Dodaj do ulubionych

Jest zima. Ale jazda 30/h po suchej drodze w

20.11.04, 16:59
mieście to chyba przesadne "asekuranctwo".
Jak ktoś się boi zimy, to niech zakonserwuje auto i przechowa przez zimę w
garażu, a nie pokazuje jaki potrafi być "ostrożny" i jak "odpowiedzialnie"
jeździ...

P.s. Zmobilizował mnie do tego postu m.in. koleżka w niebieskiej pandzie, za
którym musiałem dziś wlec się przez 2km,aż w końcu nie wytrzymałem i stało się
: podwójna ciągła. Ciekawe co sobie pomyślał, pewnie "co za wariat" :-)
Obserwuj wątek
    • speedy1000 Re: Jest zima. Ale jazda 30/h po suchej drodze w 20.11.04, 17:03
      :))) dawca :)))
      • xenonx Re: Jest zima. Ale jazda 30/h po suchej drodze w 20.11.04, 17:09
        raczej niecierpliwy szaleniec ;-)))
    • mejson.e Ciepłe kluchy 20.11.04, 17:10
      Jeśli było sucho, to facet był do uśpienia - nie wahałbym się z zadzwonieniem na
      112 i zameldowaniu o "jeździe z prędkością utrudniającą jazdę innym kierującym".

      Prawo o Ruchu Drogowym:

      "Art. 19. 1.
      Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie
      nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa, a w
      szczególności: rzeźby terenu, stanu i widoczności drogi, stanu i ładunku
      pojazdu, warunków atmosferycznych i natężenia ruchu.

      2. Kierujący pojazdem jest obowiązany:

      1. jechać z prędkością nieutrudniającą jazdy innym kierującym;"

      Albo facet był ślepy, albo pijany albo chory - w żadnym z tych stanów nie
      powinien siadać za kółkiem.

      Pozdrawiam,
      Mejson

      P.S.: Często jeżdżę Pandą - czerwonym, nie niebieskim...
      --
      "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia."
      (Leonardo Da Vinci)
      • xenonx Re: Ciepłe kluchy 20.11.04, 17:16
        Też znam te artykuły, ale nie lubię sypać ;-)
        wole spuścić na gościa szydercze spojrzenie i zrobić tzw "odejście" -
        wtajemniczeni wiedzą o co chodzi... ;-))
        Niech to będzie dla nich karą.
    • szymizalogowany Re: Jest zima. Ale jazda 30/h po suchej drodze w 20.11.04, 17:25
      "suchy asfalt" przy takiej pogodzie hehe

      ja dzisiaj pojechalem sobie poslizgac sie na nieczynna petle autobusowa
      jezdzilem z pol godzinki i jak juz chcialem konczyc to sobi ejechalem jeszcze
      jedna petle, patrze lezy bloto ze sniegiem a dalej czarny suchy asfalt (ze 2 m
      szerokosci) i kraweznik - no to jazda tak jak poprzednio myslalem ze go
      wyciagne przodem a jak nie to na asfalcie boczny poslizg przychamuje

      no i jak "przy....ilem" tylnym prawym kolem w kraweznik to myslalem ze sie
      poplacze:)))


      wychodze a tam tylko felga sie podrapala a ten czarny asfalt to kurna zalodzony
      byl caly

      takze lepiej jechac w ruchu prawdziwym wolniej i nie badz taki pewny co do
      asfaltu

      ps. wieczroem znowu jade moze na parking przed jakims supermarketem :))) taka
      pogoda to zajebsita zabawa - moze cos ponagrywam hyhy:)
      • xenonx Re: Jest zima. Ale jazda 30/h po suchej drodze w 20.11.04, 17:28
        > wychodze a tam tylko felga sie podrapala a ten czarny asfalt to kurna zalodzony

        No wiesz - taki "master of circle". Nie przyznawałbyś się hehe

        ps. wieczroem znowu jade moze na parking przed jakims supermarketem :))) taka
        > pogoda to zajebsita zabawa - moze cos ponagrywam hyhy:)

        uważaj na koszyki i starsze panie, jak coś wyrwiesz zapuść film. forum oceni
        twój gust ;-))
        pozdro
        • speedy1000 Re: Jest zima. Ale jazda 30/h po suchej drodze w 20.11.04, 17:40
          kurde nawet mi nie mowcie, siedze teraz w danii a tu nawet plateczka sniegu...
          ;((( ja chce do PL!!!
          • xenonx Re: Jest zima. Ale jazda 30/h po suchej drodze w 20.11.04, 17:46
            Wracaj do PL u nas biało, jest na czym poszaleć i poćwiczyć poślizgi...
            Szymi dostał dzisiaj 3 na szynach za tę felgę hehe
      • devote Re: Jest zima. Ale jazda 30/h po suchej drodze w 20.11.04, 17:41
        szymizalogowany napisał:


        > no i jak "przy....ilem" tylnym prawym kolem w kraweznik


        hehehe
        • Gość: radca prawny Re: Jest zima. Ale jazda 30/h po suchej drodze w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 20:22
          szymizalogowany napisał:


          > no i jak "przy....ilem" tylnym prawym kolem w kraweznik

          jakbyś cztal forum ,to załozyłbys lepsze opony na tył :))
    • Gość: zx Re: Jest zima. Ale jazda 30/h po suchej drodze w IP: *.crowley.pl 20.11.04, 21:18
      Zgadzam się, KOSZMAR!!!

      Piątek, Puławska, godz 9.00 rano. 3 baby kretynki jadące "łeb w łeb" 35-40
      km/h. Przed nimi - pustka, za nimi 100 samochodów. I tak od świateł do świateł :
      (((((((((((((((((
      • Gość: antybab Re: Jest zima. Ale jazda 30/h po suchej drodze w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 21:22
        Twój post powinien trafic do wszytkich twierdzacych że baba umie poruszac sie
        autem.Wersja dla wyemancypowanych:zamienic wyraz baba na pani.
        • Gość: Michal Re: Jest zima. Ale jazda 30/h po suchej drodze w IP: *.fornfyndet.se 20.11.04, 21:29
          Jest zima wieczor autostrada dwupasmowa oblodzona chwycilo nagle pierwszy raz w
          tym roku i co wszyscy suna 30km/h i nikt nawet nie probuje wyprzedzac jednym
          wolnym pasem.Nagle zrywa sie auto audi na rejestracji polskiej i dawaj jedzie
          70km/h .Wyprzedza My zostajemy suniemy 30km/h.Po paru kilometrach stoimy jest
          zator ciezarowka stoi na lewym pasie audi w bite jej w tyl.Wszyscy patrza i
          potem sie smieja.Na glupiego niema rady.Gdyby jechal jak inni to by dojechal,
          atak na szklance sie przejechal.
          Pzdr:Michal
          • Gość: zx Re: Jest zima. Ale jazda 30/h po suchej drodze w IP: *.crowley.pl 20.11.04, 21:42
            Ulica Puławska nie była wówczas oblodzona - była może trochę mokra.

            Inni okupanci w Wawie lewego pasa 40 km/h, niezależnie od pogody to taxiarze.
          • xenonx Re: Jest zima. Ale jazda 30/h po suchej drodze w 20.11.04, 22:39
            A może po prostu zabrakło umiejętności?
            Ostrożność a umiejętności to dwie podobnie działające przypadłości.
            Ja cierpię na tę drugą...
            Pozdro
        • Gość: zx Re: Jest zima. Ale jazda 30/h po suchej drodze w IP: *.crowley.pl 20.11.04, 21:41
          Jakiś czas mieszkałem na Śląsku - tam w gwarze śląskiej baba = kobieta - tak mi
          już zostało :)
          • Gość: Spermen Re: Jest zima. Ale jazda 30/h po suchej drodze w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.04, 22:07
            Rzeczywiscie,czasami niektórzy przesadzają z prędkościami,niezaleznie czy to
            mężczyźni czy kobity,moze nie czuja sie pewnie za kierownica lecz wtedy nasuwa
            mi sie myśl ze w takim wypadku powinni zrezygnować z jazdy w takich warunkach a
            nie męczyć siebie i innych(no i samochodu).Mnie przypomina sie sytuacja z
            zeszłego roku kiedy to w parenascie godzin po obfitych opadach rankiem udawałem
            sie do pracy.Akurat pech chciał że wyjechałem za babką która postanowiła do
            pracy dojechac na jedynce i cisneła astrą 15 na godzinę(na zakrętach
            wolniej).Tukłem się za nia dobre trzy kilometry ponieważ między pasami(wąska
            ulica) były wieelkie zwały śniegu i wszelakie wyprzedzanie czegokolwiek moim
            małym autkiem przy przyspieszeniu zakończyć się mogło poza drogą.Jednak w
            któryms momencie nie wytrzymałem i wyprzedziłem.Do pracy oczywiście sie
            spóźniłem,okropnie wku..ony na ową panią.Pobiła ona wówczas rekord predkosci
            światła gdyz poza owymi zwałami sniegu posrodki ulica była już nieźle
            wyjezdzona i dało się cisnąc bez wiekszych obaw te 50km/h.Pozdrawiam
    • mejson.e Egoiści 20.11.04, 22:08
      Okupacja lewego pasa i jazda nim z prędkością mniejszą niż ci po prawej, nie
      mówiąc o jeździe z prędkością dużo poniżej zdrowego rozsądku i poczucia
      przyzwoitości, to tylko kolejny z wielu, niestety, przypadków skrajnego egoizmu.

      Ktoś będzie się trzymał lewego pasa, bo jest równiejszy, mniej zagrożony
      wyjeżdżającymi z boku itd.
      Jemu jest wygodnie, a innych ma w dupie.

      Bardzo polskie, niestety.

      Wczoraj walczyłem z grudami zlodowaciałego śniegu na prawym pasie 7-ki, bo
      gładki lewy okupowały stada egoistów jadących wolno i wygodnie.
      Jeśli chciałem jechać szybciej, musiałem zjechać na prawy oblodzony, gdzie
      szybsza jazda do rozsądnych nie należała.

      "Zdrada panowie!
      Jesteśmy w dupie!"

      (Woody Allen)
      • gruman Re: Egoiści 20.11.04, 22:56
        E,lewy pas na Pulawskiej wcale nie jest taki fajny, wiele zjazdow w lewo. Zreszta nie od dzis wiadomo ze najszybszy jest pas prawy :))

        Pzdr
        • speedy1000 Re: Egoiści 21.11.04, 00:40
          tez myslalem ze to polska przypadlosc, jednak nie, jechalem dzisiaj lewym na 2
          pasmowce w Aarhus, dla niewiedzacych to jest w Danii ;))) i dogonilem kolesia
          ktory nie wiedziec czemu stale jechal lewym 50 km/h, wiec po prawej go i
          tyle...
          aha i jeszcze jedno w drodze wlasnie do Aarhus jechalem na Berlin ring,
          predkosc ok 150km i dogonilem jakiegos jeb.. niemca P 605 (fuerwrke czy jak tam
          to sie pisze), jede z nim, mysle zaraz prawy bedzie wolny to ustapi, a jechal
          tak 120, prawy czysty a koles nic, ciagle lewym lewym, a ze troszke mi spieszno
          bylo to cyk, mrugnalem mu tak delikatnie kierunkiem w lewo, nic, to tak
          bardziej widocznie kierunkiem, nic, wiec dlugimi, tez nic, to sie wkurzylem i
          na prawy i go wyprzedzilem po prawej str i nie zgadniecie co, ten jeb...
          zadzwonil po psy i czekali na mnie na zjezdzie za 50 km, dogonili, i
          kulturalnie zatrzymali na parkingu, i mowia ze mieli tel ze jakis polak jedzie
          120 na ograniczeniu do 60 (remonty) i wogole szaleje... To sory, nie dosc ze
          facet jechal non stop lewym, on popelnial wykroczenie to jeszcze cos sciemnial
          o robotach drogowych. Jak go spotkam to... ajjjj!!! ;))) Skonczylo sie na
          dmuchaniu w alkomacik i kontroli papierow, aha nie mieli sie do czego doczepic
          to chcieli apteczke i trojkat!!!
          POZDR
          • Gość: bywalec Re: Egoiści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 11:23
            Trafileś na strazaka nie lubiacego polaków,zreszta urzednicy niemieccy zaczawszy
            od listonoszy a skończywszy na celnikach polaków nie lubią.Jak wiozłem motocykl
            ze szajcarii ,to niemieccy celnicy po cywilnemu kontrolowali na ponad 2
            godziny.Bez dzien dobry ani na koniec żadnego danke.szkopy to gnoje.
            • Gość: mobile Re: Egoiści IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 21.11.04, 11:35
              Kiedyś dostałem 300 szylingów mandatu za brak znaczka PL,przy wyjeździe z
              Austrii,na przejściu Drasenhofen.Celnik był rudy.
            • Gość: Nie lubie szymiego Re: Egoiści IP: 80.48.171.* 21.11.04, 11:36
              Szymi ty buraku wez lepiej tego swojego xedosa i jedz do jakiejs podstawowki
              naucz sie ortografii. Chyba nie przychamowales tylko przyhamowales. A i jeszcze
              jedno chetnie zobacze filmik jak siedzisz w klasie w oslej lawce he he.
              • Gość: Nie lubie Szymiego Re: Egoiści IP: 80.48.171.* 21.11.04, 22:34
                Jak tam szymcio byles na parkingu zobaczymy jakies nowe filmiki??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka