09.08.06, 19:29
Czołem! Myślę o kupnie małego autka, a zawsze marzyłem o 4x4. Wiem, ze byly
kiedys Subaru Justy 4x4 i Mazda 323 tez z napedem na 4 gumy. Napiszcie prosze
co wiecie (sadzicie) o tych samochodach i czy istnieja podobne w tej klasie
innych marek. Intersuje mnie samochod max 10 letni. Z góry dziekuje za
odpowiedzi. Pozdrwiam. Janek
Obserwuj wątek
    • cc_2004 Re: mały 4x4 09.08.06, 19:56
      zaraz masa fahofcuw będzie ci radzić zrezygnowanie z marzenia, wytykać bezsens
      napędu 4x4 w osobówce, a szczególnie małej i starej. zrobią ci rachunek
      sumienia i przekonają do zakupu przednionapędowego dyzla.
      • chaladia Re: mały 4x4 09.08.06, 20:06
        Za 49 kzl możesz pozyskać nowego Suzuki Ignis 4*4 z klimą, ABS, 2ABG, power
        everything i w ogóle. Zapłacisz za to jeszcze zuzyciem paliwa większym o
        półtora litra - solidarnie przyłożą się do tego 4*4 i klima. A i tak powinno
        się to zmieścić w liczbie 8. Mając 93 KM będziesz mógł tym autkiem sobie
        całkiem żwawo pojeździć. Oczywiście nie jest to jakiś "Samuraj" i na Giewont
        raczej nie wjedzie, ale jeśli mieszkasz w górzystm terenie, gdzie często bywa
        ślisko albo błotniście, to autko jest w sam raz.
        Ponadto ma wcale nie taki mały bagażnik (wchodzą 3 standardowe "klap-boxy" z
        zakupami, co nie udawało mi się w większej przecież Skodzie Felicji.

        Dla oszczędniejszych wersja Fiat Panda 4*4 1,25 diesel. Tylko 70 KM, co oznacza
        mocno niższe osiągi, ale odpowiednio też niższe zużycie paliwa i duuużo niżej
        położony moment obrotowy, co w jeździe terenowej jest nie do przecenienia.
        Niestety, bagażnik w Pandzie jest zdecydowanie mniej pojemny.
        • framberg Re: mały 4x4 09.08.06, 20:34
          Fiat Panda jest tak lekki, że ma bardzo przyzwoite osiągi.
          Jednak te samochody maja bardzo niskie zawieszenie. Jeśli chcesz wjechać w
          teren to polecałby Ci wspomnianego wyżej Suzuki. Ze względu na lekkość świetnie
          sobie radzi z terenem. Lepiej niż rasowe, ale duże terenówki. Ja do tej pory
          miałem, i mam same duże ale to mi odpowiada. Jeśli odpowiada Ci mały samochód
          to moje obserwacje wskazuje, że Suzuki swietnie sobie radzi nawet w bardzo
          trudnym terenie.
          Zwykłe osobowe z napedem na 4 zwiększą Twoje możliwości w zimie (śnieg,
          pobocze). Jeśli byłby to napęd permanentny (z dyferencjałem międzyosiowym) to
          będzie się lepiej czuł również na lodzie pod warunkiem ABS oddzielnie na każde
          koło.
        • cc_2004 Re: a za ile? 09.08.06, 20:54
          ok. 10,0 tys?
          www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1433344
          www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1335845
    • zenith700 Re: mały 4x4 09.08.06, 20:04
      A powiedz z jakiego powodu - oczywiście poza realizacją marzenia :-) - chcesz
      kupić osobowe auto 4x4?

      Nie zamierzam Cię od tego pomysłu odwodzić, tylko jestem ciekaw...
    • dr.verte Re: mały 4x4 09.08.06, 20:14
      były corrolki 4x4 z silnikiem 1.8/110 KM ale to był marny napęd
      • wahacz Re: mały 4x4 09.08.06, 21:43
        Polecam BX 4x4. Malo popularny ale ostatni widzialem 2 na allegro, jeden w
        niezlym stanie za 5 tys zl. Auto troche wiekowe ale rewelacyjny staly naped 4x4
        z torsenem (jak w audi czy w nowych alfa romeo), a nie jakies beznadziejne
        dolaczane elektroniczne gowno jak np. w skodzie octawii.
        • non_plus_ultra Re: mały 4x4 09.08.06, 22:16
          > z torsenem a nie jakies beznadziejne
          > dolaczane elektroniczne gowno

          no wlasnie - bez patrzenia na marki

          sensowne argumenty przewagi torsenem nad elektronika???- chetnie sie dowiem,
          sam nie jezdze 4x4 i nie mam zamiaru
          • wahacz Re: mały 4x4 10.08.06, 08:04
            non_plus_ultra napisał:
            > sensowne argumenty przewagi torsenem nad elektronika???- chetnie sie dowiem,
            > sam nie jezdze 4x4 i nie mam zamiaru

            4x4 z torsenem to staly naped na 4 kola zatem zawsze sa napedzane 4 kola

            4x4 z dolaczanym napedem to faktycznie zazwyczaj przedni naped z tylem
            dolaczajacym sie w razie uslizgu - minusu w stosunku do prawdziwego 4x4 to:
            - masz przedni naped na codzien a nie 4x4
            - 4x4 wlacza sie dopiero przy uslizgu kol zatem pozwala na doprowadzenie do
            uslizgu
            - dziala z opoznieniem

            Ja jestem wielkim zwolennikiem 4x4 w osobowce. Zaloze sie ze zwolennikiem
            bedzie kazdy kto bedzie mial okazje sprobowac i porownac w szczegolnosci
            porownac dwa identyczne modele z przednim i z napedem 4x4.
            • non_plus_ultra Re: mały 4x4 10.08.06, 10:57
              > - 4x4 wlacza sie dopiero przy uslizgu kol zatem pozwala na doprowadzenie do
              > uslizgu
              przeciez chodzi o czas reakcji - uslizg jest w kazdym przypadku

              > - dziala z opoznieniem
              z tego co ostatnio testuja to mechaniczny uklad dziala z opoznieniem, spowalnia
              trakcje i powoduje wzrost zuzycia paliwa w porownaniu do elektroniki
              • wahacz Re: mały 4x4 10.08.06, 11:18
                non_plus_ultra napisał:
                > > - 4x4 wlacza sie dopiero przy uslizgu kol zatem pozwala na doprowadzenie
                > do
                > > uslizgu
                > przeciez chodzi o czas reakcji - uslizg jest w kazdym przypadku

                o to chodzi ze przy stalym napedzie 4x4 uslizgu nie ma bo na kola caly czas
                przekazywany jest naped zatem kola sa napedzane, przy dolaczanym napedzie
                tylnie kola nie sa napedzane i tyl moze zarzucic jak w przednionapedowce i na
                poczatku tego zarzucania wlacza sie tylni naped uniemozliwiajac zarzucenie.
                Roznica jest taka zatem ze staly 4x4 nie dopuszca do uslizgu zarzuceinia tylem
                a dolaczany naprawia juz skutki pojawiajacego sie zarzucenia tylem.





                > > - dziala z opoznieniem
                >z tego co ostatnio testuja to mechaniczny uklad dziala z opoznieniem, spowalnia
                > trakcje i powoduje wzrost zuzycia paliwa w porownaniu do elektroniki

                mechaniczny nie dziala z opoznieniem bo naped jest tak samo przekazywany na
                przod jak i tyl, powoduje wzrost zuzycia paliwa bo wiecej jest elementow stale
                pracujacych ale coz bezpieczenstwo i komfort kosztuje. Na takiej samej zasdzie
                mozesz wyrzycic klimatyzajce z auta - auto bedzie mniej palic bo klima zabiera
                moc - pytanie czy o to chodzi by bylojak najtaniej czy jak najlepiej. Najtaniej
                bedzie maluchem z gazem.
                • simr1979 Zarzucanie i dołączanie napędu... 10.08.06, 17:06
                  wahacz napisał:

                  >(...) przy dolaczanym napedzie
                  > tylnie kola nie sa napedzane i tyl moze zarzucic jak w przednionapedowce i na
                  > poczatku tego zarzucania wlacza sie tylni naped uniemozliwiajac zarzucenie.
                  > Roznica jest taka zatem ze staly 4x4 nie dopuszca do uslizgu zarzuceinia tylem
                  > a dolaczany naprawia juz skutki pojawiajacego sie zarzucenia tylem.
                  >

                  1. W przednionapędówce tył może zarzucić tylko w wyjątkowych przypadkach,
                  ponieważ zapas przyczepności jest tam większy niż na osi przedniej - ten
                  wyjątkowy przypadek to gwałtowne odjęcie gazu na zakręcie na NA BARDZO ŚLISKIEJ
                  nawierzchni. W normalnych warunkach przedni napęd leci przodem.

                  2. Dołączany samoczynnie napęd tylny (lub przedni) nigdy nie zdąży zareagować na
                  poślizg w zakręcie, niezależnie od tego, czy sygnał do załączenia pochodzi z
                  urządzenia mechanicznego czy z komputera sterującego (wykonanie polecenia jest
                  zresztą w każdym przypadku mechaniczne). W tym czasie auto - jeśli kierowca go
                  nie wyprowadzi - znajdzie się poza jezdnią. System ten jest przeznaczony
                  wyłącznie do pomocy przy ruszaniu pod górę na śliskiej nawierzchni lub
                  wydostawaniu się z błotka lub śniegu, i do niczego innego....

                  3. Jedynym rozwiązaniem poprawiającym dynamikę i bezpieczeństwo na szosie jest
                  STAŁY napęd na 4 koła z centralnym MECH. RÓŻNICOWYM...
                  • non_plus_ultra Re: Zarzucanie i dołączanie napędu... 10.08.06, 22:27
                    aktualnie niektore systemy elektroniczne maja zmienny podzial np 60/40%
                    tyl/przod a nie dolaczany/odlaczany.

                    Dzieki temu rozdzial momentu jest zalezny od sytuacji bez ingerencji ESP ktory
                    wyhamowuje auto i to gwaltownie co ma miejsce w przypadku ukladu mechanicznego.
                    Do tego czas reakcji ukladu mechanicznego jest dluzszy jak elektroniki (100ms).

                    No i jeszcze cos nowego: torsen zapewnia rozdzial momentu tylko miedzy osiami.
                    Elektronika pozwala na rozdzial momentu pomiedzy wszystkimi kolami.
                    To ma np duze zanaczenie przy oblodzonym poboczu a suchym asfalcie tzn
                    lewa/prawa.

                    • wahacz Re: Zarzucanie i dołączanie napędu... 10.08.06, 23:12
                      non_plus_ultra napisał:
                      > Do tego czas reakcji ukladu mechanicznego jest dluzszy jak elektroniki (100ms)

                      Chłopie co to jest czas reakcji układu?
                      Kiedy napęd jest na stałe na 4 koła to jest on ciągle przekazywany nie ma czasu
                      reakcji bo nie ma dołączenia. Można to porównać do biegacza który biegnie
                      ciągle - on w trakcie biegu nie marnuje czasu na start bo ciągle biegnie. Czas
                      na start marnuje tylko biegacz który się zatrzymuje - podobnie jak dołączany
                      naped. Uwierz mi dołączany naped to byle co w porównaniu do stałego.


                      > No i jeszcze cos nowego: torsen zapewnia rozdzial momentu tylko miedzy osiami.
                      > Elektronika pozwala na rozdzial momentu pomiedzy wszystkimi kolami.
                      > To ma np duze zanaczenie przy oblodzonym poboczu a suchym asfalcie tzn
                      > lewa/prawa.

                      Torsen to specyficzny mechanizm różnicowy, może być on centralny może być on
                      między kołami. Audi A8 ma dwa torseny centralny i tylni. Cetralny rodziela
                      moment miedzy osiami tylni miedzy tylnimi kołami.
                      Lubisz elektronike kup sobie auto z przednim napedem i z ESP.
                      • non_plus_ultra Re: Zarzucanie i dołączanie napędu... 11.08.06, 09:48
                        Przeciez wszystkie kola nie sa napedzane ciagle z tym samym momentem?

                        To jest sens napedu allrad ze moment obrotowy jest rozdzielany/przenoszony na
                        osie (quattro - ograniczenia) albo na osie z dodatkowym rozdzialem na wszystkie
                        kola (elektronika tzw inteligente systemy np.xdrive - do 100%)
                        Ten czas reakcji to wlasnie czas potrzebny na ta zmiane momentu.

                        pare miesiecy temu byl test w AMuS quattro vs x-drive

                        quattro przegrywa z x-drive
                        • wahacz Re: Zarzucanie i dołączanie napędu... 11.08.06, 10:50
                          non_plus_ultra napisał:
                          > Przeciez wszystkie kola nie sa napedzane ciagle z tym samym momentem?

                          w starszych audi moment jest dzielona miedzy przednią a tylnią os w stosunku 50
                          do 50, w nowszych jakos 40 przod 60 tyl.
                          Moze wyrazilem sie malo precyzjynie ale chodzi mi o to ze staly naped czyli
                          taki gdzie moc stale idze na wszystkie kola jest lepszy pod tym wzgledem od
                          napedu gdzie moc idzie tylko na przod a w razie uslizgu zalącza sie tyl.
                          Przeciez to jest oczywiste ze jak wszystkie kola sa napedzane to auto jest
                          pewniejsze niz jak napedzane sa tylko przednie a w razie pojawienia sie uslizgu
                          dolączany jest tyl. W razie dolaczania napedu na tyl zawsze bedzie ta zwloka, w
                          koncu czujnik musi wyczuc ze jest uslizg czyli musi do niego dojsc tymczasem
                          gdy naped jest staly wcale nie musi dojsc do uslizgu bo kola sa stale napedzane.



                          > To jest sens napedu allrad ze moment obrotowy jest rozdzielany/przenoszony na
                          >osie (quattro - ograniczenia) albo na osie z dodatkowym rozdzialem na wszystkie
                          > kola (elektronika tzw inteligente systemy np.xdrive - do 100%)
                          > Ten czas reakcji to wlasnie czas potrzebny na ta zmiane momentu.
                          > pare miesiecy temu byl test w AMuS quattro vs x-drive
                          > quattro przegrywa z x-drive

                          ja widzialem taki test chyba w autoswiecie. terenowy X3 kontra zwykle A6.
                          wygral X3 bo ciezki czysto szosowy A6 pod wplywem masy tonal w sniegu w
                          terenie. Tylko A6 duzo lepszy byl na szosie na cisanych zakretach.
      • typson Re: mały 4x4 10.08.06, 00:38
        moja corolka 4wd miala silnik 1.6 16V. Moc jakas wlasnie taka była. A silnik
        mial oznaczenie chyba 4AFE albo jakos tak.
        • typson Re: mały 4x4 10.08.06, 00:39
          dodam, ze naped z tylca to był sztywny most, faktycznie tapczanowate, choc
          ruszało sie tym intensywnie :D
    • przemekthor Re: mały 4x4 09.08.06, 23:49
      Jimny, jimny i jeszcze raz jimny; a jak kasy nie starczy, to samuraja.
      • odin-2 Re: mały 4x4 10.08.06, 08:06
        Suzuki "Liana" 1,6 4x4 , ot co !
        • piotrpilinko Re: mały 4x4 10.08.06, 20:24
          Heh, niedawno byłem na zlocie swiftowców w Kuźnicy (niedaleko Poznania) - ośrodek z dziką drogą dojazdową (piach, piach i jeszcze więcej piachu). Nie przeczuwając zagrożenia władowałem się Lianą (zwykła 2wd) po spojler w piaskownicę - dobre dusze mnie wykopały ;o) - Swifty też się kopały i to często, jedynie Ignis Snow White dawał radę (przy okazji ratując Swifty)... Może to i zwykłe sprzęgło lepkościowe, ale mi się podobało (dwie wady: zwiększone zużycie paliwa i mniej miejsca w bagażniku przez tylny most)...

          Co do Liany 4x4 - jest niżej zawieszona niż Ignis, ale na takie warunki zimowe mogła by być ciekawą propozycją...
          • cc_2004 Re: ignis 4x4 ma mniejszy bagaznik? 10.08.06, 21:21
            w specyfikacji podają taki sam.
          • framberg Re: mały 4x4 11.08.06, 16:59
            piotrpilinko napisał:
            > Heh, niedawno byłem na zlocie swiftowców ...
            > władowałem się Lianą (zwykła 2wd) po spojler w piaskownicę

            Co mają doświadczenia z 2WD do 4WD, o które pytał założyciel wątku ?
            • piotrpilinko Re: mały 4x4 11.08.06, 20:09
              Odnosiłem się do postów wyżej o opinii o Ignisie 4wd vs. Liana 4wd - w piachu Ignis jest górą, w głębszym śniegu też (chociaż w terenie zdecydowanie góruje Jimny)...
      • ansil Re: mały 4x4 10.08.06, 11:44
        przemekthor napisał:

        > Jimny, jimny i jeszcze raz jimny;

        chyba dla niewidomych tylko.. toz to wyglada jak samodzielny piekarnik
        elektryczny, a nie samochod..
    • radonek Re: mały 4x4 10.08.06, 09:25
      Jednym z najfajniejszych (wg. mnie) małych samochodów 4x4 jest Land Rover
      Defender 90. Ale niczego sobie jest również Suzuki Samurai. Tyle tylko, że Land
      Rover jest znacznie sprawniejszy w terenie.
    • misza36 Re: mały 4x4 10.08.06, 11:19
      subaru justy to auto raczej miejskie natomiast 323 mial swietny naped 4na 4
      pamietam te mazdy z rajdow , wiem ze topowa wersja tej mazdy ktora miala okolo
      160 km mial seryjnie wolasnie taki naped wersja 3d
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka