IP: 195.117.68.* 02.06.04, 20:58
Dostałem do zapłacenia grzywnę za popełnienie wykroczenia
drogowego.Konkretnie chodżi o zajechanie drogi podczas wyprzedzania-jak
twierdzi poszkodowany.Nie ma świadków ani dowodów.Na podstawie tego dostałem
grzywne z sądu grodzkiego.Czy jest to możliwe aby każdy kto może udaje się na
policje i twierdzi że pan w takim to samochodzie zajechał mu drogę-dostajemy
odrazu wyrok z grzywną???.Nastepne pytanie -czy również dostaję za takie coś
punkty karne????.
Obserwuj wątek
    • zubr_zalogowany Re: Grzywna 02.06.04, 21:20
      dziwne
      odwoluj sie
      • Gość: verte Re: Grzywna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 21:25
        zubr_zalogowany napisał:

        > dziwne
        > odwoluj sie


        Dokładnie,jeśli jest jak opisujesz to apelacja.Masz(chyba) 2 tygodnie od wyroku.
        Różnie bywa of course ale i tak nie wierzę w to co opisałeś.Jeśli nie,sąd cię
        wybroni.
    • Gość: uny Re: Grzywna IP: *.pl 02.06.04, 23:30
      mojego brata jakiś czas temu zatrzymała drogówka. powód ktoś zadzwonił z trasy
      że kierujący takim to a takim pojazdem zachowuje się w sposób wskazujący na
      spożycie oraz zajeżdza drogę i podał nr blach mojego brata. poinformował także
      o kierunku ,w którym się to auto porusza, oraz zadeklarował że zatrzyma się
      jeśli zobaczy zhaltowanego delikwenta. 30 min czekania i nic, facet sie nie
      pojawił. pan policjant zapytał swoich przełożonych co ma z tym fantem robić. co
      usłyszał?
      cytat:" weż tego kolesia pod pic, niech sam się przyzna!" pech chciał że
      rozmowa toczyła się przy moim braciaku. nie przyznał się bo i do czego.
      wychodzi na to że jak kogoś nie lubisz albo ma lepszy samochód od ciebie to
      możesz sobie dodać troszkę męskości wysługując się panami policjantami
      pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka