Dodaj do ulubionych

klimatyzacja

30.10.06, 10:50
witam! mam pytanie dotyczące klimatyzacji, bo wczesniej nigdy nie miałem. auto kupilem uzywane.czy prawdą jest ,ze nalezy ją od czasu do czasu używać,(szczególnie w zimę) zeby grzyba nie było w przewodach? i czy faktycznie trzeba ją co sezon nabijać?, czy to bzdura? i czy faktycznie auto duzo wiecej pali przy wlłączonej, moze to głupie pytania ,ale nie mam dośw. z powyzszym.za cenne wskazówki z góry wielkie dzieki.pozdro!
Obserwuj wątek
    • bbso Re: klimatyzacja 30.10.06, 10:59
      3 x tak !!!
    • habudzik Re: klimatyzacja 30.10.06, 11:02
      1)Trzeba ja uzywać
      2)Nie trzeba nabijać co sezon .
      3)Pali tyle samo co bez niej ale za to z otwartymi oknami .
      • habudzik Re: klimatyzacja 30.10.06, 12:37
        A no i muchomorków nie bedzie jak bedziesz dobrze sie posługiwał klimatyzacją .
    • mejson.e Re: klimatyzacja 30.10.06, 11:03
      dunkerbeck napisał:

      "czy prawdą jest ,ze nalezy ją od czasu do czasu używać,(szczególnie w zimę) zeby grzyba nie było w przewodach?"

      Należy jej używać, także w zimie, ale nie chodzi tu o grzyb w przewodach, on się rozwija "niezależnie", ale o stan wszelkich rolek, pasków, mechanicznych elementów sprężarki itp - wedle zasady, że organ nieużywany zanika (tu: psuje się).
      Radzę włączyć choćby raz w tygodniu na 10 minut, ale można i częściej.
      Można jej używać razem z ogrzewaniem - przydatne jesienią i zimą - osusza szyby, daje świeże powietrze a nie wychładza wnętrza.

      "trzeba ją co sezon nabijać?"
      Nie co sezon, ale warto co jakiś czas sprawdzać cisnienie w układzie, co kilka lat może trzeba będzie dopompować. Raz na rok-dwa odgrzybić układ.

      "czy faktycznie auto duzo wiecej pali przy wlłączonej"
      Oczywiście, że pali więcej, wszak sprężarka daje dodatkowy opór i czymś trzeba go pokonać, ale nie jest to dużo - mniej niż 1 l./100 km.

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • piecsiedem moje doświadczenia 30.10.06, 11:09
      zdecydowanie należy uruchamiać klimę na 15-30 minut co najmniej raz na tydzień -
      opóźni to zagrzybienie. I tak go zresztą nie unikniesz.

      nie trzeba wymieniać czynnika chłodzącego co sezon, to jakaś bzdura. Myślę, że
      taką rzecz robi się wyjątkowo, kiedy system pada. Inna rzecz to kompleksowe
      czyszczenie systemu, które trzeba robić jak już bardzo śmierdzi (w praktyce co
      3 lata).

      Moje dotychczasowe auta z klimą, wszystkie nówki (kompakt 1.4, kompakt 1.6,
      inny kompakt 1.6, średnia 2.0) spalały z klimą jakieś 7-8% więcej niż bez.

      pozdro
      • etom Re: moje doświadczenia 30.10.06, 12:14
        piecsiedem napisała:

        > zdecydowanie należy uruchamiać klimę na 15-30 minut co najmniej raz na
        > tydzień - opóźni to zagrzybienie.

        Mysle ze jest odwrotnie,ze to pracujaca klima stwarza lepsze warunki grzybom -
        nie mam klimatyzacji -
    • drinexile Re: klimatyzacja 30.10.06, 12:38
      Zwykle klimatyzacja uruchamia sie automatycznie w chwili, kiedy uruchamiasz
      nadmuch na szyby, a a zimie używa sie tego bardzo często. Fantastycznie
      odparowuje szyby. Czasami trzeba ją "dobić" w specjalistycznym zakładzie.
      Jeżeli chodzi o spalanie to w moim przypadku prawie tego nie zauważam, bo mam
      stosunkowo duży silnik (3000 ccm) ale na pewno jest to odczuwalne przy
      mniejszych silnikach.
    • fazi_ze_sztazi Re: klimatyzacja 30.10.06, 14:16
      ODP 1. zalezy co rozumiesz pod pojeciem zima. jesli temp. zewnetrzna jest 3-
      7C to czesto wlaczenie klimy pomaga odparowac przednia szybe, wiec bedziesz tej
      opcji uzywal czesto, szczegolnie jak pada. natomiast gdy temp. spada ponizej
      zera, to klimatyzacja nic nie schlodzi (nic nie osuszy) gdyz pow. zewnetrzne
      jest za zimne i bardzo suche - wystarcza podgrzanie powietrza aby usunac
      wszelka wilgoc z srodka. nigdy nie slyszalem o grzybie w aucie, ale wydaje mi
      sie ze grzyby lubia cieplo i wilgoc, zima jest (chyba) dla grzybkow za zimno.

      ODP 2. czynnik w systemi powinien posiadac odpowiednie cisnienie aby system
      byl wydajny i sprawnie dzialal. zapewne co sezon spradzac tego nie trzeba, ale
      co jakies 60-100 kkm wypada. sam zauwazysz spadek mocy chlodzenia i pojedziesz
      do serwisu.

      ODP. 3. oczywiscie ze auto wiecej pali, gdyz klima to nie perpetum mobile i na
      jej naped potzrebna jest energia (w aucie ta energia jest tylko i wylacznie z
      paliwa).

      p.s. mam auta z klima od lat, nie stosuje zadnych specjalnych
      taktyk "smarowania" sprezarki zima poprzez jej uruchamianie. moje obecne auto
      ma blisko do 200 kkm i nie mam zadnych problemow z klimatyzacja.

      pzdr.
      • mejson.e Re: klimatyzacja 30.10.06, 16:45
        fazi_ze_sztazi napisała:

        "gdy temp. spada ponizej zera, to klimatyzacja nic nie schlodzi (nic nie osuszy) gdyz pow. zewnetrzne jest za zimne i bardzo suche - wystarcza podgrzanie powietrza aby usunac wszelka wilgoc z srodka."

        Nie wiem, czy ma prawo osuszać, czy nie, ale moja osusza nawet przy -20 C.

        "nigdy nie slyszalem o grzybie w aucie, ale wydaje mi sie ze grzyby lubia cieplo i wilgoc, zima jest (chyba) dla grzybkow za zimno."

        Zimą może tak, ale rozwijają sie przede wszystkim w lecie, gdy klimatyzacja chłodzi...

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • kodem_pl dziwne... 30.10.06, 16:47
          wszedzie pisza, ze klima nie wlacza sie przy temp w okolicach i ponizej zera...
          • drinexile Re: dziwne... 30.10.06, 18:03
            A u mnie sie włącza (Land Rover i Nissan)
            • m_mazur Re: dziwne... 30.10.06, 22:42
              Ciekawe jak mam włączyć klimatyzacje w zimie skoro poniżej 3 stopni się nie
              włącza ?? Tak z ciekawości pytam apropo włączania co tydzień dla lepszego
              zdrowia klimy.
              • drinexile Re: dziwne... 31.10.06, 09:24
                po prostu naciśnij guzik z napisem AC, albo ustaw nawiew na przednią szybę,
                jeśli w Twoim samochodzie AC uruchamia sie w takiej pozycji przełącznika. Ja
                tak robię i nie mam problemu z tym.
                • m_mazur Re: dziwne... 31.10.06, 09:57
                  Ale u mnie kompresor ma zabezpieczenie i tyle.
                  Nie włączy się poniżej 3 stopni.
                  • habudzik Re: dziwne... 31.10.06, 10:04
                    m_mazur napisał:

                    > Ale u mnie kompresor ma zabezpieczenie i tyle.
                    > Nie włączy się poniżej 3 stopni.

                    A mój kompresor pracuje na luzie zawsze gdy jest wduszony przycisk A/C
        • fazi_ze_sztazi Re: klimatyzacja 31.10.06, 02:25
          mejson.e napisał:
          > Nie wiem, czy ma prawo osuszać, czy nie, ale moja osusza nawet przy -20 C.

          zakladajac ze sprezarka sie wogole wlaczy (zapewne ma zabezpieczenia, aby nie
          poszla ciecz na sprezarke, co moze miec miejsce gdy temp. parowania jest wyzsza
          od temp zewnetrznej), czy moglbys mi pokazac (chociazby na wykresie moliera)
          krzywa osuszania powietrza o temp. -20C przy uzyciu urzadzenia chlodniczego o
          temp. parowania co najnizej minus kilka stopni

          pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka