darmowy1
12.12.16, 08:47
Może w końcu ludzie na moim blokowisku przestaną trzymać po dwa, trzy auta tylko po to żeby te dwa były w zapasie. Bravka kolegi stoi już kilka lat na parkingu, kupił żonie ale żona i tak nie jeździ. Inny chłopaczek trzyma punto (do pracy), merola (na dyskotekę zimą), vw golfa kabrio (na dyskotekę latem). Sąsiad kupił accorda ale chryslera neona na gaz trzyma. Po co? A tak, może się przyda.
Rozumiem jeśli te auta są używane - OK ale przez niskie ceny aut i oc na parkingach zrobiła się auto-patologia.
To, że się zaraz posypią inwektywy nie zrobi na mnie żadnego wrażenia.