IP: *.elartnet.pl 06.11.03, 21:13
witam,
jak to kobieta i do tego blondynka mam blade pojecie o pojazdach zwanych
samochodami. Lubie natomias nimi jezdzic, Postanowilam upiekszyc moja corse i
dokupic kołpaki na koła (chyba tak nazywaja sie dekle na koła}.
Jako ze bywam w supermarketach i widuje takowe dekle w cenie ok 10 zl/szt
postanowilam sobie je kupic.
Tutaj pojawił mi sie problem. wiem że mam felgi 13, ale bladego pojecia nie
mam jak sie te kołpaki mocuje. Na ulicy widuje 2 rodzaje, na jedych nie widac
srub a na drugich widac - tu mniemam zeby je przymocowac trzeba odkrecic
sruby, tego bym chciala uniknac.
Tak wiec prosilabym jakiegos milego pana by wytlumaczyl mi jak sie mocuje te
kołpaki bez srub no i czy sama bym sobie je potrafila zalozyc.
I pytanie dodatkowe, czy warto kupic kolpaki drozsze np. firmowe /ktore ponoc
chetnie zminiaja wlasciciela?/ czy sobie darowac i kupic jakies rownie dobrze
wygladajace ale z supermarketu?
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: kolpaki 06.11.03, 21:16
      Temat na czasie:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=8939088&v=2&s=0
      • Gość: anna Re: kolpaki IP: *.elartnet.pl 06.11.03, 21:32
        greenblack napisał:

        > Temat na czasie:
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=8939088&v=2&s=0

        NIe wiem czemu mial sluzyc ten link, czy chcesz mi wmowic ze jak zaloze kolpaki
        do mojej calkowicie seryjnej corsy to zostane burakiem.
        Wiedz, ze mam w ... nosie opinie jakiegos dzieciaka takiego jak ty, ktoremu
        tatus daje od swieta pojezdzic autkiem, a jego podstawowym zajeciem po szkole
        jest paplenie bzdur w necie.
        Chce miec kolpaki, bo uwazam ze bedzie lepiej wygladala niz z golymi stalowymi
        felgami, to je sobie zaloze.
        Burakiem conajwyzej jestes ty, bo nie piszesz odpowiedzi na moje prosbe/pytanie
        tylko tworzysz jakies glupie niepotrzebne posty.
        pozdr.
        anna

        Nie prosilam nikogo o komentarz, czy
        • greenblack Re: kolpaki 06.11.03, 21:36
          Znajdź sobie faceta, to ci włoży... kołpak na felgę.
          • niknejm Re: kolpaki 06.11.03, 21:44
            greenblack napisał:

            > Znajdź sobie faceta, to ci włoży... kołpak na felgę.

            GB, daj już spokój, dobrze? Co Ci się stało, ostatnio naprawdę 'dajesz do
            pieca'. :-((

            Pzdr
            Niknejm
          • a-ndrzej Re: kolpaki 07.11.03, 17:25
            Panie Boze, jaki ty jestes dowcipny:)
        • krakus.mp Re: kolpaki 06.11.03, 22:15
          Gość portalu: anna napisał(a):

          > greenblack napisał:
          >
          > > Temat na czasie:
          > >
          > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=8939088&v=2&s=0
          >
          > NIe wiem czemu mial sluzyc ten link, czy chcesz mi wmowic ze jak zaloze
          kolpaki
          >
          > do mojej calkowicie seryjnej corsy to zostane burakiem.
          > Wiedz, ze mam w ... nosie opinie jakiegos dzieciaka takiego jak ty, ktoremu
          > tatus daje od swieta pojezdzic autkiem, a jego podstawowym zajeciem po szkole
          > jest paplenie bzdur w necie.
          > Chce miec kolpaki, bo uwazam ze bedzie lepiej wygladala niz z golymi
          stalowymi
          > felgami, to je sobie zaloze.
          > Burakiem conajwyzej jestes ty, bo nie piszesz odpowiedzi na moje
          prosbe/pytanie
          >
          > tylko tworzysz jakies glupie niepotrzebne posty.
          > pozdr.
          > anna
          >
          > Nie prosilam nikogo o komentarz, czy

          Witam Koleżankę.
          Na wstępie pogratuluję pięknej i pouczającej odpowiedzi na post forumowego
          eksperta,niejakiego GB.

          Co do kołpaczków,to istotnie są dwa sposoby mocowania.Za pomocą śrób od felg i
          na wcisk.Uważam,że ten drugi jest bardziej rozpowszechniony i lepszy.Co prawda
          inni uważają,że kołpaki przykręcane są lepsze,ale to ich sprawa.
          Kołpaki przykręcane posiadają wiele wad.Podstawowa to taka,że przy blokujących
          hamulcach (czasem to się przytrafia) ich mocowanie się wytapia od rozpalonych
          śrób.Potem takie kołpaki hałasują i czasem odpadają od kół.
          Kołpaki wciskane,zwłaszcza dobrych wytwórców (Jacky,Jawoplast)nie powinny
          sprawiać problemów,ale są łatwe do zdemontowania (ukradzenia).Wybór należy do
          Ciebie.Corsa ma rozstaw śrób 4X100 (podobny do fiatowskiego) i kołpaki
          przykręcane powinny pasować.Wciskane 13,pasują bez niczego.Co do wzoru,to
          wybierz takie ,jakie Ci się spodobają.
          • Gość: anna Re: kolpaki IP: *.elartnet.pl 06.11.03, 22:20
            krakus.mp napisał:

            > Gość portalu: anna napisał(a):
            >
            > > greenblack napisał:
            > >
            > > > Temat na czasie:
            > > >
            > > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=8939088&v=2&s=0
            > >
            > > NIe wiem czemu mial sluzyc ten link, czy chcesz mi wmowic ze jak zaloze
            > kolpaki
            > >
            > > do mojej calkowicie seryjnej corsy to zostane burakiem.
            > > Wiedz, ze mam w ... nosie opinie jakiegos dzieciaka takiego jak ty, ktorem
            > u
            > > tatus daje od swieta pojezdzic autkiem, a jego podstawowym zajeciem po szk
            > ole
            > > jest paplenie bzdur w necie.
            > > Chce miec kolpaki, bo uwazam ze bedzie lepiej wygladala niz z golymi
            > stalowymi
            > > felgami, to je sobie zaloze.
            > > Burakiem conajwyzej jestes ty, bo nie piszesz odpowiedzi na moje
            > prosbe/pytanie
            > >
            > > tylko tworzysz jakies glupie niepotrzebne posty.
            > > pozdr.
            > > anna
            > >
            > > Nie prosilam nikogo o komentarz, czy
            >
            > Witam Koleżankę.
            > Na wstępie pogratuluję pięknej i pouczającej odpowiedzi na post forumowego
            > eksperta,niejakiego GB.
            >
            > Co do kołpaczków,to istotnie są dwa sposoby mocowania.Za pomocą śrób od felg
            i
            > na wcisk.Uważam,że ten drugi jest bardziej rozpowszechniony i lepszy.Co
            prawda
            > inni uważają,że kołpaki przykręcane są lepsze,ale to ich sprawa.
            > Kołpaki przykręcane posiadają wiele wad.Podstawowa to taka,że przy
            blokujących
            > hamulcach (czasem to się przytrafia) ich mocowanie się wytapia od rozpalonych
            > śrób.Potem takie kołpaki hałasują i czasem odpadają od kół.
            > Kołpaki wciskane,zwłaszcza dobrych wytwórców (Jacky,Jawoplast)nie powinny
            > sprawiać problemów,ale są łatwe do zdemontowania (ukradzenia).Wybór należy do
            > Ciebie.Corsa ma rozstaw śrób 4X100 (podobny do fiatowskiego) i kołpaki
            > przykręcane powinny pasować.Wciskane 13,pasują bez niczego.Co do wzoru,to
            > wybierz takie ,jakie Ci się spodobają.

            CZyli co? to moge kupic odrazu 4 na R13 bez sprawdzania i powinny pasowac?
            anna
            • krakus.mp Re: kolpaki 06.11.03, 22:26
              Gość portalu: anna napisał(a):

              > krakus.mp napisał:
              >
              > > Gość portalu: anna napisał(a):
              > >
              > > > greenblack napisał:
              > > >
              > > > > Temat na czasie:
              > > > >
              > > > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=8939088&v=2&s=0
              > > >
              > > > NIe wiem czemu mial sluzyc ten link, czy chcesz mi wmowic ze jak zalo
              > ze
              > > kolpaki
              > > >
              > > > do mojej calkowicie seryjnej corsy to zostane burakiem.
              > > > Wiedz, ze mam w ... nosie opinie jakiegos dzieciaka takiego jak ty, k
              > torem
              > > u
              > > > tatus daje od swieta pojezdzic autkiem, a jego podstawowym zajeciem p
              > o szk
              > > ole
              > > > jest paplenie bzdur w necie.
              > > > Chce miec kolpaki, bo uwazam ze bedzie lepiej wygladala niz z golymi
              > > stalowymi
              > > > felgami, to je sobie zaloze.
              > > > Burakiem conajwyzej jestes ty, bo nie piszesz odpowiedzi na moje
              > > prosbe/pytanie
              > > >
              > > > tylko tworzysz jakies glupie niepotrzebne posty.
              > > > pozdr.
              > > > anna
              > > >
              > > > Nie prosilam nikogo o komentarz, czy
              > >
              > > Witam Koleżankę.
              > > Na wstępie pogratuluję pięknej i pouczającej odpowiedzi na post forumowego
              >
              > > eksperta,niejakiego GB.
              > >
              > > Co do kołpaczków,to istotnie są dwa sposoby mocowania.Za pomocą śrób od fe
              > lg
              > i
              > > na wcisk.Uważam,że ten drugi jest bardziej rozpowszechniony i lepszy.Co
              > prawda
              > > inni uważają,że kołpaki przykręcane są lepsze,ale to ich sprawa.
              > > Kołpaki przykręcane posiadają wiele wad.Podstawowa to taka,że przy
              > blokujących
              > > hamulcach (czasem to się przytrafia) ich mocowanie się wytapia od rozpalon
              > ych
              > > śrób.Potem takie kołpaki hałasują i czasem odpadają od kół.
              > > Kołpaki wciskane,zwłaszcza dobrych wytwórców (Jacky,Jawoplast)nie powinny
              > > sprawiać problemów,ale są łatwe do zdemontowania (ukradzenia).Wybór należy
              > do
              > > Ciebie.Corsa ma rozstaw śrób 4X100 (podobny do fiatowskiego) i kołpaki
              > > przykręcane powinny pasować.Wciskane 13,pasują bez niczego.Co do wzoru,to
              > > wybierz takie ,jakie Ci się spodobają.
              >
              > CZyli co? to moge kupic odrazu 4 na R13 bez sprawdzania i powinny pasowac?
              > anna

              Tak,droga Aniu.Jak powiesz sprzedawcy że chodzi o Corsę i o felgi 13,to muszą
              pasować.
    • Gość: Fred Re: kolpaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 21:35
      > jak sie mocuje te
      > kołpaki bez srub no i czy sama bym sobie je potrafila zalozyc.
      > I pytanie dodatkowe, czy warto kupic kolpaki drozsze np. firmowe /ktore ponoc
      > chetnie zminiaja wlasciciela?/ czy sobie darowac i kupic jakies rownie dobrze
      > wygladajace ale z supermarketu?

      Czesc
      Wiec kolpaki bez srub sa mocowane na wcisk. Posiadaja one od wewnetrznej strony
      taka druciana obrecz ktora troche jak zatrzask po wcisnieciu zatrzaskuje sie na
      feldze (troche to uproszczone, ale mniej wecej tak to dziala). raczej sama
      sobie poradzisz. Co do kupowania, to moim zdaniem lepiej bylo by kupic w jakims
      sklepie motoryzacyjnym (cos ala dawny polmozbyt) tak zeby mozna bylo wziac
      jedna sztuke, isc przymierzec czy wszystko pasuje i dopiero nabyc 4 sztuki. mi
      sie kiedys zdarzylo nabyc kolpaki do CC700 ktore po zalozeniu okazaly sie byc
      na inny rozmiar felg (chba starszy model takie posiadal) i wystawaly troche
      bardziej niz powinny. A nie wiem czy w supermarkiecie odmieniaja. No a jak w
      tym sklepie motoryzacyjnym pan bedzie mily i sie ladnie usmiechniesz to pewnie
      zalozy Ci te kolpaki od razu :)
      Aha, i zdecydowanie lepiej kupic tanie kolpaki wlasnie w sklepie motoryzacyjnym
      czy w supermarkiecie. Te z salonu nie dosc ze kosztuja kilka razy wiecej to
      jeszcze szybko gina. Szczegolnie jesli stawiasz samochod pod blokiem na noc.
      Pozdrawiam
      • Gość: anna Re: kolpaki IP: *.elartnet.pl 06.11.03, 21:43
        dzieki za konkrenta odpowiedz,
        tak pewnie zrobie, kolo Geanta kolo mnie jest taki sklep motoryzacyjny,
        a tak, przez ciekawość, skoro jak mowisz mocowane to jest na wyłacznie na
        wcisk, to jest możliwość zdjecia tego kolpaka pozniej jak on zakrywa cala felge.
        No i drugie pytanie czy od razu mam kupic sobie zapas tych felg, bo skoro one
        sa na wcisk to pewnie czesto spadaja ;)
        pozdr
        anna
        • niknejm Re: kolpaki 06.11.03, 21:49
          Gość portalu: anna napisał(a):

          > tak pewnie zrobie, kolo Geanta kolo mnie jest taki sklep motoryzacyjny,
          > a tak, przez ciekawość, skoro jak mowisz mocowane to jest na wyłacznie na
          > wcisk, to jest możliwość zdjecia tego kolpaka pozniej jak on zakrywa cala
          > felge

          Pewnie że tak. W ostateczności używasz śrubokręta, podważasz z wyczuciem, żeby
          nie połamać plastiku i nie porysowac lakieru na feldze.

          > No i drugie pytanie czy od razu mam kupic sobie zapas tych felg, bo skoro one
          > sa na wcisk to pewnie czesto spadaja ;)

          Spadać nie spadaja, ale 'parują', patrz moja odpowiedź niżej :-)
          Kup może ze 2-3 komplety, jak Ci po jednym bedą kradli (czasami smarkacze tak
          robią, chyba dla sportu), to będziesz miała na wymianę i nie będziesz musiała
          wymieniac wszystkich 4 naraz (bo możesz już potem nie dokupić takich
          samych). :-)

          Pzdr
          Niknejm
          > pozdr
          > anna
        • Gość: cc Re: kolpaki - kup 5 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 22:37
          kupując wciskane na drut, made in poland, pasujące do wszystkiego, weź od razu
          5 albo 6 (każdy sklepik auto moto sprzedaje na sztuki).
          jeśli nie, przylecisz po następne po 1-2 miesiacach. najpóźniej przy zmianie
          kół/opon na letnie/zimowe.

          pozdr
    • niknejm Re: kolpaki 06.11.03, 21:40
      Gość portalu: anna napisał(a):

      > Jako ze bywam w supermarketach i widuje takowe dekle w cenie ok 10 zl/szt
      > postanowilam sobie je kupic.
      > Tutaj pojawił mi sie problem. wiem że mam felgi 13, ale bladego pojecia nie
      > mam jak sie te kołpaki mocuje. Na ulicy widuje 2 rodzaje, na jedych nie widac
      > srub a na drugich widac - tu mniemam zeby je przymocowac trzeba odkrecic
      > sruby, tego bym chciala uniknac.

      Jak założysz takie, których nie przykręca się na śruby, znikną Ci z kół bardzo
      szybko (pewnie wyparują? - zjawisko parowania kołpaków nasila się w nocy) ;-)

      > Tak wiec prosilabym jakiegos milego pana by wytlumaczyl mi jak sie mocuje te
      > kołpaki bez srub no i czy sama bym sobie je potrafila zalozyc.

      Pewnie. Wewnątrz kołpaka jest taki okrągły drut lub plastik (od strony 'do
      koła'). Wciskasz ten drut/plastik w felgę, stukasz lekko pięścią i... wskakuje
      Uwaga - w drucie/plastiku bedzie takie zagłębienie/wygięcie w jednym miejscu -
      ma ono się znaleźć wokół wentyla. Proste, prawda? Jedyny problem, że równie
      łatwo to zdjąć...

      > I pytanie dodatkowe, czy warto kupic kolpaki drozsze np. firmowe /ktore ponoc
      > chetnie zminiaja wlasciciela?/ czy sobie darowac i kupic jakies rownie dobrze
      > wygladajace ale z supermarketu?

      Z hipera. Dawać za kawałek plastiku połowę ceny aluminiowej felgi to lekkie
      przegięcie :-)

      Pzdr
      Niknejm
      • Gość: anna Re: kolpaki IP: *.elartnet.pl 06.11.03, 21:49
        niknejm napisał:

        > Gość portalu: anna napisał(a):
        >
        > > Jako ze bywam w supermarketach i widuje takowe dekle w cenie ok 10 zl/szt
        > > postanowilam sobie je kupic.
        > > Tutaj pojawił mi sie problem. wiem że mam felgi 13, ale bladego pojecia ni
        > e
        > > mam jak sie te kołpaki mocuje. Na ulicy widuje 2 rodzaje, na jedych nie wi
        > dac
        > > srub a na drugich widac - tu mniemam zeby je przymocowac trzeba odkrecic
        > > sruby, tego bym chciala uniknac.
        >
        > Jak założysz takie, których nie przykręca się na śruby, znikną Ci z kół
        bardzo
        > szybko (pewnie wyparują? - zjawisko parowania kołpaków nasila się w nocy) ;-)

        nawet takie za 10 zlotych?
        w nocy nie zgina :) -garaz, ale za dnia to moga.....
        ... a co do tych na śruby to sobie sama raczej ich nie zaloze :(



        >
        > > Tak wiec prosilabym jakiegos milego pana by wytlumaczyl mi jak sie mocuje
        > te
        > > kołpaki bez srub no i czy sama bym sobie je potrafila zalozyc.
        >
        > Pewnie. Wewnątrz kołpaka jest taki okrągły drut lub plastik (od strony 'do
        > koła'). Wciskasz ten drut/plastik w felgę, stukasz lekko pięścią i...
        wskakuje
        > Uwaga - w drucie/plastiku bedzie takie zagłębienie/wygięcie w jednym miejscu -

        > ma ono się znaleźć wokół wentyla. Proste, prawda? Jedyny problem, że równie
        > łatwo to zdjąć...

        a jak sie to to zdejmuje, skoro cala felga jest tym kolpakiem zaslonieta?


        > > I pytanie dodatkowe, czy warto kupic kolpaki drozsze np. firmowe /ktore po
        > noc
        > > chetnie zminiaja wlasciciela?/ czy sobie darowac i kupic jakies rownie dob
        > rze
        > > wygladajace ale z supermarketu?
        >
        > Z hipera. Dawać za kawałek plastiku połowę ceny aluminiowej felgi to lekkie
        > przegięcie :-)

        eeee, bez przesady mialam na mysli takie po 30 pln za sztuke, takie widzialam w
        oplu,
        • greenblack Re: kolpaki 06.11.03, 21:53
          Gość portalu: anna napisał(a):

          > myslalam tylko ze te po 30 sa lepsze
          > jakoscio albo trwalsze


          Czy ktoś mi może wytłumaczyć, na czym polega trwałość i wyższa jakość kołpaków?
          Czy kołpaki ulegają zużyciu eksploatacyjnemu?
          • niknejm Re: kolpaki 06.11.03, 21:56
            greenblack napisał:

            > Czy ktoś mi może wytłumaczyć, na czym polega trwałość i wyższa jakość
            > kołpaków?
            > Czy kołpaki ulegają zużyciu eksploatacyjnemu?

            'Firmowe' zazwyczaj mniej się łamią (lepszy plastik), mniej rysują.
            Za to różnica jakości zupełnie nie usprawiedliwia różnicy w cenie.

            Pzr
            Niknejm
          • Gość: anna Re: kolpaki IP: *.elartnet.pl 06.11.03, 21:58
            greenblack napisał:

            > Gość portalu: anna napisał(a):
            >
            > > myslalam tylko ze te po 30 sa lepsze
            > > jakoscio albo trwalsze
            >
            >
            > Czy ktoś mi może wytłumaczyć, na czym polega trwałość i wyższa jakość
            kołpaków?
            >
            > Czy kołpaki ulegają zużyciu eksploatacyjnemu?


            Ty kolego jakis glupi jestes?
            nie chodzisz do sklepu, nie wychodzisz z domu czy co?
            nie wiesz jaka jest roznica np. miedzy jogurtem marki Lider Price a Bakoma.
            kilka razy kupilam produkty Lider Price i wiecej tego juz nie zrobie, wole
            wiecej zaplacic, ale miec produkt ktory jest pelnowartosciowy.
            I o taka roznice mi chodzilo mowiac o trwalosci i jakosci....
            anna
            • greenblack Re: kolpaki 06.11.03, 22:05
              Gość portalu: anna napisał(a):
              > Ty kolego jakis glupi jestes?
              > nie chodzisz do sklepu, nie wychodzisz z domu czy co?
              > nie wiesz jaka jest roznica np. miedzy jogurtem marki Lider Price a Bakoma.
              > kilka razy kupilam produkty Lider Price i wiecej tego juz nie zrobie, wole
              > wiecej zaplacic, ale miec produkt ktory jest pelnowartosciowy.
              > I o taka roznice mi chodzilo mowiac o trwalosci i jakosci....
              > anna

              Jak już uderzasz w takie tony, to ci powiem, kretynko, że w pełnowartościowych
              samochodach są alufelgi, a nie kołpaki. I z tego, co piszesz poniżej, wynika,
              że chodzi ci przede wszystkim o znaczek Opla, a nie o "jakość".
              • Gość: anna Re: kolpaki IP: *.elartnet.pl 06.11.03, 22:11
                greenblack napisał:

                > Gość portalu: anna napisał(a):
                > > Ty kolego jakis glupi jestes?
                > > nie chodzisz do sklepu, nie wychodzisz z domu czy co?
                > > nie wiesz jaka jest roznica np. miedzy jogurtem marki Lider Price a Bakoma
                > .
                > > kilka razy kupilam produkty Lider Price i wiecej tego juz nie zrobie, wole
                >
                > > wiecej zaplacic, ale miec produkt ktory jest pelnowartosciowy.
                > > I o taka roznice mi chodzilo mowiac o trwalosci i jakosci....
                > > anna
                >
                > Jak już uderzasz w takie tony, to ci powiem, kretynko, że w
                pełnowartościowych
                > samochodach są alufelgi, a nie kołpaki.

                oj wybacz kolego, hhahahaaa,
                tzn ze wiekszosc SPRZEDAWANYCH W POLSCE AUT JEST NIEPELNOWARTOSIOWA????

                ....... LUDZIE SLUCHAJCIE WG TEGO PANA JEZDZICIE NIEPELNOWAROSCIOWYMI
                AUTAMI.....



                I z tego, co piszesz poniżej, wynika,
                > że chodzi ci przede wszystkim o znaczek Opla, a nie o "jakość".
              • Gość: Niknejm Re: kolpaki IP: 5.5R1D* / *.pg.com 06.11.03, 22:11
                greenblack napisał:

                > Jak już uderzasz w takie tony, to ci powiem, kretynko, że w
                > pełnowartościowych
                > samochodach są alufelgi, a nie kołpaki. I z tego, co piszesz poniżej, wynika,
                > że chodzi ci przede wszystkim o znaczek Opla, a nie o "jakość".

                No patrz... A ja widziałem na mieście sporo drogich autek (typu np. nowe Merce)
                ze stalowymi felgami i kołpakami - bo właściciele często mają komplet opon
                zimowych na stalówkach.
                Chyba zacznę ludzi ostrzegać, że niepełnowartościowymi samochodami jeżdżą. A to
                się goście zmartwią ;-)

                Pzdr
                Niknejm
                • Gość: grinblek Re: kolpaki IP: 62.233.164.* 11.11.03, 22:16
                  A ja lubię mieć felgi pomalowane na biało.
              • Gość: zenon77 Re: kolpaki IP: *.man.polbox.pl 07.11.03, 12:29
                <Jak już uderzasz w takie tony, to ci powiem, kretynko, że w pełnowartościowych
                samochodach są alufelgi, a nie kołpaki. I z tego, co piszesz poniżej, wynika,
                że chodzi ci przede wszystkim o znaczek Opla, a nie o "jakość".>
                Witam.
                Z forum zginął szpak, henio też się gdzieś zawieruszył, za to Ty, drogi
                Greenblacku, chyba się starzejesz. Jakiś nerwowy się niepotrzebnie robisz,
                kobiety obrażasz. Luz, więcej luzu.
              • Gość: bocian Re: kolpaki IP: 213.76.133.* 07.11.03, 13:01
                żenujące. Grunt to być chamem GB prawda?
                ...Niesamowite jak można upaść nisko.
              • Gość: Radek Re: kolpaki IP: 209.176.38.* 07.11.03, 17:22
                > Jak już uderzasz w takie tony, to ci powiem, kretynko, że w
                pełnowartościowych
                > samochodach są alufelgi, a nie kołpaki. I z tego, co piszesz poniżej, wynika,
                > że chodzi ci przede wszystkim o znaczek Opla, a nie o "jakość".

                To jest wlasnie przyklad jak to GB ratuje poziom forum. Idz juz moze na tego
                automobila czy jak to sie tam nazywa.
              • Gość: Polonus Re: kolpaki IP: *.dyn.optonline.net 11.11.03, 17:26
                Nie ma to jak niepelnowartosciowy merc na stalowych zardzewialych felgach a
                jeszcze lepiej Ford crownvictoria z silnikiem v8 350KM odkupionego od NYPD-(New
                York Police Department)
        • niknejm Re: kolpaki 06.11.03, 21:53
          Gość portalu: anna napisał(a):

          > a jak sie to to zdejmuje, skoro cala felga jest tym kolpakiem zaslonieta?

          Patrz moją odpowiedź powyżej...

          > eeee, bez przesady mialam na mysli takie po 30 pln za sztuke, takie widzialam
          > w oplu,
          • Gość: anna Re: kolpaki IP: *.elartnet.pl 06.11.03, 22:00
            niknejm napisał:

            > Gość portalu: anna napisał(a):
            >
            > > a jak sie to to zdejmuje, skoro cala felga jest tym kolpakiem zaslonieta?
            >
            > Patrz moją odpowiedź powyżej...
            >
            > > eeee, bez przesady mialam na mysli takie po 30 pln za sztuke, takie widzia
            > lam
            > > w oplu,
            • Gość: Niknejm Re: kolpaki IP: 5.5R1D* / *.pg.com 06.11.03, 22:07
              Gość portalu: anna napisał(a):

              > .... no ale maja logo opla, a w hipermarkecie nie maja :(,

              Bo zamówili pewnie u jakiegoś lokalnego producenta. :-) Ale:
              1. Bulić 20zł za logo, to IMHO mało sensu
              2. Jeśli jest logo, to tendencja do 'parowania' rośnie (złodziej pomysli, że to
              sporo droższe oryginały).

              Zresztą rób jak chcesz :-) Ja bym wziął takie na śruby i ewentualnie poprosił w
              warsztacie, żeby mi je załozyli przy okazji przeglądu (jeśli nie chce Ci się
              bawić z podnośnikiem). Dłużej posłużą...

              Pzdr
              Niknejm
              • Gość: anna Re: kolpaki IP: *.elartnet.pl 06.11.03, 22:14
                Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                > Gość portalu: anna napisał(a):
                >
                > > .... no ale maja logo opla, a w hipermarkecie nie maja :(,
                >
                > Bo zamówili pewnie u jakiegoś lokalnego producenta. :-) Ale:
                > 1. Bulić 20zł za logo, to IMHO mało sensu
                > 2. Jeśli jest logo, to tendencja do 'parowania' rośnie (złodziej pomysli, że
                to
                >
                > sporo droższe oryginały).
                >
                > Zresztą rób jak chcesz :-) Ja bym wziął takie na śruby i ewentualnie poprosił
                w
                >
                > warsztacie, żeby mi je załozyli przy okazji przeglądu (jeśli nie chce Ci się
                > bawić z podnośnikiem). Dłużej posłużą...
                >

                nie, nie. Teraz uzbrojona w ta wiedze kupie napewno te po 10 pln
                szczegolnie ze te po 30 mi sie nie podobaly...
                pozdrawiam i dzieki za wyjasnienia.
                anna
              • Gość: cc Re: kolpaki na śruby IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 22:39
                jeśli byleco za 10-20 zł, to na śruby odlecą szybciej niż bez.
                plastik pod nakrętką pęka i bye bye.
                • Gość: Fly Re: kolpaki na śruby IP: 156.24.231.* 07.11.03, 16:09
                  Anno,

                  kup te po 10 pln...nie spadna...a montuje sie je naprawde latwo - jezdze z
                  takimi juz 7 mcy, od kiedy ukradziono mi 'oryginalne' peugetowskie... co
                  ciekawe widzialam juz mase peugeotow i innych samochodow bez kolpakow...co
                  zlodzieje robia z tymi kolpakami??? sprzedaja? komu? wlascicielom peugeotow?
                  czy kolekcjonuja??
                  nie wspomne, ze capneli mi rowniez piora wycieraczek...az dziw bierze ze
                  zostawili w spokoju antene i reflektory....no i znaczki.../kiedys i to odrywali/
                  pozdrawiam,
                  Fly

                  • krakus.mp Re: kolpaki na śruby 07.11.03, 16:28
                    Gość portalu: Fly napisał(a):

                    > Anno,
                    >
                    > kup te po 10 pln...nie spadna...a montuje sie je naprawde latwo - jezdze z
                    > takimi juz 7 mcy, od kiedy ukradziono mi 'oryginalne' peugetowskie... co
                    > ciekawe widzialam juz mase peugeotow i innych samochodow bez kolpakow...co
                    > zlodzieje robia z tymi kolpakami??? sprzedaja? komu? wlascicielom peugeotow?
                    > czy kolekcjonuja??
                    > nie wspomne, ze capneli mi rowniez piora wycieraczek...az dziw bierze ze
                    > zostawili w spokoju antene i reflektory....no i znaczki.../kiedys i to
                    odrywali
                    > /
                    > pozdrawiam,
                    > Fly
                    >

                    Witam.
                    Kradną,bo jeden oryginalny kołpak do Peugeota 406 kosztyje ... 150 zł/sztuka!!!!
                    Kiedyś chciałem takie sobie kupić (spodobał mi się wzór) 14" do Foki (od
                    Peugeota).Jak usłyszałem cenę od sprzedawcy ,to popukałem się w łeb!
                    Kto takie ceny wymyśla?
                    Pozdrawiam.
                    PS.
                    Jacky niedawno wprowadził do sprzedaży kołpaki o nazwie NASCAR.
                    Są bardzo ładne i bardzo dobrej jakości.
                    Można je zobaczyć: www.jacky.com pl
                    krakus.mp


                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14718
                    • greenblack Re: kolpaki na śruby 07.11.03, 16:34
                      krakus.mp napisał:


                      > Jacky niedawno wprowadził do sprzedaży kołpaki o nazwie NASCAR.

                      Czy to oznacza, że takich kołpaków używa się w tych wyścigach?
                      • krakus.mp Re: kolpaki na śruby 07.11.03, 16:39
                        greenblack napisał:

                        > krakus.mp napisał:
                        >
                        >
                        > > Jacky niedawno wprowadził do sprzedaży kołpaki o nazwie NASCAR.
                        >
                        > Czy to oznacza, że takich kołpaków używa się w tych wyścigach?

                        Tak GB!
                        Samochody biorące udział w Nascar,mają kołpaki,skórę na fotelach i klimatyzację!
                        Tak serio,to te kołpaki wyglądem przypominają alusy,podobne do tych z
                        samochodów wyścigowych.Tak trudno na to wpaść?
                        • greenblack Re: kolpaki na śruby 07.11.03, 16:44
                          krakus.mp napisał:

                          > Samochody biorące udział w Nascar,mają kołpaki,skórę na fotelach i
                          klimatyzację
                          > !

                          To teraz wydało się, że kołpaki są oznaką luksusu.
                          • Gość: obserwator Re: kolpaki na śruby IP: *.chello.pl 10.11.03, 16:47
                            Kołpaki są takim samym luksusem jak czapka,skarpetki/tylko nie kolorowe/czy
                            myślenie!
                            • Gość: anna Re: kolpaki na śruby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.03, 17:04
                              dajcie juz spokoj biednemu GB, biedak kobiety nigdy nie mial to sie wyzywa na wlascicielach aut tiuningowanch, bo co to za kobieta by byla ktora by robila sobie makijaż, toż przezież taka sama profanacja jak zakładanie w samochodzie kołpaków na koła.
                              Boze, az strach pomyslec co robi GB, gdy widzi kobiete z ciut za bardzo widocznym makijażem, napwno jej ubliza od burakow, bo to prawie tak jak tiuningowac samochod, a przeciez to robia tylko buraki
                              • takiataki Re: kolpaki na śruby 27.11.03, 13:29
                                Dobre
                    • Gość: anna Re: kolpaki na śruby IP: *.elartnet.pl 07.11.03, 19:17
                      krakus.mp napisał:

                      > Gość portalu: Fly napisał(a):
                      >
                      > > Anno,
                      > >
                      > > kup te po 10 pln...nie spadna...a montuje sie je naprawde latwo - jezdze z
                      >
                      > > takimi juz 7 mcy, od kiedy ukradziono mi 'oryginalne' peugetowskie... co
                      > > ciekawe widzialam juz mase peugeotow i innych samochodow bez kolpakow...co
                      >
                      > > zlodzieje robia z tymi kolpakami??? sprzedaja? komu? wlascicielom peugeoto
                      > w?
                      > > czy kolekcjonuja??
                      > > nie wspomne, ze capneli mi rowniez piora wycieraczek...az dziw bierze ze
                      > > zostawili w spokoju antene i reflektory....no i znaczki.../kiedys i to
                      > odrywali
                      > > /
                      > > pozdrawiam,
                      > > Fly
                      > >
                      >
                      > Witam.
                      > Kradną,bo jeden oryginalny kołpak do Peugeota 406 kosztyje ... 150
                      zł/sztuka!!!
                      > !
                      > Kiedyś chciałem takie sobie kupić (spodobał mi się wzór) 14" do Foki (od
                      > Peugeota).Jak usłyszałem cenę od sprzedawcy ,to popukałem się w łeb!
                      > Kto takie ceny wymyśla?
                      > Pozdrawiam.
                      > PS.
                      > Jacky niedawno wprowadził do sprzedaży kołpaki o nazwie NASCAR.
                      > Są bardzo ładne i bardzo dobrej jakości.
                      > Można je zobaczyć: www.jacky.com pl
                      > krakus.mp

                      no nie brzydkie sa, a mozna je kupic gdzies w jakims sklepie? czy dostepne sa
                      tylko przez internet?
                      • Gość: krakus.mp Do Anny IP: *.bphpbk.pl 07.11.03, 19:25
                        Te kołpaczki można kupić w dobrych sklepach z akcesoriami.Na pewno można kupić
                        też na giełdach.13" kosztują 45 zł./ komplet.
                        Pozdrawiam.
                        • Gość: anna Re: Do Anny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.03, 12:08
                          a ktore to sa dobre sklepy?
                          bo w sieci Fau vert / czy jak to sie tam pisze/
                          niestety nie ma takowych kolpakow,
                          maja tylko f-my aluplast czy jakos tak i to tez strsznie maly wybro :(
                          pozdr.
                          anna
    • Gość: ogmar@autograf.pl Re: kolpaki - corsiarz IP: 62.233.164.* 10.11.03, 13:38
      Cześć
      Też jestem właścicielem Corsy a moje kołpaki już dawno szlag trafił. Radzę Ci
      jak corsiarz corsiarzowi kup sobie kołpaki w markecie albo na giełdzie będzie
      jeszcze taniej. Najprościej kupić takie wpychane na felge, bardzo łatwy i
      szybki montaż. Jeżeli Cię to zainteresuje to cena orginalnego kołpaka to 80
      zl/szt.
      Jak chcesz żeby Twoje autko ładnie wyglądało i masz troszkę kaski do wydania to
      kup alufelgi. Efekt piorunującu i raczej ich nie ukradną.
      Zapraszam Cię też do odwiedzenia stron w sieci o opelkach:
      www.opelklub.pl
      www.opelcorsa.prv.pl - to jest strona CorsyC

      Pozdrawiam Marcin/Ogmar
      • Gość: ogmar@autograf.pl Re: kolpaki - corsiarz do Anny IP: 62.233.164.* 10.11.03, 13:45
        Ja w warszawie za komplet zapłaciłem 20złotych - na giełdzie. Sklepy typu
        FauVert czy jakoś tak strasznie zdzierają. Pozdrawiam
        • Gość: loko Do p.o.j.e.b.a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 14:00
          Gość portalu: ogmar@autograf.pl napisał(a):

          > Ja w warszawie za komplet zapłaciłem 20złotych - na giełdzie.

          Pojebie, kupuj z giełdy, a daleko zajdziemy.
          • Gość: pt. Re: Do p.o.j.e.b.a IP: *.k1.isko.net.pl 10.11.03, 18:43
            Każdy może kupować gdzie mu sie podoba , ja też połaszczyłem się i kupiłem na
            giełdzie dyle że w słomczynie i nie pasują bo odstają od felgi a nie opłaca mi
            się tam jechać i wymieniać
            • Gość: loko Re: Do p.o.j.e.b.a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 19:12
              Gdybyście, pojeby, wiedziały skąd się biorą kołpaki na giełdzie, to byście się
              zdziwiły.
              • Gość: mgr Giałda kołpaków IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.11.03, 22:05
                Na giełdzie zamyka się "łańcuch pokarmowy".
                Ofiara staje się szanowanym klientem.
                I potargować się nawet może.
                POZDR
                • Gość: pt Re: Giałda kołpaków IP: *.k1.isko.net.pl 11.11.03, 10:27
                  Nie wszystko co jest na giełdzie akurat musi być kradzione .Kołpaki kupiłem
                  nowe nie używane jeszcze w folii.W ten sam sposób można kupić inne akcesoria
                  typu klocki ,szczęki ,amortyzatory . Jeżeli chodzi o używane części
                  mechaniczne i blacharskie to w pełni się zgadzam ,sam od nich nic nie kupuję i
                  innym odradzam ale niska cena skusi wielu . Mam tylko pytanie dlaczego przez
                  tyle lat nie ukrócono tego procederu .
              • Gość: hiro Re: Do p.o.j.e.b.a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.03, 20:41
                skąd taki cFel jak ty , co ??
          • Gość: OGMAR Re: Do p.o.j.e.b.a IP: 62.233.164.* 11.11.03, 13:33
            SAM jetseś pojeb na giełdzie można kupić za 20 nowe kołpaki nieorginalne
            dokładnie takie same jak te w markecie.
          • Gość: ogmar@autograf.pl Do loko IP: 62.233.164.* 11.11.03, 13:38
            Naprawdę jesteś idiotą czy tylko udajesz.
            Wyjaśnij mi co jest złego w tym że kupiłem sobie na giełdzie kołpaki.
            Podkreślam to były nowe ofoliowane kołpaki. Ukradli mi już 2 samochody i za nic
            w świecie nie kupię nic od złodzieja.
            Jeżeli masz trochę cywilnej odwagi to powinieneś nie przeprosić.
            • Gość: anna Re: Do wszystkich IP: *.elartnet.pl 13.11.03, 21:19

              --------------------------------------------------------------------------------
              Te kołpaczki można kupić w dobrych sklepach z akcesoriami.Na pewno można kupić
              też na giełdach.13" kosztują 45 zł./ komplet.
              Pozdrawiam.
              ----------------------------------------------------------
              NIe chce kupowac na gieldzie, w zyciu tam nie bylam i nie chce mi sie tam
              jechac! bylam natomist w sklepie sieci fau vert- moze z 5 na krzyz i nic
              ciekawego, a wczoraj bedac w makro patrzyam na kolpaki i byly 3 rodzaje na
              krzyz, zenata zreszta. TO GDZIE SA TE DOBRE SKLEPY Z AKCESORIAMI o ktorych
              piszecie w ktorych mozna kupic kolpaki np firmy Jacky lub zeby wybor byl troche
              wikszy?
              Juz sobie wypatrzylam ze dwa rodzaje kolpakow w necie firmy jacky, to gdzie je
              mozna kupic np w wawie?
              pozdr.
              anna
              • niknejm Re: Do wszystkich 13.11.03, 21:30
                Gość portalu: anna napisał(a):

                > Juz sobie wypatrzylam ze dwa rodzaje kolpakow w necie firmy jacky, to gdzie
                > je mozna kupic np w wawie?

                Masz już telefon/e-mail do Jacky, więc słuchawka/klawiatura w łapke i
                dzwonimy/piszemy. I pytamy się dokąd dostarczają towar, np. podając 'okolice
                Mokotowa w Warszawie'. Proste?

                Pzdr
                Niknejm
                • krakus.mp Do Anny i nie tylko. 13.11.03, 21:50
                  niknejm napisał:

                  > Gość portalu: anna napisał(a):
                  >
                  > > Juz sobie wypatrzylam ze dwa rodzaje kolpakow w necie firmy jacky, to gdzi
                  > e
                  > > je mozna kupic np w wawie?
                  >
                  > Masz już telefon/e-mail do Jacky, więc słuchawka/klawiatura w łapke i
                  > dzwonimy/piszemy. I pytamy się dokąd dostarczają towar, np. podając 'okolice
                  > Mokotowa w Warszawie'. Proste?
                  >
                  > Pzdr
                  > Niknejm


                  Witam.
                  Mam komplet takich Naskarów (13") zafoliowany (nówki).
                  Chętnie je odstąpię po cenie zakupu.Kupiłem do Seja żony,ale nie założyłem bo
                  wcześniej sprzedałem autko.
                  Jak ktoś jest z Krakowa i chętny do zakupu to proszę o maila.
                  Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka