modele BMW (zwlaszcza E36) nigdy nie z nikna z naszych drog, to masz racje, bo
                  w rekach niewyzytych mlodzieniaszkow, a nawet tych juz nieco starszych
                  mlodzieniaszkow jest ich cala masa, dzieki czemu Ci drudzy przedluzaja sobie
                  szczenieca mlodosc... Jesli chodzi o ponadczasowosc, to nie mozemy mowic o
                  samochodach z XXI wieku, ba sa za mlode by co kolwiek w tym zakresie o nich
                  stwierdzic, natomiast znaczna wiekszosc modeli BMW (jesli nie wszystkie) z
                  poprzedniego stulecia to dla mnie sasieki, ktore z ponadczasowoscia maja
                  wspolnego tyle, ze byly sa i beda...
                  Pozdrawiam!
                • spark1.8 Re: Alfa? Zapomnij! 13.12.06, 08:08
                  > Alfy z tamtych lat sa natomiast juz
                  > bardzo przestarzale wizualnie, wlasciwie tylko "alfisti" moga zachwycac sie
                  > AR 75 albo 33.

                  a Ty znowu swoje. Obiektywne porównanie MUSI dotyczyć tej samej półki. Naprawdę
                  uważasz, że stary Golf (odpowiednik AR 33) robi lepsze wrażenie od Alfy?
                  • streetfighter69 Re: Alfa? Zapomnij! 14.12.06, 10:33
                    > a Ty znowu swoje. Obiektywne porównanie MUSI dotyczyć tej samej półki.

                    W tym przypadku nie musi. Porownujemy design i ogolny image obu marek na
                    przestrzeni epoki. Porownanie danych technicznych musi rzeczywiscie dotyczyc
                    tej samej klasy, ale design to juz sprawa bardziej ogolna.

                    > Naprawdę uważasz, że stary Golf (odpowiednik AR 33) robi lepsze wrażenie od
                    > Alfy?

                    A co tu nagle robi golf? Zreszta odpowiednikiem AR 33 Serie 3 (prod. od 1990
                    roku) jest juz Golf III ktory wszedl do produkcji w 1991. A wydaje mi sie -
                    choc zapewne wielu z was na mnie zaraz naskoczy - ze Golf III ma jednak
                    znacznie nowoczesniejsze nadwozie. Dla mnie Alfy z przelomu lat 80's i 90' byly
                    stylistycznie nieudane (podobnie jak Fiaty) i naprawde wiele im brakowalo do
                    designu aut niemieckich. I nie mowie tego jako zwolennik niemieckiej
                    motoryzacji tylko jako obiektywny obserwator. Dopiero od modeli 145/6 mozna
                    mowic o jakims stylistycznym poziomie w AR, a od 156 o swietnym designie.

                • alcol Re: Alfa? Zapomnij! 13.12.06, 11:36
                  To prawda, ze BMW są marka łatwo rozpoznawalna (nie tylko po rosłych i łysych
                  kierowcach ;)) - rekiny z lat 70-80 kazdy kojarzy ale ostatnie modele pomimo
                  tego, że ciekawe nie powalaja designem i wygladają na wozy opancerzone - w
                  szczególnosci 7.
                  Co do alfy to nie fair jest, że odwołujesz się tylko do lat 80 i przełomu 80/90
                  kiedy faktycznie pod wzgledem wizualnym AR nie było mistrzem świata. Cofnij się
                  troche bardziej a evergreen'ów albo jak wolisz modeli ponadczasowych bedzie co
                  niemiara. Tak naprawdę to Alfa wróciła po nieszczęsnych pod wzgledem jakosci i
                  stylu w/w latach dopiero modelem 156 który własnie stylistycznie nawiazywał do
                  samych perełek motoryzacji.
                  • mumio145 Re: Alfa? Zapomnij! 13.12.06, 14:35
                    Street: na twoją korzysc mogą świadczyć dzisiejsze rajdy prezydenta RP po
                    Wrocławiu. Ze trzy razy na niego wpadłem, za każdym razem o innej godzinie i w
                    innym miejscu. Ale nie o to idzie: otoż siedział on w mega wypasionym BMW,
                    chyba jakaś napompowana siódemka. Ciekawe czemu rząd zrezygnował z Lancii? Było
                    nie było, brzydszej siostry Alfy:)) tylko mi nie mów, ze się psuły...
                    • maliek Re: Alfa? Zapomnij! 14.12.06, 19:07
                      Lancia chyba nie podołała by masie opancerzenia. BMW serii 7 jest do tego
                      lepiej przystosowane. A co do reszty samochodów to nie wiem czy ich zakup przez
                      BOR podlega ustawie o zamówieniach publicznych czy nie? Jeżeli tak to ciekawe
                      jakie były kryteria że wygrało BMW.
                • virridi1 Re: Alfa? Zapomnij! 14.12.06, 07:23
                  "Dla mnie ogolnie design wloskich aut jest bardziej awangardowy, ale przez to
                  mniej ponadczasowy. Jest jak stale zmieniajace sie trendy mody, podczas gdy BMW
                  jest jak jeansy - nigdy sie nie starzeje i zawsze wyglada modnie"

                  Zmiany sa wyznacznikiem postępu a zastój wionie nudą i uwstecznianiem .
                • tomek_531 Re: Alfa? Zapomnij! 15.12.06, 20:07
                  Witam !
                  Akurat nie zgadzam się z opinią, jakoby AR155/164 były brzydkie i nienowoczesne.
                  164 ma tak perfekcyjne proporcje bryły, że próźno szukać BMW z taki samym
                  wynikiem ( no nie, stara "7" też ma świetną bryłę ! )
                  Włosi mają lepszych stylistów i z tym nie ma co polemizować :).
                  Pozdr.
                  • streetfighter69 Re: Alfa? Zapomnij! 15.12.06, 20:49
                    > 164 ma tak perfekcyjne proporcje bryły, że próźno szukać BMW z taki samym
                    > wynikiem

                    Fakt, 164 to w AR najbardziej udany stylistycznie projekt przelomu lat 80/90.
                    Nie podobaja mi sie tylko przednie lampy, zwlaszcza te przed liftingiem.
                    Ale nie zgadzam sie z tym, ze BMW zostalo w tyle pod wzgledem designu w tamtych
                    czasach. E30 (zwlaszcza coupe) rowniez ma znakomite proporcje, do dzis zreszta
                    jest autem atrakcyjnym wizualnie (zadbane). A proporcjom E34, E39, E36 i E46
                    tez ciezko cokolwiek zarzucic, moim zdaniem. Uwazam E46 za jedno z
                    najladniejszych aut nie tylko lat 90-tych. Zwlaszcza Coupe i Cabrio.

                    > ( no nie, stara "7" też ma świetną bryłę ! )

                    O ktorej generacji mowisz? E32?

                    > Włosi mają lepszych stylistów i z tym nie ma co polemizować :)

                    Generalnie tak, aczkolwiek tyczy sie to bardziej AR i marek egzotycznych, jak
                    Ferrari, Lambo, itp. Dla Fiata okres pierwszej polowy lat 90-tych byl
                    stylistycznie katastrofalny.
                    • malgoska1 Re: Alfa? Zapomnij! 15.12.06, 21:20
                      Witam.

                      > Dla Fiata okres pierwszej polowy lat 90-tych byl stylistycznie katastrofalny.

                      Nie zgadzam się. Może dlatego, że długo chorowałem na Fiata Coupe. ;)

                      Pozdrawiam,
                      Maciej Loret
                      • streetfighter69 Re: Alfa? Zapomnij! 15.12.06, 22:42
                        > Nie zgadzam się. Może dlatego, że długo chorowałem na Fiata Coupe. ;)

                        Fiat Coupe to juz druga polowa lat 90-tych. Wtedy kryzys stylistyczny zaczal
                        nieco ustepowac. Ja mowie o modelach typu Tempra, Tipo, Croma - stylistyczne
                        dno. Nawet Golf I jest ladniejszy.
                        • malgoska1 Re: Alfa? Zapomnij! 15.12.06, 23:13
                          Witam.

                          > Fiat Coupe to juz druga polowa lat 90-tych.

                          Mam nadzieję, że na temat BMW masz znacznie dokładniejsze informacje. ;))
                          Dokształć się np. tu (i strona główna oczywiście):
                          www.fiatcoupehistory.de/Bilder%20komp/990.jpg
                          Pozdrawiam,
                          Maciej Loret
                          • streetfighter69 Re: Alfa? Zapomnij! 15.12.06, 23:37
                            > Dokształć się np. tu (i strona główna oczywiście):

                            Dzieki. Faktycznie nie przestudiowalem tematu. Zmylilo mnie to, ze w
                            ogloszeniach figuruja glownie roczniki od 1995 roku wzwyz. Zwracam honor :)
                        • maliek Re: Alfa? Zapomnij! 16.12.06, 08:31
                          Tak do końca to bym się Tobą nie zgodził. Co do Fiata Cromy to rzeczywiście
                          urodą to on nie grzeszy ale Tipo uważam za całkiem fajne auto. Nie widać po nim
                          aż tak bardzo upływu czasu. Uważam że szybciej zestarzał się Punto pierwszej
                          generacji. Fiat Tempra w wersji kombi też jest niczego sobie.
                    • spark1.8 Re: Alfa? Zapomnij! 18.12.06, 08:07
                      > E30 (zwlaszcza coupe) rowniez ma znakomite proporcje

                      nie było takiej wersji. To była po prostu wersja dwudrzwiowa (miałem taki,
                      diamant szwarc metalik, silnik 2.0 130KM, miło go wspominam chociaż ciągle coś
                      z niego ciekło)

                      > A proporcjom E34, E39, E36 i E46
                      > tez ciezko cokolwiek zarzucic, moim zdaniem. Uwazam E46 za jedno z
                      > najladniejszych aut nie tylko lat 90-tych. Zwlaszcza Coupe i Cabrio

                      no chyba żartujesz? Coupe BMW jest najbardziej spieprzonym (proporcje) autem na
                      świecie! Szczególnie "podobają" mi się te wersje (nie znam się na tych E)z
                      reflektorami schowanymi za szybą z pleksi:)
        • virridi1 Re: Alfa? Zapomnij! 14.12.06, 07:24
          " Tatusiowaty " - " Tyjący " ?? Ja właśnie cenię AR ponieważ wydaje mi się że
          ma ona niezależnie od modelu sportowy styl pasujący do ludzi czynnie
          uparwiających sport ( a nie otyłych zjadaczy hamburgerów) żyjących dynamicznie
          i szybko mających życiowe zacięcie i charyzmę"

          W moim mieście alfą 147 jeździ babcia w kapelusiku :)
    • da_vinci.go2.pl Re: Alfa? Zapomnij! 13.12.06, 08:01
      W odróżnieniu od innych ani nie będę cię namawiał na AR ani odradzał BMW, za to
      dam dobrą radę po prostu poszukajcie innej marki, z której będziecie oboje
      zadowoleni, a jaką to już sami zdecydujcie - aut jest mnóstwo, bo po co się
      użerać w przyszłości jak coś się w AR zepsuje choćby żarówka to mąż powie, że to
      twoja wina i że to włoski badziew i odwrotnie będzie z BMW.
      • marcins737 Re: Alfa? Zapomnij! 13.12.06, 18:44
        a ja od dwóch miesięcy mam kolejna alfę i nie chcę zadnej innej marki
        awaryjność wcale nie jest większa niż aut niemieckich
        ba,koledzy z niemieckimi maja nawet więcej problemów

        o jakiej Alfie myślisz tzn na jaką chcesz namówić męża ??

        nie wiem jaki masz na auto budżet , w każdym razie poleam serdecznie taką :

        img237.imageshack.us/img237/2074/gtbeznumeruaw8.jpg
        przy okazji do kompletu mozna dokupic śliczny modelik dla męża albo dla dziecka:

        www.allegro.pl/item149272860_alfa_gt_1_18_welly_nowy_.html

        taka alfa koniecznie w firmowym czerwonym kolorze sprawia że kiedy nią jedziesz
        masz usmiechna twarzy ...a przy okazji wyglądasz tak że każdy się za wami
        obejrzy ...co w BMW nie jest zagwarantowane :)

        chcesz więcej info o alfachpytaj na gg 1567819

        pozdrawiam
      • streetfighter69 Re: Alfa? Zapomnij! 15.12.06, 10:05
        Widze ze "promocja" BMW w Polsce nadal trwa... ;)
        Ale fakt pozostanie faktem, ze w przypadku tej marki winni sa ludzie a nie
        samochody. Dzieki temu na jakikolwiek krytyczny argument uzytkownika BMW np. o
        AR kazdy alfista odpowie: BMW to auto dla dresa - i tak tworzy sie
        niemerytoryczna dyskusja na argumenty kontra epitety.
        Na szczescie tylko polskie spoleczenstwo jest tak zalosne. Na zachodzie BMW
        jezdza glownie przedsiebiorcy, politycy, szefowie zarzadow, czyli ludzie
        ogolnie majetni i postawieni. Ceni sie te samochody za ich jakosc, wlasciwosci
        jezdne, itp. a debilna opinia, typowa w naszej Pieknej Pomrocznej nikt nie musi
        sie przejmowac.
        Z tym rozdmuchiwaniem "zlego image'u" marki BMW to jest troche tak jak z
        robieniem afery z poczynan Polakow na zachodzie. Jak obywatel innego kraju
        popelni ciezkie przestepstwo to jest o tym najwyzej niewielka wzmianka, ale
        polak wystarczy ze nasra w lesie i juz wszystkie gazety o tym pisza a policja
        urzadza nagonki. My Polacy za granica rzucamy sie w oczy bardziej niz murzyni
        na biegunie.
        • da_vinci.go2.pl Re: Alfa? Zapomnij! 15.12.06, 12:04
          E chyba przesadzasz nie przyszło by mi do głowy nazwać kogoś dresem tylko
          dlatego, że jest właścicielem BMW, ale gdybym go zobaczyć łysego w dresie z 4
          paskami i do tego żałosna muzyka i zimny łokieć to co innego, a już paru takich
          spotkałem, ale to tylko margines może kilka na 1000 BMW, które spotykam.
          • mumio145 Re: Alfa? Zapomnij! 15.12.06, 13:12
            Rozluznij sie, Street. Napisałes, ze na Zachodzie BMW jezdzą szanowani ludzie.
            No własnie. Na Zachodzie tak ale w Polsce to domena dresiarni. Jesli masz BMW
            masz tez potencjalnie największą szanse, ze dresom się spodoba i ci je skubną.
            Kazdemu sie kojarzy BMW z dresem, bo dresy kochają BMW i wiekszosc z nich nimi
            jezdzi. BMW kradnie sie do Rosji, i tak dalej. W Stanach na przykład Volvo to
            domena lekarzy, a Honda pederastów (tak mowią badania statystyczne i
            skojarzeniowe z marką). W Polsce to auto dresów i nie walcz z tym. Bo tak jest:
            to, ze Ty je masz i jeszcze pare tysiecy innych nic nie zmienia.
            • streetfighter69 Re: Alfa? Zapomnij! 17.12.06, 15:56
              > W Stanach na przykład Volvo to domena lekarzy, a Honda pederastów (tak mowią
              > badania statystyczne i skojarzeniowe z marką). W Polsce to auto dresów i nie
              > walcz z tym. Bo tak jest: to, ze Ty je masz i jeszcze pare tysiecy innych nic
              > nie zmienia.

              To w takim razie wy, alfisci, nie walczcie ze stereotypem awaryjnosci marki AR.
              Roznica miedzy BMW a AR jest jedynie taka, ze AR prawie wszedzie na swiecie
              jest uznawana za marke awaryjna, natomiast BMW tylko w Polsce ma opinie auta
              dla dresa. Zreszta tylko w Polsce funkcjonuje takie pojecie jak "dres".
              • gandzina Re: Alfa? Zapomnij! 17.12.06, 18:36
                nie tylko w Polsce istnieje pojęcie "dres", u nas tak a nie inaczej się nazywa ale buraków i czereśniaków z łańcuchami na szyi nie brakuje też w innych krajach

                a co ludzie na świecie sądzą o AR to by trzeba było najpierw po tym świecie pojeździć, 2 kraje to kiepska statystyka a internet można o kant d... potłuc jeśli chodzi o rzetelne informacje
              • rav145 Re: Alfa? Zapomnij! 17.12.06, 19:16
                nie znam się na statystykach użytkowników BMW ale ja zawsze napotykam na ten
                niby mniejszy "odsetek"! We wtorek miałem w sumie miłą przygodę pod Auchan w
                Piasecznie. Wracam z tego gównianego marketu i przechodząc między samochodami
                słyszę obelgi kobiety siedzącej jako pasażerka w bordowej kupecie na B.
                kierowanych pod adresem miło wyglądającej dziewczyny. Brzmiało to tak; "a co się
                kurwo czepiasz, Ty może jesteś taka porządna zdzira!", chodziło jak się
                dowiedziałem o to że ta bździungwa z Bety wyrzuciła podpaskę pod samochód bo się
                jej nie chciało dupy ruszyć do kosza i ta czrnula zwróciła jej uwagę. Stanąłem w
                obronie miłej, czarnej i grzecznej dziewczyny. Poprosiłem żeby to podniosła
                Panna z B. bo ja to zrobię ale wrzucę jej to do środka. Traf chciał nadchodzi
                jej bamber. I w co był ubrany? Biały drechol, biała bejsbolówka i czerwone glanz
                buciczki pumki. Dzięki szelestowi jego ubrania wyłapałem że nadchodzi. Skończyło
                się rozwalonym nosem bambolo, przeprosinami jego panny (a jak!?) i nową
                znajomością dziewczyny, która jak się okazało jest właścicielką błękitnej AR 147
                ;) I love this game.
                motto: nie tolerujcie chamstwa zwolenników bawarskiej marki.

                PS. Nie ma się co dziwić że jest taka obiegowa opinia o właścicielach BMW skoro
                na początku lat 90-tych pierwszymi właścicielami tej marki była mafia
                pruszkowska, wołomińska, sopocka, szczecińska itd,itp. Wiocha i tyle.

                rav145 say lorelaj
                • streetfighter69 Re: Alfa? Zapomnij! 18.12.06, 09:28
                  Rav, ta historia jest tak idealna, ze szczerze watpie aby byla prawdziwa ;)
                  Ale zakladajac hipotetycznie ze jest:

                  > motto: nie tolerujcie chamstwa zwolenników bawarskiej marki.

                  Rozumiem, ze chamstwo to wylacznie domena posiadaczy BMW?

                  A teraz powiedz, jakbys sie zachowal gdyby ta panna od podpasek siedziala w
                  Alfie, a nie w Bumie. Zrobilbys to samo co niby zrobiles? Czy moze mialbys
                  jednak dalej przesuniete granice tolerancji?

                  Moim zdaniem prowokujesz wybiorczo nagonke na BMW zamiast ogolnie namawiac do
                  zwalczania chamstwa, ktore jest WSZEDZIE - w samochodach kazdej marki, w
                  sklepach, na ulicy, w domach, w szkolach, w pracy, itp.

                  Ja, mimo ze jezdze BMW, staram sie promowac kulture na drodze, przepuszczam
                  pieszych, wpuszczam inne auta do ruchu, zwalniam przejezdzajac przez kaluze,
                  nie zajezdzam nikomu drogi w chamski sposob, itp.
                  Tymczasem kilka razy w ciagu ostatniego tygodnia spotkalem sie na drodze z AR,
                  ktore w chamski sposob zajechaly mi droge, wpychajac sie na moj pas tak, ze
                  musialem ostro dac po heblach. We wszystkich tych przypadkach byli to panowie w
                  srednim wieku, ubrani calkiem zwyczajnie. Wniosek? Chamstwo tkwi wszedzie i
                  jego znakiem rozpoznawczym nie jest tylko dres i bejsbolowka.

                  Rav, jezeli z jednakowa skrupulatnoscia bedziesz walczyl z chamstwem
                  uzytkownikow innych marek (w tym AR) to masz moje pelne poparcie.
                  • alcol Re: Alfa? Zapomnij! 18.12.06, 10:47
                    Do czego ma to zmierzać = teraz będziemy się licytowac kto ilu burków spotkał w jakim aucie - nie, to żenada.
                    Nie ukrywam, że lubię i cenię auta bawarskiej marki ale nic na to nie poradzisz Street, że taka jest rzeczywistość. Oczywiscie znam pare osób które kulają się np. X3, nową 520d, 120d i są to osoby wykształcone i bardzo sympatyczne ale w moim mieście niestety pełno jest buraków w troche starszych modelach i naprawdę nie sposób tego nie zauważyć.
                    Wracając do tej historii rav145 na parkingu to IMHO hipotetycznie nie miałoby to zanczenia w jakim aucie ta podpaskowa nimfa siedziała, ale zdarzyło się tak, że znowu było to BMW.
                    • streetfighter69 Re: Alfa? Zapomnij! 18.12.06, 12:03
                      > Wracając do tej historii rav145 na parkingu to IMHO hipotetycznie nie miałoby
                      > to zanczenia w jakim aucie ta podpaskowa nimfa siedziała, ale zdarzyło się
                      > tak, że znowu było to BMW.

                      O ile wogole taka sytuacja miala miejsce. Bo opowiesc rava brzmi troche jak
                      bajka: zla jedza w znienawidzonym BMW, dobra szlachetna niewiasta w ukochanej
                      Alfie, i piekny rycerz rav145 pomagajacy zwalczyc zlo...
                      Troszke to zbyt slodkie, zbyt malo realne i ogolnie zbyt naciagane :)
                  • rav145 Re: Alfa? Zapomnij! 18.12.06, 13:26
                    Street, ja nie mówię że wszyscy posiadacze BMW są chamami i drechami. Po prostu
                    mam takie szczęście że takich napotykam. Może jest to jakaś złośliość losu ;)
                    Gdyby ta "dziewczyna" z BMW siedziała w hondzie, alfie, fiacie i rzucała obelgi
                    pod adresem innej osoby (szczególnie kobiety która jedynie zwróciła jej uwagę za
                    niecny występek) zrobiłbym to samo. Uwierz mi.
                    Niestety (próbuję być teraz obiektywny, choć może nie jestem) wulgarna i
                    rozzuchwalona młodzież wybiera dla szpanu właśnie BMW. A ich zachowanie powoduje
                    że utrzymuje się w nas ten stereotyp. Sam nie znam zbyt wielu posiadaczy BMW ale
                    miałem też parę razy do czynienia z prawdziwymi fanami tej marki. Bardzo fajni
                    ludzie ;)
                    pozdrawiam
                    • streetfighter69 Re: Alfa? Zapomnij! 18.12.06, 21:55
                      > miałem też parę razy do czynienia z prawdziwymi fanami tej marki. Bardzo fajni
                      > ludzie ;)

                      Widzisz, ja przede wszystkim mam do czynienia wlasnie z fanami tej marki - w
                      sensie pozytywnym. Moze dlatego bronie dobrego imienia uzytkownikow BMW, a za
                      motloch w dresach, ktory rowniez wybiera auta tej marki nie odpowiadam.
                      Natomiast w kwestiach merytorycznych rozmawiajmy jednak o samochodach, nie o
                      uzytkownikach. Bedzie bardziej obiektywnie i konstruktywnie.
              • alces1 Re: Alfa? Zapomnij! 18.12.06, 01:47
                Hm... jest pewna roznica: to, ze BMW prowadzi "dres" widac od razu - patrzysz
                na kierowce, np. gdy wysiadzie z samochodu i widzisz jak jest ubrany, jak sie
                zachowuje i tutaj nie ma dwoch zdan - jest dresem albo nie jest. Czarne na
                bialym, wiec w tym przypadku jest to kwestia bezdyskusyjna. Jesli chodzi o
                awaryjnosc AR, to najciekawsze jest to, ze zdecydowana wiekszosc opinii jest
                wyrazana przez osoby, ktore nigdy AR nie jezdzily, (Ciebie nie liczac) wiec tak
                naprawde z autopsji nie moga stwierdzic jaki jest faktyczny stan rzeczy, bo
                golym okiem, tak jak dresa za kierownica stwierdic tego nie mozna... Wiec
                porownywanie tych dwoch streotypow mija sie dla mnie z celem. Z drugiej jednak
                strony doceniam to, ze walczysz z takim stanem rzeczy jesli chodzi o stereotyp
                statystycznego kierowcy BMW. Jednak znajdz inny sposob bo poki co jest on
                nieefektywny...
    • frise Re: Alfa? Zapomnij! 18.12.06, 09:54
      Jeszcze raz dzieki. :) Bedzie alfa, ale ktorys ze starszych rocznikow, ze
      wzgledu na nieco ograniczone srodki. Widac AR jest jak choroba, w koncu
      dopadnie kazdego :)
      • bedboys Re: Alfa? Zapomnij! 18.12.06, 11:12
        Jak kupowałem swoją pierwszą BMW to był rok 1996, był to model E34 2.0 12V ,
        takich samochodów w Olsztynie było wtedy może z 10, jak jeździłem tym autem to
        wiedziałem że spodkanie takiego samochodu jest przypadkiem że idąc po parkingu
        nie podejdę do takiego samego modelu prubując go otworzyć - bo jest ich mało.
        Dlatego nie lubię marek samochodów które są bardzo popularne - prym wiedzie
        grupa VW. Ale wracjaąc do tematu w BMW wtedy nie widywało się całego tego
        buractwa bo byli wtedy na etapie polonezów i maluchów. Napływ samochodów z
        zachodu znaczne obniżenie cen rynkowych spowodowało to że BMW może mieć każdy -
        a że począwszy od modelu E32 czy E34 BMW ma ładną nowoczesną sylwetkę to
        wszystkie te samochody zaraz zaczynają kojażyć się z buractwem, dresiarstwem
        itp. Stały się obiektem pożądania i to w zasięgu finansowym każdego rolnika z
        zabitej dechami dziury - efekt jest taki że BMW stoi w co trzeciej stodole - co
        w oczywisty sposób może negatywnie wpłynąć na prestiż marki. To też było
        powodem zmiany moich upodobań co do marki samochodu a że AR jest jak narazie (
        choć i to się zmienia na gorsze) samochodem prawie że niszowym to właśnie
        dlatego nimi jeżdżę.
          • mumio145 Re: Alfa? Zapomnij! 18.12.06, 12:34
            zadarte dupki? co Ty kupilaś Frise? Poza wszystkim, zadartość dupki (dupków)
            oznacza ni mniej, ni więcej tylko wiekszą aerodynamicznosć sylwetki,
            przykładowo 146 z boku wygląda jak strzała.
            • frise Re: Alfa? Zapomnij! 18.12.06, 12:41
              Alfa, ktora ogladalam, ma jakas taka zadarta "dupke", tzn. tyl wydal mi sie
              duzo wyzszy niz w innych markach. Wszystkie alfy tak maja? Patrze na zdjecia i
              nie wiem. Pytanie jest naiwne, ale jak wiadomo, ja sie nie znam.
              • mumio145 Re: Alfa? Zapomnij! 18.12.06, 12:48
                daj już spokój tym dupkom, frise. Może auto stało na pochyłym zboczu??? Gorsze
                od dupek sa jaja. :Poważnie mówie: krowie jaja, znaczy wymiona. Klasyczny
                przykład włoskiej niedoróbki: szwabuchom takie coś by się nie zdarzyło. Chodzi
                o wydech w 147. Przypatrz się z tyłu: auto piękne, miekkie linie, och, ach. Ale
                pod zderzakiem z lewej strony wisi krowie wymię. fuj.
                  • mumio145 Re: Alfa? Zapomnij! 19.12.06, 13:31
                    To wsiądź na ogon jakiejś 147, jedż za nią i patrz na tylny zderzak: co widzisz
                    pod nim po lewej stronie? A potem jedź na przykład za BMW, za Volvo, czy
                    kimkolwiek i napisz, czy widzisz to samo.
                    • marcingtv155 Re: Alfa? Zapomnij! 21.12.06, 22:50
                      Hi, moim zdaniem najładniejszą dupke ma 155. Moja przez 2 miesiące była
                      parkowana w rzędzie niemieckich aut, a4, a6, mondea...zwracała największą
                      uwage, oczywista byla jej przewaga stylistyczna.
                      Nawiązuje do wypowiedzi streeta, że 155 jeszcze jakoś tam wygladają....E30 w
                      porównaniu z 155 wypada mizernie..no i mozna wprowadzić w kompleksy kierowców
                      E36 parkując przy ich autach 155..(trzeba przyznać, że kolor zielony i wiśnia
                      psują ten samochó).., a poza porównaniami...moja 155 tuningowana w niemczech,
                      miała nieorginalny czerwony kolor, piękne felgi, obniżona...zmienione zdeżaki,
                      prawie jak orginał tylko bez widocznych listew....robiła furrore..i opinie
                      jakie słyszałem dotyczyły ponadczasowej linii
                      • streetfighter69 Re: Alfa? Zapomnij! 21.12.06, 23:55
                        Wg mnie E30 to jedno z ciekawszych stylistycznie aut jakie kiedykolwiek
                        produkowano - jest tak proste, tak syntetyczne w swojej formie, ze nie
                        potrzebuje zadnych "bajerow" i "udziwnien" zeby sie podobac. Poza tym wersja
                        cabrio jest zdecydowanie ponadczasowa - wyglada dzis rownie dobrze jak kiedys,
                        gdy byla uwazana za jeden z najladniejszych cabrio na rynku.

                        Poogladaj:

                        wp1016621.wp027.webpack.hosteurope.de/fotost/f01575/f01575.htm
                        wp1016621.wp027.webpack.hosteurope.de/fotost/f01578/f01578.htm
                        wp1016621.wp027.webpack.hosteurope.de/fotost/f01580/f01580.htm
                        wp1016621.wp027.webpack.hosteurope.de/fotost/f01461/f01461.htm
                          • marcingtv155 Re: Alfa? Zapomnij! 22.12.06, 02:30
                            Wczoraj zachwyciłem się modelem Autoart w skali 1:18...rewelacja..polecam
                            odwiedzenia sklepu z modelami..obcowanie z takim cackami powoduje dziwny
                            dystans.tyle że jest purytańska..natomiast w 155 jest kilka przetłoczeń nad
                            których kształtem moge delektowac sie godzinami..model pierwszej seri.dlatego
                            wydaje mi sie bardziej interesująca niż E30
                            A 164 wyglądała by świetnie gdyby nie te przednie światła..no i skopane
                            proporcje przez zbyt mały rozstaw osi..wyglada trochę jak kompakt z doklejanym
                            bagażnikiem..
                              • marcingtv155 Re: Alfa? Zapomnij! 28.12.06, 02:34
                                frise napisała:

                                > Ano wlasnie, Marcinie, ta alfa o ktorej zadartej dupce pisalam wczesniej, to
                                > wlasnie 155! Czerwona... :)
                                > Chwalisz sobie 155? Powiedz, ze tak. :)
                                155 jest bardzo tania w explaatacji,części jest mnustwo,itd..i jest to bardzo
                                solidny model, bardzo niedoceniony, tani w zakupie,prowadzi się lepiej niż
                                większość bmw z tych lat, nie jest to wygodny tapczan tylko rasowy metaliczny
                                sporyowiec...bardzo dobrze wyposarzony,za 6tyś można mieć auto z
                                klimatronikiem, polecam wersje formula..choć większość sprzedawców nie wie co
                                ma...naprawde dobry samochód Firse
                          • streetfighter69 Re: Alfa? Zapomnij! 22.12.06, 10:17
                            > Jeśli uważasz że Alfy nie są ponadczasowe to popatrz na ten ponad
                            > trzydziestoletni model

                            Bruner, ja nie pisalem nic o modelach sprzed roku 1980. Pisalem o Alfach z
                            przelomu lat 80/90-tych! Po co mi zatem wrzucasz model z 197x roku? Ale skoro
                            juz to zrobiles to teraz postaw obok niego slynne BMW 1600 albo 2002, ktore
                            postawilo na nogi bawarska marke i zapoczatkowalo hegemonie BMW w Europie.
                            Modele 1600 i 2002 sa rownie interesujace jak alfa, ktora pokazujesz w linku,
                            ale zadne z tych aut (ani BMW ani AR) nie wyglada nowoczesnie, ponadczasowosc
                            zawdzieczaja raczej temu, ze staly sie obiektami kultu milosnikow marki.
                            • tomek_531 Re: Alfa? Zapomnij! 22.12.06, 12:04
                              Street tu chodzi nie o "nowoczesnosc - taka jest np. nowa civic - skaradziejstwo
                              że hej, ale ma nowoczesne krztałty:) ).
                              Chodzi o pewne kanony estetyki, które są wlłąśnie ponadczasowe.
                              Ta bejca do której dalej linki wyglada jak każda inna bejca - proste linie bez
                              finezji - czysty niemiec bez urazy. Nie ma nawet tej sławnej "dupki alfy " :)
                              Dla mnie najładniejszą bejcą był Z1 bez apelacyjnie.
                              Pozdr.
                              • alcol Re: Alfa? Zapomnij! 22.12.06, 17:18
                                O gustach sie nie dyskutuje - podobno ;)
                                IMHO - to prawda, że E30 do finezyjnych nie nalezy ale w tej własnie prostocie
                                leży cały urok - "rekin" i proste linie. AR faktycznie ma bardziej finezyjny
                                design i od zawsze starała sie budować auta w kształcie klina, który podkresla
                                sportowy charakter.
                                Nie ukrywam, jestem wyznawcą jedynej słusznej marki ;) ale nie jestem do tego
                                stopnia zaślepiony, żeby nie zwracać uwagi na ciekawe modele innych marek i
                                dlatego czuję jakiś sentyment zarówno do BMW, Saab'a jak i do Hondy.
                            • bruner4 Re: Alfa? Zapomnij! 23.12.06, 20:09
                              Dla mnie porównanie stylisyki tych aut jest bez sensu, BMW wygląda przy Alfie
                              jak tępociosana taczka. Ale oczywiście kazdy ma swój gust i powinien mieć to co
                              mu się podoba.
                              • streetfighter69 Re: Alfa? Zapomnij! 24.12.06, 16:13
                                bruner4 napisał:

                                > Dla mnie porównanie stylisyki tych aut jest bez sensu, BMW wygląda przy Alfie
                                > jak tępociosana taczka. Ale oczywiście kazdy ma swój gust i powinien mieć to
                                > co mu się podoba.

                                Ale sukces rynkowy jakos nie potwierdza twojej opini. Natomiast nie dziwi mnie
                                ta opinia bo cecha niemal kazdego alfisty jest otwarta niechec do innych marek,
                                jest tylko AR i swiata poza ta jedna marka nie widac. Bycie alfista to
                                estetyczne ograniczenie. Porownalbym alfiste do faceta, ktory uparcie
                                twierdzilby ze tylko jego zona jest piekna a wszystkie inne kobiety na swiecie
                                to raszple.
                                • bedboys Re: Alfa? Zapomnij! 24.12.06, 16:45
                                  Nie trafia do mnie E-30 w żadnyym nadwoziu a w szczególności bez dachu jest
                                  płaska i wygląda jak kanapka. Według mnie zdecydowanie ponadczasowe jest i
                                  bedzie dopiero nadwozie E-36 a w wersji cabrio to już naprawdę super wygląd nie
                                  zestarzeje się nawet za 40 lat - może nawet kiedyś sobie taką kupię, jak dla
                                  mnie to najładniejsze nadwozie jakie BMW zrobiło dotej pory.
                                • bruner4 Re: Alfa? Zapomnij! 24.12.06, 21:25


                                  Sukces rynkowy może mieć różne przyczyny, niekoniecznie musi być to udana
                                  stylistyka. Ja nigdy nie twierdziłem że BMW to złe samochody ale wydaje mi się
                                  że ta marka najlepiej się sprawdza jako duze, wygodne, niezawodne i eleganckie
                                  auta.Co do aspiracji sportowych to uważam że Niemcom to od strony stylistyki
                                  nadwozia nie bardzo wychodzi, widać to po nudnej stylistyce Porsche czy takich
                                  potworkach jak Audi TT. I tu rzeczywiście twierdzę że Włosi to lepiej robią, do
                                  tego trzeba mieć talent i dusze artysty.
                                  • virridi1 Re: Alfa? Zapomnij! 26.12.06, 20:05
                                    I tu rzeczywiście twierdzę że Włosi to lepiej robią, do
                                    >
                                    > tego trzeba mieć talent i dusze artysty.

                                    Dokładnie , o gustach się nie dyskutuje ale Włochy to mekka artystów .To widać
                                    w stylistyce aut. Niemieckie topory mają wielu zwolenników nie ze względu na
                                    urok ale dlatego,że co niemieckie to praktyczne . Nigdy nie przepadałam za
                                    niemieckimi autami , nie mają po prostu "ducha".
                                • janioj Re: Alfa? Zapomnij! 27.12.06, 11:29
                                  Nie zabieram głosu w dyskusji, co jest smaczniejsze, jabłko, czy gruszka, bo to
                                  zależy od tego, co kto lubi. Przyglądam się co prawda tym jałowym dyskusjom i
                                  zastanawiam sie, kiedy wreszcie niektórzy zrozumieją, że ładne nie jest to, co
                                  ładne (pojęcie niedefiniowalne), ale to, co się podoba. Jak w starym
                                  powiedzieniu, "jeden woli ogórki, drugi księże córki". Chciałem się jedynie
                                  odnieść do kolejnego nadużycia, którego dopuścił się, nie kto inny, tylko
                                  Street..., komentując poprzednią wypowiedź. Street, Bruner nie napisał, że
                                  podoba mu się tylko Alfa, napisał, że nie podoba mu się BMW - nie Merc, nie
                                  Honda, nie Jeep, nie Nissan, nie wiele wiele innych, tylko konkretnie BMW, po
                                  czem dodał rzecz kluczoweą - to kwestia gustu - zastanawiam się kiedy to do
                                  Ciebie wreszcie dotrze - nadzieja umiera ostatnia;)

                                  Pozdrawiam
                                  janio
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka