Dodaj do ulubionych

Dylematy, dylematy...

10.01.06, 12:07
Ech dziewczynki, powiedzcie, czy Wam czasem nie smutno z tego powodu, ze tyle
jest pieknych wzorkow na swiecie, a nam zycia nie starczy na wyhaftowanie
tego wszystkiego co nam sie podoba. Rany chcialabym byc rentierem - moglabym
siedziec w domciu (albo gdzies nad cieplym morzem pod palma hehe) i wyszywac,
niczym sie nie przejmujac i nie smucac...
No dobra, troche melodramatyzuje, ale taka mnie jakas dziwna refleksja
naszla...
Obserwuj wątek
    • orangewhatever Re: Dylematy, dylematy... 10.01.06, 12:13
      ooooo jak by było przyjemnie...smile
    • ewagie Re: Dylematy, dylematy... 10.01.06, 12:26
      Po przeczytaniu Twojego rozmarzonego postu "najszły" mnie słowa pewnej piosenki:
      ...ach chciałabym,chciała...

      ...achsmilesmilesmile
    • aga19791 Re: Dylematy, dylematy... 10.01.06, 17:09
      jak czytam i pomysle ile mam wzorów i ,że nawet 7 żyć jak u kota by mi zbrakło
      na to by je wyszyć to...łza na rzęsie mi sie trzęsie

      wink

      pozdrawiam AgA
      • 2222-2e Re: Dylematy, dylematy... 10.01.06, 18:54
        Popieram was na całej lini.Ostatnio liczyłam z synem że aby wyszyć wszystkie
        obrazy które mam musiałabym siedzieć dzień i noc przez 6 lat nic nie robiąc
        tylko wyszywając.A może by tak dzidziusia sobie zrobić?Urlop macieżyński ma być
        teraz dłuższy no a potem 3 lata wychowawczego no a potem nas zwolnią z pracy i
        dopiero będzie dużo czasu!smileEwa
        • joannapietak Re: Dylematy, dylematy... 10.01.06, 19:37
          Przeglądam moje zbiory i też się zastanawiam nad tym kiedy to wszystko wyszyje. Jeden piekniejszy od drugiego smile
          -----------
          Asia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka