Dodaj do ulubionych

Wielkie chrzczenie paliwa ---cd (za co placimy)

02.05.03, 05:53

Wielkie chrzczenie

Benzyny fatalnej jakości są dodawane na masową skalę do paliw kupowanych w
polskich rafineriach. Z Rosji i Niemiec trafia do nas etylina, która nadaje
się najwyżej do... kosiarek. A my ją tankujemy.
Rozmawialiśmy z długoletnim pracownikiem jednej z podwarszawskich baz
paliwowych, która jest pośrednikiem w obrocie paliwami. Kupuje je w polskich
rafineriach i dostarcza na stacje benzynowe, nie tylko w stolicy, ale na
całym Mazowszu. Najczęściej są to stacje prywatne, bez znaku firmowego
znanej firmy paliwowej. Sęk w tym jednak, że dobra benzyna kupowana
bezpośrednio u producentów w Płocku i Gdańsku z paliwem, jakie tankujemy do
naszych samochodów ma niewiele wspólnego.

Pieniądze dla baronów

Proceder kwitnie od wielu lat. Co więcej, jak twierdzi nasz informator, nie
ma szans, by go przerwać. Nikomu bowiem, oprócz kierowców, na tym nie
zależy. Tym bardziej że pieniądze pochodzące z tego biznesu niejednego
paliwowego barona ustawiły już na długie lata.

Mikser w bazie

Nasz informator przyznaje, że informacje, jakie podawaliśmy w poprzednich
materiałach o nieprawidłowościach na stacjach benzynowych to jedynie
wierzchołek góry lodowej. Paleta oszustw jest znacznie szersza, a wszystkie
mają jeden cel " zarobić maksymalnie dużo i możliwie najbardziej przekręcić
kierowców. Jak się to robi"

Przede wszystkim przez mieszanie dobrego paliwa, trzymającego polskie normy
jakościowe z benzynami i olejami napędowymi kupowanymi za grosze poza
granicami Polski i przemycanymi do kraju w cysternach kolejowych i
beczkowozach. Opłaceni celnicy przymykają oko na to, że na terytorium Polski
wjeżdża trefny towar. Za puszczenie jednego lewego transportu celnicy
otrzymują około 20 tys. zł do podziału (choć jak mówi nasz informator,
stawki bywają znacznie wyższe). Jeśli paliwo minie granicę, na pewno trafi
na stacje. A potem regularnie niszczy silniki w naszych samochodach.

Ale zanim dotrze do dystrybutorów trafia do baz paliwowych, gdzie jest
dodawane do szlachetnego paliwa. I to w zatrważających proporcjach. Jak mówi
nasz rozmówca, w 100 litrach benzyny dostarczanej na stacje, około 50-60
litrów może stanowić benzyna sprowadzona z zagranicy! Żaden z kierowców
tankujących potem to paliwo nie zdaje sobie z tego sprawy.

Fikcja certyfikatów

Zarząd bazy paliwowej, w której do niedawna pracował nasz informator
(odszedł, bo jako osoba zaangażowana w przekręty obawiał się, że wcześniej
czy później trafi do więzienia) zamówił nawet w jednej z uczelni
technicznych tzw. mieszalnik statyczny, czyli specjalny preparat do łączenia
polskich i zagranicznych paliw, tak by nie wzbudzały podejrzeń odbiorców.

Dzięki niemu przemycone z Rosji i Niemiec paliwo o zawartości maksymalnie
około 60 oktanów (nadające się do maszyn rolniczych) jest mieszane z paliwem
z rafinerii, najczęściej zawierającym 95 lub 98 oktanów i sprzedawane. Baza
paliwowa, kupując pali- wo od rafinerii, dostaje specjalne certyfikaty
poświadczające pochodzenie benzyny i dające gwarancję jej jakości. Te
zaświadczenia pokazywane są odbiorcom na stacjach benzynowych.

Zdaniem naszego informatora, to wielka fikcja. Po pierwsze dlatego, że jeśli
baza paliwowa podpisuje umowę z nowym dostawcą, przez dwie, trzy dostawy
sprzedaje paliwo szlachetne, przedstawiając odpowiednie certyfikaty, ale
potem dostarcza już swoją mieszankę (na podstawie tego samego zaświadczenia,
czyli dokonując oszustwa). Najgorsze jest jednak to, że nie ma szans na
zmianę tej sytuacji. Zapowiadana na przyszły rok ustawa o monitoringu
jakości paliw, która teoretycznie ma wyeliminować podobne zjawiska, będzie
zdaniem naszego rozmówcy nieskuteczna. Nie wierzy on bowiem w to, że
inspektorzy prowadzący kontrole nie będą brać łapówek.

Musieliby być doskonale opłacani, bo paliwowi baronowie mają mnóstwo
pieniędzy dla wszystkich, którzy są im przychylni.
Marcin Hadaj/Data: 02-04.05.03


Obserwuj wątek
    • Gość: kyglo Re: Wielkie chrzczenie paliwa ---cd (za co pla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.03, 09:51
      To powinni być potraktowane przez prokuraturę jak doniesienie o popełnieniu
      przestępstwa;tylko,że dzisiaj mają pewnie wolne.Ciekawe co z tego wyniknie?
    • micho64 Re: Wielkie chrzczenie paliwa ---cd (za co pla 02.05.03, 11:34
      Witam,
      zatrważający obraz, ale jakie wnioski dla nas - kierowców?
      Doniesienie do prokuratury uważam za nieskuteczne, baronowie dużo lepiej
      są przygotowani na takie sytuacje.
      Omijać takie stacje - OK ale które?
      Nie tankować wcale? - hmmm...

      Pozdrawiam
      • zbik Re: Wielkie chrzczenie paliwa ---cd (za co pla 02.05.03, 16:43
        micho64 napisał:

        > Witam,
        > zatrważający obraz, ale jakie wnioski dla nas - kierowców?
        > Doniesienie do prokuratury uważam za nieskuteczne, baronowie dużo lepiej
        > są przygotowani na takie sytuacje.
        > Omijać takie stacje - OK ale które?
        > Nie tankować wcale? - hmmm...
        >
        > Pozdrawiam

        Kiedy to sie skonczy ?? Czy na zlodzieji nie ma sily?
        Kontrola masowa od bazy paliwowej do kazdej stacji i srogie kary !
        Albo moze zaskarzyc zbiorowo takie stacje zadajac odszkodowan za
        zniszczenie silnika i niech placa !
    • Gość: 130rapid Serdeczne życzenia!!! IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 01:57
      Wszystkim, którzy mają świadomy związek z "uszlachetnianiem" naszych
      znakomitych paliw - baronom etylinowym, przekupnym celnikom, etc. - życzymy aby
      ich doskonały produkt płynny trafił kiedyś przypadkiem (licho nie śpi) do baków
      ich wspaniałych maszyn i został zassany przez ichnie silniki na kompletnym
      zadupiu, w wielką śnieżycę, przy minus 20 stopniach, w sytuacji, gdy w
      telefoniku komórkowym siadła bateryjka...
      Albo nie!!! Wy nie zasługujecie na taki koniec!!!
      Zejście śmiertelne, spowodowane przez hipitermię, jest dla was zbyt łagodne.
      );-)
      • Gość: Henry Re: Serdeczne życzenia!!! IP: *.telia.com 03.05.03, 07:56
        Ponoc Polak potrafi ,moze ktos z Was moglby skonstruowac niewielki przyzadzik
        kontrolujacy OKTANY ?,-taki zeby kazdy kierowca przed zatankowaniem przy pompie
        mogl zmierzyc jakosc paliwa zanim zatankuje?.
        Dlaczego by nie zwalczac baronow paliwowych za pomoca baronow kontrolantow ?
        Pzdr. HH
        ________________________________________________________________________________
    • tralalumpek Wielkie ..... przebudzenie 03.05.03, 11:07
      temat ten ma taaaaaaaaaaaaaaką brodę
      w 94 lub 95 przeszłam na disla ale jak sobie przypomnę jazdy do Polski sam.
      benzynowym to do tej pory mnie cholera bierze, pamiętam kiedy narzekałam na
      paliwo i na problemy z autem a mój brat mieszkający w Polsce skomentowal to że
      mnie sie po prostu w głowie przewróciło a kiedy troche później pomieszkał w
      Austrii i zaczął jeździć do Polski samochodem i kupować benzynę w Polsce i też
      miał problemiki z autkiem , oj to wtedy ja skomentowałam "zobacz jak szybko ci
      sie w głowie przewróciło...." to tak żartem a tak na serio to nie tylko
      paliwo jest chrzczone od lat i Polacy to łykają. Ostatniej zimy kupiłam płyn
      do spryskiwaczy, miał być do -24° a po ujechaniu 1 km od stacji szyby
      zamarzły!!! przy -9°. No cóż, dopóki w Polsce nie będzie prawa i egzekwowania
      tego prawa to niestety dalej tak będzie jak jest. Na całym świecie są afery i
      przekręty, w Unii też ale jak Polacy wejdą do UE to dopiero się "Unijczycy"
      zdziwią jak można kraść jeszcze bardziej.
      • puls Re: Wielkie ..... przebudzenie 03.05.03, 12:26
        To prawda , kradna od lat !
        Moze wlasnie taki przyrzad kieszonkowy do mierzenia oktan (pomysl Henry) i
        natychmiastowe wezwanie wladzy (jesli zechce przyjechac ) to dobry
        pomysl?
        • Gość: amalfi Czy są stacje, gdzie się sprzedaje dobrej jakości IP: *.metronet.pl 04.05.03, 11:59
          Może po prostu podawać informacje, gdzie są stacje z dobrym paliwem, a te na
          które nacieliśmy się omijać szerokim łukiem?

          Pzdr.
          A.
        • Gość: Adam Omijać Orlen wielkim łukiem IP: *.acn.waw.pl 04.05.03, 21:21
          puls napisał:

          > To prawda , kradna od lat !
          > Moze wlasnie taki przyrzad kieszonkowy do mierzenia oktan (pomysl Henry)
          i
          > natychmiastowe wezwanie wladzy (jesli zechce przyjechac ) to dobry
          > pomysl?

          Jaka władza??? Ta na górze pije wódkę z prezesem Wróblem dzięki czemu jest jak
          jest, ta na dole jest zajęta "dbaniem o bezpieczeństwo" czytaj czatowaniem z
          radarem w krzakach.

          Jedynym wyściem jest omijać złodzieji z Orlenu szerokim łukiem!!!!!!
          • Gość: Niknejm Re: Omijać Orlen wielkim łukiem IP: 143.26.82.* 05.05.03, 13:51
            Gość portalu: Adam napisał(a):

            > Jedynym wyściem jest omijać złodzieji z Orlenu szerokim łukiem!!!!!!

            Słusznie Adamie i w pełni Cię popieram, ale proszę: 'ZŁODZIEI'.
            Nie 'złodzieji', takiego słowa nie ma.

            Swoją drogą, Orlen musi teraz łoić nas jeszcze bardziej, bo musi teraz dotować
            stacje w Niemczech, przejęte od BP...

            Pzdr
            Niknejm
            • Gość: Adam Omijać Orlen wielkim łukiem:) IP: *.acn.waw.pl 05.05.03, 17:24
              Gość portalu: Niknejm napisał(a):

              > Gość portalu: Adam napisał(a):
              >
              > > Jedynym wyściem jest omijać złodzieji z Orlenu szerokim łukiem!!!!!!
              >
              > Słusznie Adamie i w pełni Cię popieram, ale proszę: 'ZŁODZIEI'.
              > Nie 'złodzieji', takiego słowa nie ma.
              >
              > Swoją drogą, Orlen musi teraz łoić nas jeszcze bardziej, bo musi teraz
              dotować
              > stacje w Niemczech, przejęte od BP...
              >
              > Pzdr
              > Niknejm

              Dzięki, człowiek uczy się całe życie. Na maturze miałem nawet piątkę z
              polskiego, ale to bylo kilkanaście lat temu:)
              Tak czy owak cieszę się, że pomimo ortograficznych niedoróbek mamy wspólne
              zdanie na temat ZŁODZIEI z pod znaku czerwonego sępa.

              Pozdrawiam serdecznie,
              • Gość: Niknejm Re: Omijać Orlen wielkim łukiem:) IP: 143.26.82.* 05.05.03, 18:41
                Gość portalu: Adam napisał(a):


                > Tak czy owak cieszę się, że pomimo ortograficznych niedoróbek mamy wspólne
                > zdanie na temat ZŁODZIEI z pod znaku czerwonego sępa.

                Absolutnie. :-) Choć i tak kupujemy ich paliwo na stacjach
                innych 'pompiarzy' :-( Ale przynajmniej zarobią mniej. :-)

                Pzdr
                Niknejm
                • Gość: Michal Na trasie poznanskiej na platnej autostradzie IP: *.telia.com 05.05.03, 20:47
                  Wrocilem wlasnie z Polski.Byla uroczystosc rodzinna ze strony zony.Zabawilismy
                  tylko dwa dni.W drodze powrotnej pierwsza stacja mowie do zony
                  tankujemy,podnosze pompe i wkladam koncowke, po dwoch litrach cos mnie
                  tknelo.Zaczelem wachac.Panowie jest metoda taki sam zapach jak na skrocie
                  mieszalem paliwa stare i nowe .Odrazu odlozylem i poszedlem, zaplacic.Facetowi
                  mowie ze jestem z branzy i niestety wech wykazal,on sie usmiechnal i cos tam
                  pod nosem to moze i lepiej,ze pan nie tankowal.Panowie wachac to co tankujecie
                  paliwo zdrowe ma ostry zapach,paliwo zmieszne dziwny stepiony nawet czasami
                  podobny do uryny/moczu/.Niestety trzeba to raz powachac to sie pamieta vcale
                  zycie.Pzdr.Michal
      • Gość: bocian ale przecież ropa jest też psuta IP: 213.76.133.* 06.05.03, 12:05
        ... co przecież dobrze wiadomo ze do ropy dolewa się olej opałowy, i inne
        stare swiństwa (miałem płukanie silnika, wymianę pompy itd w jtd).
        Pzdr
    • Gość: artom Re: Wielkie chrzczenie paliwa ---cd (za co pla IP: *.chello.pl 06.05.03, 11:31
      Potwierdzam , to wszystko prawda ,sam pracuje w takiej bazie paliw. Ale lepsze
      przekrety robi sie na oleju napędowym , w tym że to już tylko przypomina ON....
      Mimo że mam nie ograniczony dostęp do paliwa , to do swojego samochodu tankuję
      tylko na schelu.
      pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka