xenonx
20.11.04, 16:59
mieście to chyba przesadne "asekuranctwo".
Jak ktoś się boi zimy, to niech zakonserwuje auto i przechowa przez zimę w
garażu, a nie pokazuje jaki potrafi być "ostrożny" i jak "odpowiedzialnie"
jeździ...
P.s. Zmobilizował mnie do tego postu m.in. koleżka w niebieskiej pandzie, za
którym musiałem dziś wlec się przez 2km,aż w końcu nie wytrzymałem i stało się
: podwójna ciągła. Ciekawe co sobie pomyślał, pewnie "co za wariat" :-)