hondziarz
16.03.05, 20:10
Kolega miał masek do rozrządu w punto do wymiany i świetnie o tym wiedział.
Zwlekał jednak mówiąc, że jeszcze trochę wytrzyma. I rzeczywiście wytrzymał.
10 tysięcy więcej, ale przy 11 tys. kilometrów pękł. Jak ktoś jest głupi to
niech płaci. Tak wydałby 100 - 130 złotych na wymianę, a teraz wyda ze 2,5
tysiąca na silnik. Dzisiaj akurat byłem w hurtowni kupić kable wysokiego
napięcia od zapłonu. Przede mną stał facet, który żalił się sprzedawcy, że
musi wydać 4,5 tysiąca na same części, bo mu walnął pasek w renufce (sic.)
Poszło się walić wszystkie 16 zaworów.
Też znacie takich baranów?