brattby
24.01.09, 11:01
Hej, od niedawna jeżdżę nową micrą, jest to mój pierwszy nowy samochód (w
sensie taki z salonu). Generalnie jest bardzo miła, zwrotna i w ogóle jestem
nią zachwycona. Zastanawiają mnie dwie rzeczy:
- tuż po odpaleniu coś tak jakby zaskakuje pod maską i cichutko sobie syczy
(cały czas). Zastanawiam się czy to może klima - niestety nie wiem jakie
dźwięki wydaje klima. Nigdy wcześniej nie miałam samochodu z klimą ;) Dźwięk
ten słychać tylko jak się przebywa na zewnątrz.
- ostatnio jak stałam w korku co jakiś czas przez auto przechodził jakby
dreszczyk, który było delikatnie słychać (ciche buczenie) i czuć w pedałach.
Nie było to drżenie jak przy zbyt małych obrotach, tylko takie mrowienie + to
buczenie. Jeden taki "atak" trwał jakieś 5 sekund i powtarzał się co kilka
minut (w korku stałam jakieś 15 minut). Potem korek się skończył i to coś
ustało. Mój niezmotoryzowany pasażer w ogóle tego nie zauważył, więc nie było
to silne.
- czytałam, że nowe auta mogą się przez jakiś czas "docierać", czy ktoś mógłby
mi wytłumaczyć na czym to docieranie miałoby polegać?
Pozdrawiam :)