dareeecky
23.05.05, 17:20
Miałem stłuczkę nie z mojej winy,gość wjechał mi na skrzyżowaniu w tył
samochodu,czekam już prawie dwa miesiące na kasę z compensy,dzwonię tam
codziennie,przeważnie jest zajęty telefon ,piszę listy i cisza,może ktoś
poradzi co zrobić w takim przypadku