Dodaj do ulubionych

Zagwostki w nowym samochodzie

24.01.09, 11:01
Hej, od niedawna jeżdżę nową micrą, jest to mój pierwszy nowy samochód (w
sensie taki z salonu). Generalnie jest bardzo miła, zwrotna i w ogóle jestem
nią zachwycona. Zastanawiają mnie dwie rzeczy:
- tuż po odpaleniu coś tak jakby zaskakuje pod maską i cichutko sobie syczy
(cały czas). Zastanawiam się czy to może klima - niestety nie wiem jakie
dźwięki wydaje klima. Nigdy wcześniej nie miałam samochodu z klimą ;) Dźwięk
ten słychać tylko jak się przebywa na zewnątrz.
- ostatnio jak stałam w korku co jakiś czas przez auto przechodził jakby
dreszczyk, który było delikatnie słychać (ciche buczenie) i czuć w pedałach.
Nie było to drżenie jak przy zbyt małych obrotach, tylko takie mrowienie + to
buczenie. Jeden taki "atak" trwał jakieś 5 sekund i powtarzał się co kilka
minut (w korku stałam jakieś 15 minut). Potem korek się skończył i to coś
ustało. Mój niezmotoryzowany pasażer w ogóle tego nie zauważył, więc nie było
to silne.
- czytałam, że nowe auta mogą się przez jakiś czas "docierać", czy ktoś mógłby
mi wytłumaczyć na czym to docieranie miałoby polegać?
Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: Zagwostki w nowym samochodzie 24.01.09, 11:26
      Kierowca zawsze sylszy wiecej niz pasazer.. :) te odglosy to klima,
      wentylator, nadmuch, itp.. Pamietaj, ze w aucie jest sporo plynow,
      ktore plynac sobie tez wydaja odglosy :)
    • dokto Re: Zagwostki w nowym samochodzie 24.01.09, 13:16
      brattby napisała:

      > - czytałam, że nowe auta mogą się przez jakiś czas "docierać", czy
      ktoś mógłby
      > mi wytłumaczyć na czym to docieranie miałoby polegać?
      > Pozdrawiam :)


      Docieranie to coś w rodzaju gry wstępnej.
    • 3wieze Re: Zagwostki w nowym samochodzie 24.01.09, 14:14
      > - ostatnio jak stałam w korku co jakiś czas przez auto przechodził jakby
      > dreszczyk, który było delikatnie słychać (ciche buczenie) i czuć w pedałach.

      To co opisujesz to włączanie się wentylatora chłodnicy, zupełnie normalne zjawisko szczególnie w korku gdzie nie ma przepływu powietrza przez komorę silnika - trzeba więc wymusić przepływ wentylatorem.
    • v-6 Tak jak napisali kontik i 3wieże: 24.01.09, 16:30
      Byłoby dużo gorzej, gdyby wspomnianych odgłosów nie było :)
      Tym docieraniem specjalnie się nie przejmuj, na wszelki wypadek do 1000 km nie obciążaj go nadmiernie (nie przyspieszaj na maks przy zimnym silniku, nie wykręcaj maksymalnych obrotów na poszczególnych biegach). Zresztą później też lepiej tego unikać.
      Pozdrawiam
      v-6

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka