Dodaj do ulubionych

Do antagonistow Skody.

09.05.05, 08:22
Lubicie program TopGear?
Obserwuj wątek
    • zupper Re: Do antagonistow Skody. 09.05.05, 09:14
      program jak program ale w zeszłym tygodniu w jednej z renomowanych firm
      zagranicznych majacych przedstawicielstwo w Warszawie 6 menadżerów średniego
      szczebla odmówiło przyjęcia samochodów marki skoda fabia kombi jako aut
      służbowych.Napisali zobowiązanie, że wolą jeździć starymi autami lub korzystać
      z komunikacji miejskiej..to jest dopiero przypał:-)
      • grogreg Re: Do antagonistow Skody. 09.05.05, 09:38
        Co to za firma? Skad pochodzi ta informacja?
      • kolowr dziwić się??? skoro takie mają doły... 09.05.05, 22:18
        czyli pierwsza linia w firmie - przedstawiciele handlowi? :)

        a dziś widziałem jakiegoś potwora - fabia kombi premia - kombiaczek , ael
        zamiast tylnej ławki miał mniej więcej w połowie tylnych dzrzwi kratę - 2
        miejscowy kombi-van. pokraka, profanacja, zenada, skąpstwo (vat).
        na szczęście miał silnik 1.4 TDI, a nie jakiś HTP :)
        • maciejosss Re: dziwić się??? skoro takie mają doły... 09.05.05, 22:23
          kolowr napisał:

          > czyli pierwsza linia w firmie - przedstawiciele handlowi? :)
          >
          > a dziś widziałem jakiegoś potwora - fabia kombi premia - kombiaczek , ael
          > zamiast tylnej ławki miał mniej więcej w połowie tylnych dzrzwi kratę - 2
          > miejscowy kombi-van. pokraka, profanacja, zenada, skąpstwo (vat).
          > na szczęście miał silnik 1.4 TDI, a nie jakiś HTP :)


          czyli miał większą padakę niż HTP bo miał:


          3-cylindrowego diesla 1,4 TDI -super głośnego
          • kolowr tdi może mały, 11.05.05, 22:47
            ale przynajmniej jakoś przyzwoicie da się tym wyprzedzać :D
      • maciejosss Re: Do antagonistow Skody. 09.05.05, 22:24
        zupper napisała:

        > program jak program ale w zeszłym tygodniu w jednej z renomowanych firm
        > zagranicznych majacych przedstawicielstwo w Warszawie 6 menadżerów średniego
        > szczebla odmówiło przyjęcia samochodów marki skoda fabia kombi jako aut
        > służbowych.Napisali zobowiązanie, że wolą jeździć starymi autami lub
        korzystać
        > z komunikacji miejskiej..to jest dopiero przypał:-)


        debile nie ludzie .

        przecież wiadomo że najlepsze auto to :


        służbowe !!!!!
      • szymizalogowany Re: Do antagonistow Skody. 09.05.05, 22:26
        zupper napisała:

        > program jak program ale w zeszłym tygodniu w jednej z renomowanych firm
        > zagranicznych majacych przedstawicielstwo w Warszawie 6 menadżerów średniego
        > szczebla odmówiło przyjęcia samochodów marki skoda fabia kombi jako aut
        > służbowych.Napisali zobowiązanie, że wolą jeździć starymi autami lub
        korzystać
        > z komunikacji miejskiej..to jest dopiero przypał:-)


        Nieźli durnie są "managerami" w tej firmie hehehe - pewnie wszyscy po Executive
        MBA z Harvard Business School :) hehe
        • wujaszek_joe Re: Do antagonistow Skody. 09.05.05, 22:32
          zzieleniał nam szymi z zazdrosci
          • szymizalogowany Re: Do antagonistow Skody. 09.05.05, 22:34
            wujaszek_joe napisał:

            > zzieleniał nam szymi z zazdrosci

            O Skode czy dyplom MBA? :)
        • zupper wiadomośc z ostatniej chwili... 10.05.05, 07:14
          Panowie odmawiający przyjęcia skody kombi otrzymali fokusy jako słuzbówki.Firma
          zrezygnowała z zakupu skód.W efekcie jak widac wyszli na swoje.Pozostawie to
          jednak bez komentarza by o stronniczośc nie być posądzonym.
          • mac.card Re: wiadomośc z ostatniej chwili... 10.05.05, 08:15
            zupper napisała:

            > Panowie odmawiający przyjęcia skody kombi otrzymali fokusy jako słuzbówki.Firma
            >
            > zrezygnowała z zakupu skód.W efekcie jak widac wyszli na swoje.Pozostawie to
            > jednak bez komentarza by o stronniczośc nie być posądzonym.

            Ależ skąd! Któż by posądzał Cię o stronniczość?

            Przecież zrobiłeś tylko tyle, że napisałeś coś bez podania źródła, bez choćby
            próby uwiarygodnienia informacji. Ot tak, palnąłeś spod dużego palca co Ci
            przyszło do głowy. Teraz chowasz się za słowami "bez komentarza".

            Ty nie jesteś stronniczy. Ty jesteś po prostu ersatzem.
            • zupper ersatz - warum ? 10.05.05, 09:50
              brak źródła nie wynika ze złosliwości czy stronniczości a jedynie z faktu by
              nie zostać przez osoby w firmie rozpozanym. Jesli chodzi o skody jest mi to
              samochód tak obojętny jak wiele innych a wiadomośc postrzegam jako ciekawostkę.
              Byc może niedługo jak sprawa ucichnie i wtedy udzielę wiążącej informacji co do
              firmy.To jak ty odbierasz wątek to twoja sprawa.Tak samo jak w to czy wierzysz
              czy nie w ową informację.
              • grogreg Re: ersatz - warum ? 11.05.05, 08:30
                Czyzby obawa ze skrzywdza cie agencji czeskiego wywiadu?
              • mac.card Jesteś ersatzem poważnego oponenta. 11.05.05, 09:06
                To, że ktoś nie podaje źródła nie musi jeszcze nic oznaczać. Może być to
                przecież skutek zapomnienia, roztargnienie itp. Jeżeli jednak ktoś odmawia
                podania źródła, to już budzi podejrzenia o chęć "sprzedania" nieprawdy. Jak w
                dodatku ktoś odmawia dalszych informacji tłumacząc to chęcią zachowania
                bezstronności (co ma piernik do wiatraka?), to jego złe intencje są już dla mnie
                jasne.

                Piszesz dalej, że zachowujesz tajemnicę, aby nie zostać rozpoznanym w firmie. To
                jest przecież argument, który mógł być podany na początku. Brzmiałoby to
                wiarygodnie. A tak... plączesz się w zeznaniach?

                Ciekawe dla mnie byłoby natomiast, dlaczego oni odmówili przyjęcia Skody Fabii.
                Może wynikało to z właściwej oceny możliwości finansowych firmy. Jeśli ktoś może
                dostać Focusa, to czemu ma zgadzać się na Fabię, która jest sanmochodem zupełnie
                innej, słabszej klasy. Gdyby wiedzieli, że mogą liczyć na Mondeo zapewne olaliby
                Focusy.

                Tego wszystkie jednak nie wiemy, bo Ty postanowiłeś "być bezstronny". A czy
                Twoim zdaniem, jest bezstronny ktoś, kto w wątku "Do antagonistów Skody" wpisuje
                post nasuwający negatywne skojarzenia wobec Skody? Taki ktoś sam przecież
                ustawia się w roli antagonisty właśnie. I gdzie tu bezstronność?
                • zupper Re: Jesteś ersatzem poważnego oponenta. 12.05.05, 06:16
                  drogi adwersarzu jedynie dopisałem się do wątku a nie byłem jego
                  inspiratorem.Szczególy i miejsce owego incydentu podałem niektórym z was na
                  prywatnego maila co ułątwi weryfikację tego zdarzenia.Nic więcej w tej materii
                  zrobic nie moge chyba, że coś po prostu zmyślę.
                  Pozdrawiam
                  • mac.card Czyli... 12.05.05, 11:11
                    ...motywację owych menedżerów chyba dośc trafnie odgadłem. Jak firmę stać na
                    lepszy samochód to czemu zadowalać się gorszym? Fabia - klasa B; Focus - kompakt
                    (klasa C). Przykład z drugą marką o której napisałeś na priv (dostawczą) i
                    kolejna "wygrana" menedżerów świadczy, że postępują oni logicznie i rozsądnie.
                    Ale ja mam wrażenie, że gdyby najpierw zaproponowano im Pandy, to pewnie daliby
                    się przekonać do Fabii? ;-)

                    Sposób podania przez Ciebie tych wiadomości sugerował natomiast, że menedżerowie
                    odrzucili Skodę jakby z jakiejś pogardy, a firma na pocieszenie kupiła im
                    Focusy. Mniejsze rozumki, których pełno na tym forum, odczytują takie teksty w
                    sposób wypaczony.
          • grogreg Re: wiadomośc z ostatniej chwili... 10.05.05, 09:14
            ciagle nie wiem co to za firma i z jakiego zroda pochodzi ta informacja.
            • des4 Re: wiadomośc z ostatniej chwili... 10.05.05, 09:20
              W madryckim oddziale mojej firmy, czterech managerów średniego szczebla
              (konretnie to brand i project managers) zagroziło ostatnio złożeniem
              wymówienia, bo w ostatniej chwili zamieniono im przyznane nowe Octavie na
              Peugeoty 307. Zarząd się ugił i zakupił w końcu oktawie. Wiadomośc równie
              wiarygodna jak powyższa....
              • grogreg Re: wiadomośc z ostatniej chwili... 11.05.05, 08:19
                Na tema dlugosci swojego penisa tez tak fantazjujesz?
          • rapid130 Re: wiadomośc z ostatniej chwili... 12.05.05, 11:37
            > Panowie odmawiający przyjęcia skody kombi otrzymali fokusy jako słuzbówki.

            Też bym się podpisał pod taką petycją na ich miejscu.
    • grogreg Ale wrocmy do TopGear 11.05.05, 08:35
      www.bbc.co.uk/topgear/

      W rankingu uzytkownikow z 2004 roku Ockavia i Fabia znalazly sie w pierwszej
      dziesiatce najlepiej ocenianych samochodow. W kategorii "czy kupilbys po raz
      drugi ten samochod" znowu w pierwszej dziesiatce obie Skody.
      • mac.card Re: Ale wrocmy do TopGear 11.05.05, 09:52
        Jak znam naszych forumowiczów, okaże się że to dowód światowego spisku Skody.
        • grogreg Re: Ale wrocmy do TopGear 11.05.05, 10:12
          Alez oczywiscie ze byl to spisek.
          Skoda wyslala polowe swoich pracownikow do Wielkiej Brytanii. Dostali
          obywatelstwo, kupili Skody i glosowali jak Skoda im kazala.

          To z przymusowym kupnek Skody bardzo mnie ujelo.
          • mac.card Re: Ale wrocmy do TopGear 11.05.05, 15:18
            grogreg napisał:

            >
            > To z przymusowym kupnek Skody bardzo mnie ujelo.

            Do jest właśnie do tzw. antagonistów, albo inaczej - antyskodziaŻy. Ich
            argumentacja jest taka, jakbym ja swoją skodzinę MUSIAŁ kupić. Jakby to nie
            mógł być mój wolny wybór, tylko imperatyw uwarunkowany miejscem zamieszkania,
            poziomem zamożności, wykształceniem, itd. Ich zdaniem marka samochodu świadczy
            o jego właścicielu i odwrotnie. Odstępstw od tych "reguł" nie przewidują.

            Najbardziej śmieszą mnie, prowadzone przez nich wywody o prestiżu, który jakoby
            wiąże się z marką samochodu i wiara, że mając odpowiedni samochód można ten
            prestiż zdobyć lub stracić. Takich nazywam "pęczakami". To od znanego p-osła
            (pisownia nieprzypadkowa), który również uważał że jak zdobędzie Mercedesa, to
            ludzie będą go bardziej szanować. Tymczasem wtedy szanował go mało kto, a teraz
            już nikt.
      • maq77 Re: Ale wrocmy do TopGear 11.05.05, 10:16
        Pokusiłbyś się o własną interpretację wyników tej ankiety?
        • grogreg Re: Ale wrocmy do TopGear 11.05.05, 10:55
          Oczywiscie.
          Skody spelnialy oczekiwania nabywcow.
          Przynajmniej w Wielkiej Brytani. Czy ma na to wplyw ruch lewostronny nie mam
          pojecia.
          • maq77 Re: Ale wrocmy do TopGear 11.05.05, 15:38
            Z tym się zgadzam,
            niemniej jednak nie da się wyników tych badań przełożyć na stwierdzenia
            dotyczące obiektywnej jakości wymienionych tam samochodów. Ich wysokie miejsca
            wynikają moim zdaniem częściej z niskich oczekiwań ich posiadaczy niż z
            rzeczywiście wysokiej jakości aut.
            W ankiecie brano pod uwagę "reliability, driving enjoyment and dealer service".
            Zgodzę się z faktem, że samochody, które się tam znalazły muszą zapewniać w
            miarę niską awaryjność. To jest kryterium, w który można samochód ocenić w
            miare obiektywnie.
            Co do "driving enjoyment" to kompletnie bym zignorował te kwestię. To
            niemozliwe, żeby Yaris zapewniał więcej radości z jazdy niż np. Celica albo
            Fabia więcej niż np. Superb.
            Zadowolenie z usług dealerskich jest też moim zdaniem spowodowane zupełnie
            innymi oczekiwaniami klientów np. Mercedesa a klientów Skody a nie faktyczną
            przewagą Skody nad Mercedesem w tej konkurencji.
            Pytanie o to, czy kupiłbym ten samochód jeszcze raz jest moim zdaniem bardziej
            kwestią psychologiczną niż motoryzacyjną. Ja np. mimo iż jestem zadowolony ze
            swojego samochodu na pewno nie kupiłbym takiego samego jeszcze raz. Spośród
            moich znajomych każdy jeśli wymienia auto to na lepsze.
            Podsumowując uważam, że wyniki tej ankiety w miarę obiektywnie oddają poziom
            bezawaryjności umieszczonych tam aut i to wszystko.
            Ciekawe by było umieszczenie w ankiecie pytania - jakie było twoje poprzednie
            auto?
    • dalenna Re: Do antagonistow Skody. 11.05.05, 11:02
      Bo anatagoniśći Skody to tacy goście, którzy NIE MAJĄ CASHU ANI ZDOLNOŚCI
      KREDYTOWEJ nawet na nową skodę, ale dumnie mówią ZE NIGDY BY JEJ NIE
      KUPILI :)))))))))))) żałosne.....
      • derduch Re: Do antagonistow Skody. 11.05.05, 15:43
        Tak sobie tłumacz :-)))
        A wyrażenie "zdolność kredytowa" używają dupki których stać tylko na Skodę na
        raty, mieszkanie czy dom pewnie też tylko na raty :-)))
        Ja nie mam środków tylko pieniądze, a zdolność kredytowa jest mi całkowice obca,
        poprostu mam pieniądze. Ja wiem że niektórym robolom, pracującym na posadkach i
        pocących sie w garniturkach świat wydaje się czarno-biały, ale to juz wasz problem.
        • wujaszek_joe Re: Do antagonistow Skody. 11.05.05, 23:08
          > poprostu mam pieniądze
          wyrażenie zdolność kredytowa uzywają częściej ludzie pokroju kulczyka niż
          robotnicy.
          bo to ważniejsze niż to, że "pieniądze po prostu masz"
          jakbys je miał wiedziałbys o tym
          >zdolność kredytowa jest mi całkowice obca
          domysliłem się
          • derduch Re: Do antagonistow Skody. 12.05.05, 08:08
            Ale jestes ciemny!
            Wytłumaczę ci jak chłop krowie na granicy:
            - robol to dla mnie nie robotnik, tylko taki co pracuje gdzies na etacie i ma
            kogoś nad sobą
            - Ważniejsze jest miec pieniądze niż jakąś durną "zdolność kredytowa", w banku
            to ja mam lokaty. Kredyty bierze bieda. Na diabła mi kredyt???
            Nie potrafisz zrozumiec że są ludzie którzy pracują 4-6 godzin i zarabiają
            1000-6000 dziennie, to twój problem. Swoją drogą ciesze się z tego, przez takich
            jak ty jeszcze dłuuuugo będe zarabiał świetne pieniądze :-)
            W ferie bylismy w Egipcie, na wekend majowy we Włoszech, teraz na przełom maja i
            czerwca lecimy na Kretę na tydzień :-) Jak ja lubię swoje życie!
            Teraz napisz że to bzdury, posmieje się z rana.
            Chociaz fakt, wczoraj za 1250 byłem w pracy ponad 7 godzin :-( a dzisiaj jade o
            10 na 3 godzinki i ledwie 800 zarobię :-( Jutro sobie odbije
            • dgr Re: Do antagonistow Skody. 12.05.05, 11:37
              Ale głupi są ludzie na całym świecie. Wolą brać kredyt na samochód, czy
              mieszkanie, a nie biorą przykładu z takiego derducha. Ale oni najwyraźniej są
              zwykłymi robolami ( oczywiście wg. definicji derducha ). Wyślij ofertę
              współpracy z jakimś uznanym międzynarodowym doradcą inwestycyjnym i sprzedaj im
              swoje złote myśli, a na pewno będą korzystać pełnymi garśćmi z twojej czary
              mądrości. I na pewno nie będziesz zarabiał marnych 1000-6000 złotych na dobę.
            • sakhal Re: Do antagonistow Skody. 13.05.05, 23:39
              Żalosny jestes gosicu
              Jesli nawet masz takie pieniadze, to mi cie zal, bo ty na pewno nie masz
              przyjaciol.

              ALe podejzewam ze nie masz jednego ani drugiego i tylko net ci zostal...
              • derduch Re: Do antagonistow Skody. 14.05.05, 19:24
                Mam przyjaciół, takich jak ja, razem pijemy, baletujemy i cieszymy się zyciem.
            • zima0001 Ostroznie z tym sloncem 14.05.05, 00:00
              derduch napisał:

              > - Ważniejsze jest miec pieniądze niż jakąś durną "zdolność kredytowa", w banku
              > to ja mam lokaty. Kredyty bierze bieda. Na diabła mi kredyt???

              pan derduch ma male pojecie o czym mowi. Akurat z lokowaniem w banku na 5%
              rocznie (chyba ze "wyciska" 5,5:)) nie ma sie co zbytnio afiszowac.
              A kredyt bierze sie chociazby po to zeby pozwolic wlasnym
              pieniadzom "zapracowac" na odsetki z kredytu plus cos dla siebie. Tyle
              podstawowej wiedzy dla pana derducha.
              A jesli mowa o krowie to jest madre polskie przyslowie:
              - Krowa ktora duzo ryczy malo mleka daje.
              Pasuje do wypowiedzi derducha jak ulal.
              • derduch Re: Ostroznie z tym sloncem 14.05.05, 19:29
                Ja mam gdzieś żeby moje pieniądze pracowały, nie jestem chciwy aż tak, wolę miec
                spokój, pracuje tyle ile mi i mojej rodzinie potrzeba. Nie rozumiem ludzi którzy
                maja manie pracowania, lepiej się bawić.
                I nie rób mi wykładów z ekonomi, jakbym przejmował sie durnymi teoriami to...
                Rozumiem że trudno ci to zrozumieć, ale taki juz mam charakter.
                Poza tym mam poprstu fart w zyciu do pieniążków :-)
    • kolowr skoda to całkiem fajne auta, tyle że... 11.05.05, 22:55
      u nas są w większosci sprzedawane kapelusznikom te fabki (octavki są baaaardzo w
      porzo), któzy się nasłuchali, ze "niemieckie=lepsze", ael na vw ich nie stać,
      wiec mają namiastkę. a ze cena i tak przygniata, to w większosci jeżdza te HTP
      (z czarnym napisem-54 kucyki), a ze kapeluszniki nie kupują aut, by czerpać
      radość z jazdy, lub sprawnie się przemieszczać, tylko po rpsotu się jakos
      przemieszczać, to i korki sie i w miastach i na drogach robia :D

      a swoją drogą, to kierowcy fabek (poza moim sąsiadem) to jakieś porąbańce - np
      mnie się taki na chama wciał w kolejkę w sklepie (zostawiłem koszyk przy kasie i
      podszedłem do półki obok by coś jeszce wziąć), ja mu grzecznie, zę tu stałem, co
      widział jak dochodził, a ten z pyskiem, zę sam koszyk, a nie ja, i szybko
      wywalił na ladę swoje towary z koszyka, bym przypadkiem go nie "wyprzedził", no
      cóż, jak nei na ulicy, to chociaż w markecie będzie szybszy. a ile sie potem
      gramolił po prakingu, w końcu wyjechał tam, gdzie zakaz wjazdu :) ... s(z)koda
      gadać :)))))
      • grogreg Re: skoda to całkiem fajne auta, tyle że... 12.05.05, 11:18
        A jak pojde z gola glowa to mi Fabii nie sprzedadza?
        • kszyrztow Re: skoda to całkiem fajne auta, tyle że... 12.05.05, 12:00
          grogreg napisał:

          > A jak pojde z gola glowa to mi Fabii nie sprzedadza?


          Sprzedadzą, ale bez nakładki chromowanej na wydech i chlapaczy.
    • siwy-55 Re: Do antagonistow Skody. 12.05.05, 12:46

      .. po prawie trzydziestoletniej jezdzie wylacznie VOLVO ,moj kolega w ubr.
      kupil Skoda Fabia combi z trzycylindrowym motorem 64 kM , jest zachwycony tym
      pojazdem,mowi -akurat auto dla dwojga z psem, ja mu wierze .
      • sugob Re: Do antagonistow Skody. 13.05.05, 22:47
        siwy-55 napisał:

        >
        > .. po prawie trzydziestoletniej jezdzie wylacznie VOLVO ,moj kolega w ubr.
        > kupil Skoda Fabia combi z trzycylindrowym motorem 64 kM , jest zachwycony tym
        > pojazdem,mowi -akurat auto dla dwojga z psem, ja mu wierze .

        tak, na starość ludzie dziwaczeją....
        • w_r_e_d_n_y bumerang 14.05.05, 01:02
          zgodnie z twoja teza tez cie to nie ominie
          lepiej juz zacznij zbierac na Fabie he he he
        • wujaszek_joe Re: Do antagonistow Skody. 14.05.05, 01:19
          > tak, na starość ludzie dziwaczeją....

          raczej zaczynają zwracać uwage na to, co ważne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka