Gość: Mirekol
IP: 195.117.68.*
02.06.04, 20:58
Dostałem do zapłacenia grzywnę za popełnienie wykroczenia
drogowego.Konkretnie chodżi o zajechanie drogi podczas wyprzedzania-jak
twierdzi poszkodowany.Nie ma świadków ani dowodów.Na podstawie tego dostałem
grzywne z sądu grodzkiego.Czy jest to możliwe aby każdy kto może udaje się na
policje i twierdzi że pan w takim to samochodzie zajechał mu drogę-dostajemy
odrazu wyrok z grzywną???.Nastepne pytanie -czy również dostaję za takie coś
punkty karne????.