Dodaj do ulubionych

OT Engine wracaj do Polski

03.05.21, 13:03
bo lewaqi ci hamerykę zabiorom:

next.gazeta.pl/next/7,151003,27043488,biden-zlamal-neoliberalizm-to-najwiekszy-przewrot-od-czasow.html#s=BoxMMt1
Obserwuj wątek
    • bwv1080 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 14:17
      who_cares napisał:
      > bo lewaqi ci hamerykę zabiorom:

      I zmuszą do picia plant-based beer (according to Donald Trump’s former economic adviser Larry Kudlow). Koniec zachodniej cywilizacji.
      • qqbek Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 15:41
        bwv1080 napisała:

        > I zmuszą do picia plant-based beer (according to Donald Trump’s former economic
        > adviser Larry Kudlow). Koniec zachodniej cywilizacji.

        Szczyt szczytów!
        To już nie można robić piwa z byleczego (jak w Stanach)?
        A do wina nie wolno glikolu dietylenowego dodawać (jak ongiś w Austrii)?
        Lewackie wymysły!
        • vogon.jeltz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 17:16
          > To już nie można robić piwa z byleczego (jak w Stanach)?

          Ale wódę pędzoną na myszach to zdaje się ciągle będą mogli robić niekoniecznie na myszach, nie?
          • bwv1080 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 17:33
            vogon.jeltz napisał:

            > Ale wódę pędzoną na myszach to zdaje się ciągle będą mogli robić niekoniecznie
            > na myszach, nie?

            Nope. Żadnych myszy więcej. Od teraz wyłącznie wegańska gorzała.
    • grzek Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 14:27
      Jest ciekawe zdanie:

      Chodzi o to, że monopolowi lub oligopolowi - kiedy rynek dzielą między sobą trzy, cztery firmy - opłaca się skupić na mniejszej grupie zamożniejszych klientów, a tych biedniejszych zostawić na lodzie. W warunkach doskonałej konkurencji - tej z modelu teoretycznego - biedniejsza grupa wciąż mogłaby kupić produkt, bo zaczęłaby go wytwarzać jakaś konkurencyjna mniejsza firma. Natomiast w warunkach ogromnej koncentracji rynkowej część produkcji staje, te towary nie powstają, bo konkurencyjnych firm nie ma lub są zbyt słabe.

      Już widać obecnie rosnące ceny samochodów, za jakiś czas nowe samochody będą tyko dla ludzi o wysokich dochodach. Może się również okazać, że używane, które nie są powypadkowym złomem, będą relatywnie drogie.
      • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 15:13
        Jak sie lewacka religia pod tytulem klimat bedzie rozprzestrzeniac jak do tej pory moze sie okazac ze samochody spalinowe pozostana tylko wspomnieniem nie mowiac o posiadaniu jakiegokolwiek samochodu
        • grzek Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 17:00
          Wydaje i się, że na samochodach spalinowych już postawiono krzyżyk. Chwilowy okres przejściowy, to hybrydy a potem i z hybryd pozbędą się silników spalinowych. Już teraz honda jazz to tylko hybryda, civik może być następny w kolejce.
          • vogon.jeltz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 17:18
            A jest coś złego w hybrydach? Dopiero jazda hybrydą (która przecież też ma bardzo ograniczoną sprawność silnika spalinowego) uświadamia ci, ile energii podczas jazdy tradycyjnym spalinowcem idzie bez sensu w powietrze...
            • grzek Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 17:34
              Do jazdy po mieście, to obecnie hybryda jest najbardziej odpowiednia ale docelowo montowanie dwóch silników może być ekonomicznie nieuzasadnione.
              • vogon.jeltz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 17:38
                > ale docelowo montowanie dwóch silników może być ekonomicznie nieuzasadnione.

                Trzech. Przynajmniej w Toyocie elektryczne silniki są dwa. Ale za to odpada parę innych podzespołów obecnych w tradycyjnych silnikach spalinowych, więc prawie na jedno wychodzi.
              • marekggg Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 17:55
                wczoraj ogladalem auto-moto na niemieckim VOX. przedstawiali audi A3tsie czy jakos tak. male wozidelko, w sumie bez ach-ow i ochow, bo to prawie golas z bagaznikiem 280l? i w zasadzie nic nie mozna do niego dokupic. cena w niemczech 34 tysiakow ojro. wychodzi na to, ze im mniejszy samochod hybrydowy, to tym drozszy. tutaj roznica to 10 tysiakow euro.
                ostatnio pytalem o dobrze wyposazone volvo 60 cross-country - wyszlo 54 tysiecy po sporych rabatach. 4 lata temu moje xc60 po tych samych rabatach kosztowalo 44 tysiaki.
                nie bedzie chodzilo o zakaz posiadania, ale o cene zakupu samochodu.
                • grzek Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 18:06
                  W Europie są praktycznie dwa duże koncerny samochodowe plus Toyota. Może się okazać, że produkcja będzie tylko dla 10% bogatych ludzi. Konkurencji nie będzie.
                  • vogon.jeltz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 18:13
                    > W Europie są praktycznie dwa duże koncerny samochodowe plus Toyota.

                    Trzy - wiem, powtarzam się ;-) - Fiat-PSA, Renault-Nissan i VW.
                    • grzek Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 18:22
                      Tak, myślałem o trzech a napisałem dwa. Pominąłem BMW i Mercedesa ale one są z definicja dla bogatych.
                • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 18:31
                  nie bedzie chodzilo o zakaz posiadania, ale o cene zakupu samochodu


                  Nie musisz kupowac , mozesz jezdzic starym ale bedzie zakaz poprzez horendalne podatki za spalinowca a potem bedzie ze szaring to w sumie lepsze niz zebys posiadal swoj bo planeta bo bala bla bla
                  • marekggg Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 22:02
                    bedzie zakaz wjazdu. i tyle panie kolego. nawet do swojegu garazu w miescie nie dojedziesz, ani do biura.
        • vogon.jeltz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 17:19
          > Jak sie lewacka religia pod tytulem klimat bedzie rozprzestrzeniac

          Jaka to jest "lewacka religia" to się przekonasz, jak pół miliarda Murzynów zapukają do drzwi Europy, bo Afryka nie będzie się nadawała do życia.
          • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 17:35
            Bayer powinien wykopac Monsanto do Afryki zeby im tam genetyczna kukurydze i soje produkowali.
          • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 17:43
            Nawet nie chce mi sie rozwijac tematu
            Po drugie ja nic zadnemu murzynowi nie jestem winien wiec nie wiem co on odemnie chce olace podatki na ochrone granic i chcialbym widziec ze ta ochrona dzial
            No trzeba czyms postraszyc spoleczenstwo to wpuscili milion czy dwa uchodzcow zeby pokazac siedzcie cicho bo wposcimy wiecej i zostancie wyznawcami eko lewactwa rowerek i zapierdalaj zapombij o samochodzie nieruchomosci
            • vogon.jeltz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 17:47
              Nie ma znaczenia, czy jesteś winien. On tu przyjdzie tak czy siak, bo jego miejsce na Ziemi - na skutek m.in. naszej działalności - stanie się niemożliwie gorące. I żadne podatki na ochronę granic temu nie zaradzą. Zamierzasz wystrzelać kilkadziesiąt milionów ludzi w ramach ochrony granic?
              • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 17:52
                Vagon poczytaj sobie al gora poczytaj ile zarobil i co pierdzielil
                Zreszta to klimatyczbe gowno ma ze 40 lat juz nas 10x mialo zalac mialo nie byc amsterdamu no jakos wszystko jest mialo sue stopic zina przywalula ze sie nie topi
                Na tym calym szczycue jakis frajer z jakichs wyseoek dzialajmy bo nas zaleje
                A jaka jest prawda oczywuscie nic ich nie zalewa a zyskuja terenu
            • marekggg Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 17:56
              a kto ciebie murzyna ze wschodniej europy wpuscil na wyspy?
              • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 18:10
                Poprostu rozwiniete spoleczenstwo potrzebuje wyksztalconej kadry to mnie wposcili i ja i oni zarabiamy
                To cos inbego niz wziecie kogos kto ma conajwyzej doswiadczenie w lepieniu haty z gowna a i tego mu sie zbytnio nie chce robic
                • marekggg Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 18:35
                  to ci beda dupe podcierali ci co nic nie wiedza - i bedziesz zadowolony.
                  • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 18:54
                    Jest druga czesc, bo im sie nie chce,
                    Murzyni nie sa biedni bo sa opresjonowani przez bialych tylko dlatego ze im sie nie chce
                    Nie chce im sie bo nie musza, zeby przezyc na polnocy trzeba sie niezle naglowkowac i przygotowac z kazdej strony na zime , w afryce musisz sie wywalic worami do gory i jakos leci
                    • marekggg Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 22:05
                      rasistowskie, ale nie do konca masz racje. jakby ciebie wysadzili w nanibii na pustyni to bys przezyl ze 2 dni.
                • stavros2002 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 18:53
                  Wykształcona kadra do filetowania ryb?
                  • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 20:23
                    Przyznaj sie , zjechales na recznym jak to pisales , jest zjawisko projekcji czyli swoje niepowodzenia przenosisz na innych ale to niestety uluda i tak nie dziala to ze ty jestes nieudacznikiem nie znaczy ze inni sa tez nieudacznikami
                    • stavros2002 Re: OT Engine wracaj do Polski 04.05.21, 07:27
                      Co to jest "jazda" na ręcznym? Jakiś greps z waszego bejzmentu?
                      • qqbek Re: OT Engine wracaj do Polski 04.05.21, 07:45
                        To samo co trzepać kapucyna, albo walić Niemca po hełmie.
                        U ciebie wszyscy tacy "wybitni" w rodzinie, czy tylko ty się ułomny trafiłeś?
                      • waga170 Re: OT Engine wracaj do Polski 04.05.21, 07:49
                        stavros2002 napisał:

                        > Co to jest "jazda" na ręcznym? Jakiś greps z waszego bejzmentu?

                        Widze ze Kolega nie wie kto to byla Elzbieta Dmoch. A moj kolega Pawelek wie i wspomina ja do dzisiaj. Ale kiedys niechcacy wspominal co latarenka a to byla jazda na recznym.
                        Bywalec, nie powalaj sie.
                        • qqbek Re: OT Engine wracaj do Polski 04.05.21, 07:58
                          To był pałacyk i latarenka...
                          • bywalec.hoteli Re: OT Engine wracaj do Polski 04.05.21, 10:55
                            Pałacyk w Rzeszowie i Markowi Stawrosowi latarenka? :D
                        • bywalec.hoteli Re: OT Engine wracaj do Polski 04.05.21, 08:41
                          waga170 napisała:


                          > Bywalec, nie powalaj sie.

                          o co ci chodzi waga tym razem?
                      • tbernard Re: OT Engine wracaj do Polski 04.05.21, 11:05
                        stavros2002 napisał:

                        > Co to jest "jazda" na ręcznym? Jakiś greps z waszego bejzmentu?
                        >

                        Zjazd na ręcznym oznacza kogoś nierozgarniętego, kto nie wie, że trzeba zjeżdżać na biegu i hamować silnikiem, zamiast hamulcem i do tego ręcznym.
            • galtomone Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 04.05.21, 11:16
              Twierdzisz, że:

              - klimat sie nie ociepla
              - ekstremalnych zjawisk pogodowych nie jest więcej niż było
              - człowiek nie wywołuje negatywnego wpływu na klimat
              - nie ma sie czym przejmować w zakresie eksploatacji planety, bo będzie jak było
              - nie grozi nam i nie groziła żadna katastrofa klimatyczna i zmiany (także społeczne) faktyczna zmiana klimatu wywołane, bo klimat sie nie zmienia

              Dobrze Cie rozumiem?
              • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 07:51
                - klimat sie nie ociepla


                W texasie sie cos nie ocieplil w tym roku


                - ekstremalnych zjawisk pogodowych nie jest więcej niż było


                Moze a moze ci bardziej pompuja glowe wichura z hondurasu czy burza z malezji


                człowiek nie wywołuje negatywnego wpływu na klimat

                To jest metne , strasznie zanieczyscilismy morza z drugiej strony wiara czlowieka ze moze wplywac na klimat ziemi jest naiwnie zabawna


                - nie ma sie czym przejmować w zakresie eksploatacji planety, bo będzie jak było


                Galtus powiedz mi jedno
                Chiny sobie buduja 200 elektrowni weglowych rocznie bo moga bo sa panstwem rozwijajacym sie
                Jak klimat zyska na tym ze w europie czy stanach bedziemy placic w huj z energie ,przemyslu zadnego nie bedzie bo sie nie bedzie oplacac, a chiny beda na pelnej pizdzie robic prad z wegla
                Wyjasnij mi w ktorym miejscu zyskuje klimat a w ktorym miejscu zyskujaa chiny a traci caly zachod zakladajac sobie kaganiec na zuzycie pradu
                • galtomone Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 08:38
                  Prosiłem o jasną odpowiedź czy dobrze Cię zrozumiałem... Zatem? Dobrze czy źle?
                • galtomone I tak BTW jak mało jednak wiesz na temat.... 05.05.21, 11:11
                  bigzaganiacz napisał(a):

                  > Galtus powiedz mi jedno
                  > Chiny sobie buduja 200 elektrowni weglowych rocznie bo moga bo sa panstwem rozw
                  > ijajacym sie

                  Coś ci dzwoni ale w złym kościele.
                  Zanim coś napiszesz, doczytaj temat...
                  • bigzaganiacz Re: I tak BTW jak mało jednak wiesz na temat.... 05.05.21, 11:31
                    Znalazlem dane ze w 2019 i w 2020 zbudowali po dwiescie elektrowni weglowych
                    To co mam tu niby zglebiac
                    Albo zbudowali albo nie proste
                    • galtomone Re: I tak BTW jak mało jednak wiesz na temat.... 05.05.21, 11:51
                      To co napisałeś.

                      Bo nie napisałeś całej prawdy w tym zakresie.
                      A ona troche zmienia stan rzeczy...
                    • galtomone Re: I tak BTW jak mało jednak wiesz na temat.... 05.05.21, 13:08
                      I co, kumasz już gdzie pomyłka?
                    • marekggg Re: I tak BTW jak mało jednak wiesz na temat.... 05.05.21, 13:12
                      chcialbys mieszkac kolo takiej elektrowni? ja nie.
                      • galtomone Re: I tak BTW jak mało jednak wiesz na temat.... 05.05.21, 13:18
                        A co ma piernik do wiatraka?

                        Dyskutujemy nie kwestię jakości mieszkania tylko zdanie "Chiny sobie buduja 200 elektrowni węgłowych rocznie", które nie jest w pełni prawdziwe i zakłamuje rzeczywistość w zakresie dyskusji, którą prowadzimy (choć nie wiem po co).
                        • jeepwdyzlu Re: I tak BTW jak mało jednak wiesz na temat.... 05.05.21, 13:23
                          Chiny sobie buduja 200 elektrowni węgłowych rocznie", które nie jest w pełni prawdziwe i zakłamuje rzeczywistość
                          ---
                          Nie wiem ile.buduja bloków węglowych ale są potęgą w budowie elektrowni atomowych - ponad 30, rocznie 5, 6
                          • vogon.jeltz Re: I tak BTW jak mało jednak wiesz na temat.... 05.05.21, 13:28
                            > są potęgą w budowie elektrowni atomowych - ponad 30, rocznie 5, 6

                            W czasie, kiedy Europa sadząc smutne pierdolety o konieczności ograniczenia emisji CO2 pali węglem i gazem na potęgę, a elektrownie nuklearne zamyka. Cieżko Chińczyków lubić, ale nie da się ich nie podziwiać.
                            • galtomone Re: I tak BTW jak mało jednak wiesz na temat.... 05.05.21, 13:32
                              vogon.jeltz napisał:

                              > > są potęgą w budowie elektrowni atomowych - ponad 30, rocznie 5, 6
                              >
                              > W czasie, kiedy Europa sadząc smutne pierdolety o konieczności ograniczenia emi
                              > sji CO2 pali węglem i gazem na potęgę, a elektrownie nuklearne zamyka. Cieżko C
                              > hińczyków lubić, ale nie da się ich nie podziwiać.

                              Cóż... to cena "demokracji" (wiele rządów, partii, interesów - wszystko wymaga kompromisu) i jakiegoś liczenia się z głosami wyborców.

                              Ale jednak wole być jednostką tu, a nie tam.
                            • jeepwdyzlu Re: I tak BTW jak mało jednak wiesz na temat.... 05.05.21, 13:38
                              Cieżko Chińczyków lubić, ale nie da się ich nie podziwiać.
                              ---
                              Za co?
                              Powinni mieć 5 razy większy potencjał.niz USA. Nie tylko gospodarczy czy militarny ale intelektualny czy kulturowy.
                              A są dekady z tyły.
                              Wciąż nie wykorzystują talentów swoich obywateli. Tłamszą ich i poniewierają...
                              • vogon.jeltz Re: I tak BTW jak mało jednak wiesz na temat.... 05.05.21, 13:43
                                > Za co?

                                Za to, że robią w słusznym kierunku, a nie kręcą się za własnym ogonem jak my. W kwestii ograniczenia emisji, rzecz jasna.

                                > Nie tylko gospodarczy czy militarny ale intelektualny czy kulturowy.

                                Z kulturowym będzie bardzo ciężko, bo nośnikiem kultury jest język. Angielski to lingua franca całego cywilizowanego świata (i tego mniej cywilizowanego też), a chiński jest jednak pieruńsko trudny.
                                • jeepwdyzlu Re: I tak BTW jak mało jednak wiesz na temat.... 05.05.21, 15:01
                                  Z kulturowym będzie bardzo ciężko, bo nośnikiem kultury jest język. Angielski to lingua franca całego cywilizowanego świata (i tego mniej cywilizowanego też), a chiński jest jednak pieruńsko trudny.
                                  ---
                                  Nie chodzi o trudność, w końcy setki milionów Azjatów zna angielski - ale atrakcyjność. Ile ludzi emigruje do Chin? Kto czyta chińskie książki? Ilu znasz Polaków czy Belgów studiujących w Chinach? Co wiesz o chińskim malarstwie czy architekturze (spox ja też nic)...
                                  Chiny są silne. Ale nie chciałbyś tam mieszkać...
                          • galtomone Re: I tak BTW jak mało jednak wiesz na temat.... 05.05.21, 13:29
                            Węglowych SOBIE (słowo klucz) nie budują...
                        • bigzaganiacz Re: I tak BTW jak mało jednak wiesz na temat.... 05.05.21, 15:50
                          China put 38.4 gigawatts (GW) of new coal-fired power capacity into operation

                          www.reuters.com/business/energy/chinas-new-coal-power-plant-capacity-2020-more-than-3-times-rest-worlds-study-2021-02-03/
                          Ostroleka miala miec 1GW to uscislajac postawili takich 40 tylko w chinach i tylko w 2020
                          • galtomone Re: I tak BTW jak mało jednak wiesz na temat.... 06.05.21, 07:00
                            To jeszcze pogooglaj, gdzie w wiekszosci buduja te elektrownie....
                            • bigzaganiacz Re: I tak BTW jak mało jednak wiesz na temat.... 06.05.21, 08:16
                              To gdzie galtus buduja objaw mi swoja wiedze
                              W europie normy emisji , nie oplacalny przemysl ,samochody co raz drozsze bo qurwa 5gram co2 bedzie emitowal mniej i to uratuje planete a chinczyk na pelnej pizdzie puszcza w komin dwa razy wiecej niz ogromnymi sumami udalo sie ograniczyc gdzie indziej
                              Ja w zasadzie nie pisze do ciebie soy boy'u co czyta w gazetce "piatki dla klimatu" czyli propagandowe paszkwile lewactwa a dla kogos kto moze pomysli ze cos tu qurde sie nie zgrywa w tej komuszej propagandzie
                • engine8 Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 20:44
                  I masz racje...
                  Klimat sie ociepla czy my na niego wplywamy w ta cy w druga strone
                  A ze wplywamy i to negatywnie to sie ociepla szybciej... niekt ni epotrafi pokazac dokjladnie jak szybko i ile to zmieni... Teraz powinni buc w stanie ocenic byly bo przeciez jak ludzi zamkneli w domach to tego CO2 sie za wiel nie wydzielao? ale dalej nie potrafi bo sie okazje ze nie widac za wiele...

                  Polska nawet jak pozamykw wszytko co kopci, krowy i ludzi przstana baki puszczac to nikt tego nie zauwazy - jak ziarnko piasku na plazy.... Ale gospodarka by sie polozyla...

                  I kto ma w tym interes abo polska gospodarke jeszcze bardziej uziemic, wypelimnowac konkurencje i uzaleznic od Niemieckiej?

              • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 07:56
                cei.org/blog/wrong-again-50-years-of-failed-eco-pocalyptic-predictions/
                Zobacz galtus do wyboru do koloru ice age ,pozary ,powodzie wsxystko co chcesz jak bys time czytal w 1974 i uwierzyl w te brednie i czekal na zaglade to by sie nic nie stalo
                Skoro poerdolenie ekologow od zawsze jest pierdoleniem to dlaczego ma byc inaczej teraz
                • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 08:34
                  youtu.be/9fRBdy-6nZ0

                  Tu koles ma caly ckl na temat tych eko bredni i tego ze ich apokaliptyczne wizje cos sie nie spelniaja
                  • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 08:47
                    A tu jeszcze lepsze galtus
                    youtu.be/ViY2J3LPgN4
                    Natura vs czlowiek w produkcji co2 no i jak "potezne" sa to ilosci
                    • galtomone Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 08:56
                      Oszczędź sobie czasu, ja nie prowadzę z Toba dyskusji na ten temat, bo jest bezcelowa.
                      • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 09:11
                        Widze ze jest bezcelowa, liczylem ,ze jest w tobie cos wiecej niz tylko zdolnosc do lykania hal der ju grety i propagandy lewakow w 90% mediow i sobie popatrzysz na liczby moze sie zastanowisz ze cie robia poprostu w balona
                        • galtomone Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 09:16
                          Dyskusja ma sens tylko wtedy, gdy jest prowadzona w dobrej wierze.
                          Raz, że nie odpowiadasz na proste i konkretne pytania - co nie wróży dobrze na przyszłość. Dwa, że nie sądzę iż byłbym wstanie Cię przekonać, że nie masz racji. A nie masz, bo nie masz wiedzy do dyskusji, co pokazałeś wyżej argumentując coś o pogodzie w Texasie.

                          Jeśli mylisz pogodę z klimatem, to dyskusja nie tylko nie ma sensu, ale jest też niemożliwa.

                          Ergo szkoda Twojego i mojego czasu.
                          • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 09:32
                            Jeśli mylisz pogodę z klimatem, to dyskusja nie tylko nie ma sensu, ale jest też niemożliwa.



                            Hehe oczekiwalem tego zapomniales
                            Ocieplenie klimatu zniszczenie upraw i miliardy murzynow u naszych granic taka troche juz wyswiechtana mantra

                            Powiedz mi na co jam mam patrzec patrze za okno patrze na poziom morza jest jak bylo tylko ze zimniej bo juz maj a tu pizga po kostkach


                            No to moze by spojzec na aktywnosc slonca mniejsza aktywnosc jest zimniej wieksza aktuwnosc cieplej , ciekawe


                            A juz ponad tym wszystkim narracja dla mniej wymagajacych umuslow zmiany klimatu
                            Czy tu jest jakies zalozenie ze klimat na ziemi jest staly i sie nie zmienia
                            Pach powstala ziemi wszystko jest i tak bylo i sie nie zmienilo i nagle pojawil sie czlowiek 100 lat temu zaczal dymic co i tak jest promilem w atmosferze i bach religja klimatyvczna powstala hal der ju galtom miec ogrzewanie w zimie tam gdzies murzyni gloduja
                            • galtomone Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 09:45
                              bigzaganiacz napisał(a):

                              > Powiedz mi na co jam mam patrzec patrze za okno patrze na poziom morza jest jak
                              > bylo tylko ze zimniej bo juz maj a tu pizga po kostkach

                              Popatrz na niebo... z tego jasno będzie Ci wynikać, ze Ziemia jest centrum wszechświata a słonce krąży wokoło ziemi, księżyc świeci sam z siebie, że niemożliwe iż Ziemia jest okrągła, bo przecież widać, że nie jest.

                              Obserwacje (jakie proponujesz) są bardzo ważne i w takich sytuacjach zawsze dają prawdziwe rezultaty.

                              Zresztą,.... czy ja Ci gdzieś zaprzeczam? Po cóż miałbym to robić. Stwierdzam (z czym chyba sie zgodzisz), że przekonywanie się nawzajem, kto ma racje, nie ma sensu.
                              • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 09:55
                                Ja cie zapytalem odnosnie walki o klimat i dwiescie nowych elektrowni weglowych w chinach ale sie nie doczekalem


                                Zamiast mnie przekonywac pokarz mi gdzie sie poziomy wod podniosly i co zalalo
                                Bo chyba powinno zabierac lad chociaz dla eko lewactwa fakty sa bez znaczenia to moze woda oddaje lad i jednoczesnie sie podnosi nie wiem
                                Ja mowie patrze na morze huja z tej tragedii widze to moze ty mi pokarzesz jak wiesz
                                • galtomone Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:09
                                  bigzaganiacz napisał(a):

                                  > Ja cie zapytalem odnosnie walki o klimat i dwiescie nowych elektrowni weglowych
                                  > w chinach ale sie nie doczekalem

                                  Ale czy ja sie gdzieś z tobą nie zgadzam?

                                  Ja tylko zapytałem (na co jasno nie odpowiedziałeś) czy dobrze rozumiem Twoje stanowisko... tylko tyle....

                                  Nie mam zamiaru Cie przekonywać, że nie masz racji, bo przy poziomie zrozumienia przez Ciebie problemu, które jasno wynika z argumentów, które podajesz jest to bezcelowe.

                                  > Zamiast mnie przekonywac

                                  Ale gdzie ja Cie przekonuje???

                                  Przecież Ci napisałem, że Twoje obserwacje są sensowne i ważne i dzięki nim do wielu innych wniosków można łatwo dojść.
                        • engine8 Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 20:51
                          Niestety narod polski zostal tak wystraszony przez lata i teraz kiedy ma w rece koniec sznurka od tego co sie nazywa "lepszym zyciem" to go nie pusci .
                          A ze boi sie praktycznie wszytkiego i reaguje w panice na wszytkie negatywne propagandy i ma tak mala pewnosc siebie to jest jak jest.
                          Oczywiscie ta przsadzona pewnosc siebie i brak jakikolwiek obaw nie zawsz emusi byc cecha pozytywna ale to widac chocby po wlasnie paniki nad klimatem czy szczepienia sie.....
                          Bo "nam amerykanom" nic sie wielkiego nie stanie, nikt nas nie wystraszy, jak zachorujemy to wyzdrowiejemy, wierzymy ze bedzie dobrze a rzad to kupa oszustow ktorym wierzyc nie mozna. Naukowcy zas sa na ich garnuszku i tak ustawia swoje teorie i "badania" jak im pasuje aby jednym i drugim bylo dobrze.
                          I czyz tego nie widac?
                          • engine8 Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 20:57
                            I u nas to widac nawet wyrazniej ze progresywna lewica czyli nasi demokraci reaguja tak jak Polacy - robia tak "jak starsi i madrzejsi" nakazuja a konserwatywna prawica czyli republikanie w wiekoszosci reaguja zupelnie odwrotnie - podchodza do wszytkiego z doza dystansu i pomimo ze to zwykle to ludzie wierzacy to jakos wyraznie roznicuja komu wierzyc a komu nie? Nie wierza ani w komunizm ani w socjalizm ani w inne "swieckie religie".
                            I nie tak latwo ich wybic z balansu, wpuscic w panike i zastraszyc.
                    • vogon.jeltz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 09:26
                      To, że natura produkuje wielokrotnie więcej CO2 niż człowiek, to jest oczywista, wielokrotnie obalona brednia. Chodzi oczywiście o "nadmiarowy" CO2 - jeśli nawet ze źródeł naturalnych pochodziłoby 1000x więcej niż z działalności człowieka, to dla tego tysiąca wytworzyła się równowaga, dzięki której wraca on do obiegu, a ten jeden będzie się kumulował i zwiększał stężenie - aż nie wytworzy się nowa równowaga w zmienionych warunkach. Jeżeli masz zbiornik, z którego tyle samo wody wypływa, ile wpływa, to poziom wody będzie stały, ale jeśli choćby minimalnie zwiększysz dopływ, to po jakimś czasie ci się przeleje. Do zrozumienia tego nie trzeba doktoratu, wystarczy wiedza z przedszkola.

                      Przy czym w rzeczywistości ten dopływ nie jest zwiększony minimalnie - szacuje się (ale nie będę dla ciebie specjalnie szukał artykułu) że obecnie w ciągu roku wpuszczamy do atmosfery węgiel ze źródeł kopalnych, który odkładał się tam przez milion lat(!). Powtórzę: przepalamy milion lat zakumulowanego węgla w rok. Stężenie CO2 w atmosferze jest obecnie najwyższe od co najmniej kilku milionów lat. Jak mi powiesz, że to w ogóle nie ma wpływu, to każdy poważny człowiek zajmujący się tematem po prostu cię wyśmieje.

                      A tak się składa, że ja tu mam w bliskim otoczeniu paru poważnych ludzi, którzy bezpośrednio lub pośrednio zajmują się monitorowaniem klimatu na podstawie danych satelitarnych. I zgadnij, w czym wszyscy są zgodni. Takie bajki jak ten łysy typ to można opowiadać w telewizji dla "suwerena". Dane satelitarne jednoznacznie potwierdzają m.in. wzrost poziomu mórz, a łysy - rzekomo naukowiec - upierał się, że poziom spada, bo znalazł drzewko na plaży na Malediwach. To już nawet nie jest żałosne.
                      • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 09:41
                        Zalezy co to za "naukowce" i jaka teze chca udowodnic


                        THE LONG VIEW. In the big picture, 400 ppm is a low-to-middling concentration of CO2 for the planet Earth. Some 500 million years ago, when the number of living things in the oceans exploded and creatures first stepped on land, the ancient atmosphere happened to be rich with about 7,000 ppm of carbon dioxide.26 Jan 2017



                        Ten dramat obecny co2 to hipotetycxny wzrost z 411 ppm do 413 ppm w rok srednio o dzizas chyba sie zadusze


                        Dane satelitarne jednoznacznie potwierdzają m.in. wzrost poziomu mórz, a

                        Pokaz mi te dane satelitarne
                        Mieszkam na wyspie to chyba powinno mnie zalewac



                        Widzi jaki jestes sprany
                        Ten slysy zadaje pytania jak dziennikarza a nie jest tempym matolem przekazujaxym tylko obowiazujaca agende
                        • vogon.jeltz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 09:59
                          > Some 500 million years ago
                          > [...[
                          > Mieszkam na wyspie to chyba powinno mnie zalewac

                          Już wiem, o co chodzi. Bez żadnej żenady porównujesz sytuację dzisiejszą do tej sprzed pół miliarda lat - przy okazji: eksplozja kambryjska nie nastąpiła w ciągu 200 lat, tylko była rozciągnięta na okres dłuższy, niż istnieją hominidy - a jednocześnie uważasz, że wzrost ŚREDNIEGO poziomu oceanu o metr spowoduje, że będzie ci zalewać wyspę, na której dzienne pływy są wielokrotnie większe.

                          Ty masz po prostu elementarny problem ze skalą liczb. Nie bierz tego do siebie, większość ludzi tak ma, tak samo, jak nie rozumieją funkcji wykładniczej. Ale konsekwencje są niestety takie, że wierzysz w różne bzdury, bo po prostu nie potrafisz skalibrować sobie punktu odniesienia.
                          • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:05
                            Powtórzę: przepalamy milion lat zakumulowanego węgla w rok. Stężenie CO2 w atmosferze jest obecnie najwyższe od co najmniej kilku milionów lat. Jak



                            Tez masz chyba problemy z liczbami
                            Moze jest najwyzsze i jest 411 ppm zamiast 410 ppm ale dlaczego wziecie kilku milionow lat do udowodnienia jakiejs tezy jest lepsze do wziecia kilkidziesieciu czy kilkuset milionow do polazania czegos zupelnie przeciwnego
                            • galtomone Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:13
                              bigzaganiacz napisał(a):

                              > Moze jest najwyzsze i jest 411 ppm zamiast 410 ppm ale dlaczego wziecie kilku m
                              > ilionow lat do udowodnienia jakiejs tezy jest lepsze do wziecia kilkidziesieciu
                              > czy kilkuset milionow do polazania czegos zupelnie przeciwnego


                              Masz 10000% racji. 4 mld lat temu na ziemi atmosfera "była gorsza", wiec jasno widać, że sie poprawia z czasem 😂😂😂

                              A w skali 4 mld lat co za znaczenie ma 100 lat, 500 lat czy milion....
                              • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:28
                                A w skali 4 mld lat co za znaczenie ma 100 lat, 500 lat czy milion....


                                No i widzisz galtus teraz mozesz poeksplorowac ta mysl na ktora przypadkiem wpadles
                                • galtomone Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:33
                                  Ale po cóż miałbym to robić + to raczej oczywista oczywistość, że w zależności od perspektywy nawet najważniejsza dla Ciebie sprawa jest absolutnie nieistotna.
                          • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:22
                            lat, tylko była rozciągnięta na okres dłuższy, niż istnieją hominidy - a jednocześnie uważasz, że wzrost ŚREDNIEGO poziomu oceanu o metr spowoduje, że będzie ci zalewać wyspę, na której dzienne pływy są wielokrotnie większe.



                            Vagon takie mam pytanie
                            Jak zauwazyles jest przyplyw i odplyw
                            I przyplyw ma swoj maksymalny punkt
                            To gdzie ten ekstra metr poziomu wody sie podziewa
                            • vogon.jeltz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:23
                              > To gdzie ten ekstra metr poziomu wody sie podziewa

                              Tam, gdzie twój poziom rozumienia pojęcia "średni".
                              • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:34
                                No to skoro mnie nie zalewa to kogos powinny zalewac dwa metry to mi to pokarz gdzie w ktorym miejscu
                                Bo narszie to pierdolicie na zasadzie jestes glupi bo nie widzisz to mi qurwa pokarz gdzie sie podnioslo o metr pol dwa metry
                                • galtomone Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:37
                                  bigzaganiacz napisał(a):

                                  > Bo narszie to pierdolicie na zasadzie jestes glupi

                                  A gdziez ja napisalem ze jestes glupi czy, ze sie z toba nie zgadzam?

                                  Caly czas Ci tylko grzecznie zwracam uwage na to, ze ty wiesz lepiej i dyskusja nie ma sensu.

                                  Z tym sie zgadzasz czy nie?
                                • vogon.jeltz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:54
                                  > No to skoro mnie nie zalewa to kogos powinny zalewac dwa metry
                                  > to mi to pokarz gdzie w ktorym miejscu

                                  Widzę, że masz bardziej niż poważny problem z pojęciem średniej. Nie mówimy o dwóch punktach, tylko o średniej po obszarze liczącym sobie 360 milionów km kw. Wiesz w ogóle, jaki kształt ma powierzchnia oceanu w skali planetarnej? No nie wiesz, bo skąd.

                                  Ale przy twoim prymitywnym rozumieniu podstawowych zasad (upraszczaniem do dwóch punktów, myleniem ilości z nadwyżką etc.), już w ogóle nie dziwi mnie twój denializm. Intelektualnie plasujesz się gdzieś w okolicach Korwina, więc inaczej być nie może.

                                  Przy okazji: są wyspy na Pacyfiku, które już teraz istotnie zalewa. Niektóre z nich (np. Kiribati) mają już przygotowany plan ewakuacji na czas, gdy wyspy nie będą nadawały się do zamieszkania (zanim je całkiem zaleje, problemem stanie się zasolenie).
                                  • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:05
                                    No i doszlismy do wysp pacyfiku
                                    W europie nie widac to samo w uk ire stanach australii no ale widac w kiribati
                                    Na marginesie usa ma plan na przypadek ataku zombi czy to determinuje ze zombi istnieje ?
                                    core.ac.uk/download/pdf/17170213.pdf
                                    Tu takie opracowanie na temat kiribati i powodow roznego poziomu
                                    Jest nawet ciekawy wykres gdzie w1994 byli prawie 50mm powyzej jakiegos tam umownego zera a w 2000 byli juz 25mm ponizej a teraz sa moze z 5 mm powyzej



                                    Tak wierzcie sobie w kiribati glodujacych murzynow i badzcie porzytecznymi idiotami w walce o komunizm
                                    • vogon.jeltz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:14
                                      > W europie nie widac to samo w uk ire stanach australii

                                      Też widać. Ty może nie widzisz, ale precyzyjne instrumenty pomiarowe już tak.

                                      > Na marginesie usa ma plan na przypadek ataku zombi

                                      Oczywiście znowu bredzisz.
                                      • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:18

                                        Na marginesie usa ma plan na przypadek ataku zombi

                                        Oczywiście znowu bredzisz.

                                        CONPLAN 8888 also known as Counter-Zombie Dominance is a U.S. Department of Defense Strategic Command CONOP document that describes a plan for defending against zombies. The April 30, 2011 document depicts fictional scenarios of zombie attacks as a means of training students in military planning


                                        Skoro fakty przecza ideologii to wina faktow
                                        • vogon.jeltz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:20
                                          > Skoro fakty przecza ideologii to wina faktow

                                          Ale rozumiesz frazy "fictional scenarios" i "training students", czy na zmywaku w Irlandii znajomość angielskiego jest zbędna?
                                          • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:25
                                            Doskonale rozumiem
                                            Ty chyba nie rozumiesz ze

                                            ONPLAN 8888 also known as Counter-Zombie Dominance is a U.S. Department of Defense Strategic Command CONOP

                                            To agencja rzadowa i zanegowales istnienie takiego dokumentu
                                            Co do uzycia "fikcyjny" moglo to moec zwiazek z brakiem dostepu do prawdziwych zombi ale to tylko tak zgaduje
                                            • vogon.jeltz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:28
                                              > To agencja rzadowa i zanegowales istnienie takiego dokumentu

                                              Nie zanegowałem istniena takiego dokumentu. Zanegowałem twoją brednię, że USA mają przygotowany plan na wypadek ataku zombie. Bo nie mają. Ten dokument takim planem nie jest, tylko jest zbiorem fikcyjnych scenariuszy służącym do szkolenia studentów.
                                              • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:44
                                                A jesli jeden z fikcyjnych scenariuszy okaze sie prawdziwy to wtedy bedzie plan

                                                Cala obronnosc opiera sie na fikcyjnych scenariuszach
                                                Atak czech na polske wydaje sie byc fikcyjny co nie zmienia faktu ze powinnismy miec gotowa realna odpowiedz na ten fikcyjny scenariusz

                                                • vogon.jeltz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:51
                                                  > A jesli jeden z fikcyjnych scenariuszy okaze sie prawdziwy to wtedy bedzie plan

                                                  Brniesz, ziomuś. Najpierw twierdziłeś, że USA mają plan na wypadek ataku zombie. Jak ci wykazałem, że to brednia, to teraz sobie snujesz bajędy, że może będą mieli. Nie będą. To nie jest, nie był i nigdy nie będzie plan, tylko gry szkoleniowe z planowania dla studenciaków.

                                                  > Cala obronnosc opiera sie na fikcyjnych scenariuszach

                                                  Cała obronność opiera się na scenariuszach, w których przynajmniej kilka elementów jest prawdziwych. W tym przypadku nie ma ani jednego takiego elementu.
                                                  • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:55
                                                    Ty jestes przekonany ze cokolwiek mi wykazales dla mnie jest to plan agencji rzadowej na wypadek zombi dla ciebie jest to cos innego ja nie jestem odpowiedzialny za to jak odbierasz rzeczywistosc
                                                  • vogon.jeltz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 12:03
                                                    > Ty jestes przekonany ze cokolwiek mi wykazales dla mnie jest to plan agencji
                                                    > rzadowej na wypadek zombi

                                                    To jest właśnie twój problem. Masz wyraźnie napisane, co to jest (materiał szkoleniowy dla studentów), ale dla ciebie jest to coś innego. Racjonalnego postrzegania świata na czymś takim nie zbudujesz, chłopcze.
                                                  • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 12:13
                                                    Ok to zacznijmy inaczej
                                                    Mowisz szkola studentow czyli po wyszkoleniu studenci na tych kilku fikcyjnych scenariuszach beda wykwalifikowani w odpowiedzi na ten atak ,typu widzisz zombi to uciekaj albo krzycz no rob cos tam.
                                                    To wtedy to co mowisz ze nie jest planem dzialania , wtedy sie stanie planem dzialania czy czym bedzie bo wydaje mi sie wtedy studenci wyszkoleni siegna do planu znajda scenariusz i beda dzialac czy to jakos inaczej sie dzieje
                                                  • galtomone Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 12:17
                                                    bigzaganiacz napisał(a):

                                                    > Ok to zacznijmy inaczej
                                                    > Mowisz szkola studentow czyli po wyszkoleniu studenci na tych kilku fikcyjnych
                                                    > scenariuszach beda wykwalifikowani w odpowiedzi na ten atak ,typu widzisz zombi
                                                    > to uciekaj albo krzycz no rob cos tam.
                                                    > To wtedy to co mowisz ze nie jest planem dzialania , wtedy sie stanie planem dz
                                                    > ialania czy czym bedzie bo wydaje mi sie wtedy studenci wyszkoleni siegna do pl
                                                    > anu znajda scenariusz i beda dzialac czy to jakos inaczej sie dzieje

                                                    🤦‍♂️🤦‍♂️🤦‍♂️🤦‍♂️🤦‍♂️
                                                  • vogon.jeltz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 12:19
                                                    > po wyszkoleniu studenci na tych kilku fikcyjnych scenariuszach beda
                                                    > wykwalifikowani w odpowiedzi na ten atak

                                                    Nie będą. Będą wyszkoleni w planowaniu operacji. Żadne "widzisz zombie to uciekaj" - zupełnie inny poziom abstrakcji (ze zmywaka być może niedostrzegalny).

                                                    Owszem, czysto teoretycznie mogłaby to być również operacja odparcia ataku zombie (szczególny przypadek), ale wiadomo taki atak nie nastąpi i nikt nie opracował tego dokumentu z myślą, że nastąpi. Nie jest to więc i nigdy nie będzie plan, nie taki był cel przygotowania tego dokumentu.
                                                  • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 12:29
                                                    A to niby skad wiadomo ?
                                                    Chinczycu puszcza drugiego wirusa atakujacego uklad nerwowy i zostajesz zombi albo amerykanie potwierdzili jakies obiekty latajace i kosmici zrzuca zombi
                                                    Wiesz ze nie ma kosmitow ? Ja nie wiem
                                                  • galtomone Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 12:31
                                                    Z atakiem wirusem jest podobnie jak z atakiem atomowym. Tylko desperat sie na to zdecyduje, bo miecz może okazać się obosieczny z powodów oczywistych.

                                                    + załamanie gospodarki światowej Chińczykom też sie nie opłaca.
                                                  • vogon.jeltz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 12:49
                                                    > Chinczycu puszcza drugiego wirusa atakujacego uklad nerwowy i zostajesz zombi

                                                    Nie zostajesz. Zaatakowanie układu nerwowego nie zrobi z ciebie zombie, ponieważ istnienie zombie jest fizycznie niemożliwe. Zombie jako żywy trup jest obiektem przeczącym zasadom termodynamiki i to w zasadzie wystarczy - ale to jest tylko jeden z powodów.

                                                    Inny to taki, że typowe zombie jest stworzeniem "niezajebywalnym". Strzelisz mu w klatę, odstrzelisz kończynę, a nawet łeb - a ono dalej będzie iść i atakować. Konwencjonalna broń palna jest w większości przypadków na nic. Tymczasem w rzeczywistym świecie nawet jeżeli chiński wirus jakimś cudem przerobi cię na stworzenie zombie-podobne, to jeden celny headshot w każdym przypadku załatwi sprawę.
                        • galtomone Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:05
                          bigzaganiacz napisał(a):

                          > THE LONG VIEW. In the big picture, 400 ppm is a low-to-middling concentration o
                          > f CO2 for the planet Earth. Some 500 million years ago, when the number of livi
                          > ng things in the oceans exploded and creatures first stepped on land, the ancie
                          > nt atmosphere happened to be rich with about 7,000 ppm of carbon dioxide.26 Jan
                          > 2017
                          >
                          >
                          >
                          > Ten dramat obecny co2 to hipotetycxny wzrost z 411 ppm do 413 ppm w rok srednio
                          > o dzizas chyba sie zadusze

                          😂😂😂😂😂😂 - boski argument. Zupełnie bez znaczenia dla dyskusji nas dotyczącej, ale co tam...


                          Dla ułatwienia Ci powiem, że Ziemi (jako takiej) jest "wsio ryba" czy CO2 w atmosferze będzie 100000 ppm czy 0 ppm.
                          • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:12
                            Widzisz galtus czasem cos ci sie uda sensownie napisac przypadkiem ale sie liczy
                            Pytanie czy czlowiek moze wplynac na ziemie i czy te wplywy czlowieka maja jakiekolwiek znaczenie jest otwarte i nie odpowiedziane
                            Jest tylko polityczne pranie mozgow eko religia
                            Poniewaz nie da sie sprowokowac spoleczenstw achodnich do wystapieniu na ulicy przeciwko kapotalizmowi bo maja za dobrze to powstala eko religja i na tej podstawie bedzie sie wprowadzac ograniczanie seobod obywatelskich a potem to prosta droga do kraju rad kraju powszechcej szczesliwosci oczywiscie rownosci dla wszystkich i wszyscy beda miec po rowno czyli tak zgadles beda miec gowno
                            • galtomone Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:14
                              Zawęż skalę z milionów do dziesiątek tysięcy lat i pytanie przestanie być otwarte a odpowiedź niepewna.
                              • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:17
                                A mozesz mi tylko wyjasnic
                                W czym ostatnie dzoesiatki tysiecy lat sa specjalnie jesli odniesc je do dluzszego okresu ?
                                • galtomone Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:26
                                  Nie wiem. Musiałbyś doprecyzować co masz na myśli pisząc "specjalne".
                                  Bo generalnie każde dziesiątki tysięcy lat od początku istnienia Ziemi były specjalne.
                                • vogon.jeltz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:27
                                  > W czym ostatnie dzoesiatki tysiecy lat sa specjalnie jesli odniesc
                                  > je do dluzszego okresu ?

                                  Istnienie rodziny hominidów i rodzaju homo w ogólności, a gatunku homo sapiens w szczególności.
                                  • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:31
                                    Rewolucja przemyslowa ma ponad 100 lat sredni wzrost temperatury moze z 1 stopien w porywach w tym czasie i niby masz pewnosc ze za te zmiany odpowiada w 100% czlowiek a nie natura w swoim naturalnie zmiennym charakterze ja tego nie wiem
                                    • galtomone Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:35
                                      Sprawdź dane na które sam sie powoływałeś, i wskaż inny okres w 4 mld historii ziemi, gdzie zmiany następowały w równie szybkim tempie.

                                      A potem jeszcze raz zastanów się nad swoim pytaniem....
                                      • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:44
                                        Sprawdź dane na które sam sie powoływałeś, i wskaż inny okres w 4 mld historii ziemi, gdzie zmiany następowały w równie szybkim tempie

                                        Dane z czujnikow i zdjecia satelitarne za okres 3 999 999 600 zaginely i moze byc mi ciezko

                                        Mam za to pytanie dodatkowe w xv wieku baltyk zamarzal a teraz nie zamarza tak ladiwali ogniskami w xv wieku ze zaczeli zmieniac klimat i zapoczatkowali efekt cieplarniany?
                                        • galtomone Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:07
                                          bigzaganiacz napisał(a):

                                          > Dane z czujnikow i zdjecia satelitarne za okres 3 999 999 600 zaginely i moze b
                                          > yc mi ciezko

                                          Z pomocą przychodzi np. geologia... Nie myl z nauką o mapach ;-)

                                          > Mam za to pytanie dodatkowe w xv wieku baltyk zamarzal a teraz nie zamarza tak
                                          > ladiwali ogniskami w xv wieku ze zaczeli zmieniac klimat i zapoczatkowali efekt
                                          > cieplarniany?


                                          Nie sądzę by przy tej skali można było mówić już o efekcie cieplarnianym, dlatego też nikt tego nie robi.
                                          • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:11
                                            Nie sądzę by przy tej skali można było mówić już o efekcie cieplarnianym, dlatego też nikt tego nie robi.


                                            No nie robi bo przecierz przeczylo by to dogmatom religii klimatycznej

                                            Jak wyjasnic ze zamarzalo nie zamarza i nijak dzialalnosci czlowieka nie mozna z tym powiazac to sie o tym nie mowi
                                            • galtomone Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:13
                                              A co z tymi danymi o które prosiłem?
                                              Geologia pomaga?
                                      • trypel Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:44
                                        galtomone napisał:

                                        > Sprawdź dane na które sam sie powoływałeś, i wskaż inny okres w 4 mld historii
                                        > ziemi, gdzie zmiany następowały w równie szybkim tempie.
                                        >
                                        > A potem jeszcze raz zastanów się nad swoim pytaniem....
                                        >

                                        Ja wskaże
                                        Rok 1815
                                        Wybuch wulkanu Tambora w Azji
                                        W efekcie przez dwa lata nie było lata na całej półkoli północnej a przez kolejne 8-10 lat średnia roczna temperatura spadła o 3-4 stopnie
                                        W efekcie głód, rewolucję, powstania itd..
                                        Ale jeden przyzwoity wulkanu zmieni klimat bardziej niz 150 lat działalności człowieka
                                        • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:51
                                          Dobrze ze nie wybuchl teraz bo by sie wulkan z oplat za emisje co2 nie wyplacil przez 1000lat
                                        • vogon.jeltz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:11
                                          > W efekcie przez dwa lata nie było lata na całej półkoli północnej a przez
                                          > kolejne 8-10 lat średnia roczna temperatura spadła o 3-4 stopnie

                                          Nie 4 stopnie, tylko bardziej 0,4 stopnia i nie przez 8-10 lat tylko przez rok, góra dwa. Nie wiem, skąd wziąłeś te całkowicie bzdurne dane. Spadek średniej rocznej temperatury na Ziemi o 4 stopnie w ciągu roku wywołałby zagładę większości życia.

                                          No i nawet ta zmiana nie nastąpiła przecież na skutek wypierdzianego przez wulkan CO2, tylko popiołu wulkanicznego, który uniósł się w górne warstwy atmosfery.

                                          > Ale jeden przyzwoity wulkanu zmieni klimat bardziej niz 150 lat
                                          > działalności człowieka

                                          No, a meteoryt który pierdolnął w Jukatan to dopiero. Tania demagogia, trypel. Wybuch wulkanu to było zdarzenie jednorazowe i zmieniło klimat na chwilę. Tymczasem my pompujemy w atmosferę CO2 stale, w coraz więszych ilościach.
                                        • galtomone Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:16
                                          trypel napisał:

                                          > galtomone napisał:
                                          >
                                          > > Sprawdź dane na które sam sie powoływałeś, i wskaż inny okres w 4 mld his
                                          > torii
                                          > > ziemi, gdzie zmiany następowały w równie szybkim tempie.
                                          > >
                                          > > A potem jeszcze raz zastanów się nad swoim pytaniem....
                                          > >
                                          >
                                          > Ja wskaże
                                          > Rok 1815
                                          > Wybuch wulkanu Tambora w Azji
                                          > W efekcie przez dwa lata nie było lata na całej półkoli północnej a przez kolej
                                          > ne 8-10 lat średnia roczna temperatura spadła o 3-4 stopnie
                                          > W efekcie głód, rewolucję, powstania itd..
                                          > Ale jeden przyzwoity wulkanu zmieni klimat bardziej niz 150 lat działalności cz
                                          > łowieka

                                          I jeszcze jedno, rozumiem (nic o tym nie napisałeś), że po zmniejszeniu aktywności wulkanu sytuacja zaczęła wracać na tym obszarze do poprzedniej "normy"?

                                          Teraz jakoś aktywności sejsmicznej w skali globalnej brak, sytuacja sie nie poprawia i jeśli te "W efekcie głód, rewolucję, powstania itd.." nam nie przeszkadzają (tylko w skali globalnej), to nie ma sie czym w zakresie klimatu przejmować.

                                          Byłe taki, będzie inny... coś tam przeżyje i sie dostosuje... No problem.
                                      • tbernard Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:08
                                        galtomone napisał:

                                        > Sprawdź dane na które sam sie powoływałeś, i wskaż inny okres w 4 mld historii
                                        > ziemi, gdzie zmiany następowały w równie szybkim tempie.

                                        Podejrzewam, że wyginięcie dinozaurów nastąpiło gdy zmiana na niekorzyść dla ich życia zaszła w jeszcze szybszym tempie. Ale zapewne na tą zmianę nie miała wpływu działalność dominujących wtedy dinozaurów.
                                        • galtomone Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:19
                                          tbernard napisał:

                                          > galtomone napisał:
                                          >
                                          > > Sprawdź dane na które sam sie powoływałeś, i wskaż inny okres w 4 mld his
                                          > torii
                                          > > ziemi, gdzie zmiany następowały w równie szybkim tempie.
                                          >
                                          > Podejrzewam, że wyginięcie dinozaurów nastąpiło gdy zmiana na niekorzyść dla ic
                                          > h życia zaszła w jeszcze szybszym tempie. Ale zapewne na tą zmianę nie miała wp
                                          > ływu działalność dominujących wtedy dinozaurów.

                                          Opinie są różne, ale szacuje się że trwało od kilkunastu lat do kilku tysięcy.

                                          Niezależnie od tego jak długo trwało, dla dinozaurów wymieranie kredowe skończyło sie kiepsko.

                                          Pytanie czy chcemy uniknąć podobnego losu.

                                          Różnica polega tez na tym, że to nie dinozaury ściągnęły sobie planetoidę na główę....
                                    • vogon.jeltz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:40
                                      > Rewolucja przemyslowa ma ponad 100 lat sredni wzrost temperatury moze
                                      > z 1 stopien w porywach w tym czasie i niby masz pewnosc ze za te zmiany
                                      > odpowiada w 100% czlowiek a nie natura w swoim naturalnie zmiennym
                                      > charakterze ja tego nie wiem

                                      Znowu masz problem z liczbami. Nauka jest w stanie badać nie takie zjawiska z dosyć dużą pewnością, choć oczywiście zawsze istnieje pewien margines błędu. Skoro naukowcy potrafią badać własności jąder atomowych, które rozpadają się po mikrosekundach i cząstek elementarnych żyjących pikosekundy, to dlaczego nie mogą stwierdzić zmienności, z jaką mamy do czynienia w przypadku zmian klimatycznych i jej źródeł?
                                      • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 10:45
                                        To ze na termometrze jest jakas temperatura i zapisze i zantije zmiennosc ok
                                        Tylko ty mi pokarz dane ze to czlowiek na to wplywa i jak bardzo
                                        • vogon.jeltz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:00
                                          > To ze na termometrze jest jakas temperatura i

                                          No i widzisz, znowu. Zmiany średniej temperatury atmosfery Ziemi w skali globalnej to nie jest "jakaś temperatura na termometrze". Nie chce mi się nic tłumaczyć, bo raz, że wiary religijnej (wbrew temu co bredzisz o "eko-religii", to twoja wiara jest religijna, my opieramy się na faktach i liczbach) arugmentami nie przekonasz, a dwa, że każdym swoim wpisem dowodzisz, że jesteś intelektualnie całkowicie nieprzygotowany na zrozumienie tych argumentów.
                                          • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:08
                                            Pokazales mi tu globalna zmiane ze 100 osob w kiribati zalalo no ja pierdziele klimatyczna tragedia ziemi sie stala

                                            A jak jeszcze im srednia tem wzrosla o pol stopnia to juz wogole dramat
                                            • vogon.jeltz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:18
                                              > Pokazales mi tu globalna zmiane ze 100 osob w kiribati zalalo

                                              Nic takiego nie pokazałem. Natomiast ty pokazałeś, że nie rozumiesz skali liczbowych i czasowych, nawet z pojęciem średniej masz problem, nie odróżniasz ilości od zmiany etc. To o czym tu w ogóle z tobą rozmawiać?
                                          • trypel Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:12
                                            W temacie średnich zmian temperatury
                                            Czytam teraz Tannahill Historie sexu
                                            Tam jest pokazane jak temperatura a co za tym idzie warunki życia wpływały historycznie na społeczeństwo i rolę kobiety
                                            W ciągu ostatnich 250 tys lat te warunki zmieniły się kilka razy dosc poważnie (raczej bez wpływu czlowieka) I trudne warunki oznaczały monogamie i większe prawa kobiet a dobre warunki poligamie i mniej praw kobiet
                                            Przy czym trudne oznaczały zimno a dobre ciepło.
                                            Teoretycznie jeśli idziemy w stronę ocieplenia to czeka nas poligamia? Szkoda ze wiek nie ten
                                            • vogon.jeltz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:25
                                              > Przy czym trudne oznaczały zimno a dobre ciepło.

                                              W społecznościach przedindustrialnych, które więszość wytworzonej energii musiały poświęcać na wytwarzanie nowej energii - na pewno. W dzisiejszym świecie, gdzie nadwyżka energii, pozostająca po przeznaczeniu jej części na producję nowej energii, wynosi jakieś 95% - niekoniecznie tak być musi.
                                            • tbernard Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 12:15
                                              trypel napisał:

                                              > Teoretycznie jeśli idziemy w stronę ocieplenia to czeka nas poligamia? Szkoda ze wiek nie ten
                                              >

                                              Ziemia w tamtych czasach była o wiele mniej zaludniona a i tak od czasu do czasu było im za ciasno i się zagryzali nawzajem jak wygłodniałe psy o padlinę. Przy dzisiejszym przeludnieniu wystarczy jakiś mały zgrzyt skutkujący niedoborem żywności, to będziemy na siebie nawzajem polować.
                                        • tbernard Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:12
                                          bigzaganiacz napisał(a):

                                          > To ze na termometrze jest jakas temperatura i zapisze i zantije zmiennosc ok
                                          > Tylko ty mi pokarz dane ze to czlowiek na to wplywa i jak bardzo

                                          Może poczytaj o efekcie cieplarnianym.
                                          • bigzaganiacz Re: Big, czy dobrze Cie zrozumialem? 05.05.21, 11:15
                                            wiki...
                                            Jeszcze powinienes napisac ze grupa naukowcow cos tam stwierdzila
                                            Nie bardzo wiadomo co to za grupa i kim sa ci naukowce ale tak zaczyna sie kazdy przekaz pioracy mozgi

                                            To tak jak napisac ze grupa najlepszych sedziow w polsce stoi na strazy konstytucji w sadzie najwyzszym
    • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 17:32
      No jak na razie do lewactw na poziomie Polski jeszcze daleko.:)
      Do Polski bede uciekla jak mnie juz tak obrabuje ze zostane w samych gaciach w rekach.. A do tego to daleko.
      Nastepni w kolejce niech sie martwia..
      No wiec pozyjemy i zobaczymy - mam nadzieje ze demokraci na oczy przejrza jak zobacza ile im podatki i ceny podskocza a inflacja poleci jak wszedzie i szybko sie ocknna widzac co im ich Biden przygotowal.
      Na razie kto moze to sie wyprowadza .... ilosc ludzi w Kaliforni spada - nawet 2 reprezentatow w kongresie Kalifornia stracila.
      A drukowanie $ 24/7 ma jeden cel - inflacje poniewaz to obnizy koszty splaty dlugow....
      Problem w tym ze wszytki ekraje to robia.... :)
      Mnie osobiscie to on juz niewiele krzywdy moze zrobic... dzieciom moze tak ale te glosowaly na niego wiec dostana to na co sobie zapracowaly..
      Ja podaatako praktycznie nie place. Co najwyzje ukradni emi z inwestycji ale ja i bez nich przezyje ale za to wielu "chudych" nie wytrzyma... a lud uzbrojony..

      Ale Ameryka to nie mala lodka a lotniskowiec...... zanim on go zawroci to bedzie mial duzo przeszkod i zajmie mu duzo... Niech sie tylko narazi "shadow govenment".
      No ale demokraci wpyscili sie czrny kat...... Jak sie Bidena pozbeda to zajmie miejsce Kamalk a ta tepa jak cep wiec shadow governemt bedzie ciagnal a sznurki.....
      • grzek Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 17:49
        W artykule jest napisane, 30% Amerykanw zarabia mniej niż 20 tys $ rocznie. Jeżeli Biden im da tak jak PiS w Polsce, to przecież nie będą protestować. Bogaci nie nie wyjdą na ulicę.
        • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 17:58
          Po czesci wychodza , jada do texasu
          • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 18:06
            I do Idaho ostatnio
        • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 18:05
          To co Biden daje to tylko aby mogli przezyc dzisiaj...
          Nie czytaj propgandowych pismakow co potrafi moze czytac ale pojecia o tym co czytaj to juz nie maja.
          Caly ten artykul o d rozbic

          30% amerykanow zarabia ponize $40 k
          I jak ja calkime niezle sobie zyje w Kaliforni za $50k rocznie to mieszkajc w jednej z najdrozszych okolic Stanow to w srodkowych za $40k rocznie moza spokojnie zyc. Widzialem jakiegos Polskiego pismaka co to pisal ze Kaliforni trzeba zarabiac $300k rocznie zybe "srednio" zyc...

          www.statista.com/statistics/203183/percentage-distribution-of-household-income-in-the-us/
          • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 18:15
            Nie pierdziel endzin masz gdzie miszkac inaczwj z tym 50k bys na ulicy skonczyl
            • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 18:21
              A co ta cal reszta nie ma gdzie mieszkac?
              Oczywiscie jak policzysz ze nie ma splaconego domy to bym za $50k nie wyzyl.
              Ale taki dom jak moj to w srodkowych stanach kupisz za $150k i bedziesz mial $1000 platnosci. i ciagle spokojnie wyzyjesz.
              Jakos ludzie maja srednia emryture ok $1500 i zyja?
              • vogon.jeltz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 18:23
                Chciałbyś żyć w środkowych stanach? Przecież to jest dla desperatów.
                • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 19:07
                  Ja bym nie chcial - glowni dlaatego ze nie musze ale spokojnie moglbym a wielu tam mieszkajcych nawet jak im sie oferuje Kalifornie za darmo to nie chca. No i Kalifornijczycy wieja wlasnie do srodkowych.. np na emeryture albo probuja dzieci ochronic przed skrajnym lewactwem.
                  • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 19:17
                    Znajomy Polak ma firme malowania domow i wlasnie sie wyprowadza do Idaho.
                    Tutaj ma dom (szeregowy) troche ponad 100 m2 ktory na razie zostawi sobie jako "letniskowy" i na czas "przelozenia" biznesu i tam kupil chate ponad 300m^2 a do tego 30 akrow ziemi na skraju lasu, niedaleko wiekszego miasta i niedaleko do stokow narciarskich... Chce aby dzieci wychowaly sie raczej w konserwatywnym srodowisku i nauczyly sie zycia wsrod zwierzat - taiego wiejskiego.
                    Po prostu che innego stylu zycia dla siebie i dzieci. I sie zupelnie z nim zgadzam..
                    Gdyby wyprwadzka poprawila mi w jakis sposob moje zycie to tez bym sie zastanawial... W srodkowych stanach jest masa miesc gdzi mozna bardzo wygodnie zyc.
                    Ale jak na razie to mam to co chce i lubie a koszty takiego zyci akurat malo wazne.
                    • vogon.jeltz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 19:48
                      > Chce aby dzieci wychowaly sie raczej w konserwatywnym srodowisku i nauczyly
                      > sie zycia wsrod zwierzat - taiego wiejskiego.
                      > Po prostu che innego stylu zycia dla siebie i dzieci. I sie zupelnie z nim zgadzam..

                      Idaho to takie amerykańskie Bieszczady. Żeby nie było jak z tym kolesiem, co się wyprowadził w Bieszczady:
                      www.historyjki.com/historyjka.php?nr=11
                      • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 19:57
                        Gdyby to byl rodzony Kalifornijczyk to tak ale to Polak znajacy inne klimaty...
                        Zreszta jak mu sie nie spodoba to wroca bo sobie nie planuje odcinac pepowiny od Kaliforni. Tu 100m kw chalupke wynajmie za jakies $3500/mies co mu pokryje splate pozyczki na dom w Idaho :)
                        No i tutaj jak masz snieg to masz plug albo samobiezny albo montowany na przodzie F150... Oczywiscie auta 4x4 etc.... a do tego masz snow mobiles :)
                        A na 30 akrach to pewnie i traktor sie przyda..... A mozesz wyjsc z domu, zabrac strzelbe i pare futrzakow przyniesc na plecach :)
                        Tereny sa piekne...... Jedyna obawa ze jak Yellowstone pierdnie to ich pokryje metrowa warstwa popiolu :) Albo ze miso przyjdzie w odwiedziny....
                        Ale gdzie nie ma atrakcji?
                        • vogon.jeltz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 20:57
                          > Jedyna obawa ze jak Yellowstone pierdnie to ich pokryje metrowa warstwa popiolu :)

                          Jak Yellowstone pierdolnie, to i was przykryje metrowa warstwa popiołu. Ale nie bój nic, tu pod Neapolem, 200 km od nas, jest podobna zabawka, Campi Flegrei. Jak dupnie, to body count pójdzie w miliony...
                  • vogon.jeltz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 19:49
                    > Ja bym nie chcial

                    Ale dlaczego? Tam nie masz tego paskudnego lewactwa.
                    • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 20:00
                      Ale ja tez nie mam kalesonow a tam potrzebne.
                      Dla mnie klimat/pogoda to 90% co mnie tu trzyma.
                      Lewacto mozna olewac - w najszej okolicy jest wystarczajaco prawactwa :)
                      No i lewactwo powoli tam sie przenosi bo tu wpadli we wlasne sidla i ich nie stac na podatki na ktore glosowali...
                      • vogon.jeltz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 20:58
                        > No i lewactwo powoli tam sie przenosi bo tu wpadli we wlasne sidla
                        > i ich nie stac na podatki na ktore glosowali...

                        A nie jest przypadkiem tak, że nie stać ich na koszty życia, bo big tech (który z zasady podatków nie płaci, btw) wywindował wszystko do chorych poziomów?
                        • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 21:42
                          Jedno i drugie. Nie stac ich na koszty zycia a to glownie ksztu mieszknai i podatkow rozna Kalifornie od reszty i jak sobie zobacza ile im placa za chalupe to to jest dobrym stumulatorem na wczesniejsze emerytury...
                          No ale pomimo kosztow to u mnie w okolicy domy sie sprzedja w piwrwszy weekend po wystawienu na rynek i kazdy ma kilka ofert wiec sie sprzedaja duzo wiecej... Obok wystawili za $1.03M i sprzedal sie od reki za $1.25M
                          Drugi wystawili podobnie za "1.05M i wlasnie widze ze tranzakcje zamkeli za $1.155. I ten sie sprzedal (dostal oferte ktora zostal zaakceptowana) w ten sam dzien. A obydwa ludzi kupili w 1971 za $26K :) Czyli ludzie maja kase.
                          wiekoszsc idzi za gotowke dlatego banki sie nie wtracaj i nie dyktuja ile to moze byc warte...
                          Ja swoj ktory kupileme w 2012 moglbym sprzedac za $0.5M wiecej . I to chodz i pytaja czy nie chcesz sprzedac....
                          Crazy ale ja narzekac nie moge
              • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 18:25
                Ja tylko zauwazam ze zycie z nieruchomoscia czy bez to sa duze roznice i gdzies w tanszym miejscu wiadomo jest taniej
              • trypel Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 19:07
                W Kaliforni starczy 50 tys usd rocznie żeby zyc we dwójkę?
                Kurde jak my się szykujemy na emeryturę tutaj to zakładamy co najmniej tyle.
                • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 19:42
                  Tzn zakladam ze masz na mysli 50k PLN a nie dolarow? :)
                  • trypel Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 19:50
                    Zakładam 50 tys usd
                    200 tys PLN
                    Czyli jakieś 16 tys PLN msc.
                    To jest nasz cel emerytalny który zapewni nam komfort na emeryturze
                    Na życie we wloszech czy innej Grecji by starczyło ale już na Niemcy nie bardzo dlatego dziwię się ze starcza w kaliforni
                    • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 20:14
                      Slowo klucz splacona hipoteka
                      Wtedy 50k $ starczy w prawie kazdym miejscu na ziemi moze nie na koks i dziwki co dzien ale juz raz w tygodniu tak
                      • trypel Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 20:17
                        Sorry ale chyba mówimy o rodzinie w wieku 60 plus. Nie chodzi mi o te dziwki ale w Szwajcarii za to nie poszalejesz we dwie osoby
                        W Niemczech tez.
                        Tzn zyc będziesz ale o częstych podróżach. Weekendach poza domem zapomnij
                        • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 20:33
                          Pisze prawie wszedzie na ziemi i z zalozeniem ze masz wlasna nieruchomosc
                          Z drugiej strony w Ire drozszym miejscu na swiecie za 1000e na tydzien to tak szczerze mowiac musialbym juz wejsc na poziom bogatszych zeby szalec i wydawac czyli szampejn afternoon w najdrozszym hotelu w miescie za 150 euro z limuzyna za 100 bo jak mi szampejn afternoon nie potrzebny i pojde w miejsce dla normalnych ludzi ale nadal przyjemne to moze nie ciezko by bylo wydac ale oszczedzania tez by nie bylo
                          • trypel Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 20:59
                            Mi to głównie o podróże chodzi
                            Poznaliśmy w grudniu na urlopie goscia. Ok 65 lat. Ostatnie 30 spędził jako wykładowca w Singapurze. Wrocil do Polski na emeryturę i podróżuje. Co kwartał duża podróż, co miesiąc dłuższy weekend gdzieś w Europie.
                            Tak z nim pogadaliśmy i też tak chcemy :)
                            • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 21:38
                              Podroze sa rozne ale odnoszac sie do starych czasow nie wiem jak jest teraz znalezienie 4* poza sezonem moze 5* za 1000e na tydzien dwie osoby nie bylo zadnym problemem
                              • trypel Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 21:55
                                On jeździ na inne podróże
                                Spotkaliśmy się na rejsie po Nilu ale wcześniej był w Chile, a w marcu na safari w kenii
                                Ma w dupie standard ale chcę jal najwięcej zobaczyć póki może
                                • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 22:01
                                  No wlasnie sa ludzi co chca jak najwiecej zaliczyc i zrobic fotki a my jedzimy inaczej - co najmniej tydzien w jednym miejscu....
                                  My zwiedzilismy gorne pol swiata na koszt moich firm..... A dolna czesc to jakos juz tego "ciagu" nie ma bo tam albo ryzyko albo brudno albo nie ma dobrej kawy czy jedzenia ....a glownie to starosc poniewaz jak sobie teraz pomysle o locie 14 godzinnym to mnie ciarki przechodza. Swoje wylatalem i mnie nie ciagnie... Ja lubie wygody. Male szanse ze zobacze tam zupelnie cos nowego i interesujacego czego juz nie widzialem. a nawet jak jest - to niech sobie bedzie :)
                                  • marekggg Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 01:15
                                    tak jest... dla mnie 5 godzin w samolocie to za duzo. i zgadzam sie z toba w 100%. nie mam ochoty na rejsy po niepewnych krajach. mam w dupie jakies tam miejscowe kulinaria gdzie nawet wody biezacej i mydla nie ma. niektorzy lubia co innego.
                                • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 22:20
                                  Jak zaznaczylem na samym poczatku rozne sa podroze ale jak masz czas, mozesz sie dostosowac , to mozesz duzo za nie duze pieniadze a osobiscie to jak endzin mnie sie juz nie chce 14 godzin w samolocie
                • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 19:48
                  Spokojnie wystarczy. To ponad $4k /mies. ale mamy zero kredytow.
                  Nasze wydatki zwiazane z zyciem a wiec koszty aut, paliwa, oplaty za dom i wszytko co zwiazane (energia, woda, telefony , ubezpieczenia etc.) to ponizej $1.5k.mies.
                  A zarcie ok $1k.
                  • trypel Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 19:52
                    W żarcie wliczasz knajpy?
                    A jakieś podróże? Zakupy?
                    • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 20:21
                      Tak .. wyjscie raz na 2 tygodnie do porzadnej knajpy i wyjazdy raz na 3 -5 lat gdzie koszty sa ok $10k ...(to jaies $300/mies usrednione)
                      • trypel Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 20:29
                        No to w sumie pozytywną informacja
                        Skoro tobie to tam starcza to tu tym bardziej powinno być ok
                        • grzek Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 20:52
                          Tylko endzin nie płaci VATu tylko jakieś paroprocentowe podatki stanowe i z tego powodu prawie wszystko ma taniej.
                          • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 21:51
                            Emerytura nieopodatowna.
                            To co przychdzi jako devidendy z inwestycji - jak sie nie da robic re-inwestment to mniej wiecej sie neguje z kwatami bez podatku
                            Polska emrytura ? - polacy opdatkowuja 18% ale nasi mi to oddaja.
                            Jak na razie mam nawet malutkie zwroty.
                            Nie palce podatkow a zwracja mi $500 rocznie :)))
                            A emerytury nam na biezace zycie wystarczja spokojnie.
                  • grzek Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 20:47
                    Weź jeszcze dolicz alkohol:).
                    • trypel Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 21:01
                      Właśnie- endzin wliczasz alko w żywność?
                      • qqbek Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 21:19
                        trypel napisał:

                        > Właśnie- endzin wliczasz alko w żywność?

                        A jak tu nie wliczać? 🤣
                      • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 21:54
                        To sa wydatki na cele zdrowotne :) ida przed wydatkami na jedzenie :))
                    • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 21:53
                      Zona dolicza - ok $300 /mies :) i ciagle mowi ile to moglbym oszczedzic. ale siedzi cicho bo sama to tez pije to samo (malo bo malo ale nos wtyka) i nie che nic "gorszego".
                      Jedynie nie dotyka sie do mojego Scotcha co to "smierdzi torfem jak jaks medycyna"
          • jeepwdyzlu Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 02:37
            I jak ja calkime niezle sobie zyje w Kaliforni za $50k rocznie to mieszkajc w jednej z najdrozszych okolic Stanow to w srodkowych za $40k rocznie moza spokojnie zyc.
            ---
            Engine
            Nie raz czy dwa sugerowałeś, że Twoje dochody są znaczne...
            Miło.
            Ale średnie dochody w USA to ile? 60 tys?
            Jesteś zatem PONIŻEJ średniej.
            I fajnie, ale chyba zapominasz co wczesniej pisałeś...
            • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 18:13
              Widze ze nie za bardzo rozumiesz jak to pracuje...
              Jedynie mozesz powiedziec ze wydajemy ponizej sredniej ale czy "JESTESMY": to juz mozna dyskutowac - byc moze..
              Moje dochody - tzn nie wiem teraz jak liczyc dochody? :)) bo jedynie i praktycznie emerytura.
              To co dorzuucam to nie sa juz dochody bo to z kont prywatnych oszczednsciwych ronego kalibru..
              Oficjalnie do tego dochadza rozne inne devidendy itp ktore wracja "skad przyszly"...
              A wiec moje oficjalne dochdy na rozliczeniu podatkowym za prawie 2x tyle....
              Ale po "odpisach" spadaja do strefy nie opdatkowanej albo nieznacznie opodatkowanej.
              I wlasnie o to chodzi aby oficjlnie miec male dochody boo wtedy nie placisz podatkow...
              Przez jakis czas to ja nawet bylem na skraju ubostwa i mialem Obama Care prawie za darmo :)
              I pisze ze praktycznie to pokrywa moje biezace koszty zycie na emryturze .
              Bo rzeczywscie - kiedy mamy zalatwione wiekszosc rzeczy kosztownych....mozna zyc za niewiele.
              No i kiedys skiedy prcowalem to czesc zarobkow odkladalem a teraz juz nie....

              I w sumie przez wiekszosc zycia "zylismy" za tyle - tzn za wiecej poniewaz jak sie pracuje to wydatki sa znacznie wyzsze... ale do tega za co zylismy jak dodasz podatki jakie placilismy, kredyty, studia dzieci, i inne wydatki zwiazane z praca to sie robi zupelnie inny obrazek..
              Kiedy pracujesz to duzo jezdzisz wiec masz koszty paliwa, wyzsze ubezpieczenia, czesciej naprawiasz czy zmieniasz auta bo te musz byc zawsze gotowe. Wyjezdzasz na wakacje nie kiedy chcesz ale kiedy mozesz, itp. itd


              Ja zyje za powiedzmy 50-60k rocznie a wiec aby za tyle zyc musilabum zarabiac jakies 80k.... I nie mam zadnych kredytow ani wydatkow na nic poza nami i domem...
              alez jak oficjalnie zuje ponizej sredniej..
              Mam dwa stare auta, nie kupuje za duzo niczego , nie wydaje na knajpy za duzo etc.....
              Caly trik jest w tym za ja wydaje tyle ile potrzebuje i na ile mam ochote i nawet tego nie licze..

              • jeepwdyzlu Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 18:22
                Engine jeszcze raz.
                Nawet gdybyś miał 30k rocznie mógłbys.życ ciekawie i wygodnie. To jasne.
                Ale nie raz nie dwa sugerowałes.że masz dużą swobodę.
                I pewnie tak.
                Ale taką samą mają wszyscy (statystycznie) Amerykanie. A nawet wiekszą bo jestes poniżej średniej.
                • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 18:45
                  Nie , za $30k raczje nie mozesz zyc ani ciekawie ani wygodnie.... poniewaz podstwawowe kosztow nie przeskoczysz...
                  My akurat wydajemy mniej niz sredni obywatel poniewaz mieszamy w domu i oklolicy takiej gdzie pewne koszty biezace sa niskie i sredni obywatel mieszka w srodkowych stanach i wydaje np na prad i ogrzewanie czy tez podatki od nieruchomosci duzo wiecej.
                  znajomu w teksasie wydaj ok $300. mmies na AC plus prawie $1k .mies tyle podatek od nieruchomosci ... Ale nie maja podatku stanowego. Kalifornia ma - ponad 13% ale ja go nie place (bo ofocjalnie mam amle dochody) i nasze podatki od nieruchomosci sa moze $250/mies (za dom o wartoci "rynkowej" 3x tyle co ich)
                  A moja swoboda finasowa tym sie rozni od przecietnego ze przecietny ma "wartosc" czy zasobnosc "srednia"

                  Zobacz sobie tutaj np
                  Sredni amerykanin ma $90k dlugu pomimo ze maj jaks tam pozytywna "wartosc".
                  JA mam ZERO dlugow i na swoj wiek mam KILKA razy wieksza wartosc niz Sredni w tabelce

                  www.cnbc.com/select/average-net-worth-by-age/
                  • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 19:47
                    I jak jestes ciekaw to wez sobie teraz przeanalizuj takk sytuacje.

                    Gosc dostal prace w Kaliforni za $200k rocznie i kupil dom - "znosny: czyli za ok $1M..
                    Ma dwoje dzeci w wieku srednim...

                    Z $200k zaplacisz ok 40% podatkow.. Zostalo ci $120k
                    Odlozysz 10% na starosc.... Zostalo ~$105k

                    Kredyt ma dom - to ok $5k mies a wiec $60k rocznie.... Procenty niskie wiec "obciaznie bedzie powiedzmy $45k. Zostalo ci juz tylko $60k

                    Musisz dziecim zapenwinc dobre szkoly i odziez i iPhony i inne duprele..... To pewnie ok $30k rocznie.... Zostalo wiec $30k
                    Musisz miec dobre auto, zrobisz troche przebiegu a wiec jak wezmiesz leasing czy kupisz na raty to koszt powiedzmy $1ok rocznie.... Skurczyles sie do $20k
                    Teraz masz oplaty za ubezpiecczenia i zdrowotne i samochdowe i jakies inne $3k/rok skromnie Zostalo $17k
                    Pracujesz wiec wycodzisz na lunche , musisz miec porzdne ubrania itp ...a to niech tylko $3tys rocznie (niech tylko $50 tygodniowo na lunch i kawy ze starbaksa to juz prawie tyle)
                    Zostalo ci $14k.... Na jedzenie, ubranie dzieci, zony , wyjazdy etc..... To tylko niewile ponad $1k na miesiac.... A dzieciom trzeba zrobic lunch i zra jak 8 cylindrowe silniki..
                    I sie okazuje ze K brakuje...
                    No wiec zona do roboty. Jak nie ma super zawodu na tutejsze waruniki to sredfnio zarobi moze $80 k - mze i $100k ale 30% podatki i juz jej ze swoich pdatkow nie odpisujesz jako "dependent" tylko wpadanie razem w wyzszy prog podatkowy i wtedy i dzieci jedza poza domem i wy idziecie 4x do resturacji i koszulke ida do pralni a potrzebny drugi i tez niezawodny samochod......
                    I wystarcza Wam "na styk"

                    A jak masz $60k bez podatkow i bez kosztow bo opieka medyczna lacznie za skadkami wliczona... Podatkow nie placimy, Za dom nie ma kredytu, dzieci nie ma w domu sa na swoim.... jemy w domu, auta stoja w garazu i nie musza byc suepr - wystarczy ze jedno co rano zapali.. Na wujazdy wypozyczamy.... Do ubrani potrzebujesz krotke portki i trapmki i t-shirt.. A ze masz czas to kupjesz poorzadne ale tanio na promocjach i wysarczja na wieki. Wyjazdy planujesz wtedy kiedy wszysy inni planuja wiec koszt polowe tego co w "sezonie"... etc etc......
                    Tak ze analizy i porownywanie kosztow czy std czy usrednianie - o tzw kant Dupy mozna rozbic
                    • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 20:08
                      Tak na marginesie bez zwiazku z tematem dokladnie wiem o czym piszesz
                    • jeepwdyzlu Re: OT Engine wracaj do Polski 06.05.21, 03:23
                      I wystarcza Wam "na styk"
                      ---
                      Fajne wyliczenia , ale kogos kto pracuje na etacie.
                      Ja założyłem firmę w 90tym roku i nie pracowałem ani jednego dnia w życiu dla kogokolwiek. Zawsze dla siebie.
                      I mimo pokusy zostania za granicą wybrałem życie w Polsce. I dobrze, bo tak trzeba. Bo kto ma popychać ten wózek do przodu jeśli nie my.
                      • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 06.05.21, 03:49
                        I super.
                        Mije zycie zawodowe zaczynalo sie w zupelnie innych warunkach... I kiedy w Plsce sie poprawilo na tyle ze moglbym tam spokojnie sobie zyc to bylo juz za pozno. bylem juz innym czlowiekiem.
                        Tutj tezs marzeniem kazdego bylo i jest miec wlasny biznes... Ale nie wszysy sie do tego nadaj i w koncu ktos musi na tych biznesmenow pracowac? :)))
                        Tylko ze ja widzalem iz ci co zakladali wlasne firmy pracowali zawsze dluzej i ciezej. Czasami im wychodzilo a czasami nie. Ja moglbym ale wiedzilame ze to wymaga okresu trudnego i laat chudych.
                        JA wpadlem na "zly" tor bo za szybko stracielm ten naped do wlasnego biznesu (bylo mi za dobrze pracujac dla kogos)
                        I z perspektywy nie zaluje.. Pracowalem aby zyc a nie zylem aby pracowac..
                        To prawda ze mam moze 1/4 albo i mniej tego co kolega majacy wlasny biznes ale on spedzal 2x tyle w pracy i nigdy nie mial zbyt wile czasu na nic innego.
                        Obydwaj mamy zupelnie wystarczjaco aby zyc spokojnie i dlugo.
                        Oni oboje pracowali w biznesie -a my obje podrozowalismy na koszt czyjegos tam biznesu.
                        On na pewno on po sobie zostawi wiecej potomnym.
                        • trypel Re: OT Engine wracaj do Polski 06.05.21, 07:57
                          I tu się w pełni z tobą zgadzam
                          Założyłem firmę jeszcze na studiach w 92 roku. Po roku dziekanki miałem pare sklepów w 4 miastach na Dolnym Śląsku. I zero życia. Co tydzień do Niemiec po towar. Codzienny objazd wszystkich sklepów to było ponad 250 km. Przez drugi pełny rok nastukalem ponad 120 tys km.
                          I zero życia prywatnego. Zero czasu wolnego. Zero przyjemności.
                          Sprzedaliśmy firmę po 3 latach I do końca życia wiem ze to nie dla mnie. Wole na etacie. Mniej ale mieć czas na przyjemności. Na rodzinę. Na motocykl. Na urlopy po 2 tyg
                          Mam przyjaciela równolatka który ciągnie własną firmę od 25 lat (dosc wyspecjalizowane inżynierskie uslugi) zatrudnia ze 20 osób. Plus drugie tyle studentów na zlecenie.
                          Spędzamy razem urlopy. Tzn ja jestem na urlopie a on tylko fizycznie bo psychicznie cały czas w firmie. Nigdy więcej.
                          Jal są tacy co się nadają to chwała im za to ale ja wole spokój i w weekend nie myśleć o pracy
                          • jeepwdyzlu Re: OT Engine wracaj do Polski 06.05.21, 10:28
                            Spędzamy razem urlopy. Tzn ja jestem na urlopie a on tylko fizycznie bo psychicznie cały czas w firmie. Nigdy więcej.
                            Jal są tacy co się nadają to chwała im za to ale ja wole spokój i w weekend nie myśleć o pracy
                            ---
                            Niestety macie rację.
                            Ostatni mój urlop 3 tygodniowy.miałrm na studiach jeszcze. Dekadami pozwalalem sobie na maksimum 10 dni. Od paru lat dopiero pozwalam sobir na 2 tygodnie. Ale i tak zabieram komputer.
                            Za to urywam z tygodnia jeden dzirń - jak nirnpiątek to poniedziałek. I wyjeżdżam nie dwa razy w roku ale co 2 miesiące.

                            Ale fakt - pracowałem za dużo i zbyt długo noe pozwalałem sobir na zbytnie przyjemności.Odkładałem, inwestowałem,. jeździłem tanimi autami...
                            Teraz super auta, super knajoy i super hotele juz mnie tak nie cieszą.
                            I podjąłem ostateczna decyzję, że do 60tki wycofuję się z jakiejkolwiek biznesowej aktywności. Na razie jestem na półemeryturze ale chcę to w ciągu 2 lat doprowadzić do końca
                            • trypel Re: OT Engine wracaj do Polski 06.05.21, 10:51
                              No właśnie
                              Wiem ze tobie trudno byłoby przejsc na etat a mi trudno byłoby wejść znow w działalność ale dobrze ze wszyscy zdajemy sobie sprawę z plusów dodatnich i ujemnych
                              A tak przy okazji - mój kumpel i dawny szef, na mocno wysokim poziomie (prezes z zawodu) już od wielu lat negocjuje nie kasę (bo ta wiadomo że będzie wlasciwa) ale urlop. Zaczal kiedys od rzucenia na rozmowie ze w sumie jest prawie przekonany ale jakby dostal w umowie 30 dni urlopu i gwarancje 3 tyg urlopu raz w roku to podpisuje. Zgodzili się. To było jakieś 10 lat temu. Teraz ma 35 dni urlopu i wciąż raz w roku bierze 3 tyg. On jest moim guru :)
                          • bywalec.hoteli Re: OT Engine wracaj do Polski 06.05.21, 11:34
                            trypel napisał:

                            > Założyłem firmę jeszcze na studiach w 92 roku. Po roku dziekanki miałem pare sk
                            > I zero życia prywatnego. Zero czasu wolnego. Zero przyjemności.
                            > Sprzedaliśmy firmę po 3 latach I do końca życia wiem ze to nie dla mnie. Wole n
                            > a etacie. Mniej ale mieć czas na przyjemności. Na rodzinę. Na motocykl. Na urlo

                            Ja myślę tutaj w ten sposób: aby osiągnąć jakiś sukces to trzeba się skupić tak naprawdę tylko na nim, nie tylko ciężko pracować ale i wszystko inne poświęcić. Czy chcesz być wybitnym naukowcem, takim, który oprócz swojej własnej uczelni jest znany na świecie, sportowcem, który przywozi medale olimpijskie, czy nawet aktorem takim, który ma milionowe gaże i wciąż dostaje dobre role.
                            Nie wierzę wówczas że taka osoba ma dobre życie rodzinne czy czas by cieszyć się np. swoim nowym domem i pielęgnacją ogródka. Bo jakie może mieć życie rodzinne sportowiec czy trener, który 200 dni w roku jest na wyjazdach, a jeśli nawet jest w domu to też ciągle trenuje w klubie.
                            Wg mnie podobnie jest we własnym biznesie, jeśli firma ma odnieść sukces.
                            Jeep, potwierdzasz?

                            Więc część osób na pewno woli własny spokojny etat, ale z czasem na wszystko.
                            • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 07.05.21, 07:02
                              Niestety nie zawsze wszyscy maja takie opcje i alternatywy do wyboru i podejmuja decyzje w jedna czy druga strone raczej z koniecznosci a pozniej jak sie zacigan to trudno sie z tego wyplataac be ran....
                              Ale wazne ze sa opcje i sa ludzi aby je wybierac...
              • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 18:35
                Akurat liczacy pieniadze ale tacy co je maja wybieraja casio a nie seiko
      • marekggg Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 22:28
        no szczerze mowiac - nie dowiedzialem sie niczego czego bym wczesniej nie wiedzial, ale dziekuje.
    • wislok1 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 17:52
      Pozyjemy, zobaczymy....

      Teoretycznie wszystko wyglada OK, jak sobie poradzi Biden w praktyce, pokaze przyszlosc....

      Co do tego Walmarta w Niemczech to prawda, ze sie wycofali....

      Ale glownie dlatego, ze NIE byli tansi od konkurencji, a traktowali pracownikow jak szmaty...
      Wiec nikt normalny nie poszedl do nich robic, a ludzie glosowali nogami i wybierali tansze niemieckie markety
      • vogon.jeltz Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 19:50
        > Ale glownie dlatego, ze NIE byli tansi od konkurencji,

        Jak mieli być tańsi, skoro zabroniono im stosowania ich głównej "przewagi konkurencyjnej" czyli dumpingowych cen.
        • wislok1 Re: OT Engine wracaj do Polski 04.05.21, 16:42
          Wcale im nie zalezalo, zeby je strasznie obnizac....

          Znalem 1 Walmart we Freiburgu w Badenii-Wiertembergii i oni uwazali, ze Niemcy sie rzuca stadami na zakupy, bo Hameryka Panie, hamerykanski sklep, grzech nie kupowac....
          A jakosc towarow nie byla lepsza jak w tanich niemieckich dyskontach
          Na Niemcow to nie dzialalo, zeby przeplacac bez powodu...

          Zeby przejac rynek musieliby kupic mnostwo nastepnych sklepow i dopiero wrtedy wyrzynac konkurencje cenami...

          A o dziwo jest tez bardzo duzo ludzi, co wola kupic drozej, ale za to rzeczy lepsze...
          W mojej najblizszej okolicy powstal dosc drogi supermarket lokalny Feneberg i nie narzeka na brak klientow...
          TO samo jest z siecia Rewe, ktora tez nie jest specjalnie tania..

          Amerykanie z Walmarta nie potrafili sie wczuc w nastroje klientow..

          • bywalec.hoteli Re: OT Engine wracaj do Polski 04.05.21, 17:54
            no ten cały walmart to kojarzy mi się z klimatami z dyskontów z lat 90/2000 zmieszanym z dociskanie śruby a la amazon i praniem mózgu typu amway i asortymentem a la marka własna sieci ta z dolnej polki
            • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 04.05.21, 20:17
              Mnie sie nie kojarzy oniewaz mamy ich too bez liku.
              U nas w Hameryce
              Walmart jest z definicji tanim sklepem ale nie jest to cos gdzie wchdzac widzisz i czujesz ze to diskont na calej lini...
              Wiekoszosc produktow jest sredniej albo nizszej jakosci - co nie znaczy ze to kompletny junk ale wg zasady "dostaje tyle ile za to placisz".
              Wiekszosc to nie znaczy 90% - poniewaz maja duzo produktow sredniej i nwet niezlej jakosci.
              Ale tam sie nie znajdzie za wiele rzeczy z tzw gornej polki..... i dlatego to sa sklepy dla sredniej i bedniejszej czesci ludzi.
              Zatrudniaj tez ludzi mniej wymagajacych a wiec obslugo niekoniecznie jest najwyzszej jakosci i jest tam duzo ludzi i niegomaganiami czy niepelnosprawnych
              Nie jest to sklep ktory owiedzamy regularnie ani zbyt czesto ale ja czasami i raczej po drodze czy przy okazji tam zagladam poniewaz maja wiele produktow kosmetycznych ktore na codzien uzywam i tam sa zdecydowanie tansze - jak np kosmetyki Nivea , rzeczy/srodki zwiazane z medycyna ( maja apteke i okulistow) ale ja kupuje tak rzeczy czy srodki te bez recepty poniewaz wiekoszsc maja te same co w innych. Rowniez oleje do auta ktore sa takie same jak gdzie indziej,
              O, np maja najtanszy serwis do wysylania pienidzy za granice wiec od czasu do czasu z tego korzystamy. Tak samo mozna zwracac, zamwiac on -line z dostawa do domu albo do sklepu, zamawic i za gdzine miec produtk gotowy w szafce z kodem do odbioru etc...
              U nas nie ma ale w rejonach peryferyjnych gdzie mieszka biedniejsze czesc spoleczenstwa maja wieksze markiety Tzw Super Store ktore rowniez maja rzeczy spozywcze.
              Ze wzgledu na wielkosc tej sieci maja przewage ilosciwa i dostaj dobre ceny i zadowlaja sie malymi zarobkami..
              Jak mamy odwiedzjacych to oni chetnie tam kupuja tanie rzeczy - np T-shirty po $2 czy $3....Jakies klapki, drobna elktronike, etc. Czasami nawet ciuchy poniewaz sprzedaja rzeczy z tzw "Fast fashion" - czyli tanie wersje modnych rzeczy produkowane masowo np w Afryce....
              Nie widzialem ich wlasnych marek...
              • bywalec.hoteli Re: OT Engine wracaj do Polski 04.05.21, 23:35
                cos jak nasze hipermarkety?
                generalnie poupadały u nas one.
                • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 00:33
                  Trudno mi porownac jako ze nie znam sie na Polskich hipermarkietach.
            • qqbek Re: OT Engine wracaj do Polski 04.05.21, 20:50
              bywalec.hoteli napisał:

              > no ten cały walmart to kojarzy mi się z klimatami z dyskontów z lat 90/2000 zmi
              > eszanym z dociskanie śruby a la amazon i praniem mózgu typu amway i asortymente
              > m a la marka własna sieci ta z dolnej polki

              Bez przegięć.
              To tania masówka, ale są też produkty markowe.

              W Anglii mają całą sieć sklepów (pod marką ASDA) i to takie trochę "upośledzone TESCO", ale na pewno nie poziom NETTO czy LIDLA.
              Raz piekłem ciasto w Anglii i kupiłem u nich mikser na wyprzedaży za całe dwa funty szterlingi... Mikser (jak i paragon za niego) nadal mam w szufladzie, wtyczkę tylko wymieniłem i bezpiecznik dołożyłem (w UK są we wtyczce topikowe).

              Oczywiście do Waitrose, M&S czy nawet Morrisons to startu nie mają, ale dyskontem to bym ich nie nazwał.
              • vogon.jeltz Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 08:04
                > W Anglii mają całą sieć sklepów (pod marką ASDA) i to takie trochę "upośledzone TESCO",
                > ale na pewno nie poziom NETTO czy LIDLA.

                Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli mówiąc "poziom Lidla" i że niby Tesco, nawet upośledzone, to jest jakiś wyższy poziom.
                • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 08:16
                  A byles kiedys w lidlu czy tesko?
                  Lidl oslepiajaca bialosc swietlowek i ich pisk
                  Zasieki przy wyjsciu i wejsciu
                  Towary to podjebka innych towarow
                  Chcesz kupic markowe nie kupisz
                  Tesco to market 10 roznych kaw czy tam czego innego a nie kawa lidl dwa sery lidl i cos co sie nazywa knight i ma robic za niby bayleysa co dla mnie podumowuje calego lidla jak i jego jakosc

                  • vogon.jeltz Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 08:46
                    Czy byłem kiedyś w Lidlu? Jestem, kurna, fanem Lidla! To sklep, który ma wielkość w sam raz, nie muszę łazić po nim godzinami i zastanawiać się, który z dziesięciu identycznych produktów wybrać, bo jest jeden-dwa i wiem, że będą co najmniej przyzwoitej jakości. Tak samo przemysłówka: mam kupę elektronarzędzi z Lidla, opierdoliłem już nimi kilka poważnych konstrukcji i wciąż działają (unlike inne marketówki). Podkoszulki, majtki i skarpetki dla siebie i dzieci kupuję wyłącznie w Lidlu. Też są zadziwiająco trwałe, szczególnie w stosunku do ceny.

                    Z typowego Tesco jedyne co pamiętam to przerażająca wielkość i smród.

                    I co to jest "markowe"?
                    • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 09:18
                      70-80 % ludzi nie ma poczucia jakosci i nie widza roznicy to po co przeplacac
                      Uznajmy ze ptasie mleczko wedla jest lepszym produktem a z biedronki gorszym chociaz to moze nie najszczesliwszy przyklad no ale zalozmy , wiekszosc ludzi moze wybrac biedronke bedzie bardziej slodkie dibite syropem glukozowo fruktozowym bedzie lzejsze przez wtloczenie wiekszej ilosci powietrza a czekolada nie bedzie droga gorzka tylko tania mleczna
                      No i problem jest taki ze ty jestes w grupie nie widze roznicy jestem zadowolony i zakladam prawdziwosc zadowolenia a ja jestem w grupie widze roznice no to sie nie dogadamy bo oboje mamy racje
                      • vogon.jeltz Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 09:40
                        Widzisz, tak się składa, że ja jestem z tych, którzy czytają etykiety ze składem prodkutów. Ptasie mleczko Wedla jest tak samo oblane syropem glukozowo-fruktozowym, jak produkty marketowe. Natomiast artykuły spożywcze z Lidla mają wg etykiet niejednokrotnie lepszy skład niż "markowe" produkty z supermarketów, kosztujące dwukrotnie więcej. A część z kolei schodzi z tych samych linii produkcyjnych, co "markowe".

                        "Poczucie jakości" w przypadku dóbr szybkozbywalnych to jest jakaś nowoczesna religia dla snobów. Twoje "widzenie różnicy" niczym się nie różni od "doświadczeń mistycznych".
                        • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 09:47

                          "Poczucie jakości" w przypadku dóbr szybkozbywalnych to jest jakaś nowoczesna religia dla snobów. Twoje "widzenie różnicy" niczym się nie różni od "doświadczeń mistycznych".


                          Ja uznaje twoje nie widzenie roznicy
                          Nie bardzo rozumiem czemu nie mozesz uznacz ze widze roznice
                          Pomiedzy lavvaza a lavvacina
                          Lindt a lindet
                          Czy wspomniaby tu juz
                          Knight irish cream i bayleys
                          • vogon.jeltz Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 10:08
                            > Ja uznaje twoje nie widzenie roznicy
                            > Nie bardzo rozumiem czemu nie mozesz uznacz ze widze roznice

                            Ależ oczywiście, że uznaję istnienie wiary religijnej, Musiałbym być niespełna rozumu, żeby kwestionować to zjawisko. Co nijak nie oznacza, że przedmiot tej wiary jest prawdziwy.

                            Różnica "jakości" między kawami jest mocno naciągana. Istnieją różnice w smaku, oczywiście, ale i tak każdy pije to, co mu smakuje. I zapewniam cię, że można znaleźć kawę innej marki, nawet "z Lidla", która będzie dla kogoś smaczniejsza niż lavazza. No ale lavazza kosztuje więcej i jest znana, więc można się snobować, pochwalić na forum, a może nawet - ho, ho - na instagramie.

                            Na baileysach się nie znam. Leję to co najwyżej do kawy właśnie, a w takiej postaci nie widać żadnej różnicy.
                            • jeepwdyzlu Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 11:18
                              Różnica "jakości" między kawami jest mocno naciągana. Istnieją różnice w smaku, oczywiście, ale i tak każdy pije to, co mu smakuje. I zapewniam cię, że można znaleźć kawę innej marki, nawet "z Lidla", która będzie dla kogoś smaczniejsza niż lavazza. No ale lavazza kosztuje więcej i jest znana, więc można się snobować, pochwalić na forum, a może nawet - ho, ho - na instagramie.
                              ---
                              Lavazza to wielka firma, produkuje z 30 różnych mieszanek kaw - wszystkie hipermarketowe. Raczej słabe. I tanie. I nie do chwalenia się ani na tym forum ani na Insta.
                              A róznica między kawami jest łatwa do uchwycenia nawet dla laików.
                              Więc rzuć palenie bo masz ewidentnie jakis problem z zmysłem smaku...
                              • vogon.jeltz Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 11:35
                                > Lavazza to wielka firma, produkuje z 30 różnych mieszanek kaw - wszystkie
                                > hipermarketowe. Raczej słabe. I tanie.

                                To zaganiacz twierdzi, że lavazza to produkt "markowy". Tak to jest w tym świecie "markowych" produktów - zawsze znajdzie się ktoś, dla kogo produkt uznany przez "markowy" za kogoś innego, będzie tanią, popularną tandetą.

                                > A róznica między kawami jest łatwa do uchwycenia nawet dla laików.
                                > Więc rzuć palenie bo masz ewidentnie jakis problem z zmysłem smaku...

                                Którego słowa w mojej frazie "istnieją różnice w smaku, oczywiście" nie zrozumiałeś?
                                • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 11:52
                                  To zaganiacz twierdzi, że lavazza to produkt "markowy". Tak to jest w tym świecie "markowych" produktów - zawsze znajdzie się ktoś, dla kogo produkt uznany przez "markowy" za kogoś innego, będzie tanią, popularną tandetą.





                                  No markowy bo znasz te marke , kazdy zna , nie napisalem luksusowy czy tez nie chcialem sie lansowac bo kazdy to w sklepie widzial i wie ile kosztuje i chodzilo mi o odniesiebie sie do popularnej marki ktora akirat pije i kupuje w tesco w odroznieniu do zmiotek z lidla nie markowych ktorych nie pije a nawet gdybym pil ale mial ochote sprobowac cos innego to w lidlu nic innego noe kupie a w tesco moge probowac 10 po kolei
                                  • vogon.jeltz Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 12:00
                                    > No markowy bo znasz te marke , kazdy zna ,

                                    Tak samo znam markę "Lidl" i łatwo mogę ją powiązać z jakością produktów. Każdy zna.

                                    > chodzilo mi o odniesiebie sie do popularnej marki ktora akirat pije i kupuje
                                    > w tesco w odroznieniu do zmiotek z lidla nie markowych ktorych nie pije

                                    Wątpię, czy byłbyś w stanie odróżnić taką lavazzę od arabiki z Lidla w ślepym teście. W sensie: może i wyczułbyś różnicę w smaku, podobnie jak większość ludzi, ale już zapytanie "która lepsza" mogłoby dać zupełnie inne wyniki, gdy wiesz, która jest która, a inne, gdy nie wiesz, co pijesz. Tak to działa z tymi produktami "markowymi".

                                    > a w tesco moge probowac 10 po kolei

                                    Jak mnie najdzie ochota na próbowanie kaw, to sobie pójdę do sklepu specjalistycznego i kupię sobie jakąś odmianę np. z Nowej Gwinei. Te "markowe" w Tesco i tak są wszystkie z grubsza takie same.
                                    • bigzaganiacz Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 12:08
                                      Tak samo znam markę "Lidl" i łatwo mogę ją powiązać z jakością produktów. Każdy zna.


                                      No wlasnie i 90% moich ocen na temat produktow lidla to przypuszczenia 10% to osobiste doswiadczenia mam swoja ocene sklepu i go nie lubie twierdze ze 80% ludzi nie ma poczucia jakosci i biznesowo lidl to rozgrywa rewelacyjnie i twierdze ze produkty ma gosze jakosciowo niz mainstrimowe jak chociazby ta lavazza ale generalnie ludzie mysla ze placa mniej i sa zadowoleni lidl zarabia sytuacja win win no moze poza wplywem dyskontow na jakosc jedzenia i jednoczesne wyzsze ceny jedzenia dobrego no ale tak to bywa trudno
                                    • jeepwdyzlu Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 12:22
                                      Jak mnie najdzie ochota na próbowanie kaw, to sobie pójdę do sklepu specjalistycznego i kupię sobie jakąś odmianę np. z Nowej Gwinei. Te "markowe" w Tesco i tak są wszystkie z grubsza takie same.
                                      ---
                                      Kawy specialty to pokaźna część rynku.
                                      Zachęcam do tzw cuppingu - fajna zabawa i nauka jak smakować kawę.
                                      Wbrew pozorom to nie subiektywna zabawa ale nauka.
                                      Przy okazji - spróbuj Kimbo, Illy - są znacznie leosinod lavazzy
                                      • bywalec.hoteli Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 16:05
                                        jeepwdyzlu napisał:


                                        > Przy okazji - spróbuj Kimbo, Illy - są znacznie leosinod lavazzy
                                        Kimbo, Pellini to nadal kawy przemysłow.
                                        Illy może ciut lepsze.

                                        Spróbuj z dobrych kraftowych palarni, choćby Mastro Antonio
                                      • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 18:30
                                        Wiec ze ja probowalem obie wspomniane....... I worcilem do starej sprawdzonej Lavazzy - i to tej tanszej z ich oferty - Super Crema.?
                                        Moze dlatego ze nie jestem ekspertem? ale na pewno dlatego ze dla mnie jest dobrym balansem pomiedzy smakiem i cena ..
                                        Zdecydowanie wole wydac wiecej na whisky niz na kawe :)
                                        Tutaj Lavazza jest to jedna z tanszych kaw ale mnie smakuje i sprawdza sie dobrze w superautomacie :) A sprawdzlem .. woooo matko ,, dziesiatki roznych... i zgoda sa takie co "hm. moze w sumie lepsza"? Dla mnie byla, proprosilem zone i znajomych o ocen to nie wiedzieli roznicy... ale 3x cena.... A skoro i tak do tego dolewam mleka czy smietany to kupowanie super kawy za super cene na mieszanki ma taki sens jako kupowanie $100 scotcha aby go zmieszac z Cola czy Tonickiem? Byle troche lepsze od G wystarczy..
                                        To chyba kwestia przyzwyczajenia... i osobistych preferencji...
                                        Pisalem kilka razy jak bawilismy sie w testowanie win (w ciemno) i raz po raz wygrywalo wino za $1.99? Tak za niecale 2 dolary wygrywalo z takimi za niecale $100.
                                        No ale jak tylko odkryles i etykiete i cene to natychmiast to drogie bylo o wiele lepsze od taniochy
                        • tbernard Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 09:55
                          vogon.jeltz napisał:

                          > "Poczucie jakości" w przypadku dóbr szybkozbywalnych to jest jakaś nowoczesna r
                          > eligia dla snobów. Twoje "widzenie różnicy" niczym się nie różni od "doświadczeń mistycznych".

                          To jak z audiofilami, którzy deklarują, że wyczuwają różnicę, a przy eksperymencie laboratoryjnym jakoś im to wyczuwanie wyparowało.
                  • galtomone Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 10:56
                    bigzaganiacz napisał(a):

                    > A byles kiedys w lidlu czy tesko?
                    > Lidl oslepiajaca bialosc swietlowek i ich pisk
                    > Zasieki przy wyjsciu i wejsciu
                    > Towary to podjebka innych towarow
                    > Chcesz kupic markowe nie kupisz
                    > Tesco to market 10 roznych kaw czy tam czego innego a nie kawa lidl dwa sery li
                    > dl i cos co sie nazywa knight i ma robic za niby bayleysa co dla mnie podumowuj
                    > e calego lidla jak i jego jakosc
                    >

                    Hmmmm.... bywam na zmianę i w Lidu i w Carrefour - niestety nie jestem wstanie kupić wszystkiego, tego co chcę tylko w jednym sklepie.

                    Generalnie wole zakupy w Carrefour, ale głownie dlatego, że korzystam z aplikacji Scan & Go co znacząco ułatwia i przyspiesza zakupy, ale...

                    Nie kojarzę różnic w oświetleniu czy jakichś zasieków w Lidlu? Ot, normalny, mniejszy sklep.

                    Co do towarów, to tak samo jak Carrefour są "markowe" i marki własne z asortymentu, który mają. A że wybór mniejszy to jasne, bo sklep mniejszy.
                    Z tych marek, które kupuję w Lidlu jest większość.

                    Alkohole np. głównie w Lidlu kupuję, bo Jim Beam i Jack Daniels jest tańszy.


                    Oraz...

                    bigzaganiacz napisał(a):

                    > 70-80 % ludzi nie ma poczucia jakosci i nie widza roznicy to po co przeplacac
                    > Uznajmy ze ptasie mleczko wedla jest lepszym produktem a z biedronki gorszym ch
                    > ociaz to moze nie najszczesliwszy przyklad no ale zalozmy , wiekszosc ludzi moz
                    > e wybrac

                    W wielu przypadkach, te "marki własne" to jest dokładnie ten sam produkt co markowy, robiony przez TEGO SAMEGO producenta.

                    Przykładem są np. produkty Develey czy Lisner'a. Te, robione dla marek dyskontowych są tańsze a często i ciut większe.
                    Testowałem już kilka, i różnic w jakości nie było żadnych.
                    Trudno by były, skoro nie opłaca sie tworzyć nowej linii produkcyjnej produktu X tylko na potrzeby sklepu. Za to dla producenta odpada sporo kosztów, które normalnie sam pokrywa i ma zakontraktowaną ilość na długo.

                    Ale zapewne są i produkty marek własnych (dyskontów i hipermarketów), które są faktycznie beznedziejne.

                    Pamiętam np. piwo marki Tesco - dawno temu puszka chyba 0.99 zł kosztowała... nie sądzę by to dało sie pić.

                    W Lidlu np. kupuję od dawna "Baked beans" marki Lidla. Jest to w 100% to samo co "Baked beans" by Heinz, który jest "standardem" smaku dla tego produktu.
                  • marekggg Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 13:05
                    Lidl nie jest taki sam w kazdym kraju. raz bylem w lidlu w UK, czy IRE - i to po prostu wygladalo w porownaniu z niemieckimi jak turecki bazar. w polskich tez nie najlepiej, bo balagan. belgijski - nawet czysty i przestronny. ale nie jest to moj ulubiony sklep, bo musze jechac samochodem. a do zwyklego carrefoura moge pojsc na piechote i wrocic z wozkiem az do kuchni.
                    • jeepwdyzlu Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 13:09
                      i to po prostu wygladalo w porownaniu z niemieckimi jak turecki bazar.
                      ---
                      Bardzo lubie tureckie bazary, nie tylko w Turcji, np.w Berlinie na Maybachufer jest kapitalna atmosfera, a jakość warzyw, pieczywa nie mówiąc o baraninie czy kawie jest o 2 klasy wyższa niż w najlepszym Lidlu
                      • marekggg Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 13:58
                        no dobra, moze powinienem napisac jak bazar na warszawskim stadionie... po prostu bajzel i rozpierdowa totalna.

                        zapraszam na bazar do brukseli w weekendy - nie wiem jak teraz ale przed pandemia to bylo to cos. i porownujac to do bazarow lat '80 w afryce polnicnej - totalny kociol.
                    • stavros2002 Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 13:56
                      Dziwne, bo np. austriacki Lidl wyglądał jak bazar w porównaniu z greckim.

                      Swoją drogą grecki Lidla to moje must have ile razy tam jestem. Ze względu na bardzo dobrą i niedrogą fetę Gallo w kilogramowych opakowaniach.

                      Skąd się temu wyjechanemu fileciarzowi wzięło że lidl to tylko tanie marki? Może gdzieś u niego w Connaught tak jest, ale to nie dziwne. pamiętam, że tamtejsze sklepiki miała zwykle dość ubogi asortyment, a hipermarkety Dunnes to w ogóle był śmiech na sali.
                • qqbek Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 19:00
                  vogon.jeltz napisał:

                  > Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli mówiąc "poziom Lidla" i że niby Tesco, na
                  > wet upośledzone, to jest jakiś wyższy poziom.

                  Poszukaj pozostałych nazw sklepów wielkopowierzchniowych z wypowiedzi.
                  W Anglii Tesco to jednak przynajmniej jedno "oczko wyżej" niż Lidl.

                  Ja się nawet do polskiego Lidla przekonać nie mogę, wkurwia mnie.
                  Duży sklep a wybór gówniany.
                  Jedyne co, to oferta warzyw i owoców przyzwoita (jak na Polskę).
                  Niestety bywam często, bo żonie i córce niektóre rzeczy stamtąd smakują i mają makaron "małe kolanka", który ubzdurał sobie uważać za "jedyny jadalny" mój syn.
                  Dla mnie ideałem sklepu jest spora Stokrotka po sąsiedzku, a w Anglii był mój lokalny, niewielki Co-Op - niby dupy (tak Stokrotka jak i Co-OP) nie urywały, tanie też nie były... ale oferowały coś "więcej".
                  • bywalec.hoteli Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 21:04
                    Stokrotka nadal jest lubelską siecią sklepów?
                    • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 22:02
                      Moze tam Biedronki siedza na Stokrotkach?
                    • qqbek Re: OT Engine wracaj do Polski 05.05.21, 22:04
                      bywalec.hoteli napisał:

                      > Stokrotka nadal jest lubelską siecią sklepów?

                      Zależy co masz na myśli.
                      Siedziba firmy jest nadal na Projektowej w Lublinie, ale nie kontroluje jej już pan Kawa.
                      Większościowy pakiet w Emperii mają teraz Litwini.
                      Ale Emperia Holding jest nadal polska - tyle, że koncentruje się bardziej na nieruchomościach ostatnio.

                      Podatki płacą w Lublinie, ale kapitał już nie jest lubelski.
                      • bywalec.hoteli Re: OT Engine wracaj do Polski 06.05.21, 00:35
                        Litwini qwa? How come?
                        • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 06.05.21, 01:02
                          Moze doszli do wniosku ze transport produktow z EU do Polski tanszy a zarobek taki sam?
    • bywalec.hoteli Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 20:55
      a może byś coś skomentował?
      • engine8 Re: OT Engine wracaj do Polski 03.05.21, 21:55
        Kto niby i co ma komentowc?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka